nikitaa83
17.02.12, 14:06
witam mam 3 letniego synka który ma problemy z mową czynną-tzn dużo mówi po swojemu ale z rozumieniem to: mama, tata, baba, jajo lala ,auto, tak, nie am,buła,dziadzia, chodzimy do logopedy ( od miesiaca na rehabilitacje) bylismy u psychologa-stwierdził ze dziecki dobrze sie rozwija, rozumie ale ma problemy z mowa czynna, dodam że synek chodzi do przedszkola, ładnie integruje się z dziecmi,potrzeby fizjologiczne sygnalizuje, super układa puzzle nawet te dla 4 latków, jest pogodnym dzieckiem ale martwia nas niektóre jego zachowania typu: ja się go wybudza z popołudniowej drzemki-czesto bardzo płacze-wrzeszczy, jak oglada tv jest "wyłączony"- nie ma wtedy podzielnosci uwagi, płacze przy myciu zębów, generalnie jak cos jest " wbrew temu co on by chciał w tym momencie robic'-kończy się płaczem I przezde wszystkim najbardziej co mnie martwi-to to że często synek nierozumie co do niego mówie przykład: pytam Gabrys byłeś dzisiaj w przedszkolu na placu zabaw?-on odpowiada tak, zadaje te samo pytanie ponownie za 3-4min- a on odpowiada nie badz pyatm mama ma czarne włosy? a on na to tak- a ja mam rude.....( ze słuchem wszystko ok-synek jest po drenażu )Niewiem juz czy to jest normalne zachowanie małego chłopca, przyczyna tkwi głębiej
Poradzcie cos kochane ...podzielcie się swoimi spostrzeżeniami
pozdrawiam
i dziękuję za wszystkie odp