Czegoś tu nie rozumiem

    • ania_kr Re: Czegoś tu nie rozumiem 29.02.12, 15:46
      Po co?
      Dobre buty dla dziecka moim zdaniem jest bardzo ciężko kupić w niskiej cenie. Kupowane co kwartał, za około 200zł zimowe i 150 za półbuty i sandały to dla mnie dość spory wydatek. Mimo to uważam, że warto. Tanie zwyczajnie obcierają nóżki syna, przemakają, jak był młodszy to się przewracał i dziwnie chodził. Ja lubię nosić wygodne buty i dla tego chcę zapewnić ten komfort swojemu dziecku. Ty dopiero zaczynasz kupować dziecięce buty, poczekaj do lata i kup tanie buty, które nie będą obcierać gołej nóżki, nie będą urażać paluszków, a nóżka nie będzie mokra od potu.
    • marta-zs Re: Czegoś tu nie rozumiem 29.02.12, 20:19
      szczerze wole dać "drożej" niż oszczedzać i później palcic jeszcze raz za swoją głupote.
      Lubie jak ubrania nie rozwalają się po jednym praniu, buty po kilku spacerach, zabawki po jednym zdrzeniu z podłogą. Stawiam na jakość.
    • mamatin Re: Czegoś tu nie rozumiem 02.03.12, 00:54
      Mianowicie czym się kierujecie kupując swoim dziciom takie drogie buty, u
      > brania, wózki, zabawki. Większość narzeka, że kasy brakuje, ło matko nie mam pr
      > acy ale co czytam: Bartek, Ecco, Elefanten, Wójcik, Marquitta, Gap i dziesiątki
      > innych wcale nie tanich marek. Owszem jakość kosztuje, ale nie widzę sensu kup
      > owania dziecku 1-1,5 rocznemu butów za 200zł!!!! Przecież jak kupię buty teraz

      ja takich drogich butow jeszcze nie kupilam (1,5 r.), najdrozsze - kozaczki kosztowaly 129, kupione w pierwszym sklepie, polskie, skorzane, cieple, niesliskie, mala w nich przechodzila cala zime i nigdy sie nie przemoczyly. wszystko mi w nich pasowalo lacznie z kolorem. gdyby kosztowaly 60zl kupilabym , 200 zl tez bym kupila.
      jesli chodzi o ciuchy, lubie jak ma cos fajnego, kupuje co mi sie podoba i jest akurat potrzebne w sieciowkach, ale jakosc wcale nie idzie w parze z cena, np. kurtka wiosenna Zara (doskonala), kombinezon cocodrillo (szajs), jeansy endo (super), H&M ok, ale w C&A jakosc np. dresow, bluz jest bardzo kiepska, typu chinszczyzna z bazaru, chyba najlepsze jakosciowo rzeczy kupilam w lumpeksie i byly to ciuchy nexta. Z rzeczy kupionych na allegro nie bylam zadowolona i nic juz kopowac nie zamierzam. Nigdy nie kupilam nic Wojcika, drogie to to, strojne i szybko sie opatrzy. Zawsze mam problem z kupieniem czapki, jak jestem zdesperowana w fazie szukania to jakby byla za 100 zl, ale dobra, podszyta bawełną, niespadajaca na oczy to bym chyba kupilasmile
      A, sens w kupowaniu czasem dziecku drozszych rzeczy widze: moja przyjemnosc i wygoda dziecka.
    • beliska Re: Czegoś tu nie rozumiem 02.03.12, 11:54
      A ja nie pojmuję, co Ciebie i innych tak dziwi. Kazdy kupuje to co mu odpowiada.
      Jeśli mi się rzecz podoba, jest odobrej jakości co dla mnie istotne, niby dlaczego miałabym nie kupić tylko z tego względu, że kosztuje więcej, a młoda pochodzi krótko. Dla jednego to kwestia istotna, dla drugiego nie ot i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja