kreatywne zabawy z rodzeństwem

20.02.12, 17:42
witam mam rodzeństwo dwulatkę i trzylatka. Chciałabym poświęcać im więcej czasu na kreatywną zabawę. jestem w domu więc ten czas jest praktycznie nieograniczony za to brak mi pomysłów co mogłabym z nimi robić, tym bardziej że mają bardzo odmienne charaktery tosia jest bojaźliwa a marcel wybuchowy i władczy. lubią jak z nimi czytam, maluję czy bawię się ciastoliną ale nie mogę z nnimi całyczas robić tego samego... maciepomysły na proste kreatywne zabawy bez wierszyków typu julianka czy kółko gramniaste? przepraszam za gramatykę ale piszę z córą na kolana
    • olka_only Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 20.02.12, 19:02
      hej,

      polecam Ci te dwa artykułu:www.sosrodzice.pl/w-co-sie-bawic-z-rocznym-dzieckiem-cz-2/
      www.sosrodzice.pl/w-co-sie-bawic-z-rocznym-dzieckiem/. teoretycznie dla dzieci powyżej roku, ale myślę, że może się przydać smile pozdrawiam
    • nadalnic Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 21.02.12, 23:11
      Hej, bardzo polecam CI mojego bloga pomyskowo.blogspot.com/. Znajdziesz tam dużo ciekawych zabaw dla dzieci w różnym wieku. Prowadzę go już dosyć długo, więc uzbierało się sporo pomysłów. Na pewno znajdziesz coś ciekawego smile
      Zapraszam !!!
    • qu_esse Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 21.02.12, 23:18
      a ja z innej beczki: dziecko rozwija kreatywność przez poszukiwanie
      i czasem warto dać mu czas, żeby się znudziło i samo znalazło sobie zajęcie, bo dziecko musi się też czasem ponudzićsmile to rozwija jego myślenie twórcze

      na pewno trzeba spędzać czas wspólnie i pokazywać dziecku różne zabawy, ale nie warto popadać w skrajnościwink
      • paliwodaj Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 22.02.12, 01:20
        no wlasnie, nalezy podrzucic pomysl, zapewnic materialy i zostawic dzieci aby dokonczyly dzielo, chociaz z 2 latkiem moze to sie jeszcze nie udac. Dlatego ja zawsze apeluje do tych co to sa do dyspozycji dziecka 24h, na jego skinienie i zawolanie, aby dac dzieciom czasami czas na rozwiniecie skrzydel wyobrazni, strasznie kulawe kreatywnie pokolenie nam rosnie przez nadopiekunczosc rodzicow. Jezeli dzieciakowi nie zapelnimy grafika zajeciami, to bedzie siedzial w kacie i marudzil "mamo, nudze sie..." A pozniej wskoczy na koputer i tak przesiedzi 15 nastepnych lat.
        Czasami kreatywnosc dziecka staje sie lekko uciazliwa i tak moja 4 latka, ostanio w czasie rewolucji remontowej mojej kuchni, ugotowala zupe pod stolem. Wziela nawiekszy moj garnek, do ktorego wysypala kasze manna, make , platki sniadaniowe, wsypala braciszka monety ze skarbonki, tak z 100 monet wartosci kilkunastu dolarow, i w to nalala kleju do drewna- pozostawila calosc do "nabrania mocy" czyli zaschniecia....
        • mruwa9 Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 22.02.12, 07:51
          Dobre smile (dla czytajacego, oczywiscie).
          A ty nie reagowalas przez ten czas, gdy dziecko napelnialo gar "zupa"? Przeciez to musialo trwac dluzsza chwile. Nie mowiac o dostepie dziecka do kleju do drewna, sam zapach musialby was zwabic.
          • kasiuchna_symphonica Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 22.02.12, 11:37
            u mnie z kreatywnością własną problemów nie ma mój syn uwielbia mazać ciastoliną rozcieńczoną w wodzie mazać meble gotowanie na niby z rodzynek i orzechów też na porządku dziennym właśnie chciałabym wyprowadzić to na bardziej cywilizowaną ścieżkę...smile
    • mruwa9 Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem 22.02.12, 07:55
      Zabieraj ich na dwor. Zabawy ruchowe i spacery sa zawsze mile widziane.
      I tez zgadzam sie z opinia, ze czasem dobrze jest pozostawic dziecko samo (albo raczej- dzieci same) , zeby sie moglo ponudzic, a wlasciwie- samo wymyslic sobie zajecia, oraz zeby dzieci samodzielnie, bez udzialu doroslych, nauczyly sie ze soba wspolpracowac, bawic, tez-klocic, choc dla matki idealnej pokusa pozytecznego organizowania dziecku czasu w 100% jest tak oczywista i trudna do pokonania..
      • mruwa9 i jeszcze jedno 22.02.12, 08:10
        do przedszkola poslij dzieci.
        Nawet najlepsza i najbardziej zaangazowana mama nie zastapi grupy rowiesniczej.
        • halapta Re: i jeszcze jedno 22.02.12, 12:34
          guzik prawda, jak mama chętna do działania to lepsza niż przedszkole.
          Ja dodam, że u nas rozmaite wyjścia do biblioteki, do zoo, nawet sklepów też są fajną rozrywką dla dzieci. Możesz już ich angażować w załatwianie sprawunków: daj po monecie i niech sami płacą w sklepie za swojego lizaka. W bibliotece niech książki swoje noszą każdy w swojej siatce i wykładają pani na ladę, stojąc z boku możesz mu podpowiedzieć co ma mówić (jak już umie mówić). Takie doświadczenia są bezcenne potem kiedy już dziecko będzie musiało iść do przedszkola / szkoły.
          Podpowiadaj zabawy i jeżeli masz okazję to się wycofuj.
          Ja swoim dzieciom kupiłam namiot, cały czas (już kilka miesięcy) jest najfajniejszą zabawką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja