zewelinal
20.02.12, 09:40
Dziewczyny aż się cała trzęsę, jak Natala robi kupę, tak dokładnie tak jak napisałam. Poprzedzone jest to godzinnym płaczem, krzykami, prężeniem się, przytulaniem. Jak zrobi, wraca wszystko do normy. Z reguły zdarza się to w nocy

, trwa od mniej więcej środy, wcześniej było totalne zatwardzenie. Był lekarz i podanie leków, ale jak zaczęły się krzyki związane z kupą to po konsultacji telefonicznej leki zostały odstawione. Zdarza się to dwa razy na dobę, pije bardzo dużo, je bardzo mało, cyca często też odmawia

Kupy są trochę rzadsze niż powinny i widać w nich co jadła, bo praktycznie nic nie przerobione. Nie wiem jak to mam ugryź, alergia?, biegunka?, wirusówka? Takich krzyków i płaczu to w życiu nie słyszałam, aż mi smutno że nie wiem o co chodzi
po takiej akcji to widać że brzuszek dużo chudszy, oczy podkrążone, ona blada... do lekarza oczywiście idziemy ale aż się boję co może powiedzieć, dzisiaj to już chciałam na pogotowie dzwonić, albo jechać do szpitala, ale teraz jest normalnie, cyca zjadła, bawi się...