Jak jedzą wasze 2-latki?

21.02.12, 11:20
Witajcie ma 2 letniego synka, moim zdaniem je za mało, jest bardzo drobny. U nas dzień wygląda mniej więcej tak:
7.00-mleka smakowe nestle 210ml
8.00-śniadanko w żłobku (panie mówią że je, ale w weekendy tak nie jest)
12.00-obiad w żłobku(tu tak samo)
14.00-podwieczorek w żłobku
15.00- ok 4 łyżek obiadu z nami w domu
17.00-jogurcik maluch
19.00-kolacja
20.00-mleko smakowe nestle 210
3.00-mleko smakowe nestle 210
Co o tym sądzicie? Może to co napisałam nie wygląda tak źle ale mały potrafi jeść np. obiad ok pół godziny. Pomiędzy tym czasami przekąsi coś słodkiego jak w miarę ładnie zje, pije też saczki dla dzieci albo kubusie. Jedzenie ma praktycznie wmuszane bo mógłby cały dzień nic nie jeść. Jak to wygląda u was drobie mamy?smile
    • joshima Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 11:30
      wojtulek703 napisała:

      > Co o tym sądzicie?
      Sądzę, że dziecko je za dużo posiłków, a Ty jeszcze piszesz, że w międzyczasie podjada i pije soki. Dziecko w tym wieku powinno jeść 5-6 posiłków dziennie. A już mleko smakowe w nocy to jakaś totalna pomyłka.

      > Jak to wygląda u was drobie mamy?smile
      U mnie to wyglądało tak (godziny orientacyjne):
      8 śniadanie
      10 zupa (żłobek)
      12 obiad (żłobek)
      14 podwieczorek (żłobek)
      16 drugi powieczorek w domu
      19 kolacja
      • madeira.online Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 23.02.12, 12:39
        Moja mała ma 2,5roku nie chodzi do zlobka ani przedszkola jest ze mna w domu.

        8 max 8.30 sniadanie tak jak wstaniemy
        10 cos do przekaszenia wafelek ryzowy , mleczna kanapka .

        14-14.30 obiad je to co my .

        16.30 danonek

        18.30 kolacja czyli mleko plus bulka mleczna z dzemem albo nutella i koniec.
    • aphoper1 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 11:45
      Strasznie często te posiłki, nie dziwne, że nie zdąży zgłodnieć.
      Moja 2,5-letnia Córka na pewno nie je więcej niż Twój Synek.
      A co znaczy "bardzo drobny"?
    • wojtulek703 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 12:47
      Niby tak,ale je tak po 4 łyżeczki więc staram się mu często coś dawać. A drobny to znaczy 11,5kg
      • aphoper1 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 12:56
        Moja w wieku 2 lat ważyła właśnie tyle. Jest raczej szczupła i średniowysoka. Nie widzę w tym nic złego. Bywają chudszesmile A zawsze taki był? Tak mniej więcej tym samym kanałem szedł na siatce centylowej? Jeśli tak, to ciesz się, że masz zgrabne dziecko i nie funduj ani sobie, ani jemu nerwówsmile
        Musisz sama zdecydować - czy dawać co chwilę po łyżeczce, czy pozwolić dziecku zgłodnieć i zjeść porządnie. Moim zdaniem spokojnie możesz zdać się na dzieckosmile Naprawdę nie da się zagłodzić.
        • wojtulek703 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:11
          Dzięki za odpowiedzismile

          https://www.suwaczek.pl/cache/7665b131f6.png
      • koza_w_rajtuzach Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:11
        moim zdaniem wszystko w porządku. To nawet dobrze, że je często a po troszkę, ponoć tak zdrowo jest wink.
        Wg mnie nie masz powodów do zmartwień. Inne dziecko w ten sposób odżywiające się nie byłoby wcale drobinką, po prostu taka uroda Twojego syna. Mój 3-letni syn je znacznie więcej od swojej siostry gdy była w jego wieku, bo ona nie jadła wtedy nawet 1/3 tego, co zjada Twój niespełna dwulatek, a to właśnie mój syn jest chuchrem, córka w tym wieku była pulchna, miała jeszcze fałdy niemowlęce i choć syn jest dość skromny do jedzenia (ale niejadkiem nie jest, chętnie siada do stołu), to w sumie on powinien być grubszy od swojej siostry patrząc tak na ich jadłospis.
        Może lepiej byłoby jednak poczekać aż synek zgłodnieje. Skoro w żłobku je obiadek i podwieczorek, to wg mnie absolutnie nie ma sensu, żeby dawać mu obiad w domu, ponieważ on już obiad jadł. Ile można jeść obiadów w ciągu doby? Pomiń obiad, daj mu co najwyżej jakiś owoc z godzinę przed kolacją, o 18 kolacja i już (zakładam, że żłobkowe dziecko w tym wieku idzie spać mniej więcej o 19-20 godzinie, więc o 18 kolacja byłaby w sam raz, człowiek nie powinien się objadać tuż przed snem, moja córka np. nigdy kolacji nie jadła i nadal nie je).
        Także wg mnie odpuść, bo Twój syn na tym jadłospisie równie dobrze mógłby być grubaskiem.
        • ponponka1 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:38
          koza_w_rajtuzach napisała:

          > moim zdaniem wszystko w porządku. To nawet dobrze, że je często a po troszkę, p
          > onoć tak zdrowo jest wink.
          Oj tak, szczegolnie te slodkie miedzy posilkami i te mleka smakowe i slodkie jogurty. Czesto tak, ale jeszcze wazne co....

          Moja mala juz starsza ale dieta niezmienna od dwoch lat
          8.00 sniadanie w przedszkolu - kromak chcleba z czyms co akurat bylo po reka (pasztet, szynka, zolty ser...)
          10.30 drugie sniadanie - tez kromka chleba
          14.00 warzywa (ogorek pokrojony w paski, slodka papryka)
          17.00 w domu obiad - ile zje to zalezy od tego czy lubi i czy jest glodna ale zwasze cos
          19. kolacja - talerz platkow lub jogurt.

          w weekendy w domu po obiedzie jest deser - kasza manna na zimno z sokiem porzeczkowym, domowe muffinki, domowe kruche cistaeczka - ktore robie w pitake po poludniu z corka smile
          W sobote - tradycja norweska - torebka ze slodyczami - w takiej torebce jest najczesciej: paczka zelkow, pastylki z czekolada i rodzynki.

          Poza tym w domu ciagle dostepne warzywa i owoce
          • koza_w_rajtuzach Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 16:01
            no fakt, za dużo słodkiego między posiłkami, dlatego też napisałam, że inne dziecko tak jedzące mogłoby być pulchne.
        • mayflower82 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:49
          Witam, ja tez sądzę, że za często Twoj synek je. Nie jest po prostu glodny a poza tym mleko smakowe jest podejrzewam słodkie i zaburza mu apetyt bo dostaje je za czesto -wg mnie oczywiscie. Soczek kubuś jest gęsty i sycący, jeśli lubi te smaki to moze spróbuj Kubusia Playa np.marchew limetka, pomarańcza, jabłko. Mojemu bardzo smakuje a co więcej ma konsystencję zwykłego soku więc nie syci tak jak gęsty Kubuś.Mój synek ma 2,2latka, waży 15kg, wzrostu 96. jest duży ale szczupły raczej tzn powiedziałabym że wygląda normalnie. Je róznie w jeden dzień kiepsko a w drugi nadrabia, woła dokładki. ma tez swoje ulubione potrawy, ktore moglby jesc na okragło, jego hitem jest makaron, zje dwie miski nawet samego lub z odrobiną masła i cukru. Ryż też uwielbia też czasem nawet woła ze chce sam bez dodatków. Miewa tez fazy na rozne rzeczy np przez mc nie je zupy pomidorowej zeby po jakims czasie wchłaniac całe jej miseczki, nawet co drugi dzien. Gdzies czytalam ze takie zachowania sa zupelną norma u dwu-, trzylatków.
          Mój dziś np je tak (przy czym wyglada na to, ze dzis jest ten lepszy dzien):

          8:00 mleczna kaszka manna na "średniogęsto" ok. 180ml
          przed 10:00 jajecznica na masełku z dwóch jajek wtrabiona cała z malutkim kawałeczkiem chlebka (do jajecznicy bardzo rzadko je chleb)
          12:15 zjadł cała miseczkę zupki jarzynowej z tym ze bez jarzyn, tak sobie zazyczył (czesto tę samą zupe zjada bez specjalnych zyczen czyli z warzywami)
          Tuż po zupie wypatrzył na stole szarlotkę domowej roboty, poprosił o trojkącik, skonczylo sie na dwoch trojkącikach.Zapytałam czy cos jeszcze chce, powiedzial ze "nie, jestem najedzony"
          Teraz spi, pospi pewnie z dwie h. Mam dla niego potem pulpecika i pieczone frytki, nie przepada za pulpetami ale moze cos wchłonie.
          Potem moze jakis owoc.
          Na noc wypija ok 200ml mm zageszczonego kaszką, czasem po mleku zawoła o kanapke ale raczej nigdy jej nie je, zjada z wierzchu, najczesciej szynke.
          Moja rada jest taka, zeby sprobowac go przegłodzic tzn nie chce to nie, nawet nie komentowac. nastepny posilek za 2 h. Wiem ze to ciezko ale moze pomoze. Nie gadaj tez ciagle i wciaz o jedzeniu ze trzeba ze nie zjadl ze to ze tamto. Z przykladu mojego dziecka wiem juz na 100% ze to dziala na odwrotJak moj maluch jest z nami u moich rodzicow to oni ciagle nawijaja ze tak malo zupki zjadles, zjedz, zjedz to dziadzius ci cos pokaze, a za pol h babcia otwiera lodowke i wyciaga sałatke i mowi "OOOO, zobacz co ja tu mam moze zjemy cos?" ja tego nie wytrzymuje a co dopiero ten maly. Moja mama narzeka ze wnuczus nic nie chce u niej jesc -bo ciagle go zacheca!!!I to jest fakt, jak tam jestesmy to on rzeczywiscie malutko je, prawie wcale.
          po tygodniowej wizycie u babci, wrocil do domu i pierwsze slowa rano po przebudzeniu do mnie "nie bede nic jadl mamo!" . tym mnie upewnil ze jedzenie to taka sama czynnosc jak picie, zabawa, sikanie i wszystko inne. U nas tak to dzialalo.
          • wojtulek703 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 14:01
            Dzięki mayflower82 za pomoc na pewno spróbuje korzystać z twoich rad i postępowania synka. Jeśli mogę się jeszcze zapytać czy twój smyk przechodził tzw. bunt dwulatka ? Bo u nas właśnie chyba się zaczynasad
            • mayflower82 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 14:38
              W zasadzie to nie wiem czy przechodził czy jes, w trakciewink Diametralnej zmiany zachowania nie widze aczkolwiek jakaś zmiana jest: czeste "nie", czasem nie chce mu sie ubierac albo nie to wlozy tylko cos innego ale przeciez chyba to normalne. Zeby nie zwariowac tłumacze sobie ze przeciez ja tez mam rozne ulubione ubrania, w jednych czuje sie wygodniej niz w innych itd. Daje mu swobode wyboru, najczesciej...staram sie bo nerwy tez mi czasem puszczaja, potrafie krzyknąc, raz w dupkę klepnęłam ale raczej ... to moj problem bo to ja wtedy bylam mega zmeczona po pracy, zestresowana afera towarzyską itede. rozne smyk mial fazy np ze mna byl niegrzczny a niania aniol. sekret tkwil w tym ze ona poswiecala mu 1005 uwagi a ja jak wrocilam po pracy to owszem mialam chec na zabawe ale najlepiej za jakas chwile, jak sie przebiore, zjem...Marzenia!
              Staram sie "zyc z nim w zgodzie" bo wiem ze przechodzi inny, trudny okres a wiec unikam powodow do placzu zlosci itd. Słodycze schowane w szafce, to ja decyduje kiedy daje (no chyba ze sobie przypomni i woła ale jak poweim ze dostaje ostatniego to on raczej nie prosi juz o wiecej ), to co niebezpieczne, ostre, ciekawe ale nie dla dzioeci schowane jest w takich miejscach gdzie on po pierwsze nie ma tam dostepu ani raczej ja przy nim z tych rzeczy staram sie nie korzystac.Owszem, zdarza sie ze beczy o cos co mu zabralam albo robi cos na co z reguly nie pozwlam zeby zwrocic na siebie uwage jak robie cos innego ale biore go na rece i tlumacze a jak dalej marudzi to przestaje mowic. pare razy nam sie zdarzylo, ze zaczal o cos tam sobie beczec, mnie juz braklo argumentow, nic nie docieralo powiedzialam mu "jak sie wyplaczesz to przyjdz, bede w kuchni". Nie mijala minuta on juz jest i mowi "juz sie wyplakalem" i wtedy znowu bralam na rece i tlumaczylam od nowa. mozna by pisac i pisac. generalnie nie histeryzuje i widze ze jak spedzam z nim sporo czasu to jest super, potrafi sie sam pobawic, ubieram go bez problemu, wychodzi na spacer chetnie bez wzgledu co by fantastycznego robil akurat w domu - spokoj, wszystko powoli, nic na sile - ale to kazdy wie, gorzej z praktyka.
              • wojtulek703 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 14:47
                Mayfloer82 wielkie dzięki teraz wiem, że zachowanie mojego malucha jest normalne. Ma to samosmile
    • kawka74 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:35
      Jak dla mnie Twój syn je sporo, a nie mało - trzy porcje kalorycznego mleka, jedzenie w żłobku, dojadanie w domu, soczki i słodycze między posiłkami. Dla dorosłego to może być mało, ale dla dwuletniego żołądka to świat i ludzie.
      Trudno się dziwić, że obiad je pół godziny, a jedzenie trzeba 'wmuszać', bo kiedy on ma zgłodnieć?
      • jotka_k Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 13:58
        trzy porcje mleka? toż to 3 posiłki jakby nie było
        moja 2,5 latka je tak:
        śniadanie- kubek mleka i np pół kromki ciemnego chleba z szynką/serem/dżemem albo jajecznica z 1 jajka bądź parówka się zdarzy
        II śniadanie owoc
        zupa
        II danie
        owoc lub jogurt
        kanapka z np pastą rybną/szynką/dżemem, serem
    • q_fla Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 14:19
      Gdybym w ciagu dnia, ja dorosła kobieta wypijała ponad pół litra wysokokalorycznego, napchanego cukrem mleka - zaręczam Ci - nic wiecej nie byłabym w stanie przełknąć.
      • paliwodaj Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 21.02.12, 20:26
        >8.00-śniadanko w żłobku (panie mówią że je, ale w weekendy tak nie jest)
        >12.00-obiad w żłobku(tu tak samo)
        >14.00-podwieczorek w żłobku
        >15.00- ok 4 łyżek obiadu z nami w domu
        czyli miedzy 8 a 12 ma 4 godziny przerwy, a miedzy podwieczorkiem, a drugim obiadem 1 godzine przerwy
        Czy dziecko je kiedy chce i jest glodne, czy kiedy mu ktos kaze, ( wmusza)?
    • szafulka.pl Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 22.02.12, 13:05
      Witam, Wydaje mi się, że posiłków jest za dużo, żołądek nie jest w stanie odpocząć, tym bardziej, że wspominasz jeszcze o słody.czach i sokach. Nawet niewielkie ilości (4 łyżki zupy to dla takiego malca pół zawartości żołądka
      Mam 4 latkę i 1,5 roczną córę obie niejadki. Wiem co to znaczy. Mała waży 8 kg 1,5 roku. Załamka. Stosuję pełną kontrole jedzenia i wypróżnień. Prowadzę zapiski o której i ile zjadła, liczę kupy. Wiem, że przy żłobku jest trudniej. Niemniej góra 5 posiłków (razem z mlekiem) + nocny (jeśli dziecko potrzebuje) o stałych porach i żadnych podgryzek. Słodycze raz dziennie w ramach deseru+ soczek do tego. Wywalczyłam ze starszą, była to droga przez mękę, ale teraz ma 4 lata i 17 kilo (całkowita norma). Wie, że jak nie zje jakiegokolwiek posiłku to słodyczy nie ma cały dzień. Powodzenia
    • madeira.online Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 23.02.12, 12:40
      Moja mała ma 2,5roku nie chodzi do zlobka ani przedszkola jest ze mna w domu.

      8 max 8.30 sniadanie tak jak wstaniemy
      10 cos do przekaszenia wafelek ryzowy , mleczna kanapka .

      14-14.30 obiad je to co my .

      16.30 danonek

      17.30 jakis owoc

      18.30 kolacja czyli mleko plus bulka mleczna z dzemem albo nutella i koniec.
      • to_ja_tola Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 23.02.12, 13:53
        Kurczę,mój niespełna 2latek to tylko suchy chleb/bułkę,czasami z jakimś serkiem albo z pasztetem,jogurty.Jak je obiad,to tylko poskubie,zupy to róznie....Teraz ubzdurało mu się tylko "wyjadać" wodę z zupy.Kombinuję jak mogę,ale jogurty i suche pieczywo wygrywają.uncertain
    • malinaa79 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 23.02.12, 20:31
      Tak czytam i czytam i wydaje mi się, że moje narzekanie na syna było bezpodstawne.
      Mój 22 miesieczniak jada tak:
      śniadanie mw pół h po wstaniu: kaszka mleczna na 200 ml wody
      2 śniadanie: zazwyczaj jajecznica z 2 jaj na szynce+ pieczywo, 2 małe parówki, 2 kanapki z wędliną i żółtym serem
      przed snem zupa- spora porcja ok 250-300 gr
      po śnie II danie: porcja mięsa/ryby z jakimś węglowodanem: ziemniak, kasza, makaron i warzywami
      podwieczorek owoce: banan z gruszką (zazwyczaj cały banan i pół gruszki)- różne kombinacje ale ta powtarza sie najczęsciej, czasem kasza manna na wodzie z owocem
      Kolacja: kaszka z 260 ml wody (na gęsto), czasem poprawia jakaś kanapeczką, ale w niewielkiej ilosci.
      Z dodatków to 2 x dziennie pierś i czasem jakieś paluszki lub chrupki (sporadycznie), nie jada słodyczy, nie pija soków.
      Dodam, ze syn jest szczpuły -wysoki, bo ma 93 cm a waży niespełna 14 kg. Starszak w tym wieku jadał mniej a był prawie 2 kg cieższy.
    • igguana2 Re: Jak jedzą wasze 2-latki? 23.02.12, 21:37
      Moim zdaniem za dużo tego mleka smakowitego pije. Ja też mam dwulatka, ale już nie pije mleka z proszku, bo nie chciał. Teraz pije zwykłe krótkoterminowe czyli nie UHT i to najczęściej z płatkami lub owsianką na śniadanko. Je jogurty Jogobelli i serki, poza tym biały serek, niestety nie lubi mięsa- jedyna forma to kotlety mielone, spagethii i filet z kurczaka, no i pasztet. Nie je szynki i innych rzeczy. Je owoce najczęściej jabłko i banana. Nie budzi się w nocy od niepamiętnych czasów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja