ciastolina84
09.02.12, 12:59
z wnerwem na swoje dziecko drogie forumowiczki, bo moje nerwy są ostatnio w strzępach. Moja córa ma 16 mies i ostatnio mamy totalny kryzys ze spaniem. Nie chce spac w dzień, ale jak nie uśnie w dzień to wieczorem jest wycie i to na całe gardło przed snem, aż się zanosi. Jak w dzień sie prześpi to wieczorem ładnie zaśnie, bo nie jest zbyt zmęczona. W dzień dziś nie chciala zasnąc i sama nie wiedziała o co jej chodzi i ciągle wyła (bo płaczem już bym tego nie nazwała). w końcu zasneła ale więcej płaczu przy tym było niż potrzeba. Mi już nerwy powoli puszczają ale staram się jakoś nie okazywać tego, ale marnie mi to idzie ostatnio. Dziś krzyknełam już bo moje zdenerwowanie sięgneło zenitu. Co wy robicie w takich sytuacjach i czy wasze dzieciaki zachowuja się podobnie??