tempera_tura
07.03.12, 10:32
Moj syn jest niejadkiem. Było juz lepiej ale ostatnie poł roku znowu koszmar.
Je tylko kilka wybranych potraw (czasem), nie są to popularne w przedszkolach dania.
Muszę mu przypominać że ma jeść inaczej zapomina o talerzu i koniec.
Potrafi nie jeść właściwie niec przez dwa - trzy dni (tylko troche jabłka).
Udaje się czasem jak sie złamie i go nakarmie (też raczej to przestało działać).
Jak podobne do niego dzieci radziły sobie w przedszkolu? Napiszcie.....
Wiem że nie będzie jadł nic.......We wrześniu idzie do przedszkola i jestem przerażona.
Boję się ze to się odbije na jego zdrowiu.
Syn ma teraz prawie 2,5 roku, na 25 centylu wagi i wzrostu, zdrowy.