Czy Wasze dzieci bawią się same?

20.02.12, 16:01
Mam w domu 2,5latka. Dziewczynkę. Jest bardzo absorbującym uwagę dzieckiem. Czas kiedy jesteśmy z nią musi być w 100% poświęcany tylko jej. Nie ma możliwości zrobienia w tym czasie czegoś innego. Ostatnio nawet jak z M rozmawiamy to krzyczy, żeby zwrócić na siebie uwagę, bo przecież jak rozmawiamy między sobą to się na niej nie skupiamy. Przykłądowe sytuacje:

- wypróbowaliśmy wszystkie zabawy plastyczne typu kredki, farbki, plastelina. Zabawa jest, ale pod warunkiem, że siedzę i bawię się z nią, jeśli tylko odchodzę (nawet do toalety) od razu biegnie za mną. Z innymi zabawami jest podobnie
    • aphoper1 Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 16:48
      Hmm, zawsze tak było, czy to się raz nasila, a raz maleje? Bo moja ma tak czasem, że potrafi się bawić sama albo obok mnie, a są dni, kiedy nie spuszcza mnie z okawink Teraz ma tę drugą fazęsmile Zauważyłam, że jak ma tę fazę na bliskość, to najgorsze, co można zrobić, to opędzać się od Niej. jeśli poświęcę jej 100% uwagi przez pół godziny, to potem sama się chętniej bawi, a jak tylko udaję, że się bawię, a jednocześnie rozmyślam nad pracą itp, to się to ciągnie w nieskończoność.
      Co do oglądania tv przy dziecku w tym wieku to nawet nie próbowałamsmile To jeszcze chyba nie ten wiek, poza tym staramy się przy Niej nie oglądać TV. A książkę jak czytam, to Ona zawsze ją bardzo potrzebuje i mi zabiera i czyta po swojemusmile Myślę, że jeszcze trochę to potrwa...
      Zastanawiam się jeszcze, bo nie byłam w stanie tego wyczytać z Twojego postu, jak jest z robieniem razem rzeczy domowych itp. Bo mówisz, że nie jesteś w stanie nic zrobić. A ja z moją sporo - pomaga mi wieszać pranie, robić zakupy, sprzątać, segregować śmieci, gotować. I dla nas obu to super czas. Ja też nie jestem wielką fanką ciągłych zabaw dziecięcychwink
      Natomiast pracować przy dziecku nie potrafię (a część pracy wykonuję w domu) - musi być druga osoba do zajęcia się Nią, a i tak co chwilę słyszę zza ściany ("wolę z mamusią być")...uncertain
      • mamusia.chlopca Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 17:13
        Mój co prawda młodszy, ale czasami zajmie się sam sobą smile Jak jestem czymś zajęta i Syn "bawi" się sam, to aż mam wyrzuty sumienia bo np leży w swoim pokoju na dywanie i oglada sznurek od jojo smile, albo "czyta" książeczki.
        Wiele rzeczy (które nie są zabawami) robimy też razem i to Mu się najbardziej podoba.
        Są też i takie dni, ze chodzi za mną krok w krok i marudzi.
    • jul-kaa Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 17:34
      Moje dziecko ma niecałe 2 lata. Od bardzo dawna bawi się samo, ale różnica jest taka, że nie chodzi do żłobka i spędza czas z nami, więc nie jest aż tak złaknione naszego towarzystwa.
      Syn bawi sie sam samochodami, klockami, książeczkami, ciastoliną itp. Potrafi bawić się sam ponad godzinę. Trochę mnie to nawet dziwi, haha wink
      • aphoper1 Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 17:39
        No właśnie, jak była młodsza, mniej więcej pół roku temu, to bawiła się samodzielnie więcej. Dziś woli zabawy oparte na interakcji (ciągłe odgrywanie scenek i dialogów)...wink
      • olka_only Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 18:49
        Moja córka ma 14 miesiecy. Bawi się sporo sama, ale może dlatego, że ja pracuję w domu, jestem z nią cały dzień, więc ma sporo uwagi, a z drugiej strony jestem stanowcza i po prostu nie ma innego wyjścia, żeby Mała nie zajmowała się też sobą...
        • frida_a Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 19:41
          niedawno założyłam podobny wątek ...może trochę poczytasz .


          forum.gazeta.pl/forum/w,566,132144655,132167660,Re_3_5_latek_nie_chce_sam_bawic_sie_w_pokoju_.html
    • klubgogo Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 17:56
      3 lata i 3 m-ce, od zawsze bawi się sama, są tez zabawy, kiedy bawimy sie razem. Ale nie łazi za mną, nie woła.
    • wojtulek703 Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 19:45
      Witaj ja mam 2 latka chodzi do żłobka więc tam bawi się z dziećmi jak wraca do domu to troszkę bawimy się razem ale jak mam cos do zrobienia w domu to bierze zabawkę do pokoju on się bawi a ja robię obiad albo coś często ogląda bajki wtedy nie wymaga zainteresowania, sam zasypia w łóżeczku na noc. Może musiała byś iść z małą gdzieś do np. świata zabaw zabawiła by się z innymi dziećmi a ty mogłabyś sobie odpocząć patrząc jak się bawi. A tak w ogóle to ten wiek nazywany jest buntem więc nic nie powinno nas dziwić. Cierpliwości ci życzę pozdrawiamsmile


    • camel_3d nie... 20.02.12, 19:46
      ale na szczescie caly dzien jest w przedszkolu..wiec nie ma problemu, tam ma towarzystowo...

      ale to co piszesz to jeszcze jeden dowod na to, kiszenie sie z dzieckiem do 3 roku zycia w domu, bo tak oczekuja inni jest nienormalne...
      • dagmara-k cael daj spokoj 20.02.12, 23:52
        to jest jakis slogan camel. sa dzieci kiszone a samodzielne w zabawie.
        a co do pytania: moja corka ma roznie. moze byc tak, ze przez 2 godziny przyjdzie tylko pokazac cos co zrobila, albo powiedziec, ze mis cos tam cos tam, a lala spi. a sa dni, kiedy placze, jak ktores z rodzicow zasiadzie do komputera, ksiazki, czy wybiera sie do lazienki, bo ona akurat potrzebuje wspolnej zabawy. np steskniona za tata wieczorem, albo pod koniec bardziej goscinnego weekendu. ale zawsze mozna ja zajac jeszcze na chwile dajac jakies zadanie.
        • camel_3d czemu.... 21.02.12, 10:08
          bo uwazam za nienormlne siedzenie z dzieckiem 24/7/ 365 x 3 w domu ?
          uwazam, ze jezeli dzeicko nie ma rodzenstwa to poinno przynajmniej 2-4 godziny dziennie miec dostep i mozliwosc zabawy z innymi dziecmi..np w klubiku czy zlobku...

          takie kiszenie dziecka w domu i pytanie, czy inne sie samodzielnie bawia bo moje nie chce jest tego dowodem.. dzieci nie sa stworzone do zabawy solo... dzieci sa zwierzetami smile) stadnymi i potrzebuja towarzystwa innch dzieci...

          • rulsanka Re: czemu.... 21.02.12, 10:52
            Zgadzam się z camelem. Dziecko potrzebuje towarzystwa a z mamą się po prostu nudzi.
    • pyzateszczescie Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 19:57
      Mam dziecko w tym samym wieku i podobną sytuację. Z tym, że moja córka lubi się bawić też z tatą. Kiedyś nie była dla taty taka łaskawa, ale kilka razy została z nim sama wieczorem, bawili się klockami i jakoś się przekonała. Teraz raz z mamą, raz z tatą. Częściej z mamą. I tak najchętniej siedzi na mnie - dosłownie, włazi mi na plecy, na głowę. Nie chce sama wyjść nawet do drugiego pokoju, wszędzie z mamą jak mama jest w domu. A wszystko potrafi sama zrobić. Ostatnio też śpi ze mną i nie mam mowy, żeby ją wyeksportować z łóżka. Budzi się i płacze. Chodzi ze mną do łazienki i czatuje pod prysznicem. Chyba, że tacie uda się jakoś ją zabawić. Mimo, że lubię się z nią bawić, to taka przylepność jest bardzo męcząca, bo chciałabym choć chwilę mieć po prostu dla siebie. Ale im bardziej widzi, że robię coś dla siebie, tym bardziej chce w tym uczestniczyć. Też przeszkadza w rozmowie smile Czasem uda mi się ją "zagospodarować" - np. przy gotowaniu zupy, wkładaniu prania do pralki, sprzątaniu. A czasem mam ochotę zatkać uszy i uciec, zamknąć się w łazience i pobyć chwilę sama ze sobą. Chyba taki etap po prostu.
      Tak naprawdę najbardziej mi brakuje zorganizowanych zajęć, w których mogłabym uczestniczyć razem z dzieckiem po pracy. (Dla pracujących mam - przynajmniej w mojej części miasta - nie mam propozycji.) Wtedy spędzałabym czas z dzieckiem bez wysilania zmęczonego pracą umysłu smile i nie miałabym poczucia winy, że ją krzywdzę, kiedy odpoczywam.
    • milosza_mama Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 20:07
      Camel a Ty nadal swoją śpiewkę???
      jejku to już nudne jest,
      moje maluchy bawią sie same, starszy ma 3,5 i potrafi bawić się sam 2 h
      młodsza dużo krócej, ale też potrafi, choć są dni że tylko mama, i mama, ale teraz np. wychodzą jej 3, więc rozumiem...
      generalnie uważam że umiejętność samodzielnej zabawy jest bardzo ważna i cenna, i nie chodzi nawet o to, że rodzic ma wtedy spokój, ale o to, że dziecko rozwija się, jest bardziej twórcze, pomysłowe. Prace domowe robię razem z młodszą, starszy wtedy jest w przedszkolu.
    • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 21:13
      No... zdarza się. Zdarza się, że ogląda Mamoko, że coś "wycina" (kupiłam jej nożyczki... służą chyba do ćwiczenia świętej cierpliwości), że ogląda zdjęcia na komputerze... albo robi coś, czego zasadniczo robić nie powinna, a po czym będę miała dużo, dużo sprzątania smile
      Niestety, moje towarzystwo w dalszym ciągu jest dla niej główną atrakcją. "Mama, chodź!" "Jestem zmęczona, kochanie". "To ja cię przytulę. O, już przytuliłam. Chodź!" Od jakiegoś czasu uważa przytulanie za remedium na wszystko... i ma, bestia, trochę racji big_grin
      • batutka Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 21:39
        Moje córki potrafią bawić się same. Bawią się razem, ale jak jednej nie ma, to nie ma problemu i druga bawi się sama. Oczywiście zdecydowanie wolą jak bawię się z nimi, ale nie zawsze mogę, więc jak najbardziej potrafią bawić się same.
    • joshima Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 20.02.12, 21:42
      Moja córka zaczęła się dłużej sobą zajmować mniej więcej w tym wieku. Nie wiem jak było z Tobą, ale ja bardzo wcześnie zdusiłam w zarodku swoją chęć przyłączenia się do zabawy, czy wręcz odzywania się do córki gdy ona na kilka minut skupiła się na czymś i nie potrzebowała mnie do towarzystwa.

      Potem nie nakłaniałam córki do samodzielnej zabawy, po prostu cieszyłam się jak się sobą chwilę zajęła i robiłam wszystko, żeby jej nie przeszkadzać. Stopniowo zdarzało się to coraz częściej i bawiła się coraz dłużej. Teraz ma prawie trzy lata i oczywiście często jest tak, że do mnie zagaduje, muszę podejść zobaczyć coś co koniecznie chce mi pokazać, ale na ogół wystarcza, że jestem w pobliżu.
      • rulsanka Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 10:15
        No właśnie, ta pokusa organizowania dzieciom czasu jest chyba najgorsza. Bo tak naprawdę oduczamy wtedy dziecko kreatywności.
        Z tym, że niekoniecznie jest tak, że jak nie organizujesz dziecku nic, to ono z automatu będzie się bawić samo. Bo dziecko to jest istota społeczna i potrzebuje towarzystwa i uczestnictwa stada w swoich zabawach.
        Mój syn zaczął się bawić sam, samodzielnie, w swoim pokoju, dopiero od wieku 3,5 roku. Do tego czasu był okropnie absorbujący, ale o tyle było fajnie, że to on wymyślał sam zabawy. Ja starałam się nie ingerować, chyba że robił coś niebezpiecznego. Nie trzeba mu było nic organizować. Za to trzeba było rozmawiać, odpowiadać mu, no i odgrywać role wymyślone dla mnie przez dziecko. Nawet nudną babcię potrafił zaangażować w przechodzenie pod patykiem.
        • joshima Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 10:54
          rulsanka napisała:

          > Z tym, że niekoniecznie jest tak, że jak nie organizujesz dziecku nic, to ono z
          > automatu będzie się bawić samo.
          Alez ja wcale tak nie twierdzę. Po prostu uważam, że trzeba byc ostrożnym, żeby nie przegapić swojej szansy, na chwilę wolnego.
          • rulsanka Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 11:10
            Pewnie, że tak smile

            Zawsze warto jednak pamiętać, że na efekty wielu naszych działań czeka się czasem dłużej niż się spodziewamy/ byśmy chcieli.To pozwala na uniknięcie rozczarowań.
    • katriel Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 02:57
      Tak. Buduje z klocków (duplo), ogląda książeczki, rysuje, rzuca piłkę do sufitu.
      Czasem przez godzinę albo dłużej go nie widzę, bo poszedł do swojego pokoju
      i nie wiem, co tam robi (a co będę za nim łazić). Zdarzyło mu się powiedzieć:
      "mama wyjdzie, chcesz zostać sam".
      W tej chwili ma 2 lata 9 miesięcy, ale to już od jakiegoś czasu tak jest.
    • lilly811 Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 07:58
      różnie- ma dni gdzie koniecznie potrzebuje uwagi i chce się bawić z kimś a są też dni gdzie w skupieniu sam się bawi. Często tak jest, że bawi się sam a po chwili ciągnie do zabawy mnie...
    • aasia77online Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 09:50
      moja ma 2 i 10 msc-y. chodzi do przedszkola, gdzie nauczyła się trochę samodzielnej zabawy. Tak mniej więcej na 7 dni 5 ma w stylu " nie mogę zostać sama" , " nie pracuj już więcej niegrzeczna mamusiu", wtedy wszystko robimy razem, idzie mnie przypilnować, jak mówi, nawet do toalety. A 2 dni są w stylu " mamo, zobacz co zrobiłam", wtedy staram się nie zwracać za bardzo na siebie jej uwagi.
      Widzę, że wiele osób ma podobnie
    • rulsanka Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 10:49
      "...wiem, ze córka próbuje nas sobie podporządkować"

      Patrzysz ze złej perspektywy smile

      Celem działań dziecka nie jest podporządkowanie kogokolwiek, tylko osiągnięcie tego, co chce. Celem dziecka jest bycie blisko rodzica i zabawa z nim. Dzieci są bezkompromisowe w swoich dążeniach, ale rodzic ma ich tego kompromisu nauczyć. Ustępując gdy się da, ale też dbając o swój własny komfort psychiczny.
      Zacznijmy od własnego komfortu. Ułatwiamy, umożliwiamy, stwarzamy warunki do samodzielnej zabawy dziecka. Nie oczekujemy, że w tej zabawie dziecko będzie robić coś konkretnego, coś według jakiegoś planu, coś zgodnego z naszymi wyobrażeniami. Jeżeli dziecko samo nie umie bawić się w rysowanie, to niech nie rysuje.
      Zastanówmy się, czym 2,5 latek będzie bawił się sam (w niedalekiej obecności rodzica, ale bez jego angażowania).
      Jeździkiem i pojazdami (tak, dziewczynki też, to ten etap). Przewożeniem rzeczy w tych pojazdach.
      Wodą (w misce, kranie, wannie, pod prysznicem)
      Garnkami
      Robieniem sałatki owocowej (krojenie owoców, mieszanie, dezintegrowanie ich)
      Farbami do malowania rękami (fajnie się jeździ samochodem po takiej mazi i robi ślady)
      W ten sposób bawił się mój syn i naprawdę nie musiałam mu nic organizować.
      Oprócz tego polecam przedszkole. Dziecku i rodzicom to bardzo służy.
      • joshima Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 11:26
        rulsanka napisała:

        > Zastanówmy się, czym 2,5 latek będzie bawił się sam (w niedalekiej obecności ro
        > dzica, ale bez jego angażowania).
        > Jeździkiem i pojazdami (tak, dziewczynki też, to ten etap). Przewożeniem rzeczy
        > w tych pojazdach.
        > Wodą (w misce, kranie, wannie, pod prysznicem)
        > Garnkami
        > Robieniem sałatki owocowej (krojenie owoców, mieszanie, dezintegrowanie ich)
        > Farbami do malowania rękami (fajnie się jeździ samochodem po takiej mazi i robi
        > ślady)
        > W ten sposób bawił się mój syn i naprawdę nie musiałam mu nic organizować.
        > Oprócz tego polecam przedszkole. Dziecku i rodzicom to bardzo służy.
        Bardzo fajne przykłady, dorzucę do nich jeszcze:
        - wyciąganie bielizny z komody,
        - "składanie" prania,
        - "mycie" naczyń (przy zlewie moja córka potrafiła stać 20 minut a czasem dłużej)
      • aphoper1 Re: Czy Wasze dzieci bawią się same? 21.02.12, 11:27
        Rulsanka, świetnie napisane!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja