5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!!

16.02.12, 10:38
Prosze Was o poradę,bo być może któraś z Was też sie boryka z takim problemem. Moja córka w domu jest bardzo komunikatywna....jest bardzo inteligentna dziewczynką...Tylko w przedszkolu "nabiera wody w usta" i sie wogole nie odzywa...Wykonuje polecenia pań ale sie nie odzywa...nawet do swoich rówieśników nic nie mówi...Bardzo to też kontroluje zeby przypadkiem sie nie odezwać...Jest bardzo nieśmiała....Dzieci ja bardzo lubią z przedszkola ale pomału ją separują...Mówią np. to jest Małgosia, która nic nie mówi...albo ona nic nie powie...A jak już coś Mała powie tood razu dzieci lecą do Pani i mówia"Proszę Pani a Małgosia powiedziała to i to..." I wtedy córka moja sobie myśli,że lecą do Pani na skargę,że zrobiła coś nie tak...
Nie wiem co mam robic...niedługo bedzie musiała isc do szkoły...i co wtedy...???
Dodam,że byłam z Mała u psychologa i stwierdził,że dziecko potrzebuje czasu...ale ile tego czasu... od wrzesnia szykujemy sie do szkoły...
Jeśli ktoś z was miał podobną sytuacje...napiszcie jak sobie z tym poradziliście!!!
    • verdana Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 12:41
      Idź do innego psychologa. Szybko. Być może jest to mutyzm wybiórczy i nie przejdzie od czekania.
      • coccinella123 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 12:50
        No dobrze mutyzm wybiórczy...ale co dalej czy to sie jakoś leczy?? Dużo na ten temat słyszałam...i było takie podejrzenie u małej...ale psycholog stwierdził,że trzeba dać małej czas....może faktycznie pora się wybrać do innego psychologa
        • blankaz Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 13:44
          Tez nasunął mi się mutyzm wybiórczy. Podobnie jak verdana radziłabym skonsultować się z innym psychologiem.
          Mój na początku zerówki też nie odzywał się do pań, choć do dzieciaków tak, ale z nim był inny problem (generalnie opóźniony rozwój mowy).

          A przy okazji - zdania w języku polskim zaczyna się wielką literą i kończy się jedną kropką. Niewygodnie czyta się tekst, w którym _każde_ zdanie kończy wielokropek.
    • joanna669 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 15:18
      Mój 5,5 latek też tak ma. Jako 3 latek poszedł do przedszkola i dopiero w 4 latkach po woli zaczal rozmawiac z dziecmi i paniami. Teraz na pytania odpowiada po cichu, a swoich potrzeb nie zglasza np. nie wytłumaczy paniom dlaczego płakał. Z dziećmi już rozmawia, bawi się, śpiewa głośno, mówi krótkie role na przedstawieniach, ale widać, że kosztuje go to mnóstwo wysiłku. Obcym już odpowiada jak ma na imię na pytanie, wcześniej nic nie mówił. A w domu rozrabia i pełno go wszędzie. Ale jest nieśmiały, nie nawiązuje kontaktów jak jego starszy brat, ale lubi towarzystwo innych dzieci, choć najlepiej tych znanych.
      • coccinella123 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 17:17
        To jak Ty to zrobiłaś,że zaczął mówić chociaż troche? Moja próbuje no ale ma wielkie opory. Po drugie na słowa:"No powiedz to!" zacina się. I wtedy już nic sie nie odzywa.
        • mojemieszkanie24 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 18:32
          poczytaj o mutyźmie wybiórczym
          • inx123 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 18:42
            też pierwsze co mi się nasunęło to mutyzm....wpisz sobie w wyszukiwarce forum mutyzm i masz sporo wątków na różnych forach gdzie piszą mamy dzieci z takim problemem.....radziłabym poszukać specjalisty...bo to dość poważne zaburzenie.....i nie ma co liczyć że dziecku przejdzie...bo tu potrzebna jest terapia.....
        • joanna669 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 22:24
          Dokładnie nic nie robiłam, nie naciskałam, on sam musiał zyskać odwagę we własnym tempie. W ubiegłym roku dzieci brały udział w przedstawieniu wystawianym w konkursie, mały miał rolę w której nic nie mówił, ale znał na pamięć role wszystkich dzieci i jak kogoś na próbach nie było to zastępował. Jego grupa zresztą wygrała w tym konkursie złotą pumę smile. Ale po tym wszystkim on zaczął w siebie wierzyć, występował w końcu przed publicznością w teatrze. Od tamtego momentu wszystko szło mu lepiej, m.in. nauczył się jeździć na rowerze na dwóch kołach i panie w przedszkolu potwierdzają że od tamtego majowego występu nadrabia wszystkie niedociągnięcia. Nadal jest b. nieśmiały, ale odpowiada na pytania, współpracuje z paniami i dziećmi. Więc wydaje mi się że nie ma co na siłę zachęcać, okazywać że jest jakiś problem, naciskać.
        • joanna669 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 22:35
          W końcu nikt nie lubi być popędzany. A druga kwestia to nie wiem czy u was nie nastąpiło takie zaszufladkowanie "Małgosia, która się nieodzywa", nie wiem czy ona nie gra roli, która została jej przypisana. Tak samo jak "Jaś, który ciągle płacze " lub "Adaś, który bije wszystkie dzieci". Nie wiem w jakim wieku są panie przedszkolanki ale historię z szufladkowaniem przerabiałam ze starszym synem i sam kiedyś powiedzał, że panie oczekują, żeby tak się zachowywał.
          • coccinella123 Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 17.02.12, 09:52
            No coś w tym jest!! Małgosia zna wszystkie wierszyki i piosenki których uczą się w przedszkolu,nawet z angielskiego wszystko w domu powtarza czego sie nauczyła w przedszkolu. Więc pamięć ma super, tylko brak odwagi żeby sie pochwalić w przedszkolu. Nieśmiałość i może brak przebicia u niej bierze górę. Wczoraj rozmawiałam z Panią i stwierdziła,że z małą trzeba stanowczo. I dzisiaj ma mieć przeprowadzony taki "egzamin",że Pani będzie zadawała jej pytania a ona MUSI na nie odpowiedzieć...nie ma wyjścia.
            Słuchajcie - nie wiem czy tojest dobre rozwiązanie,przekonam sie jak ją odbiore z przedszkola. W końcu Panie mają wieksze doświadczenie w pracy z dziećmi.
            A lepiej żeby przełamała ten strach przed mówieniem teraz w przedszkolu niż potem w szkole...
            Zobaczymy, jestem pełna obaw...
            P.S. Wczoraj Małgonia mi poiwiedziała,że powiedziła w przedszkolu na jakiej ulicy mieszka (że najpierw powiedziła to Pani a później do dzieci)...
    • tititu Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 16.02.12, 23:27
      Wiesz co? Nie czekaj ani chwili tylko idz do lekarza 1 kontaktu czy laryngologa i ze skierowaniem do placowki rehabilitacji dzieciecej na logopedie.
      Mozesz rownolegle umowic sie do poradni ped-psych na konsultacje problemu (ale takiej, gdzie maja tez czesc logopedyczna z wlasnymi specjalistami). Bedzie to pewnie poradnia rejonowa dla przedszkola, adres wisi na tablicy ogloszen przedszkola.
      Tylko zalatwiaj to juz teraz, bo:
      1. kolejki i czas oczekiwania na konsultacje jest dlugi,
      2. nie wiadomo czy od razu wepchna ja na zajecia indywidualne/grupowe, bo inne dzieci kontynuuja spotkania,
      2. dziecku czasu moze zabraknac, zeby przed szkola zafunkcjonowac normalnie.

      I wiecej nie wierz w zadne "potrzebuje czasu". Ja zauwazylam, ze to wytrych da "specjalistow", ktorym nie chce sie pracowac z wymagajacym wiekszego nakladu wysilku dzieckiem.
    • zona_mi wklejone przez moderatora 17.02.12, 21:33
      gepardzica_z_mlodymi
      Może to być objaw mutyzmu wybiórczego. Podłożem takiego zachowania jest lęk, więc karanie np. brakiem obiadu itd, tylko ten objaw nakręca, jeszcze bardziej podnosząc lęk a nie wyplenia reakcję.
      Poczytaj sobie tutaj, jak się pomaga dziecku w takiej sytuacji:
      mutyzm.pl/
    • gepardzica_z_mlodymi Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 18.02.12, 09:18
      Mój 6,5-letni syn cierpi m.in. na mutyzm wybiórczy. Od roku nie odezwał się do nikogo poza rodziną i dwoma osobami, zaczęło się w przedszkolu. Ostatnio powoli robi postępy - pomagają w tym leki obniżające lęk oraz terapia psychologiczna, bardzo rozważnie prowadzona.
      Ze względu na ten i kilka innych problemów odraczamy jego naukę w szkole.
    • anszetka Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 18.02.12, 13:13
      Ja bym zapisala Malgosie na zajecia teatralne smile Jako mala dziewczynka tez bylam chorobliwie niesmiala i takie zajecia pomogly mi otworzyc sie na ludzi. Jak ktotas z mamus wczesniej pisala twojej coreczce zostala przypieta karteczka z napisem "uwaga jestem niesmiala" przez najblizsze otoczenie i ona dopasowuje sie teraz do tej roli, nie probujac, a moze nawet bojac sie cos zmienic. Na kolku teatralnym nikt by jej nie dokuczal ze jest niesmiala bo znalazlaby sie w nowym srodowisku, moglaby tez odgrywac role inne niz tylko niesmialej Malgosi. Moim zdaniem warto sprobowac smile
      • dagmara-k Re: 5,5 latka nie chce mówić w przedszkolu!!! 18.02.12, 14:11
        jedna ze skutecznych metod jest terapia rodziny. nie samego dziecka. o ile to jest mutyzm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja