dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 lat

13.03.12, 10:02
warto przeczytac
media.wp.pl/kat,1022943,wid,14326122,wiadomosc.html
    • kamelia04.08.2007 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 10:12
      a we Francji szkoła jest od 6 roku życia
      • 18buzka Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 10:32
        to najgłupszy argument jaki jest: w francji szkoła jest od 6 lat ! a w finlandii od 7 lat i mają najwyzszy poziom nauki w europie. szkola moze byc nawet od 5 lat, jesli realizuje program do potrzeb i możliwości dziecka. znajoma mająca dziecko w francji opowiadała, jak dzieci sie tam "uczą", to jest dokładnie to samo co robia u nas w przedszkole.
        • hanalui Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:42
          18buzka napisała:
          a w finlandi
          > i od 7 lat i mają najwyzszy poziom nauki w europie.

          Co to jest najwyzszy poziom nauki?
          • ponponka1 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 14:28
            np. w ubieglym roku w testach z matematyki finscy gimnazjalisci byli najlepsi w Europie. Wiem, bo w norweskiej prasie bylo o tym glosno (no bo norweskie dzieci nie wypadly najlepiej a szkola tez dla 6 latkow)
            • hanalui Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 08:58
              ponponka1 napisała:

              > np. w ubieglym roku w testach z matematyki finscy gimnazjalisci byli najlepsi w
              > Europie. Wiem, bo w norweskiej prasie bylo o tym glosno (no bo norweskie dziec
              > i nie wypadly najlepiej a szkola tez dla 6 latkow)

              Wow...i na podstawie jednego wyniku w danym roku wyciagasz takie wnioski?
      • deodyma Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 11:38
        kamelia, gdzie Polsce do Francji...
        dyrektorzy SP wciaz trabia, ze szkoly nieprzystosowane/nie ma na to kasy.
        ma,lo tego, w Pl SP sie likwiduje nawet w prownicjach, gdzie sa ich raptem po 2-3 na krzyz.
      • kp-is-me3 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 22:56
        Mój syn ma w tej chwili 5,5 roku i od września 2011 chodzi do szkoły. Jesteśmy w Kanadzie. Szkoła jest tu dopasowana do potrzeb dziecka i wygląda jak zerówka w Polsce, czyli trochę szkoły i trochę przedszkola. Uważam, że takie rozwiązanie jest bardzo dobre, uczy samodzielności i naprawdę dość dobrze rozwija dziecko w tym wieku.
    • mondovi Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 10:25
      W przedszkolu syna są dwie grupy pięciolatków. W przyszłym roku będzie jedna grupa sześciolatków, w przedszkolu zostają dzieci bez gotowości szkolnej, reszta ciao. W szkole, do której pójdzie najprawdopodobniej nie otworzą oddziału przedszkolnego, bo mają duzo chętnych do pierwszej klasy to raz, dwa, oddział przedszkolny nie idzie razem dalej, jako pierwsza klasa, a jest mieszany z innymi klasami pierwszymi. Syn idzie od września do szkoły, mimo pozornego wyboru, jaki daje mi odroczenie reformy.
    • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 10:53
      ja puścilam - teraz mam już II klasistę - i mam wrażenie, że jednak cudów i rzeczy niemożliwych od dzieci nie oczekiwano.
      wręcz przeciwnie.

      tak sobie czytam np:

      "Absurdalny zapis w podstawie, iż dziecko sześcioletnie kończące pierwszą klasę będzie pisało wszystkie litery, a nawet proste zdania z pamięci, znało zasady kaligrafii to nie jest już nawet ignorancja, to brak podstawowej wiedzy na temat samego procesu nauki pisania. Wymagania tak wygórowane, z którymi nie poradzi sobie nawet czasami siedmiolatek kończący pierwszą klasę"

      i się zastanawiam czy to aż takie wygorowane wymaganie, czy ja mam geniusza, ktory to opanowałsmile
      a poszedł do szkoły nieczytający i nie piszący w ogole.
      • iwoniaw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 10:58
        No cóż, napisałam już, co sądzę na ten temat na "starszym dziecku"...

        Faktycznie, absurdalny ten zapis, by pod koniec I klasy 6-latek (właściwie pod koniec I klasy to 7-latek...) pisał wszystkie litery i proste zdania z pamięci. Znam z autopsji całe klasy szkolne takich absurdalnie wyedukowanych dzieciaków. Jak one się podniosą z tej traumy? big_grin
        • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 11:02
          tez to zapomnialam sprostować, ze jesli juz - na koniec I klasy ma się 7 lat.

          u syna też cala klasa (same 6 latki) opanowala ten absurdalny wymog.
          ba, w tescie kompetencji na koniec I klasy osiagnęly srednią porownywalną z klasami 7 latkow.
      • panna.sarabella Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 11:18
        bzdura na resorach. Moja córka pod koniec pierwszej klasy nie będzie miała skończonych 7 lat (kończy w październiku), już teraz nie mamy problemów z literkami, kaligrafia - no cóż, cudownie nie pisze, ale nie bazgrze jak kura pazurem, jak jej dyktuję proste zdania to spokojnie je napisze. Nie wiem, matoły chcą z tych naszych dzieci zrobić, takie mam wrażenie,. A jeśli szkoła jest przygotowana do 6-latków, tak jak nasza, to dzieciaki mają sporo zabawy, naukę poprzez zabawę właśnie, nie siedzą wiecznie w ławkach, są odizolowane od starszych klas, moja córka jest bardzo zadowolona.
        • iwoniaw Zastanawiam się, jak to jest, że 13.03.12, 11:29
          tych wstrętnych szkół i przeładowanych programów, z którymi dziecko sobie nie da rady, nie widzą ani nauczyciele tych dzieci, ani rodzice mający 6-latki w szkołach, natomiast dostrzegają je z kilometra osoby, które dziecka w życiu by w tym wieku do szkoły nie posłały? wink
          • przeciwcialo Re: Zastanawiam się, jak to jest, że 17.03.12, 08:24
            To standard i jeszcze wmawianie że do szkół poszły genialne szesciolatki bo te przeciętne za nic nie poradza sobie ze szlaczkami i pisaniem bo niedorowoje nadgarstków mają big_grin
            No i w tym te nieudolne siedmiolatki ledwie radzące sobie z programam dla seściolatków.
        • dzidzia_ch Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 11:32
          moja w grudniu skonczyla 6 lat i bez problemu czyta i pisze pod dyktando nawet skomplikowane zdania
          cala jej klasa 6 latkow to tacy geniusze smile
          • iwoniaw Tych klas jest zastanawiająco dużo :-D 13.03.12, 11:35
            Zadziwiające big_grin
          • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 17.03.12, 08:25
            U syna na wyrównawczer załapały się same siedmiolatki, widocznie rok w przedszkolu dłużej wcale dobrze im nie zrobił.
      • hanalui Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:48
        joanna_poz napisała:
        > "Absurdalny zapis w podstawie, iż dziecko sześcioletnie kończące pierwszą klasę
        > będzie pisało wszystkie litery, a nawet proste zdania z pamięci, znało zasady
        > kaligrafii to nie jest już nawet ignorancja, to brak podstawowej wiedzy na tema
        > t samego procesu nauki pisania.
        Wymagania tak wygórowane, z którymi nie poradzi
        > sobie nawet czasami siedmiolatek kończący pierwszą klasę"
        >
        > i się zastanawiam czy to aż takie wygorowane wymaganie, czy ja mam geniusza, kt
        > ory to opanowałsmile
        > a poszedł do szkoły nieczytający i nie piszący w ogole.


        Moje nie ma nawet skonczonych jeszcze 5 i dziwnym trafem pisze wszystkie litery, podobnie jak reszta jego klasy. Geniusza mam big_grin
        • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 17.03.12, 08:30
          Musi byc że geniusz wink
          Sześcioletnie dzieckopo rocznej edukacji nie ma prawa znac liter big_grin
    • melancho_lia Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 11:51
      Nie kupuję tej zbiorowej histerii. Mój syn idzie jako 6 cio latek do pierwszej klasy. szkoła moim zdaniem jest fajnie przygotowana. Razem z nim idzie większość jego grupy przedszkolnej. A przecież w tym roku jeszcze nie muszą...
      • 18buzka Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:05
        cały czas nie widzę argumentów. ciągle tylko : moje dziecko idzie, bo większość z jej grupy idzie itd. nie o to chodzi autorce artykułu. chodzi o to ze dla dziecka w wieku 6 lat BARDZIEJ ODPOWIEDNIE sa inne metody stymulowania rozwoju niz kaligrafowanie, na które nacisk kładzie nowa podstawa programowa. To ze wasze dzieci posłane do szkoły potrafia lepiej czy gorzej kaligrafować, to mnie nie dziwi, ale po co skoro w tym wieku mozna lepiej pokierować ich rozwojem co zaprocentuje na przyszłość. z innej beczki syn 6 letni znajomego przeszedł właśnie jakąś grę komputerową (tytułu nie pamiętam). gra była od dzieci powyżej 12 lat. pewnie gdyby dać naszym dzieciom tą grę, większość by sobie tez z nią poradziła, ale czy to jest najlepsze dla ich rozwoju?
        • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:23
          To ze wasze
          > dzieci posłane do szkoły potrafia lepiej czy gorzej kaligrafować, to mnie nie
          > dziwi, ale po co skoro w tym wieku mozna lepiej pokierować ich rozwojem co zapr
          > ocentuje na przyszłość.

          moj syn ma w sasiedztwie kilku kolegów, którzy nie poszli w wieku 6 lat do I klasy, a zostali w przedszkolu.
          i porownując tych 7 latkow - on po I klasie, oni po zerówce - z radością i satysfakcją odnotowałam, ze jednak on skorzystał wiecej, tamci - z przykrością to powiem - wcale.
          znam też kilkoro rodziców, ktorzy szczerze i głosno, bez krygowania się, uznali ten rok w przedszkolu za stracony. choć przedszkole fajne i kolorowe, i panie OK - ale jednak 6 latek jest gotowy na zupelnie nowe wyzwania.

          nauczycielka mojego syna - z 25 letnim doswiadczeniem - na szczescie "niezabetonowana" w swoich poglądach i metodach nauczania "sprzed reformy" tez jest zdania, że szesciolatki bardzo dobrze dają sobie rade w szkole.
          • 18buzka Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:34
            przykro mi, ale nie znam żadnego nauczyciela poczatkowego nauczania, który by był za posłaniem 6 latków do szkoły (i nie są zabetonowani). czytam artykuły na ten temat, wyniki z konferencji, wywiady prasowe i niestety negują one twoje obserwacje. wielu rozdziców mysli tak: skoro znajomej 6 latek umie kaligrafować, a moj 7 jeszcze nie zaczął sie tego uczyc, to ten rok w przedszkoly był stracony. sama przyznasz, ze to bezsensowna argumentacja.
            • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 12:46
              przykro mi, ale nie znam żadnego nauczyciela poczatkowego nauczania, który by b
              > ył za posłaniem 6 latków do szkoły (i nie są zabetonowani).

              no widzisz - ja znam wielu.


              wielu rozdziców mysli tak: skoro znajomej 6 latek umie kaligrafować,
              > a moj 7 jeszcze nie zaczął sie tego uczyc, to ten rok w przedszkoly był stracon
              > y. sama przyznasz, ze to bezsensowna argumentacja.

              mam na mysli rozwoj emocjonalny, spoleczny, dokonalenie samodzielnosci.
              kaligrafia czy czytanie jest tu akurat srednio wazne.
              • 18buzka Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:05
                przykro,ale nie znasz ich wielu, tylko sie tobie zdaje.
                porozmawiaj nie z nauczycielami w szkole twojego dziecka (niektórzy tak mówią, bo co mają powiedzieć rodzicom dzieci które uczą?). porozmawiam z nauczycielami, z którymi nie wiąze cie żadna zależność "zawodowa".
                jesli 6 latki mają lepszy rozwój emocjonalny i społeczny niz 7 latki to przeczy to dotychczasowym wynikom badań i stoi w sprzeczności z całą teorią rozwoju emocjonalnego i społecznego człowieka. chyba jednak tak nie jestsmile.
                sami rodzice na zebraniu mówili wczoraj o swoich spostrzeżeniach i różnicach w rozwoju emocjonalnym u swoich dzieci. o lekach, obawach 6 latka i znacznym postępie w tym zakresie u 7 latka. pedagog potwierdziła te spostrzeżenia.
                • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:11
                  > przykro,ale nie znasz ich wielu, tylko sie tobie zdaje.
                  > porozmawiaj nie z nauczycielami w szkole twojego dziecka (niektórzy tak mówią,
                  > bo co mają powiedzieć rodzicom dzieci które uczą?). porozmawiam z nauczycielami
                  > , z którymi nie wiąze cie żadna zależność "zawodowa".

                  tak, zdaje mi sięsmile

                  > jesli 6 latki mają lepszy rozwój emocjonalny i społeczny niz 7 latki to przeczy
                  > to dotychczasowym wynikom badań i stoi w sprzeczności z całą teorią rozwoju em
                  > ocjonalnego i społecznego człowieka.

                  ale ja tego nie napisalam.
                  porownuję 7 latka po I klasie (ktory poszedł jako 6 latek do I klasy) i 7 latka po przedszkolu (dopiero idącego do I klasy).
                  • jakw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 02:21
                    joanna_poz napisała:
                    > porownuję 7 latka po I klasie (ktory poszedł jako 6 latek do I klasy) i 7 latka
                    > po przedszkolu (dopiero idącego do I klasy).
                    To jest nieporównywalne. A to dlatego, że każde dziecko jest inne. Do porównania musiałabyś mieć 2 identyczne "egzemplarze". Porównując np umiejętność czytania mojej starszej córki przed pójściem do zerówki w wieku lat 6 i mojej młodszej córki w wieku lat niecałych 7 w trakcie zerówki - zdecydowanie "wygrywa" ta starsza. Rodzice ci sami, program w przedszkolu podobny, nawet pani w przedszkolu ta sama. Za to starsza była mocno nieśmiała, a młodsza każdego zagada.
              • budzik11 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:09
                joanna_poz napisała:

                > przykro mi, ale nie znam żadnego nauczyciela poczatkowego nauczania, który by
                > b
                > > ył za posłaniem 6 latków do szkoły (i nie są zabetonowani).
                >
                > no widzisz - ja znam wielu.

                Co więcej - nam to doradziła psycholog w poradni psychologiczno-pedagogicznej! Pod warunkiem wszakże, że klasy nie będą łączone rocznikowo.

                Mam wrażenie, że ci wszyscy, którzy tak krytykują te "absurdalne wymagania" mają dzieci za debili. Ja widocznie mam geniusza, bo córka z końca października, więc nie miała 6 lat zaczynając I klasę - radzi sobie doskonale - zarówno w kwestii samej edukacji, jak i emocjonalnie. Eksperyment na żywym organizmie się udał do tego stopnia, że młodszy syn również pójdzie do I klasy jako 6-latek (chociaż nie musi).
                • joanna_poz Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:15
                  > Mam wrażenie, że ci wszyscy, którzy tak krytykują te "absurdalne wymagania" maj
                  > ą dzieci za debili.


                  też odnosze takie wrażenie.
                  zreszą nazwa akcji "ratujmy maluchy" też jest znamienna.
                  • nikki30 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:43
                    joanna_poz napisała:

                    > > Mam wrażenie, że ci wszyscy, którzy tak krytykują te "absurdalne wymagani
                    > a" maj
                    > > ą dzieci za debili.



                    Też mam takie wrażeniesmile
                    Nauczycielka mojego syna sześciolatka powiedziała wprost że dla niej to nie nowość bo i tak co roku 30 % dzieci w klasie stanowiły sześciolatki.I po pierwszym półroczu na zebraniu podsumowującym pedagodzy orzekli, że to sześciolatki radził sobie lepiej niż 7 latki...


                    Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
        • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:28
          chodzi o to ze dla dz
          > iecka w wieku 6 lat BARDZIEJ ODPOWIEDNIE sa inne metody stymulowania rozwoju ni
          > z kaligrafowanie, na które nacisk kładzie nowa podstawa programowa

          Autorka artykułu nie zauważyła, że tego samego wymagano przed reformą od sześciolatków w klasach zerowych. Wybacz ale szlaczki i w prowadzenie do nauki pisania jak najbardziej obowiązywały sześciolatki w starej podstawie programowej, ba dodatkowo stara podstawa skupiała sie na nauce czytania metodą głoskową która już od dawna uznawana jest za metodę trudniejszą.

          " gra była od dzieci powyżej 12 lat
          > . pewnie gdyby dać naszym dzieciom tą grę, większość by sobie tez z nią poradzi
          > ła, ale czy to jest najlepsze dla ich rozwoju?"

          Jeżeli była to gra edukacyjna to według mnie jest to dobre rozwiązanie.
          Uniwersytety również przeznaczone sa dla osób starszych , a od kilku lat większość z nich prowadzi zajęcia dla małych studentów. Sądzisz, że to szkodzi tym dzieciakom?
          Za moich czasów język obcy wprowadzony był w piątej klasie podstawówki, w obecnej chwili nauka rozpoczyna się w klasie pierwszej. Sądzisz, że to złe posunięcie szkodzące sześcio czy siedmiolatką?

          Problemem nie jest budynek na którym tak bardzo skupia sie autorka artykułu problemem jest wprowadzenie systemu testowego, ale to posunięcie akurat nie miało za dużo wspólnego z obecnym obniżeniem wieku.
    • mika_p Przeklejone ze Starszego Dziecka 13.03.12, 13:04
      iwoniaw 13.03.12, 10:48
      Pani udzielająca wywiadu mówi kompletnie niespójne rzeczy - raz twierdzi, że pozostawienie dziecka w przedszkolu to czyste błogosławieństwo, gdyż pracuje tam wg świetnie dopasowanych do wieku i możliwości programów, a za chwilę twierdzi, że program dla PRZEDSZKOLA i klas I-III nadaje się do kosza. Leci schematami typu "polska szkoła jest ciemna, brudna i odrapana" - no zapewne niektóre takie są, tylko co z przedszkolami? Nawet jeśli wszystkie (no powiedzmy...) są kolorowe, jasne i czyste, to co z ich dostępnością?

      Teorie na temat tego, co "może" a czego "nie da rady" przeciętny 5-6-7 latek to nie wiem, skąd pani wzięła, bo jakoś przeczą im moje obserwacje z życia - i to nie oparte bynajmniej na jednym dziecku w jednej szkole/przedszkolu. Więc co, jeśli fakty nie pasują do teorii, to tym gorzej dla faktów?

      I żebym była dobrze zrozumiana - daleka jestem od twierdzenia, że KAŻDY 6-latek (co więcej - że każdy 7-latek) nadaje się do szkoły. Ale hasła "nie posyłajcie 6-latków do szkoły, zrobicie im krzywdę i odbije się to na nich dramatycznie" jest przegięciem w drugą stronę. Ponieważ jednak w tym przypadku rodziców - często nie będących przecież fachowcami i mających mętlik w głowie w temacie 6-latków i wymagań szkolnych - straszy pani, która z racji zawodu dla wielu będzie autorytetem, uważam to za wyjątkowo ohydną manipulację i wręcz nieetyczne zagranie.

      -------------------------------------

      18buzka 13.03.12, 10:58 Odpowiedz
      masz prawo sie nie zgadzać, ale nie podajesz argumentów tylko sprzedajesz emocje.
      skoro osoba badająca masę dzieci w wieku 6 lat, twierdzi ze mózg działa tak w tym wieku ze najlepsze dla jego rozwoju jest "metoda przekształcenia" a nie metoda " rysowania po sladzie" to trudno sie z tym nie zgodzić. dlaczego negujesz cos stanowi dorobek naukowy kilku pokolen.
      zresztą w innych krajach doszli do tych wniosków juz dawno i dzieci uczace sie w szkole od 6 lat uczą sie w taki sposób (metodą przekształceń) jak nasze dzieci w przedszkolu.
      apropos wczoraj byłam na zebraniu w przedszkolu i zaproszona była pedagog szkolna z pobliskiej szkoly i jej zdanie było nawet ostrzejsze niz autorki artykułu. Pani pedagog obserwuje 6 latki juz od kilku lat, wiec jest uprawiona do wysuwania wniosków.
      Pamiętaj, prawidłowości widać obserwując masowe zjawiska (populacje), a nie swoje dzieci.
      pzdr

      ---------------------------------------

      iwoniaw 13.03.12, 11:22
      No właśnie o tym mówię: jakieś argumenty by się zdały. Bo pani jakoś ich nie przedstawia, poza powtarzaniem w kółko, jakie to "polskie szkoły" są brzydkie, brudne i w ogóle do niczego, podobnie jak cała reforma. A konkretów żadnych.
      O co jej chodzi z tą "metodą po śladzie" w kontekście pierwszaków i podstawy programowej też trudno dociec, bo jakoś związku nie przedstawiła?
      No i skoro już używamy argumentu "a w naszym przedszkolu zaproszona pedagog" (choć sama - słusznie! - twierdzisz, że powinniśmy formułować OGÓLNE wnioski w oparciu o obserwacje populacji, a nie jednostek), to obserwujący od lat dzieci przedszkolne/wczesnoszkolne pedagodzy w moim otoczeniu przede wszystkim widzą, że w tej populacji dzieci są różne, z różnie rozwiniętymi poszczególnymi sprawnościami i _większość_ się do I klasy z nową podstawą nadaje (tzn. dzieci przedszkolnych, bo z tymi bez co najmniej rocznego przygotowania jest różnie, zwłaszcza w środowiskach gorzej wykształconych i/lub uboższych), natomiast jeśli ktoś ma wątpliwości/obawy, to może i powinien dziecko zdiagnozować pod tym kątem (gotowości szkolnej), może je odroczyć, jeśli jest taka potrzeba. W tym kontekście wołanie do _wszystkich_ "nie posyłajcie 6-latków, robicie im krzywdę" jest niepoważne i nieprofesjonalne po prostu.

      --------------------------------------

      makurokurosek 13.03.12, 11:17
      Artykuł jest bardzo stronniczy, przedstawia szkoły jako brudne, odrapane pozbawione jakichkolwiek funduszy z niewykształconymi nauczycielami, a przedszkola jako wyremontowane, schludne, z dużym zapleczem finansowym i profesjonalną kadrą stworzoną do zabaw z dziećmi.

      Jaka jest Polska rzeczywistość każdy widzi. W obecnej chwili budżet i wizerunek szkoły czy przedszkola zależy przede wszystkim od umiejętności menadżerskich dyrekcji i ich umiejętności ściągnięcia sponsorów.
      Co do nauczycieli zarówno w szkole jak i w przedszkolu można trafić na gnidy które kontakty z dziećmi powinny mieć ograniczone do minimum.
      Co do sposobu nauczania zależy od nauczyciela, a nie od programu.
      Program natomiast co mi się kompletnie nie podoba ogranicza myślenie i nastawiony jest na testy i myślenie schematyczne, ale te zmiany zostały wprowadzane już w chwili wprowadzenia nowej matury, a nie w chwili próby obniżenia wieku obowiązku szkolnego.

      Tak więc dla mnie artykuł denny i stronniczy. Warto aby psychologowie i pedagodzy zajęli się negatywnym wpływem uczenia schematycznego ( pod testy), aniżeli niewyremontowanymi szkołami. Niepomalowana sala co najwyżej może mieć wpływ na nasze odczucia estetyczne, myślenie schematyczne natomiast zabija myślenie twórcze.

      -------------------------------------

      Tutaj jest w całości

      mama_amelii 13.03.12, 11:44
      szybki.fakt.pl/Nie-posylajcie-6-latkow-do-szkoly,artykuly,148359,1.html

      -------------------------------------

      verdana 13.03.12, 12:57
      W niemal wszystkich krajach europejskioch szesciolatki uczą się pisać - i jakoś im to wychodzi (dyskusja w Wielkiej Brytanii na ten temat jest, ale dotyczy pięciolatkow, nie szesciolatkow). Dlaczego miliony dzieci poza Polską moga nauczyć sie pisać, a tylko rozwój polskich dzieci im na to nie pozwala? Dzieci nie tylko turlają się, ale i piszą. W wielu krajach wymaga się też nie zabawy, ale regularnej nauki - i jest OK. Powiem rzecz smiedszniejszą - edukację domową w XIX wioeku bardzo czesto rozpoczynano własnie z dziećmi 6-letnimi.
      Mam też wrażenie, ze dla bardzo wielu dzieci z poczatku roku, które do szkoły wcale nie idą jako 7-latki, ale dzieci czasem 7, 5 letnie - przedszkole jest jednak okresem straconym. To juz zbyt dojrzałe dzieci na przedszkole.
      Nie mówiąc juz o idiotyźmie, jakim, jest dorosly człowiek w LO.
      • mika_p 18buzka 13.03.12, 13:05
        Nie jesteś na forum od dziś, powinnaś wiedzieć, że nie zakłada się tego samego wątku na różnych forach.
    • obasic Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 13:28
      Gdybym mojej córki nie posłała wcześniej to musiałabym ją uczyć w domu bo chęć edukacji u niej była znaczna.
      Teraz jest zadowolona, zdecydowanie lepiej się czuje w szkole niż w przedszkolu/zerówce.
      Ma kilka Pań, spełnia swoje potrzeby intelektualne i zawsze ma coś ciekawego do opowiedzenia w domu - a przedszkolu było zawsze jakoś bez większych wrażeń.

      Ale są też dzieci które się męczą i nienadążają ;-/ takich rodziców nie rozumiem, jak mogli nie wyczuć że jeszcze za wcześnie? Wówczas męczy się i dziecko i rodzić bo jak tu mobilizować i zachęcać skoro w dziecku brak entuzjazmu do nauki.
    • boo-boo UK- 5 lat. 13.03.12, 14:02
      W UK od piątego roku życia jest obowiązek szkolny.
      • paliwodaj Re: UK- 5 lat. 13.03.12, 14:47
        w USA obowiazek szkolny jest od 5 roku zycia, dzieci zyja i maja sie swietnie.

        >"Absurdalny zapis w podstawie, iż dziecko sześcioletnie kończące pierwszą klasę będzie >pisało wszystkie litery, a nawet proste zdania z pamięci, znało zasady kaligrafii to nie jest >>>już nawet ignorancja, to brak podstawowej wiedzy na temat samego procesu nauki >pisania. Wymagania tak wygórowane, z którymi nie poradzi sobie nawet czasami >siedmiolatek kończący pierwszą klasę"

        brednie do kwadratu. Faktycznie ktos te polskie dzieci ma za debili. U nas 6-7 latek w pierwszej klasie ma plynnie czytac po angielsku i pisac pelne zdania, a co dopiero mowa o literkach. Dodatkowo z matematyki ma dodawac , odejmowac do 100, liczyc pieniadze , czytac godziny z zegarka, itd.
        Moje dziecko np. z matematyki ma 3 minutowe testy co tydzien, ma 60 dzialan na odejmowanie o dodawanie na cyfrach do 10, wiec np 8+8, 7-5, 1+1, w 3 minuty zrobil w ostanim tygodniu 52 dzialania. Mozna? mozna!
        W szkole jezyka polskiego tez pisze i czyta po polsku, moze nie super plynnie ale jednak

        Nie sadze zeby wyjatkowo polskie dzieci nie mogly tego ogarnac, 6latek nie potrafi pisac liter! a reszta swiata juz moze .
        Inna prawa przygotowanie samych szkol, budynkow szkolnych - tu moze byc problem.
        Aczkolwiek nie sadze zby za rok szkoly byly juz piekne, odmalowane i kolorowe.

        Linkowany artykul jest tylko przytoczeniem czyjejs indywidualnej opinii, niekoniecznie oparty na faktach
      • 3-mamuska Re: UK- 5lat nie od 4 , zerowka szkolna. 13.03.12, 22:30
        boo-boo napisała:

        > W UK od piątego roku życia jest obowiązek szkolny.
        >
        Syn siostry w lipcu skończył 4 lata i od września był w zerowce. Mój ma 4 i tez od września zaczyna szkolna zerowke.
        • boo-boo Re: UK- 5lat nie od 4 , zerowka szkolna. 21.03.12, 13:40
          Ja piszę o szkole.
          4 lata dzieci zaczynają tzw "reception"- to nie jest obowiązkowe.
          Szkoła od piątego roku życia.
      • jakw Re: UK- 5 lat. 14.03.12, 05:59
        boo-boo napisała:

        > W UK od piątego roku życia jest obowiązek szkolny.
        To jeszcze poproszę analizę porównawczą edukacji w PL i w UK
        • afrikana Re: UK- 5 lat. 15.03.12, 00:17
          i porównanie warunków smile Czy mogłabym prosić jakiegoś linka do jakiejkowiek zachodniej szkoły, w której 4,5 czy 6-latek ma na zmiany i kończy zajęcia np. o 18 ? Jestem bardzo ciekawa, czy skoro już tak porównujemy, to czy u nich wygląda to podobnie. Jesli tak, to będę bardzo zdziwiona i przestanę narzekaćwink
          • 3-mamuska Re: UK- 5 lat. 18.03.12, 19:02
            afrikana napisała:

            > i porównanie warunków smile Czy mogłabym prosić jakiegoś linka do jakiejkowiek zac
            > hodniej szkoły, w której 4,5 czy 6-latek ma na zmiany i kończy zajęcia np. o 18
            > ? Jestem bardzo ciekawa, czy skoro już tak porównujemy, to czy u nich wygląda
            > to podobnie. Jesli tak, to będę bardzo zdziwiona i przestanę narzekaćwink

            Nie ma zmian ale dzieci siedza w szkole od 8.50 do 15-15 lub 15.20 jak wracamy do domu juz jest ciemno.
            matki polki maja nerwy ze :
            -dzieci w kazda pogode wychodza na dwor,
            -ze pani nie dopilnowala zeby ubraly rekawiczki czapi,kurtki,
            -czesto dzieci same sciagaja i biegaja bez kurtek,
            -maja kranik na boisku z lodowata woda zima i pija ja,co przyprawia co niektore o zawal,

            Mnie nie chodzi o to zeby porównywac warunki,ale najczesciej jest wyciagane ,ze dzieci szly pozniej jest,ze sa nie gotowe na nauke ,pisanie czytanie.
            Moja ma 8 lat jest w 3 klasie i jest najstarsza z klasy i czyta juz ksiazki do 50 stron i cale tekstu ,prawie bez obrazkow,i nie ona jedna.

            A i jeszcze maja mundurki ,a za brak np.czegos z mundurka (krawat) syn starszy musi zostac za kare po szkole,ciekawe ktora mamuska by sie w polsce zgodzila na to.

            Matki maja problem z 6-latkiem i chca porownywac do 4-latka.
            Mnie smieszy ta histeria,bo juz 6-latka to na plac zabaw wysylaja samego, a do szkoly bron boze bo go ktos zakatrupi.
            • afrikana Re: UK- 5 lat. 18.03.12, 22:49
              > Nie ma zmian ale dzieci siedza w szkole od 8.50 do 15-15 lub 15.20

              no i wszystko w temaciebig_grin po co więc się zabierać za porównywanie ?
              Zajęcia do 15 to luksussmile A wiesz, ze im młodsze dziecko tym ciężej mu funkcjonować do późnych godzin ? Wyobraź sobie dziecko, które musi wstać o 7, przesiedzieć do 12 w zatłoczonej i głośnej świetlicy, a potem funkcjonować na lekcjach do np. 16:30, 17:25 czy nawet czasami 18:20. Jeśli pójdzie do szkoły rok później, będzie o cały rok starsze i będzie mogło samo chodzić do szkoły, czyli cały rok mniej tej mordęgi. Wszyscy wiemy od ilu lat dziecko może zgodnie z prawem chodzić samo. Rok w takich przypadkach to bardzo dużo.

              > matki polki maja nerwy ze :
              > -dzieci w kazda pogode wychodza na dwor,
              > -ze pani nie dopilnowala zeby ubraly rekawiczki czapi,kurtki,
              > -czesto dzieci same sciagaja i biegaja bez kurtek,
              > -maja kranik na boisku z lodowata woda zima i pija ja,co przyprawia co niektore
              > o zawal,
              a co to ma wspólnego z tematem ? Ja takich matek nie znam, moze masz dziwne znajomebig_grin a jeśli istnieją takie okazy, to ich zachowanie będzie takie samo czy to odnośnie dzieci przedszkolnych czy szkolnych.

              > Mnie nie chodzi o to zeby porównywac warunki,ale najczesciej jest wyciagane ,ze
              > dzieci szly pozniej jest,ze sa nie gotowe na nauke ,pisanie czytanie.

              a może zrobisz analizę porównanwczą materiału dla klas 1-3 ? Macie kaligrafię ?

              > Moja ma 8 lat jest w 3 klasie i jest najstarsza z klasy i czyta juz ksiazki do
              > 50 stron i cale tekstu ,prawie bez obrazkow,i nie ona jedna.
              No i co z tego ? Co to za wyczyn, że 8-latka umie czytać ? W Polsce dzieci w tym wieku są w 2 klasie i też to potrafiąbig_grin A poza tym, to nie wyścig i zapewniam cię, że kazdy zdążywink

              A tak z ciekawości, na którym miejscu pod względem czytania jest Twój kraj wg PISA ? I dlaczego Finlandia i Polska w ostatecznym rozrachunku wypadają tak dobrze, skoro mamy "opóźnione" dzieci ? Nie powinniśmy być daleko w tyle ?big_grin

              > A i jeszcze maja mundurki ,a za brak np.czegos z mundurka (krawat) syn starszy
              > musi zostac za kare po szkole,ciekawe ktora mamuska by sie w polsce zgodzila n
              > a to.
              I znowu nie rozumiem co to ma do tematu wcześniejszego pójścia do szkoły ? Każda szkoła ma swój wewnętrzny statut i różne kwestie są różnie rozwiązywane. Godzisz się na to, no i git. A jakby Twój syn miał lekcje np. do 18:20 w dniu, w którym zapomniał krawata, to by już nie bardzo chciał ktokolwiek z nim po lekcjach siedzieć, bo zamykają szkołę hehewink I wyobraź sobie, ze tutaj niektóre szkoły mają mundurki...ale za chiny ludowe nie wiem co to ma wspólnego z 6-latkamibig_grin

              > Matki maja problem z 6-latkiem i chca porownywac do 4-latka.
              ?????? Co porównywać ? Podasz przykłady ?
              I matki nie mają problemu z 6-latkami - matki mają problem z MENem i nieudolną reformą. Matki chcą dobrych warunków dla swoich dzieci, dlatego wybierają to, co korzystniejsze. W "0" przedszkolnych dzieci też się uczą - tak samo jak twoje dziecko w budynku szkolnym - różnica jest taka, ze nasze szkolne standardy a wasze to niebo a ziemia, więc nie bądź taka do przodu i nie wysyłaj mojego dziecka do szkoły, o której nic nie wiesz.

              > Mnie smieszy ta histeria,bo juz 6-latka to na plac zabaw wysylaja samego,
              Dziecko 6-letnie nie moze być bez opieki - chyba, że u was.

              > a do szkoly bron boze bo go ktos zakatrupi.
              podasz jakieś przykładowe wypowiedzi z forum, czy masz bujną fantazję albo lubisz sobie wszystko spłycić, bo tak ci łatwiej ?
              • boo-boo Re: UK- 5 lat. 21.03.12, 13:50
                "Wyobraź sobie dziecko, które musi wstać o 7, przesiedz
                > ieć do 12 w zatłoczonej i głośnej świetlicy, a potem funkcjonować na lekcjach d
                > o np. 16:30, 17:25 czy nawet czasami 18:20. "

                Moja grupa chodziła do szkoły na zmianę bo było za dużo dzieci- wszyscy podstawówkę skończyliśmy z wyróżnieniem, pokończyliśmy studia.
                Nie dramatyzuj.

                "Jeśli pójdzie do szkoły rok później
                > , będzie o cały rok starsze i będzie mogło samo chodzić do szkoły, czyli cały rok mniej tej mordęgi. Wszyscy wiemy od ilu lat dziecko może zgodnie z prawem chodzić samo."

                I co ? Ty na prawdę AŻ o rok starsze dziecko samo do szkoły puścić bo to zgodne z prawem ? Gratuluję pomysłowości.
            • boo-boo Re: UK- 5 lat. 21.03.12, 13:44
              Zapomniałaś jeszcze tylko dodać, że do szkoły go nie wyślą bo "dramat" ale większość tych dzieci chodziła do przedszkola i te same mamy miały pretensje, że dzieci w przedszkolu w najstarszej grupie z książek szkolnych nie korzystają.
              Był gdzieś o tym jakiś wpis rozczarowanych mam jak to dyrektorka przedszkola nie zgodziła się na używanie w najstarszych grupach książek szkolnych.
    • budzik11 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 14:36
      18buzka napisała:

      > chodzi o to ze dla dz
      > iecka w wieku 6 lat BARDZIEJ ODPOWIEDNIE sa inne metody stymulowania rozwoju ni
      > z kaligrafowanie, na które nacisk kładzie nowa podstawa programowa.

      Ja właściwie nie rozumiem, o co chodzi. Obecne 6-latki robią dokładnie to samo, co 6-latki 30 lat temu (tak, pamiętam to), 20 czy 10 lat temu - tylko wtedy nazywało się to "zerówka" a teraz I klasa. Oglądałam niedawno mój stary podręcznik z zerówki i widzę podręcznik mojej córki - to jest dokładnie ten sam materiał, inaczej graficznie ubrany. Wtedy nikt nie protestował, że to nieodpowiednie metody. To po pierwsze.
      Po drugie - nie widzę tego specjalnego nacisku na kaligrafię. Czytam sobie ze zdziwieniem tu na forum o specjalnych piórach do nauki pisania, specjalnych zeszytach do kaligrafii, o stronach tekstu do przepisywania itp - u nas tego nie ma. pisanie czy kaligrafia to nie jest główna składowa tego, co dzieci robią.
      Po trzecie - przedłużanie pobytu dzieci w przedszkolu lub zerówce (bo taka jest alternatywa dla pierwszej klasy) TYM BARDZIEJ nie wpływa korzystnie na rozwój i stymulację dzieci. Wprost przeciwnie - są ogłupiane i odmóżdżane zadaniami poniżej ich poziomu intelektualnego. Mój 4,5-letni syn twierdzi, że mu się nudzi w przedszkolu, że nie chce już pisać po śladzie i kolorować obrazków. Rówieśnik mojej 6-letniej córki chodzi do zerówki, widziałam ostatnio jego pracę domową - cała strona A4 (kserówka) esów-floresów i literek do pisania po śladzie. Czy to jest właściwa stymulacja dziecka? W czym jest lepsza taka kaligrafia w zerówce od kaligrafii w I klasie?
      • sonrisa06 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 16:50
        Przeczytałam artykuł i podpisuje się pod nim rękami i nogami. Moja córka pójdzie do zerówki sześciolatków (umie czytać i pisać) w przedszkolu.
        Przekonacie się same we wrześniu i wspomnicie moje słowa, tam pójdą sześciolatki do pierwszych klas, gdzie nie będzie zerówek w przedszkolach. Tam gdzie zerówki (dla sześciolatków) w przedszkolach będą, procent sześciolatków w pierwszych klasach będzie mały. Przedszkole to jest właściwe miejsce dla sześciolatka i większość rodziców tak myśli.
        Jeśli rodzic ma tylko taki wybór - zerówka szkolna lub pierwsza klasa, to właściwie nie ma wyboru. Ja w takiej sytuacji też skłaniałabym się ku pierwszej klasie. Jedynie koszty przedszkola mogą niektórych zniechęcać i skłaniać do wybrania pierwszej klasy.
        I jeszcze mam takie pytanie, jak się sytuacja przedstawia w dużych miastach np. Warszawie? Więcej jest zerówek w przedszkolach, czy w szkołach? Bo ja z prowincji jestem i u nas zerówek w szkołach nie ma.
        • agni71 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 20:40
          sonrisa06 napisała:

          > Przekonacie się same we wrześniu i wspomnicie moje słowa, tam pójdą sześciolatk
          > i do pierwszych klas, gdzie nie będzie zerówek w przedszkolach.

          Mylisz się, u nas sa zerówki w przedszkolu (częśc grup fizycznie w przedszkolu, a częśc w szkole, ale podlegają przedszkolu i dzieci sa dokładnie na takich zasadach jak w przedszkolu), a zarówno 2 lata temu, jak i rok temu powstały po dwie klasy pierwsze składające się z samych 6-latków.
          W tym roku będzie co najmniej tak samo (2 klasy 6-latków pierwszaków).


          Tam gdzie zerów
          > ki (dla sześciolatków) w przedszkolach będą, procent sześciolatków w pierwszych
          > klasach będzie mały. Przedszkole to jest właściwe miejsce dla sześciolatka i w
          > iększość rodziców tak myśli.

          Nie wszyscy jednak.

        • budzik11 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 21:11
          sonrisa06 napisała:

          > Przekonacie się same we wrześniu i wspomnicie moje słowa, tam pójdą sześciolatk
          > i do pierwszych klas, gdzie nie będzie zerówek w przedszkolach. Tam gdzie zerów
          > ki (dla sześciolatków) w przedszkolach będą, procent sześciolatków w pierwszych
          > klasach będzie mały.

          U nas jest i przedszkole, gdzie mogą chodzić 6-latki i zerówka (w szkole). A jednak na 3 pierwsze klasy 1 cała jest 6-latków - więc to nie jest "mały procent" bo 1/3.
        • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 21:20
          W Poznaniu mimo , że zerówki są w przedszkolach z tego co pamiętam w tym roku naukę w klasach pierwszych rozpoczęło 40 % sześciolatków.
          W przedszkolu młodej zostało tylko kilkoro dzieci sześcioletnich, reszta dzieci została przeniesiona albo do zerówek szkolnych albo do klas pierwszych.
          Według mnie większy wpływ na decyzję o wysłaniu sześciolatka do szkoły ma wielkość miasta, aniżeli oddziały dla sześciolatków w przedszkolach.
          Im mniejsze miasto tym bardziej, niechętne jakimkolwiek zmianom.
          • jakw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 06:25
            makurokurosek napisała:
            > Według mnie większy wpływ na decyzję o wysłaniu sześciolatka do szkoły ma wielk
            > ość miasta, aniżeli oddziały dla sześciolatków w przedszkolach.
            > Im mniejsze miasto tym bardziej, niechętne jakimkolwiek zmianom.
            A owszem - bo w wielkich miastach jest większy wybór. Zdecydowanie łatwiej znaleźć klasy I dla 6-latków no i łatwiej zebrać chętnych do takiej klasy. W miejscowości, gdzie jest 1 podstawówka z 2 klasami w roczniku jest to trudniejsze.
            • agni71 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 12:11
              jakw napisała:

              > A owszem - bo w wielkich miastach jest większy wybór. Zdecydowanie łatwiej znal
              > eźć klasy I dla 6-latków no i łatwiej zebrać chętnych do takiej klasy. W miejsc
              > owości, gdzie jest 1 podstawówka z 2 klasami w roczniku jest to trudniejsze

              U mnie jest jedna podstawówka, z tym, że w roczniku jest 6 klas, i chetnych do posłania 6-latków do I klasy jest dużo.
        • magnolia1973 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 21:37
          W szkole mojej córki są w tym roku trzy pierwsze klasy. Z czego dwie to klasy sześciolatków, a jedna siedmiolatków. Po prostu szkoła dała się poznać rodzicom jako placówka przyjazna sześciolatkom. Nie boją się posyłać tam swoich dzieci. Bo i nie ma czego się obawiać, co mówię jako mama drugoklasistki, która poszła do szkoły jako sześciolatka.
          • 18buzka Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 22:00
            w dużych miastach o losie szesciotka decyduje ekonomia.nie zawsze to do nas dociera. gminna dostaje dodatek z budzetu na każdego sześciolatka w szkole, a 6 latkaw przedszkolu musi sama utrzymać. Stad moja gminna likwiduje zerówki w przedszkolach i nie otwiera nowych zerówek w szkole. efekt rodzice nie mają wyjscia i muszą dac 6 latki do I klasy. tym sposobem moja gminna zajmuje I miejscie w Polsce pod względem odsetka posłanych do I klasy sześciolatków. czysta ekonomia, a gdzie tu prawo rodziców do posłania dziecka w wieku 6 czy 7 lat?
            • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 22:10
              W Poznaniu gmina nie likwiduje zerówek w przedszkolach, a mimo to 40 % sześciolatków poszło do klasy pierwszej.

              • magnolia1973 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 22:49
                Otóż to, ja właśnie o Poznaniu piszę. Miasto ma i zerówki przedszkolne, i szkolne, a mimo to jakoś jest te podobno 40% sześciolatków w pierwszej klasie.

                Poza tym, ekonomia ekonomią, ale dwie klasy pierwszaków sześciolatków w szkole córki ma rodziców szukających oszczędności, takich co posłali ich do szkoły mimo braku gotowości, bo w szkole nie trzeba płacić, a w przedszkolu tak? Śmiem wątpić.
                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 00:32
                  www.emetro.pl/emetro/1,85648,9848381,Oszczedzamy_po_poznansku__wydajemy_po_warszawsku.html
                  a może coś w tym jest.......? W szkole jednak taniej...hmmm wink wink wink
                  • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 00:46
                    Gdyby nie było darmowych klas zerowych w szkołach to zgodziłabym się, że na podjęcie decyzji o wysłaniu dziecka do szkoły części poznaniaków wpłynęły finanse ale tak pomysł nietrafiony.
                    Finanse wśród poznaniaków natomiast miały wpływ na decyzję zerówka szkolna czy przedszkolna
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 01:05
                      u nas jest kwestia wyboru pomiędzy płatnymi zerówkami w przedszkolach a bezpłatną 1 klasą w szkołach i niewielki odsetek decyduje się na te oszczędnościwink
                      W zeszłym roku 6-latków było u nas w szkołach trochę więcej ze względu na strach przed kumulacją (rodzice sami to przyznają)...ciekawe jak w tym roku będzie - czy podobnie albo więcej czy też mniej dzieci, bo kumulacja nie grozi. Ministerstwo po raz kolejny strzeliło sobie w stopę głośno deklarując przesunięcie reformy o 2 lata - mogli narazie przesunąć o rok i podkreślić, że co do kolejnych lat się jeszcze zobaczy w zalezności od róznych czynników- a tak rodzice są spokojni i nie będą mieć batasmile Ja gdybym miała brać pod uwagę, że w przyszłym roku być może czeka mnie kumulacja, pewnie wysłałabym wcześniej, a tak...no nie muszę, więc nie widzę sensuwink I pewnie wielu rodziców wyjdzie z tego założenia...oni tam w ogóle nie myśląbig_grin Kumulacja w przypadku i tak późnych godzin lekcyjnych to była moja największa zmora...
                      • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 08:55
                        > u nas jest kwestia wyboru pomiędzy płatnymi zerówkami w przedszkolach a bezpłat
                        > ną 1 klasą w szkołach i niewielki odsetek decyduje się na te oszczędnościwink

                        Przyznaje, skąpstwo poznaniaków jest rozbrajające smile.
                        skąpstwo poznaniaków to chyba jednak nic w porównaniu do łodzian,takie wnioski przynajmniej można wyciągnąć z wątków o łódzkich przedszkolach.

                        " Ja gdybym miała brać pod uwagę, że w przyszłym ro
                        > ku być może czeka mnie kumulacja, pewnie wysłałabym wcześniej, a tak...no nie m
                        > uszę, więc nie widzę sensuwink"

                        Według mnie o tej decyzji nie powinien decydować strach przed kumulacją. Zauważ, że ci niezadowoleni z posłania to przede wszystkim rodzice którzy zdecydowali się na ten krok z powodu kumulacji, ci którzy decyzję podjęli świadomie biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie możliwości, charakter, temperament własnego dziecka nie narzekają.
              • jakw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 06:27
                Ale jednak wpływ to ma. W Wwie najmniej 6-latków do I klasy poszło w tych dzielnicach, gdzie zerówki zostały w przedszkolu.
                • jakw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 06:28
                  Na dokładkę w 2011 wpływ mógł mieć lęk przed skumulowaniem roczników w 2012/2013.
            • iwoniaw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 13.03.12, 22:47
              W moim dużym mieście zerówki w przedszkolach jak najbardziej są i nikt stamtąd 6-latków siła nie wyrzuca, jeśli rodzice nie chcą ich posłać do szkoły, dzieci zostają w przedszkolu. Jednak sporo rodziców mając wybór (i pierwszeństwo w rekrutacji przedszkolnej) posyła jednak 6-latki do szkół, więc nie wiem, skąd masz te dane.
              • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 00:23
                ciekawe czy w tym rou tez tak będzie, bo w ubiegłym wiele osób posłało dzieci wcześniej ze względu na obawy skumulowania się roczników. Tym razem nie ma takiego ciśnieniasmile
                Moja bliska koleżanka wysłała właśnie z tego powodu i teraz jest wściekła, bo się okazało, ze niepotrzebnie, a zadowolona nie jest....
    • xkx2 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 08:49
      Według mnie wszystko zależy od sytuacji. Jeśli szkoła jest przyjazna dla malucha i przygotowana (choćby częściowo) dla potrzeb 6 latka ja nie widzę problemu. Gorzej, gdy mamy do czynienia z molochem 3 w 1 (przedszkole, podstawówka i gimnazjum) lub 4 w 1 (dochodzi jeszcze szkoła ponadgimnazjalna) wtedy miałbym wątpliwości, co do przedszkola w takim molochu nie mówiąc już od podstawówce. Niestety czasem nie ma wyboru.
      Dlatego ja osobiście nie generalizuje. Jeśli dziecko chce a szkoła jest ok. to osobiście nie widzę przeciwskazań.
      • kasialip5 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 14:07
        Moje dziecko 5 letnie chodzi obecnie do zerówki szkolnej, od września idzie do 1. klasy. Przy wyborze między szkołą i przedszkolem nie miały u nas znaczenia względy ekonomiczne- syn chodzi do szkoły prywatnej. Zdecydowaliśmy się na szkołę, ponieważ dziecko w przedszkolu nudziło się. Wcześniej syn chodzil do przedszkola przy szkole międzynarodowej, gdzie nauczyl się pisać i zaczynał czytać po angielsku, w przedszkolu w Polsce nudzil sie straszliwie i nie chciał tam chodzić. W szkole świetnie sobie radzi, nauczyciele bardzo go chwalą i motywują do nauki. Młodszego syna też zamierzam posłać wcześniej do szkoły.
        • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 15:31
          Ja uważam ,że w naszym Państwie wszystko jest nie tak jak być powinno ....a już posłynie dzieci w wieku 6 lat kompletna bzdura ....dziwię się wszyskim mamom które wysłyją swoje pociechy ale coż przecież od kołyski jest już wyścig szczurów ....kto lepszy , mądrzejszy, bogatszy ..
          Trzeba wziąść pod uwagę jedną rzecz ,że nie wszytkie 6 latki są tak zdolne iż radzą sobie z nauką pisania , czytania.
          Pierwsza klasa to małe piwo ale schody zaczynją się dopiero w klasie 3 , 4.
          Wolę by moje dziecko szło starym trybem i miało dzieciństwo tak jak ja.
          • agni71 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 18:23
            > Trzeba wziąść pod uwagę jedną rzecz ,że nie wszytkie 6 latki są tak zdolne iż r
            > adzą sobie z nauką pisania , czytania.

            a ty ile masz lat? Bo ciagle sobie nie radzisz...


            > Pierwsza klasa to małe piwo ale schody zaczynją się dopiero w klasie 3 , 4.

            sugerujesz, ze dzieci w 3, 4 klasie maja problemy z czytaniem i pisaniem?
            • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 21:30
              radzę sobie świetnie jeśli już o to pytasz ze wszystkim smile

              a jesli byłabyś trochę inteligentna to wpadłabyś na to, że dzieciom w kolejnych latach dochodzą nowe przedmioty ...i jak się domyślasz nie chodzi tu o naukę pisania czy czytania smile a jesli już to doskonalą .
              Wyrażam opinię ponieważ znam mamy które posłaly dzieci wcześniej i teraz żałują bo dzieciom nie jest łatwo i zamiat mieć czas na zabawę jeszcze to siedzą i kują i kują i płaczą ...
              • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 21:50
                To ciekawe jak możesz znać rodziców czwartoklasistów rozpoczynających naukę w wieku 6 lat i idących nową podstawą , skoro pierwszy rocznik reformy to obecni trzecioklasiści.
                I wybacz ale większość osób boleje nad obniżeniem poziomu nauczania w starszych klasach, a nie zbyt wysokim wymaganiom.
                Chyba pomieszały ci się poglądy akcji ratujmy maluch z obecnymi protestami rodziców przyszłych gimnazjalistów i licealistów.
                • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 08:28
                  Wiem kiedy weszła reforma , chodzi mi o to ,że mamy tych dzieci które idą starym trybem nauczania ,mówią że dzieci mają starsznie dużo nauki do domu ponieważ nauczyciele nie mają czasu na przerobienie materjału podczas lekcji .
                  Jeśli więc poślę dziecko rok wcześniej może mieć naprawdę trudno choć nie musi .
                  Wszystko zależy od zdoloności dziecka.
                  Znajome które posłały do pierwszej klasy 6 latka , ich dzieci nie poradziły sobie i zostały cofnięte .
                  To jest tylko moja opinia i moje zdanie w tej kwestii , nie rozumiem skąd tyle was złości ?
                  Chcecie posłyłać to wasza sprawa i decyzja , ja ją szanuję w przeciweństwie do was .
                  • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 08:45
                    > Wiem kiedy weszła reforma , chodzi mi o to ,że mamy tych dzieci które idą stary
                    > m trybem nauczania ,mówią że dzieci mają starsznie dużo nauki do domu ponieważ
                    > nauczyciele nie mają czasu na przerobienie materjału podczas lekcji .

                    Skoro według ciebie program jest tak przeładowany, że nastolatkowie rozpoczynający naukę w szkole w wieku siedmiu lat sobie z nim nie radzą to skąd te protesty rodziców, nauczycieli, uczniów przeciwko nowemu programowi który wchodzi we wrześniu 2012, obniżającemu poziom i wymagania.

                    Czy ty w ogóle słuchasz i czytasz informacje z polski, czy tylko opierasz się na mądrościach twórców akcji ratujmy maluch i dorabiasz sobie własne teorie.
                    Mieszasz dwie różne sprawy gotowość dzieci sześcioletnich do podjęcia nauki i poziom nauczania w klasach wyższych szkoły podstawowej oraz szkół ponadpodstawowych.
                    • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 10:01
                      jaki jest temat postu ?
                      Czy ja wspomniałam coś o nauce licealistów czy gimnazjalistów ? Wiem ,że poziom nauczania już teraz jest bezandziejny , a wszystko przez denną reformę która okazała się nie trafiona , chętnie z tego by się wycofali ale kasy poszło tak dużo ,żę odkręcić to teraz zwyczajnie się nie kalkuluje.
                      Zatem trzeba ciągnąć ten wóż...
                      zaskoczyłaś mnie ,że nastolatek ma siedem lat ....no proszę nie tylko ja się tutaj mylę smile
                      • iwoniaw Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 10:25
                        Cytat Czy ja wspomniałam coś o nauce licealistów czy gimnazjalistów ? Wiem ,że poziom
                        > nauczania już teraz jest bezandziejny


                        No pisałaś, że w starszych klasach sobie taki posłany do I klasy 6-latek nie da rady. Więc z czym on sobie konkretnie nie da rady? Z tymi przedmiotami nauczanymi na beznadziejnie niskim poziomie?
                    • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:06
                      "Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la
                      Autor: haneczka9 15.03.12, 08:28
                      Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz
                      Wiem kiedy weszła reforma , chodzi mi o to ,że mamy tych dzieci które idą starym trybem nauczania ,mówią że dzieci mają starsznie dużo nauki do domu ponieważ nauczyciele nie mają czasu na przerobienie materjału podczas lekcji . "

                      To raczej twoja wypowiedz i nie dotyczy tego jak sześciolatki radzą sobie w pierwszej klasie tylko jak dzieci twoich znajomych nie radzą sobie w starszych klasach.
                  • agni71 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 09:25
                    haneczka9 napisała:

                    > Wiem kiedy weszła reforma , chodzi mi o to ,że mamy tych dzieci które idą stary
                    > m trybem nauczania ,mówią że dzieci mają starsznie dużo nauki do domu ponieważ
                    > nauczyciele nie mają czasu na przerobienie materjału podczas lekcji .
                    > Jeśli więc poślę dziecko rok wcześniej może mieć naprawdę trudno choć nie musi
                    > .

                    Ale zrozum, ze program klas 6. i wyżej równiez został zmieniony. Stąd nie możesz wnioskowac, ze dzieci idące aktualnym, nowym programem, automatycznie będa miały takie same problemy, jak dzieci idące starym programem. Ja sądzę, że problemy będą (choćby z samego faktu, ze będa różne przedmioty, różni nauczyciele), ale czy będą takie same, czy większe czy mniejsze niż, gdy dzieci uczyły sie starym programem - to sie dopiero okaże. Myslę, ze dzieci, którym dobrze idzie nauka w klasach I-III poradzą sobie równiez w klasach wyże, choć, zapewne, nie będzie to juz takie bezwysiłkowe, jak w klasach młodszych.

                    > Znajome które posłały do pierwszej klasy 6 latka , ich dzieci nie poradziły sob
                    > ie i zostały cofnięte .

                    wszystkie? Może wina była w nauczycielu?

                    Ja sie mogę wypowiadać o dzieciach, ktore znam. Po pierwszej klasie wszystkie dzieci z klasy córki przeszły do klasy drugiej. Czy w drugiej ktos zostanie na drugi rok - nie wiem, ale nie sądzę.

                    > To jest tylko moja opinia i moje zdanie w tej kwestii , nie rozumiem skąd tyle
                    > was złości ?

                    Nie tyle złości, co może zlośliwości. To w kontekście twojego "wziąść" wyżej i postulatu o nieskracanie dzieciństwa. Sa dzieci bardziej i mniej zdolne, jak widac tobie pójście do szkoły w wieku 7 lat nie pomogło w opanowaniu zasad ortografii.
                    • agni71 Re: errata 15.03.12, 09:31
                      miało być "dla klas 4. i wyżej"
                  • mama_amelii Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 09:25
                    haneczka9 napisała:
                    > Znajome które posłały do pierwszej klasy 6 latka , ich dzieci nie poradziły sob
                    > ie i zostały cofnięte . .

                    A jakim cudem zostały cofnięte??Z tego co wiem to nie ma takiej możliwości do tej pory.Dzieci muszą skończyć 1 kl i najwyżej powtórzyć ją w przyszłym roku.
                    Dopiero od września tego roku będzie można cofnąc dziecko np z pierwszej kl do zerówki.
                    • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:03
                      Nie wiem jakim cudem ale pewnie są jakieś wyjątki od reguły i pewnie wszystko zależy od dyrektora szkoły.
                      Jeśli taki dyrektor ma na względzie nie tylko przepisy ale też dobro dziecka to pewnie przychyli się do takiej decyzji.
                    • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:13
                      Wiem, że w niektórych szkołach dyrektorzy do tej pory wyrażali zgodę na cofnięcie dziecka, ale te decyzje dotyczyły cofnięcia we wrześniu, czyli tak naprawdę w miesiącu w którym nie można określić jak dziecko będzie sobie radziło w pierwszej klasie
                      • mama_amelii Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:21
                        makurokurosek napisała:

                        > Wiem, że w niektórych szkołach dyrektorzy do tej pory wyrażali zgodę na cofnięc
                        > ie dziecka, ale te decyzje dotyczyły cofnięcia we wrześniu, czyli tak naprawdę
                        > w miesiącu w którym nie można określić jak dziecko będzie sobie radziło w pierw
                        > szej klasie

                        Dokładnie.Mojej koleżanki córka poszła jako 6 latka do 1 kl i oprzez 2 m-ce to była porażka.Nie radziła sobie z niczym.Po tych 2 m-cach nagle zaczeła sobie z wszystkim radzić i jak na razie jest najlepszą uczennicą w kl(z 7 latkami).Uwielbia chodzić do szkoły.Potrzebowała trochę więcej czasu na aklimatyzację.
          • moreno500 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 14.03.12, 21:39
            > Trzeba wziąść pod uwagę jedną rzecz ,że nie wszytkie 6 latki są tak zdolne iż r
            > adzą sobie z nauką pisania , czytania.
            > Wolę by moje dziecko szło starym trybem i miało dzieciństwo tak jak ja.

            to musiało być cudowne dzieciństwo, jak widać, niezakłócone jakąś tam ortografią....
            • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:10
              przepraszam już poprawiam moją ortografię
              -wziąć
              -iż
              -wolęby
              każdy się myli , a przynajmniej może czasami...a może nie może ? smile
              • magnolia1973 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 11:59
                A co to są wolęby? wink
                • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 15:47
                  smile przecież coś muszę zrobić by ktoś zechciał zwrócic na mnie uwagę smile
                  udało się smile
                  • clio_1 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 15.03.12, 18:08
                    Nie kompromituj się, nie wiesz że wolęby są z materjału?
                    • haneczka9 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 16.03.12, 10:14
                      clio_1 napisała:

                      > Nie kompromituj się, nie wiesz że wolęby są z materjału?
                      no co ty ? naprawdę smile ha ha ha
    • maiwlys Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 16.03.12, 22:38
      Co mają teraz robić rodzice, którzy planowali posyłać dziecko wcześniej do szkoły?

      maja wybor, moga poslac, albo zostawic w zerowce, ale pytam co maja zrobic rodzice dziecka, ktore z palcem w du... powinno sie dostac do przedszkola, ale nie dostanie sie, bo w przedszkolu byłoby wolnych 60 miejsc, ale nie bedzie bo rodzice zostawiaja swoich 6 latkow tam... chciałabym spytac tych wszystkich madrych tam "na gorze" na czele z ministrem edukacji kto sie ma zajac tymi dziecmi, ktore nie dostana sie do przedszkoli publicznych z braku miejsc z powodu opoznienia obowiazku szkolnego od 6 lat, a ktorych rodzicow nie stac na nianie na palny etat lub chociaz przedszkole prywatne... Zał mi naprawde samej siebie, ze urodzilam sie w Polsce.
      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 16.03.12, 23:03
        kto sie ma zajac tymi dziecmi, kt
        > ore nie dostana sie do przedszkoli publicznych z braku miejsc z powodu opoznien
        > ia obowiazku szkolnego od 6 lat

        a kto ma się zająć ? przecież zawsze tak było, że 6-latki były w przedzkolach, czyli nic się nie zmienia i dzisiaj rodzice muszą sobie radzić tak samo jak rok, dwa, trzy czy pięć lat temu. Grup 3-latków nie ubyło, bo wiele "zerówek" zostało zorganizowanych w szkołach albo tak jak u mnie, obowiązkowe przygotowanie przedszkolne jest 5-godzinne i dzieci chodzą na zmiany.

        Brak miejsc dla 3-latków to nie jest dzisiejszy problem i nie został spowodowany reformą.
        • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 17.03.12, 08:19
          Zawsze mozna w domu zostawic na rok jak odbyło juz roczne przygotowanie a nie idzie do pierwszej klasy.
        • analist73 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 17.03.12, 19:09
          Tyle że przed reformą 5-latki nie miały obowiązkowego przygotowania przedszkolnego, więc nie wszystkie chodziły do przedszkoli, czyli było więcej miejsc dla 3 i 4-latków.
          • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 18.03.12, 12:31
            U mnie w miescie na tyle przedszkoli nie została zlikwidowana ani jedna grupa 3-4 latków.

            > Tyle że przed reformą 5-latki nie miały obowiązkowego przygotowania przedszkoln
            > ego, więc nie wszystkie chodziły do przedszkoli, czyli było więcej miejsc dla 3
            > i 4-latków.

            Tyle, że teraz często 6-latki nawet jeśli w "0" często są już w oddziałach przedszkolnych przy szkołach, a w przedszkolach zostają dzieci 3-5.
            U ciebie w mieście polikwidowali grupy dla 3-latków ?
            • analist73 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 18.03.12, 13:47
              U mnie nie ma zerówek w szkołach, są tylko w przedszkolach. Nie zlikwidowano grup, tylko zwiększono liczebność grup. Bez tego nie byłoby miejsca dla bardzo wielu dzieci.
              • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 18.03.12, 18:15
                U syna w przedszkolu było tak ze po rekrutacji okazalo się że nie dostał się żaden trzylatek. pokój nauczycielski przerobiono na sale dla zerówek i wcisnieto szesciolatki aby w rekrutacji dodatkowej przyjac 25 trzylatków. Gdyby nie było takiego pomieszczenia które mozna zaadoptować zaden trzylatek nie dostałby sie.
                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 18.03.12, 23:03
                  >pokój nauczycielski przerobiono na sale dla zerówek

                  niezły pokój nauczycielskki hehebig_grin I to w przedszkolu ? Przecież tam nie ma przerw i pokój nauczycielski jest całkowicie zbędny, więc pomieszczenie się kompletnie marnowało...a tu proszę - da się jednakbig_grin U nas w przedszkolach nauczyciele nie mają pokoju, bo nawet kompletnie nie rozumiem po cosmile Jest pokój dyrektora i intendentki i malutka szatnia - wystarczy.
                  No i w ostatecznym rozrachunku, miejsce dla 3-latków jest. A ja czekam na kogoś, kto napisze, że u niego w przedszkolu nie ma grupy 3-latków, bo została zlikwidowana lda potrzeb 5-6 latków. Jestem bardzo ciekawa czy faktycznie tak gdzieś się stało....
                  • magnolia1973 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 09:47
                    W miejscowości obok mojej jest od zeszłego roku publiczne przedszkole, które przyjęło w zeszłym roku dużo dzieci, mając na uwadze to, że 6-latki pójdą do szkoły. Tak się nie stało i dla nowych dzieci nie ma miejsca. Rekrutacja jest wstrzymana. Być może uda się coś szybko dobudować, zmienić ściany działowe, itp. i sala na maluchy będzie. Ale w tej chwili nie wiadomo.
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 13:34
                      jest od zeszłego roku publiczne przedszkole

                      nowe przedszkole - czyli tak czy siak więcej miejsc w porównaniu do lat poprzednichsmile Jednak
                      odciąża ono pozostałe przedszkola, choćby własnie z 5-latkówsmile

                      >Ale w tej chwili nie wiadomo.
                      no więc, nie wiadomo - a moze się jednak uda i będzie jeszcze więcej miejsc niż w latach poprzednich. W każdym bądź razie, mniej nie będzie - w końcu jeszcze niedawno tego przedszkola nie było, więc miejsc ogólnie musiało być mniej niż obecnie.

                      A ja nadal czekam na faktyczny i aktualny, a nie wydumany problem i nie w wiosce obok, tylko konkretnie - u kogo w przedszkolu ZLIKWIDOWANO grupę 3-latków ? Nie twierdzę, ze takich przypadków nie ma - jestem tylko ciekawa na jaka skalę. Jak narazie - ja nie znam przypadku braku poboru 3-latków i mniej miejsc dla nich U mnie w mieście stan jest taki jak przed reformą. U kogo jest inaczej ?

                      • magnolia1973 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 13:49
                        "nowe przedszkole - czyli tak czy siak więcej miejsc w porównaniu do lat poprzednichsmile"

                        O tak, nawet o 100% więcej, bo poprzednio publicznego przedszkola nie było wcale. Tylko kilka prywatnych.

                        " i nie w wiosce obok"

                        A dlaczego nie? U mnie w wiosce nie ma żadnego przedszkola. Wszystkie dostępne w okolicy, czy to jedno państwowe, czy kilka prywatnych, mam właśnie w wiosce obok.

                        To jest właśnie konkretny problem, nie wydumany, sądzę, że taki jakiego szukasz właśnie. Bardzo bolesny dla kogoś kto się nie załapie ze swoim trzylatkiem na to przedszkole, a nie stać go na prywatne.
                        Możliwe, że gmina coś zrobi - przebuduje świeżutkie przedszkole, żeby tę grupę trzylatków przyjąć. Ale o tym jeszcze za wcześnie mówić. Żadnych decyzji nie ma.
                        A ci, których na prywatne przedszkole od biedy stać nie wiedzą czy zapisywać tam dzieci, czy mieć nadzieję na to publiczne przedszkole. Bo pewnie jak się okaże, że trzylatki z publicznego w tym roku won, to w prywatnych już też miejsca nie będzie.
                        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 22:28
                          > To jest właśnie konkretny problem, nie wydumany, sądzę, że taki jakiego szukasz
                          > właśnie. Bardzo bolesny dla kogoś kto się nie załapie ze swoim trzylatkiem na
                          > to przedszkole, a nie stać go na prywatne.

                          tak, to jest konkretny problem, ale nie taki, który powstał dziś a borykamy się z nim od lat. Ja szukam przykładów gdzie tych miejsc dla przedszkolaków ogólnie będzie mniej niż przez te wszystkie lata sprzed reformy. U ciebie, tak czy siak jest więcej, bo nie było wcale...to dopiero był dramatuncertain
                          A moze się okaże, ze zrobią "0" w szkołach ?
                  • sonrisa06 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 15:02
                    afrikana napisała:

                    A ja czekam na kogoś
                    > , kto napisze, że u niego w przedszkolu nie ma grupy 3-latków, bo została zlikw
                    > idowana lda potrzeb 5-6 latków. Jestem bardzo ciekawa czy faktycznie tak gdzieś
                    > się stało....

                    U nas się tak stało.
                    W naszym przedszkolu jest pięć sal, w każdej po 25 dzieci. W zeszłym roku szkolnym oraz dwa lata temu wygladało to tak: 2x zerówka (sześciolatki), 1x pięciolatki, 2x maluchy (wymieszane dzieci 3 i 4 letnie). W tym roku są dwie zerówki sześciolatków, dwie zerówki pięciolatków i jedna grupa czterolatków. Dla trzylatków miejsc brakło. Co prawda kilkoro dzieci się wykruszyło i w ogólnym rozrachumku jest kilkoro trzylatków przyjętych (na miejsca zwolnione przez czterolatków). A i w naszym przedszkolu jest taka polityka, że trzeba co roku składać podanie o przyjęcie dziecka do przedszkola. Dzieci nie przechodzą płynnie z grupy do grupy. Więc nie ma znaczenia, że dziecko chodziło w wieku 3 lat, bo w wieku 4 lat może nie zostać przyjęte z braku miejsca (takie przypadki miały własnie miejsce we wrześniu).
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 22:36
                      W zeszłym roku szkol
                      > nym oraz dwa lata temu wygladało to tak: 2x zerówka (sześciolatki), 1x pięciolatki, W tym roku dwie zerówki sześciolatków, dwie zerówki pięciolatków

                      jakim sposobem z zeszłorocznej jednej grupy 5-latków zrobiły się w tym roku dwie grupy 6-latków ? jedna cała grupa 6-latków przyszła całkowicie z zewnątrz i to jako 6-latki ? A gdzie byli jako 5-latki w zeszłym roku ? Dziwne....
                      I jeszcze tak z ciekawości spytam - dlaczego nie macie "0" w szkołach w takim układzie ? Czyżbyście też miały przepełnione i zmianowe szkoły bez takowej mozliwości ?
                      • sonrisa06 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 20.03.12, 09:50
                        afrikana napisała:

                        > W zeszłym roku szkol
                        > > nym oraz dwa lata temu wygladało to tak: 2x zerówka (sześciolatki), 1x
                        > pięciolatki
                        , W tym roku dwie zerówki sześciolatków, dwie
                        > zerówki pięciolatków
                        >
                        > jakim sposobem z zeszłorocznej jednej grupy 5-latków zrobiły się w tym roku dwi
                        > e grupy 6-latków ? jedna cała grupa 6-latków przyszła całkowicie z zewnątrz i t
                        > o jako 6-latki ? A gdzie byli jako 5-latki w zeszłym roku ? Dziwne....

                        Nie wiem jak to się stało i nie wnikam, ale syn mojej koleżanki w zeszłym roku poszedł dopiero do sześciolatków. Wiem natomiast, że w obecnych dwóch grupach sześciolatków jest po sześcioro dzieci pięcioletnich. Wynika z tego, że w naszym przedszkolu dzieci pięcioletnich jest więcej.
                        > I jeszcze tak z ciekawości spytam - dlaczego nie macie "0" w szkołach w takim u
                        > kładzie ? Czyżbyście też miały przepełnione i zmianowe szkoły bez takowej mozli
                        > wości ?
                        Nie mamy zerówek w szkole (mamy 1 podstawówkę) bo całe przedszkole jest w budynku szkoły. Jebno skrzydło szkoły jest przedszkolem. Nie wchodzą tam dzieci z podstawówki, jest osobna szatnia, łazienki i taka duża sala na jakies wystepy, poza tym sale przedszkolne.
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 22:41
                      A i jeszcze coś - czy u was w takim razie też jest tak słabo jeśli chodzi posyłanie do szkół 6-latków ? U mnie w tym roku zapowiada się na 100% kontynuacji - gorzej niż w poprzednim, w którym to niektórzy rodzice wysyłali z obawy przed kumulacją...
                      • sonrisa06 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 20.03.12, 10:48
                        afrikana napisała:

                        > A i jeszcze coś - czy u was w takim razie też jest tak słabo jeśli chodzi posył
                        > anie do szkół 6-latków ? U mnie w tym roku zapowiada się na 100% kontynuacji -
                        > gorzej niż w poprzednim, w którym to niektórzy rodzice wysyłali z obawy przed k
                        > umulacją...
                        W zeszłym roku nikt sie nie zdecydował na 1 klasę, wszystkie sześciolatki zostały w zerówkach. W tym roku dwie dziewczynki maja iść do pierwszej klasy w ieku 6 lat, ich rodzice są juz zdecydowani. A jak wyjdzie z reszta dzieci, to się dopiero okaże, ale mysle że maksymalnie pójdzie piecioro nie wiecej
                  • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 16:17
                    Tam "wcisnęła" sie 12 osobowa grupa zerówkowa bo więcej dzieci nie weszłoby. Pozostałe grupy zwiekszyły liczebnosc.
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 22:37
                      a chodzą na jedną zmianę czy na dwie ?
                      • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 20.03.12, 16:30
                        Na rano. Do tej grupy poszły dzieci pięcio i sześcioletnie które były pierwszy rok w przedszkolu i tylko na 5 godzin zapisane.
                        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 20.03.12, 23:28
                          A wystarczyłoby wprowadzić zmianowość i już by było więcej miejsc dla 3-latkówsmile
                          U mnie w mieście wszystkie grupy 5 i 6latków na podstawie programowej chodzą na dwie zmiany 7-12 i 12-17. W ten sposób nie zabierają miejsc 3 - 4-latkom. Jak widać, wszystko można rozwiązaćsmile
                          • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 14:58
                            Tylko po jakiego grzyba zmianowe przedszkole jak ktos 8 godzin pracuje. Puknij się w głowe.
                            Jesli wszystkie dzieci byłyby na 5 godzin to ok ale tam tylko ta 12 była na 5 godzin, reszta na 7 i wiecej.
                            • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 23:02
                              nabierz powietrza, sama się puknij, to moze ochłoniesz i zatrybiszbig_grin

                              Sama napisałaś:

                              Do tej grupy poszły dzieci pięcio i sześcioletnie które były pierwszy rok w przedszkolu i tylko na 5 godzin zapisane. [/i]

                              Cały czas piszemy więc o dzieciach na podstawie programowej, czyli 5 godzin - K U M A S Z ? WIęc nie jest istotne, że rodzice pracują, skoro decydują się na podstawę programową - nadążasz jeszcze ? W skrócie - i tak chodzą na 5 godzin i muszą kogoś do tych dzieci organizować do pomocysmile

                              Kolejne twoje słowa:
                              [i]>Tam "wcisnęła" sie 12 osobowa grupa zerówkowa bo więcej dzieci nie weszłoby

                              Więc jeszcze raz , najprościej jak się da:
                              gdyby zrobili np. dwie grupy po 5 godzin na zmiany - TO BY WIĘCEJ WESZŁO, bo dwa razy tylebig_grin

                              sama nie pamietsz co pisałaś dwie linijki wyżej ? big_grin

                              • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 06:19
                                Ręce opada.
                                Tylko 12 dzieci było na 5 godzin zapisane. łapanke mieli zrobic aby ku twojej uciesze zrobic druga zmianę?:
                                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 15:06
                                  Faktycznie opadająbig_grin
                                  To jeszcze raz twoje własne słowa:

                                  Tam "wcisnęła" sie 12 osobowa grupa zerówkowa bo więcej dzieci nie weszłoby

                                  A potem coś zupełnie innego:

                                  > Tylko 12 dzieci było na 5 godzin zapisane.

                                  To już nawet nie jest smieszne - to wypadałoby leczyćuncertain
                                  Niezła z ciebie manipulantka - piszesz co ci pasuje, tylko ze potem nie pamiętasz i odwracasz kota ogonembig_grin
                                  • przeciwcialo Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 16:09
                                    Nie będę się zniżać do twojego poziomu, sorry ale nie.
                                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 22:33
                                      Tiaaaa....teksty o łapance na moje życzenie oraz propozycja puknięcia sie w głowę to faktycznie wysoki poziom hehebig_grin nawet nie zauważyłaś, że zniżyłaś się jako pierwsza.
                                      A teraz woda w usta, bo nie potrafisz się wykręcić ze swoch własnych słow smile smile smile No nie dziwię się....
              • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 18.03.12, 22:56
                Nie zlikwidowano gr
                > up, tylko zwiększono liczebność grup

                skoro nie zlikwidowano grup a do tego zwiększono ich liczebność, to znaczy, że zapewniono większą ilośc miejsc dla dzieci 3 letnich niż było wcześniejsmile

                Bez tego nie byłoby miejsca dla bardzo wi
                > elu dzieci.
                miejsc brakuje od wielu, wielu lat.
                Ja się pytam: czy po wprowadzeniu reformy w waszych przedszkolach jest mniej miejsc dla dzieci 3-lenich niż było wcześniej ? Czy polikwidowano jakieś grupy ?
                • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 11:39
                  w przedszkolu moich dzieci
                  jest 5 grup i do tej pory były 2 dla 5latków oraz 1 lub 2 dla 3latków oraz odpowiednio 2 lub 1 4latków
                  od zeszłego roku jest po 1 grupie 3 i 4latków i 3 grupy 5latków
                  • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 12:41
                    Podejrzewam, że duża część mam obecnych 6 i 7 latków, które pozostawiły swoje dzieci w zerówkach ,4 lata temu ostro krzyczały na temat odroczenia reformy i w efekcie blokowanie miejsc przez sześciolatki. I to samo podejrzewam będzie za rok, dwa czyli mamy obecnie krzyczące o zablokowanych miejscach gdy same będą miały możliwość pozostawienia dziecka w przedszkolnej zerówce z chęcią z niej skorzystają.
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 13:37
                      gdy same będą mi
                      > ały możliwość pozostawienia dziecka w przedszkolnej zerówce z chęcią z niej sko
                      > rzystają.

                      AMENTwink
                    • sonrisa06 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 15:13
                      makurokurosek napisała:

                      > Podejrzewam, że duża część mam obecnych 6 i 7 latków, które pozostawiły swoje d
                      > zieci w zerówkach ,4 lata temu ostro krzyczały na temat odroczenia reformy i w
                      > efekcie blokowanie miejsc przez sześciolatki. I to samo podejrzewam będzie za r
                      > ok, dwa czyli mamy obecnie krzyczące o zablokowanych miejscach gdy same będą mi
                      > ały możliwość pozostawienia dziecka w przedszkolnej zerówce z chęcią z niej sko
                      > rzystają.

                      No oczywiście, że tak! A czego się spodziewałyście? Każda matka zna swoje dziecko i wie co jest dla niego najlepsze. Ja wiem, że dla mojej córki najlepsze będzie pozostawienie w zerówce przedszkolnej z różnych względów. Normalne jest, że myslę "co będzie najlepsze dla mojej córki", a nie "co będzie najlepsze dla trzylatków".
                      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 22:44
                        Normalne jest, że
                        > myslę "co będzie najlepsze dla mojej córki", a nie "co będzie najlepsze dla tr
                        > zylatków".

                        I znowu "AMENT" wink smile
                  • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 13:26
                    > w przedszkolu moich dzieci
                    > jest 5 grup i do tej pory były 2 dla 5latków oraz 1 lub 2 dla 3latków oraz odpo
                    > wiednio 2 lub 1 4latków

                    a gdzie były do tej pory 6-latki ? chyba coś ściemniasz hehewink
                    • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 16:23
                      6latki od kilku lat są tylko w szkołach
                      dokładniej - od 7 lat
                      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 23:04
                        ok, więc nie zabierają miejsc 3-latkomsmile
                        • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 13:34
                          ?
                          czytasz ze zrozumieniem?
                          pytałaś czy wprowadzenie reformy spowodowało ograniczenie miejsc dla 3 i 4 latków
                          tak - zamiast 3 grup są 2
                          • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 15:24
                            > jest 5 grup i do tej pory były 2 dla 5latków oraz 1 lub 2 dla 3latków oraz odpo
                            > wiednio 2 lub 1 4latków

                            i to z tego wynika ?
                            • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 21:21
                              z powodu reformy
                              trzeba przyjąć wszystkie 5latki
                              była 1 lub 2 grupy a od zeszłego roku są 3
                              • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 22:38
                                i te wszystkie 5-latki to na 10 godzin ?
                                pewnie też nie ma zmian ?
                                U mnie też są 3 grupy 5-latków, (bo chętnych do szkół nie ma), ale jedna 10 godzinna tak jak dotychczas i dwie 5-godzinne na zmiany. W ten sposób nie zabierają dodatkowej sali dla 3-latków. To dobre rozwiązanie.
                                Rozumiem, ze u Ciebie też słabo z 6-latkami w szkołach ?
                                • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 25.03.12, 21:36
                                  przedszkole na zmiany?
                                  o takim rozwiązaniu jeszcze nie słyszałam
                                  jedna 8-13 a druga 13-18?
                                  te pięciolatki które by trafiły na 2 zmianę raczej wiele by nie wyniosły ...
                                  • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 25.03.12, 22:33
                                    > przedszkole na zmiany?
                                    > o takim rozwiązaniu jeszcze nie słyszałam
                                    > jedna 8-13 a druga 13-18?
                                    > te pięciolatki które by trafiły na 2 zmianę raczej wiele by nie wyniosły ...

                                    U mnie w mieście tak to funkcjonuje w każdym przedszkolu państwowym. Jedna zmiana 7-12, druga 12-17. Raz jedni na rano, raz drudzy - właśnie po to, by było jak najwięcej miejsca dla 3-latków. W przypadku drugiej zmiany (2 lub 3 razy w tyg.), zajęcia typu - nauka nowej litery, są organizowane w okolicach 12-14, a potem gry, zabawy, zajęcia swobodne, plac zabaw itp. Dziecko wychodzące z przedszkola nie ma już żadnych obowiązków typu praca domowa, czy klasówka drugiego dnia. I naprawdę uważasz, ze 5-latek nie jest w stanie o 16 nic robić ? Nie może śpiewać, tańczyć, słuchać opowieści, robić prac plastycznych czy się pogimnastykować ? Coż to za straszny materiał tam mają do opanowania ?big_grin
                                    Czy twoje dziecko nie chodzi na żadne popołudniowe zajęcia dodatkowe ? Bo wiele dzieci chodzi, chociażby na lekcje angielskiego i żyjąbig_grin

                                    I jeszcze zapytam, czy 6-latki w szkołach to już muszą sobie radzić i dużo wynosić z lekcji ? Przecież zmianowość w szkołach w naszym kraju to nic nadzwyczajnego.
                                    A co powiesz na szkoły, w których zajęcia konczą się nawet o 16:45, 17:30 czy 18:20 i jeszcze trzeba przecież prace domową odrobić na drugi dzień i faktycznie się uczyć i skupiać nawet o tak póżnych porach ? W przedszkolu nie ma 5 godzin lekcji w ławkach, w szkole tak. I nawet jeśli nauczyciel robi przerwy, to i tak ma materiał do przerobienia i na zbyt wiele zabaw swobodnych czasu w szkole nie ma. I jeszcze trzeba zaznaczyć, ze dzieci w "0" 5-godzinnych, skoro tam są, to znaczy, że mają opiekę, więc nie przychodzą na drugą zmianę zmęczone, tak jak to często bywa w szkołach, kiedy to wiele dzieci przesiedzi w szkole cały dzień, bo nie mają wyboru. Często muszą siedzieć od 7 w świetlicy, a potem lekcje od 12:30 do takiej 17. Tak w wielu miejscach wygląda sytuacja.
                                    • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 12:25
                                      jakiś koszmar jest u Ciebie
                                      budzić 5latka o 6 żeby poszedł do przedszkola?
                                      a teatrzyki/koncerty też są na 2 zmiany?
                                      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 22:45
                                        To są dzieci z rejonu, więc nie potrzebują godziny na dotarciesmile Wystarczy, że wstanie chwilę przed 7 i będzie trochę po na miejscu, a moze przyjść do 8. A jak dziecko chodzi do szkoły na rano, też musi wstawać koło 7, bo wtedy musi zjeść śniadanie zanim pójdzie do szkoły i nie może przyjść dowolnie ani się spóżnić, a do przedszkola tylko sie umyć, ubrać i gotowe, bo sniadanie ma tak po 8 w przedszkolusmile Moje dziecko w 10 minut po przebudzeniu stoi już w drzwiach gotowe, a jednak najdłużej schodziłoby się na zjedzeniu...

                                        Jeśli są teatrzyki, koncerty lub inne wydarzenia, to rodzice są informowani i w zalezności jaka zmiana wypada, dziecko zostaje godzinę dłużej - do 13 lub przychodzi godzinę wcześniej o 11. Jak są wycieczki, to też inne godziny są ustalane z rodzicami.

                                      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 22:48
                                        a...i co powiesz na to, ze wiele dzieci w szkołach od 7 to juz siedzą w świetlicach szkolnych, bo rodzice pracują ??? Od której jest u ciebie w szkole czynna świetlica ?
                                        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 22:49
                                          I dodam jeszcze na koniec, bo mi się przypomniało...jak myślisz, dlaczego przedszkola państwowe są często otwarte od 6:30 ? Moje na przykład właśnie jest...hmmm...dla kogo jak sądzisz ?
                                          • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 28.03.12, 13:48
                                            w przedszkolu moich dzieci przez 7 jest max.2 dzieci
                                            o 7:30 (o tej my tam docieramy) jest kilka (do 10)
                                            i jest to sumaryczna liczba dzieci z 3 grup
                                            moje dzieci nie wstają na hura - właśnie ok.pół godziny trwa budzenie, mycie, ubieranie i coś małego do zjedzenia - bo śniadanie jest o 8:30 czyli 2h po obudzeniu
                                            mieszkam dość blisko przedszkola (1 przystanek autobusowy) - dojście zajmuje nam ok.20-25min.
                                            • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 28.03.12, 23:02
                                              U mnie w przedszkolu pomiedzy 7 a 7:30 jest już normalnie bardzo dużo dzieci, właściwie większość. Do 8 docierają ostatnie sztukismile W szkole na świetlicy o tej porze też zbiera się całkiem spora grupa dzieci.
                                              Moja w 20 minut po przebudzeniu, jest już w przedszkoluwink 10 minut na umycie się i ubranie i pare minut na dotarcie. Ja mieszkam w małym mieście, przedszkole jest pod nosem i nie ma dzieci, które muszą iść 20 czy 25 minut. W każdym bądź razie, można przyjść do 8, czyli tak jak w szkolesmile
                                              Przeczytaj sobie w jednym z wątków jak potrafią być zorganizowane przedszkola we Francji - to dopiero hardcore...
                                              • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 10:48
                                                na ale to w końcu jest 7-12? czy 8-13?
                                                dla mnie to abstrakcja i tak, bo większość dzieci ma pracujących rodziców

                                                ja też mam blisko do przedszkola - sama idę do niego 7min
                                                ale nie będę poganiała rano śpiącego dziecka przecież
                                                poza tym po drodze oglądamy różne rzeczy, przyglądamy się robaczkom
                                                nie tylko przedszkolem dziecko żyje wink
                                                • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 11:01
                                                  Większość rodziców jednak pracuje, biorąc pod uwagę obecne godziny pracy firm 8-16 tak czy inaczej dziecko rodziców pracujących w przedszkolu znajduje się między 7, a 7:30
                                                  • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 13:22
                                                    niekoniecznie
                                                    coraz więcej osób pracuje na 9
                                                    w przedszkolu moich dzieci większość przychodzi w godz.7:50-8:15
                                                  • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 14:18
                                                    No tak, a na 7 i 8 to juz nikt w twoim miescie nie pracujebig_grin
                                                    Ja mieszkam w miescie pod stolica i wielu rodzicow dojezdza tam do pracy. Dziecko o 7 w przedszkolu, to standard i nic dziwnego.
                                                    Ciekawe kto u was pracuje w miejscach otwartych od 7 czy 8. A moze u was otwieraja wszystko o 9 albo 10 ?smile A chleb o 7 rano w sklepie w twoim miescie da rade kupic ? U mnie urzedy i szkoly otwieraja o 8, czyli aby zdazyc trzeba zawiezc dziecko gora na 7;30. A u ciebie ? Moj maz pracuje od 7 do 15 i to nie jest takie dziwne i zadko spotykanewink
                                                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 14:08
                                                  > na ale to w końcu jest 7-12? czy 8-13?
                                                  no ale czego nadal nie rozumiesz ? chyba napisałam wyraźnie, że 7-12. To nie szkoła i dzwonków nie ma, można przyjść i do 8. To tak jak masz 10 godzinne przedszkole - to, ze jest czynne od 6;30 do 17, nie oznacza, ze trzeba być punktualnie i siedzieć do ostaniej minuty.

                                                  > ja też mam blisko do przedszkola - sama idę do niego 7min
                                                  > ale nie będę poganiała rano śpiącego dziecka przecież
                                                  > poza tym po drodze oglądamy różne rzeczy, przyglądamy się robaczkom
                                                  > nie tylko przedszkolem dziecko żyje wink

                                                  no, moja śpiąca nie jest i sama leci, a to ja za nią pędzę i nie mogę nadążyćwink
                                                  Poganiać jej zdecydowanie nie muszę, to ona mnie poganiabig_grin Od malego jest przyzwczajona do jezdzenia na rozne zajecia i wie, ze trzeba dotrze, a zabc sprawnie, a zabawa i czas wolny bedzie w swoim czasie. Poza tym to tylko 5-godzinne przedszkole i na podziwianie robaczków mamy jeszcze mnóstwo czasu w ciągu dnia, choćby w drodze powrotnej. No i ciekawe co maja powiedzieć dzieci, które muszą lecieć rano czym prędzej, bo rodzice spieszą się do pracy. ALbo co maja zrobić pracujący rodzice jak dziecko im się rano ociąga, opóźnia i wlecze co niemiara bo zobaczylo muche. No i nie za bardzo wyobrazam sobie jak takie dziecko dotrze do szkoly na czas, nikt na nie czekac przeciez nie bedzie. Chyba trzeba bedzie profilaktycznie wychodzic godzine wczesniej, bo nigdy nie wiadomo czy jakas zaba nie wyskoczy zza roguwink A ty sie ciesz, ze nie pracujesz, bo wtedy niestety musialabys jednak zaczac poganiac nawet i spiace dzecko, czasem nawet i o 6:30.
                                                  I wiesz co ? w sumie nauka takiej obowiazkowosci i punktualnosci jest bardzo potrzebna i uuwazam, ze 6-7 letnie dziecko powinno juz miec o czyms takim pojecie. To nie 3-latek.
                                                  I na koniec - rodzic też nie samym dzieckiem i jego przedszkolem żyjewink
                                                  • bbkk Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 14:44
                                                    po czy wnioskujesz że nie pracuję?
                                                    bo teraz do Ciebie piszę? big_grin
                                                    są osoby które pracują na wcześniejsze godziny - mój mąż np. od 7 ale ja od 8:30 - więc oczywistym jest że to ja zaprowadzam dzieci do przedszkola
                                                    natomiast jak już pisałam - w przedszkolu o 7:30 jest kilka dzieci (z 3 grup) dziś zanim dotarliśmy było dwoje i w tym samym czasie co my przyszła kolejna dwójka
                                                    czyli była ich szóstka na 76 chodzących
                                                    zupełnie nie rozumiem problemu wolno chodzących rozglądających się dzieci - po co mam biec i cały czas się denerwować że nie zdążę bo wyszłam 10min przed czasem? wolę wyjść pół godziny wcześniej i spokojnie odpowiadać na pytania dzieci

                                                    podstawa programowa obowiązkowa trwa 5h dlatego nie rozumiem czemu dzieci mogą przychodzić godzinę później
                                                  • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 23:53
                                                    - po
                                                    > co mam biec i cały czas się denerwować że nie zdążę bo wyszłam 10min przed czas
                                                    > em? wolę wyjść pół godziny wcześniej i spokojnie odpowiadać na pytania dzieci

                                                    no i gdybyś czytała uważnie, wiedziałabyś ze własnie w tym kontekście pisałam o niepracowaniu - na wczesną godzinę, kiedy to musiałabyś się spieszyć do pracy tak jak wielu rodziców. Nie miałabyś czasu tych wszystkich żuczków oglądać po drodze, bo szkoda by ci było dzieciaka jeszcze wcześniej zrywać (no przecież 7 to już i tak dla ciebie kosmos)big_grin

                                                    >wolę wyjść pół godziny wcześniej i spokojnie odpowiadać na pytania dzieci

                                                    i gdybyś miała do pracy na 7 czy 7:30 też byś zwlekała dziecko tak wcześnie żeby wyjść pół godziny wczesniej ? ojejku, bo tam wyzej w poscie tak sie zdziwiłaś ,ze dzieci mogą iśc do przedszkola na 7big_grin
                                                    no naprawdę zdumiewającebig_grin jakie biedactwa, ze ich rodzice muszą np, do pracy...
                                                    dlatego też napisałam, ze możesz się cieszyć bo wstawanie o 7 czy nawet przed to żadne wielkie mi halo, tak jak się to tobie wydaje.
                                                    I to, ze u ciebie w przedszkolu dzieci przychodza tak późno, nie oznacza, ze wszędzie tak jest, bo to zaden standard. Przedszkola są czynne od 6:30 czy też 7 z oczywistych względówbig_grin najwyraźniej jest taka potrzeba moja drogawink

                                                    No i o której budzisz swoje dzieci, skoro potrzebują pół godziny na ogarnięcie i prawie drugie pół na dotarcie do przedszkola, skoro sama musisz dotrzeć do pracy na 8:30 ? To też pewnie wyjdzie koło 7 lub niewiele posmile Więc różnica jest tylko taka, że moja córka z rana nie wymaga tyle czasu, a wstaje o tej samej. I tak, wiem - zapewne istnieją tacy rodzice i takie dzieci, dla których dotarcie nawet i na 9 to jest problemwink
    • przeciwcialo Biedne te polskie dzieci. 17.03.12, 08:22
      Zapóźnioene w rozwoju, siedmiolatki ledwie wyrabiają z programem dla sześciolatków.
      Taki wniosek ogólny z tego artykułu.
    • aleksandra1357 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 23:12
      A mnie w tym temacie zadziwia to, że jakoś nikt nie dostrzega, że reforma skróciła edukację naszych dzieci i robi z nich debili:
      Przed reformą: zerówka + 12 lat szkoły = 13 lat nauki
      Po reformie: 12 lat nauki (bo zerówka została połączona programowo z pierwszą klasą)
      Po prostu zabrano rok z przodu, żeby było taniej, a dzieci tracą.
      Jakby ucięto rok z drugiej strony, np. klasę maturalną, to pewnie łatwiej by dostrzeżono fakt skrócenia edukacji.
      Zerówka dla 5-latków to tylko taka nazwa, bo program dawnej zerówki jest skumulowany w I klasie.
      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 23:26
        > A mnie w tym temacie zadziwia to, że jakoś nikt nie dostrzega, że reforma skróc
        > iła edukację naszych dzieci

        Dostrzega, dostrzega i nawet mamy to już kilka razy przewałkowanewink
        tylko po prostu niektórym to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie - cieszą się z krótszej ścieżki edukacyjnej, bo dziecko może ten wolny rok zdaniem niektórych lepiej spożytkować, np. robiąc sobie gap yearbig_grin
        Mi osobiście nie podoba się skracanie dzieciom edukacji i uważam, że zabranie im tego roku to pozorna oszczędność, która na stanie wiedzy naszego młodego pokolenia odbije się kiedyś czkawkąuncertain
        Też nie mogę pojąć w czym szybciej i krócej ma być lepsze niż później ale za to dłużejsmile
        Na zasadzie - im szybciej, tym lepiej ? D wink
        • aleksandra1357 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 23:43
          afrikana napisała:

          > Dostrzega, dostrzega i nawet mamy to już kilka razy przewałkowanewink

          Hm, jakoś nigdy nie widzę tego argumentu w tych wszystkich dyskusjach. Wszędzie trąbią, że wcześniej, to lepiej, takie dobrodziejstwo dla dzieci. A przecież ten rok ucinają z drugiej strony, czego nikt nie dostrzega.

          > tylko po prostu niektórym to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie - cieszą się z
          > krótszej ścieżki edukacyjnej, bo dziecko może ten wolny rok zdaniem niektórych
          > lepiej spożytkować, np. robiąc sobie gap yearbig_grin

          No w sumie jakby się dobrze zastanowić, to można by skrócić edukację i o 3 lata bez szkody dla wiedzy większości dzieci. Można też widzieć szkołę jako źródło patologii, przybytek nudy, straty czasu i twór ze wszech miar niezdrowy. Wtedy im krócej, tym lepiej smile
      • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 19.03.12, 23:41
        Mnie osobiście przeraża zaniżanie poziomu i coraz większe cięcia programowe aniżeli skracanie ścieżki edukacji. Co da rok więcej jeżeli w obecnej chwili materiał jest przycięty do minimum i nawet na te 12 lat nauki jest go za mało. Stałe powtórki, wiedza wymagania do zdobycia 30 % na maturze jest niższa niż 20 lat temu wymagana była od ucznia kończącego szkołę podstawową, studia mgr które są zapchajdziurą bo cały niezbędny materiał został przerobiony na studiach licencjackich czy inżynierskich.
        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 20.03.12, 23:40
          >Mnie osobiście przeraża zaniżanie poziomu

          no ale przecież wymagania programowe są obniżane między innymi właśnie ze względu na wiek dzieci - uważasz, że przydałoby się obniżyć wiek pójścia do szkoły do 6 lat ale zostawić stary, czyli trudniejszy program dostosowany dla 7 latków ? I w wyższych klasach analogicznie - nie przystosować nowych egzaminów gimnazjalnych ?

          >i coraz większe cięcia programowe
          a jak nie ciąć skoro cały rok mniej na naukę ? robić po łebkach ?

          Nie widzisz, ze sama sobie przeczysz ?

          Skoro nasze dzieci takie niby bystrzejsze w tych czasach i się szybciej do szkół nadają i rok krótsza ścieżka edukacyjna to dla nich to co najlepsze, to niech mi właśnie ktoś wytłumaczy - dlaczego obniża się wymagania i tnie program ? O co chodzi w tej reformie i jaki ma być jej efekt finalny ? Co jest jej największym i niepodważalnym plusem, skoro młodzi ludzie będą mieć tej nauki mniej niż my a poziom nie zachwyca ? Czy reforma dąży do tego, aby nasze dzieci zdobywały lepsze wykształcenie i większą wiedzę niż my ? Wy naprawdę wierzycie ,ze jak wyślecie rok wcześniej i będzie sie uczyć rok krócej, to da to lepsze efekty ?
          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 00:08
            > no ale przecież wymagania programowe są obniżane między innymi właśnie ze wzglę
            > du na wiek dzieci - uważasz, że przydałoby się obniżyć wiek pójścia do szkoły d
            > o 6 lat ale zostawić stary, czyli trudniejszy program dostosowany dla 7 latków
            > ? I w wyższych klasach analogicznie - nie przystosować nowych egzaminów gimnazj
            > alnych ?

            Co ma zmiana programu obowiązująca w gimnazjum i liceum do sześciolatków, które w chwili jej wprowadzenia będą w czwartej klasie ?
            To jest zmiana niezależna od obowiązującej reformy, aż się boję że za dwa lata gdy roczniki reformy będą startowały do gimnazjum nastąpi kolejne obniżenie poziomu.

            "> Skoro nasze dzieci takie niby bystrzejsze w tych czasach i się szybciej do szkó
            > ł nadają i rok krótsza ścieżka edukacyjna to dla nich to co najlepsze, to niech
            > mi właśnie ktoś wytłumaczy - dlaczego obniża się wymagania i tnie program ?'

            Patrząc na sytuację w Poznaniu mam wrażenie, że zaczyna się tworzyć szkoły dla elit i szkoły dla pozostałych. Szkoły o dwóch rożnych poziomach.

            "Czy reforma dąży do tego, aby nasze dzieci zdobywały
            > lepsze wykształcenie i większą wiedzę niż my ? Wy naprawdę wierzycie ,ze jak w
            > yślecie rok wcześniej i będzie sie uczyć rok krócej, to da to lepsze efekty ?"

            Mam wrażenie, że wszystkie zmiany w systemie edukacji przeprowadzane w przeciągu ostatnich 20 lat mają tylko jeden cel ograniczyć dostęp do wiedzy i wykształcenia ( dobrego wykształcenia).

            "Wy naprawdę wierzycie ,ze jak w
            > yślecie rok wcześniej i będzie sie uczyć rok krócej, to da to lepsze efekty "

            Nie, ale nie widzę powodu aby bezsensu wydłużać ten okres, bezsensu ją zniechęcać ciągłymi powtórkami.
            • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 23:27
              czyli jednym słowem wszystko schodzi na psysad

              > Nie, ale nie widzę powodu aby bezsensu wydłużać ten okres, bezsensu ją zniechęc
              > ać ciągłymi powtórkami.

              moje dziecko będzie miało z roku na rok coraz trudniejsze książki - więc powinno być ok. A efekt finalny i tak podobny - reszta zależy od nas i dodatkowych zajęć. W szkole niezbędne minimum i nie ma co liczyć na więcejuncertain
              • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 21.03.12, 23:52
                > czyli jednym słowem wszystko schodzi na psysad

                Ja przynajmniej odnoszę takie wrażenie.

                "> moje dziecko będzie miało z roku na rok coraz trudniejsze książki - więc powinn
                > o być ok. "

                Trudniejsze podręczniki zwalniają w drugiej klasie, łatwiejsze ostro przyśpieszają w drugiej, tak więc niezależnie od podręczników trzecią klasę dzieci kończą na tym samym poziomie.

                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 22.03.12, 22:40
                  czyli nadal widzę, ze nie ma do czego się spieszyć...
                  no - gdybym miała super warunki w szkole, chętnie bym skorzystała, ale niestety.
    • fergie1975 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 23.03.12, 15:56
      Mam tylko jedno pytanie. Kim jest Dorota Dziamska. Czy to jakis znany autorytet, czy ma jakies publikacje, czy pracuje naukowo? Czy pracuje w szkole?
      Jakoś nie mogę znaleść zadnych informacji na jej temat?
      • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 23.03.12, 18:36
        Sądzisz, że ktoś kto określa polskie przedszkola jako cud, miód z super kolorowymi wyremontowanym salami i super zabawkami może pracować gdzieś indziej niż poza murami uczelni ?
        Z artykułu, a konkretnie jego oderwania od rzeczywistości wyłania sie osoba która ani przedszkola, ani szkoły ani dziecka na oczy nie widział. Teoretyk w najczystszej postaci.
        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 23.03.12, 23:57
          >Teoretyk w najczystszej postaci.

          nawet nie wiesz jak bardzo się myliszsmile Dlaczego nie sprawdzisz zanim napiszesz ?
          Ta pani jest nauczycielką i metodykiem nauczania początkowego. Prowadzi pracownię pedagogiczną i to zdaje się w twoim mieściebig_grin
          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 24.03.12, 09:01
            To chyba prywatną, stąd nie ma pojęcia jak niedoinwestowane są poznańskie przedszkola.
          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 24.03.12, 09:10
            Pani Dorota Dziamska pracuje w prywatnej firmie zajmującej się szkoleniami dla nauczyciel, czyli nie pomyliłam się zbytnio, teoretyk nie mający pojęcia o publicznych placówkach oświatowych.
            • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 25.03.12, 23:30
              czyli nie pomyliłam się zbytnio teoretyk nie mający pojęcia o publ
              > icznych placówkach oświatowych.

              Przestań już chrzanić, co ?wink
              Najpierw twierdzisz, ze jest co najwyżej teoretykiem, a tu zonk- okazuje się, że pani jest nauczycielką i metodykiem nauczania poczatkowego i to z ogromnym doświadczeniem i dorobkiem.
              Teraz drugi zonkwink Pani jednak ma pojęcie o placówkach publicznych.
              Przykład pierwszy lepszy z brzegu, pokazujący jak bardzo się mylisz i że lepiej nie pisać, jak się nie wie:

              www.przedszkole184.bdl.pl/pazdziernik2.php
              No i popatrz - te niedoinwestowane poznańskie przedszkola na fotkach wyglądają mi jednak na całkiem niezłe. No i niestety, trafiłam na takie, które o zgrozo wdrażają elementy systemu pedagogicznego „Edukacja przez ruch” tej twoim zdaniem pseudo ekspertki, która wypowiada się w tym temacie całkowicie przypadkowo:

              www.p10.poznan.pl/index.php/pl/informacja_o_grupie1
              przedszkole113.ehost.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=35&Itemid=70
              Ciekawe dlaczego do tej pory media nie publikują twoich cennych opinii, a nie tej wariatki, która przecież nie ma zielonego pojęciabig_grin czy ty uważasz siebie za lepszego eksperta, ze tak bardzo próbujesz zdyskredytować tą kobietę i podważyć jej autorytet w dziedzinie, którą zamuje się zawodowo ? A o zgrozo jest ona dosyć powszechnie doceniana w swoim fachu i wiele przedszkoli pracuje w oparciu o jej program:

              1-przedszkole.pl/informacje/edukacja-przez-ruch/
              www.estetyczne.pl/program.php
              www.przedszkole315.waw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=23&Itemid=15
              Ty lepiej sprawdź, czy twoje dziecko w przedszkolu nie bazowało na wymysłach tej pani, moze miałaś farta i jednak niewink
              • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 26.03.12, 00:20
                > Najpierw twierdzisz, ze jest co najwyżej teoretykiem, a tu zonk- okazuje się, ż
                > e pani jest nauczycielką i metodykiem nauczania poczatkowego i to z ogromnym do
                > świadczeniem i dorobkiem.

                Z podanych przez ciebie linków, wynika że pani Dorota Dziamska jest trenerem w prywatnej firmie zajmującej się szkoleniem nauczycieli jak również autorką publikacji. Pani Dorota Dziamska NIE PRACUJE Z DZIEĆMI , tak więc jest tylko teoretykiem.

                '> No i popatrz - te niedoinwestowane poznańskie przedszkola na fotkach wyglądają
                > mi jednak na całkiem niezłe. No i niestety, trafiłam na takie, które o zgrozo w
                > drażają elementy systemu pedagogicznego „Edukacja przez ruch” tej t
                > woim zdaniem pseudo ekspertki, która wypowiada się w tym temacie całkowicie prz
                > ypadkowo:"

                Nie napisałam, ze pani Dorota jest pseudoeksperta, napisałam że jest teoretykiem który demonizuje szkoły robiąc z nich brudne zasyfiałe speluny , a idealizuje przedszkola. Prawda jest taka, że poznańskie szkoły jak i przedszkola są podobnych standardów, przy czym te pierwsze w większości wypadków mają nowe place zabaw i orliki.
                Co do zalinkowanej przez ciebie strony przedszkola, Dobrze przyjrzałaś sie zdjęciom. Zwłaszcza to zdjęcie budynku głównego jest bardzo zachęcające, pomijam już, że na większości z nich wcale nie biją w oczy kolorowe sale ani super ekstra zabawki.

                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 26.03.12, 23:50
                  >Pani Dorota Dziamska NIE PRACUJE Z DZIEĆMI , tak więc jest tylko teoretykiem.

                  Ty chyba żartujesz big_grin Ona jest nauczycielką i metodykiem nauczania wczesnoszkolnego ! Jak myślisz - da się to zrobić bez praktyki ? big_grin
                  No ja nie wiem ile razy można w kółko to samo pisać...

                  Ile jeszcze dowodów potrzebujesz, aby zrozumieć, że ta pani pracuje z dziećmi i ma bogate doświadczenia w tej kwestii:

                  - Pięciolatki mają głównIE problem ze sprawnością manualną - mówiła "Gazecie" Dorota Dziamska, nauczycielka i metodyk nauczania wczesnoszkolnego z Poznania. Na potrzeby pracy doktorskiej przeprowadziła ponad 2 tys. ankiet wśród pięciolatków - zbadała w nich tzw. chwyt pęsetkowy (tak trzymamy długopis). - Co trzecie dziecko sobie z tym nie radzi - przyznała Dziamska.


                  natablicy.pl/rosnie-pokolenie-wtornych-dysgrafikow,artykul.html?material_id=4cc52e777233c7e60b000000
                  Jak myślisz, zrobiła to telefonicznie czy telepatycznie ? big_grin

                  Kobieta jeździ po kraju i prowadzi najróżniejsze zajęcia z dziećmi, nie tylko w szkołach:

                  www.biblioteki.org/pl/_biuletyn_?ctype=regionalny&cid=351
                  Pokaż mi więc twój autorytet - chętnie poczytam i dowiem się kim musi być osoba, która usatysfakcjonuje ciebie pod względem dorobku naukowego jako autorytet w danej dziedziniesmile Rozumiem, ze pani Hall to jest to ?wink


                  > Co do zalinkowanej przez ciebie strony przedszkola, Dobrze przyjrzałaś sie zdję
                  > ciom. Zwłaszcza to zdjęcie budynku głównego jest bardzo zachęcające, pomijam ju
                  > ż, że na większości z nich wcale nie biją w oczy kolorowe sale ani super ekstra
                  > zabawki.

                  Sorki, ale ty chyba nie wiesz co to znaczy zaniedbane i niedofinansowane....
                  Tutaj już nie chodzi kolor ścian i tynk zewnętrzny. Tutaj chodzi o brak mydła, papieru toaletowego czy ciepłej wody.
                  Czy u was w Poznaniu szkoły mają wyższy standard niż przedszkola ?
                  • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 00:09
                    Skoro masz takie pełne informacje o pani Dorocie, może podaj w jakiej to szkole, przedszkolu czy tez innym ośrodku pani Dorota pracuje z dziećmi.

                    "> Sorki, ale ty chyba nie wiesz co to znaczy zaniedbane i niedofinansowane....
                    > Tutaj już nie chodzi kolor ścian i tynk zewnętrzny. Tutaj chodzi o brak mydła,
                    > papieru toaletowego czy ciepłej wody.
                    > Czy u was w Poznaniu szkoły mają wyższy standard niż przedszkola ?"

                    Te które znam mają zdecydowanie wyższy standard od przedszkoli na jeżycach i grunwaldzie.
                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 02:01
                      Skoro macie wyższy standard w szkołach niż w przedszkolach, to już nie dziwi mnie, że macie w miarę niezłe statystyki posyłania 6-latków do szkół w porównaniu do innych miast w Polsce, gdzie jednak w większości przypadków jest odwrotnie, co ma odzwierciedlenie w wyborach rodziców. To chyba jasne, że chcemy dla naszych dzieci lepszych warunków i jednak większość wybiera przedszkola, z wiadomych względów. Przecież nikt nie zostawi dziecka w obleśnym przedszkolu, jeśli będzie miał szkołę jak z bajkismile generalnie jest jednak inaczej i to przedszkola są jednak mimo wszystko lepiej dostosowane pod wieloma względami - i nie chodzi tu o kolor ścianwink

                      Słuchaj, o pani Dorocie wiesz już sporo i nie wiem czego jeszcze oczekujesz. Najwidoczniej, nadal jest dla ciebie nikim, a jej dorobek i wiedza w temacie są nikłe lub tez może zerowe. Jeśli myślisz, ze ktokolwiek bez wiedzy praktycznej potrafiłby osiągnąć tak dużo, mieć doktorat, być metodykiem nauczania wczesnoszkonego, autorem nowych programów, publikacji i książek i do tego cieszyć się uwagą mediów i uznaniem kręgów edukacyjnych, to OK - niech będzie i tak. To może w takim razie ja odpuszczam, a teraz ty podziel się ze mną i przedstaw mi swoje autorytety, które mają lepsze pojęcie i twoim zdaniem zasługują na uwagę. Ja naprawdę chętnie się zapoznam - bez złośliwoścismile Kogo godnego polecasz mi poczytać w tej sprawie ?
                      • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 11:10
                        Z moich obserwacji większość ludzi decyzję o posłaniu dziecka do szkoły/zerówki opiera w większości na stereotypach i decyzjach innych.
                        W dużych miastach drzwi otwarte w szkołach cieszą się jakimś zainteresowaniem, w małych znikomy odsetek decyduje się na nie iść. Większość rodziców dzieci sześcioletnich nie ma pojęcia jakim wyposażeniem dysponuje szkołą, jakie rozwiązania proponuje.
                        W małym mieście z którego pochodzę na moim osiedlu są trzy szkoły podstawowe, dwie z nich tworzą zespoły gimnazjum- podstawówka. Szkoły dofinansowane, z nowymi placami zabaw, z oddzielnymi piętrami tudzież segmentami dla klas 1-3, ta do której sama chodziłam ma oddzielną salę gimnastyczną z szatnią w oddzielnym segmencie dla klas 1-3. Szkoły pracują albo w systemie jednozmianowym albo dwuzmianowym przy czym zajęcia kończą się maks o 16.
                        Przedszkola natomiast remontu nie widziały od lat, z placów zabaw przedszkolnych co rok ubywa kilka elementów bo nie stać na zakup nowych, a stare już nie nadają się do użytku.
                        Mimo to w szkole nie ma sześciolatków. Rodzice nie podjęli decyzji pod kątem gdzie będzie lepiej, mam wręcz wrażenie że ci rodzice w ogóle nie rozważali decyzji.

                        "
                        > Słuchaj, o pani Dorocie wiesz już sporo i nie wiem czego jeszcze oczekujesz. Na
                        > jwidoczniej, nadal jest dla ciebie nikim, a jej dorobek i wiedza w temacie są n
                        > ikłe lub tez może zerowe.'

                        O pani Dorocie nie wiem nic poza tym, że od 1998r. jest właścicielem firmie zajmującej sie szkoleniem nauczycieli jak również jest autorka publikacja związanych z metodyka pracy nauczyciela nauczania początkowego.
                        Nie mam natomiast pojęcia ile lat i gdzie pani Dorota pracowała z dziećmi, można jedynie przypuszczać że od 14 lat z dziećmi nie pracuje.

                        " Jeśli myślisz, ze ktokolwiek bez wiedzy praktycznej p
                        > otrafiłby osiągnąć tak dużo, mieć doktorat, być metodykiem nauczania wczesnoszk
                        > onego, autorem nowych programów, publikacji i książek i do tego cieszyć się uwa
                        > gą mediów i uznaniem kręgów edukacyjnych, to OK - niech będzie i tak"

                        Doktorat to nie jest jakiś gigantyczny wyczyn i wcale nie musi iść w parze z wiedzą, kreatywnością, a już tym bardziej praktyką. Nie czytałam publikacji pani Doroty więc trudno mi powiedzieć na ile są nowością, a na ile powieleniem.
                        Jak już wcześnie pisałam nie krytykuje dorobku naukowego pani Doroty bo go zwyczajnie nie znam, krytykuje jej subiektywizm i zakłamywanie rzeczywistości bo akurat w Poznaniu państwowe szkoły są bardziej dofinansowane i lepiej wyposażone aniżeli państwowe przedszkola. Tak więc przedstawienie Poznańskich szkół jako brudnych, zasyfionych, nieodremontowanych i przedszkoli jako wspaniałych z kolorowymi, wyremontowanymi salami jest zwyczajnie śmieszne i podważa pozycję pani Doroty na jaką zapracowała przez te kilkanaście lat.
                        Toaleta w p
                        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 22:27
                          > W dużych miastach drzwi otwarte w szkołach cieszą się jakimś zainteresowaniem,
                          > w małych znikomy odsetek decyduje się na nie iść. Większość rodziców dzieci sze
                          > ścioletnich nie ma pojęcia jakim wyposażeniem dysponuje szkołą, jakie rozwiązan
                          > ia proponuje.
                          U mnie w dniach otwartych było zatrzęsienie rodziców i wszyscy doskonale się orientują jak to wszystko w szkołach wygląda - i może własnie dlatego, że tak duzo wiedzą, w większosci się nie decydująsmile Nie ma porównania co do opieki i organizacji. Dziwisz się, ze wybierają co lepsze i korzystniejsze ?

                          > Przedszkola natomiast remontu nie widziały od lat, z placów zabaw przedszkolnyc
                          > h co rok ubywa kilka elementów bo nie stać na zakup nowych, a stare już nie nad
                          > ają się do użytku.
                          U mnie tak nie jest. Przedszkola państwowe są czyste i zadbane, a prywatne dofinansowywane, więc nie dość że świetne, to jeszcze relatywnie nie aż takie drogiesmile

                          > Mimo to w szkole nie ma sześciolatków. Rodzice nie podjęli decyzji pod kątem gd
                          > zie będzie lepiej, mam wręcz wrażenie że ci rodzice w ogóle nie rozważali decyz
                          > ji.
                          Ja widzę, ze bardzo dużo osób interesuje się tematem, ale jak się zbierze do kupy argumenty, kompletnie nic nie przemawia na korzyść szkoły, więc nie dziwne, ze ludzie się nie decydują. Jestem pewna, ze gdyby mieli walące się i śmierdzące przedszkola, a szkoły jak z marzeń, nie zastanawialiby się. Ja też bym wiedziała co zrobić...

                          No i ok, odrzucasz opinię pani Dziamskiej, ale nie za bardzo chcesz mi pokazać, ze są ludzie z dużym autorytetem w tej dziedzinie, którzy zachęcą mnie do wysłania mojego 6-letniego dziecka do szkoły.
                          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 22:40
                            > No i ok, odrzucasz opinię pani Dziamskiej, ale nie za bardzo chcesz mi pokazać,
                            > ze są ludzie z dużym autorytetem w tej dziedzinie, którzy zachęcą mnie do wysł
                            > ania mojego 6-letniego dziecka do szkoły.

                            Ponieważ mieszkam w Poznaniu i widzę jak wygląda dofinansowanie przedszkoli i szkół i w jakim stanie one są jak najbardziej odrzucam opinię pani Doroty jakoby szkoły to brud , syf i malaria, a przedszkola pełen wypas.
                            Nie wypowiadam się co do umiejętności pani Doroty w pisaniu książek o origami jak i jej umiejętnościach trenerskich. Nie interesuję się zresztą tematyką origami więc trudno mi powiedzieć kto w tej dziedzinie jest autorytetem.
                            • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 23:05
                              >>>jak najbardziej odrzucam opinię pani Doroty...

                              Pani Dorota opiera swoją opinię na doświadczeniu i obserwacjach własnych. Można się z nią zgadzać, lub nie. Ja się zgadzam ,bo mniej więcej tak wygląda rzeczywistość u mnie. I nie zasatanawiam się czy faktycznie tak to wygląda w Poznaniu czy Pcimiu, bo po prostu widzę ,ze to sie pokrywa z tym, co ja obserwuje w moim otoczeniu. Dlatego też, nie mam podstaw do odrzucena jej opinii i założenia, ze fałszuje ona rzeczyswistość, bo mogę się z nią w całej rozciągłości zgodzić i przytaknąć, bo to jest to, co ja widzę wokół siebie. I choć byś bardzo chciała by było inaczej, nie jest.

                              No, ale przyjuję już do wiadomości, że ty się z nią nie zgadzasz, więc w takim razie jeszcze raz:

                              Dlaczego nie za bardzo chcesz mi pokazać, ze są ludzie z dużym autorytetem w tej dziedzinie, którzy zachęcą mnie do wysłania mojego 6-letniego dziecka do szkoły ? Podsuń mi kogoś, kogo uważasz za godnego uwagi. Czy są jacyś doświadczeni ludzie, którzy twoim zdaniem trafnie oceniają sytuację ? Bo jak narazie zauważayłam, ze próbuje się po prostu dyskredytować osoby przeciwne reformie, zamiast pokazać wartościowe głosy na tak.


                              • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 27.03.12, 23:55
                                Dlaczego nie za bardzo chcesz mi pokazać, ze są ludzie z dużym autorytetem w te
                                > j dziedzinie, którzy zachęcą mnie do wysłania mojego 6-letniego dziecka do szko
                                > ły ? Podsuń mi kogoś, kogo uważasz za godnego uwagi.

                                Może dlatego, że sama podejmując tą decyzję opierałam się nie na " autorytetach" , ale na swoich obserwacjach własnego dziecka i swoich własnych poglądach co do jego rozwoju. I to polecam wszystkim którzy przed tym wyborem stają. To nie autorytety, pismaki czy też inni rodzice znają wasze dziecko, waszą sytuację i to nie oni będą ponosili konsekwencje waszego wyboru.
                                Ważne jest aby podjąć tę decyzję świadomie, uwzględniając za i przeciw, uwzględniając to co będzie wymagane od dziecka w tej konkretnej zerówce czy też pierwszej klasie i w przypadku pozostawienia w zerówce co będzie od niego wymagane za rok.
                                • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 28.03.12, 23:25
                                  > Może dlatego, że sama podejmując tą decyzję opierałam się nie na " autorytetach
                                  > " , ale na swoich obserwacjach własnego dziecka i swoich własnych poglądach co
                                  > do jego rozwoju.

                                  I tylko to brałaś pod uwagę ? Nie interesowała cię szkoła, do której miałoby trafić twoje dziecko ? Nie ważne warunki i organizacja ? Wszystko jedno, liczy sie tylko rozwój dziecka ? Czy gdybyś miała do wyboru świetne przedszkole i słabo zorganizowaną szkołe ze zmianami do późna, wybrałabyś tak samo ?

                                  >I to polecam wszystkim którzy przed tym wyborem stają
                                  a nie polecasz wzięcia pod uwagę gdzie dziecko będzie miało lepsze warunki ?

                                  To nie
                                  > autorytety, pismaki czy też inni rodzice znają wasze dziecko, waszą sytuację i
                                  > to nie oni będą ponosili konsekwencje waszego wyboru.
                                  Czemu więc oburzasz się jak ktoś decyduje, że nie chce posłać dziecka ? Przecież to nie ty będziesz ponosiła konsekwencje czyjegoś wyborusmile

                                  > Ważne jest aby podjąć tę decyzję świadomie, uwzględniając za i przeciw, uwzględ
                                  > niając to co będzie wymagane od dziecka w tej konkretnej zerówce czy też pierws
                                  > zej klasie i w przypadku pozostawienia w zerówce co będzie od niego wymagane za
                                  > rok.
                                  I dlatego też, skoro uważam, że jest więcej minusów niż plusów, nie zamierzam wysłać dziecka do 1 klasy. Decyzję podejmuję świadomie w oparciu o realia i wiedzę jak to wszystko u mnie wygląda. Czy jest w tym coś złego ?

                                  A opinie doświadczonych osób są przekonujące, bo to właśnie oni znają realia. I dlaczego jest tak dużo głosów na nie, a nie mogę spotkać żadnego takiego, który chciałby wszystkich przekonać jakież to zbawienne efekty dla naszych dzieci będzie mieć wdrażana reforma ? Gdzie ci wszyscy zwolennicy ? Dlaczego siedzą cicho skoro są przekonani o zaletach nowego systemu ? Tylko anonimowo na forach chyba potrafiąwinksmile
                                  • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 29.03.12, 08:46
                                    > I tylko to brałaś pod uwagę ? Nie interesowała cię szkoła, do której miałoby tr
                                    > afić twoje dziecko ? Nie ważne warunki i organizacja ? Wszystko jedno, liczy si
                                    > e tylko rozwój dziecka ? Czy gdybyś miała do wyboru świetne przedszkole i słab
                                    > o zorganizowaną szkołe ze zmianami do późna, wybrałabyś tak samo ?

                                    Oczywiście byłam na drzwiach otwartych szkół które mnie interesowały, młoda przeszła badania dojrzałości w przedszkolu, PPP i w szkole. Przy czym we wszystkich trzech testach co innego położyła i we wszystkich trzech były brane inne kryteria, wyniki testów się wykluczały tak więc ocenę rozwoju intelektualno-społecznego pozostawiłam sobie. I dobrze, bo np według nauczycielki przedszkolnej młoda była zbyt dominująca i zaborcza, trudno szła na kompromisy według obecnej nauczycielki w pierwszej klasie jest jednym z najbardziej ugodowych dzieci w klasie. Uprzedzają, nie zmienił się jej charakter ani zachowanie zmieniła się natomiast grupa wobec której była oceniana smile.

                                    "? Nie ważne warunki i organizacja ? Wszystko jedno, liczy si
                                    > e tylko rozwój dziecka ?"

                                    Na pewno nie zdecydowałabym się na posłanie dziecka gdyby odstawało intelektualnie, miało poważną wadę wymowy czy zaburzenia wpływające na rozwój społeczny ( podejrzenie o ADHD lub inne zaburzenia z tej rodziny, autyzm).
                                    Natomiast ani wzrost dziecka, ani brak dywaników, małych kibelków, ani brak osobnego budynku/ wejścia dla klas pierwszych nie miałyby wpływu na moją decyzję.

                                    " Czy gdybyś miała do wyboru świetne przedszkole i słab
                                    > o zorganizowaną szkołe ze zmianami do późna, wybrałabyś tak samo ?"

                                    Nie wiem.

                                    "> A opinie doświadczonych osób są przekonujące, bo to właśnie oni znają realia"

                                    Pani Dorota już pokazała jak zna realia.

                                    Dla mnie większym autorytetem jest nauczyciel z co najmniej kilkuletnim stażem w nauczaniu wczesnoszkolnym aniżeli pani doktor czy profesor pedagogiki która nosa poza swoje biurko ustawione czy to na uczelni czy w prywatnej firmie nie wychyli, a dzieci to widuje przez okno.




                                    • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 00:07
                                      Każdy powinien ocenić swoje dziecko, bo zna je najlepiej. Każdy też wie jaka szkoła na nie czeka i jakie przedszkole zostawia i powinien wziąć to wszystko pod uwagę. Warunki w jakich przyjdzie się uczyć dziecku oraz organizacja jego czasu jest bardzo ważna.
                                      I nie mam tu na myśli kibelków. Niskiego wzrostu też niewink

                                      > " Czy gdybyś miała do wyboru świetne przedszkole i słab
                                      > > o zorganizowaną szkołe ze zmianami do późna, wybrałabyś tak samo ?"
                                      >
                                      > Nie wiem.

                                      ano właśnie....tu już nie tak łatwo.

                                      > Dla mnie większym autorytetem jest nauczyciel z co najmniej kilkuletnim stażem
                                      > w nauczaniu wczesnoszkolnym aniżeli pani doktor czy profesor pedagogiki która
                                      > nosa poza swoje biurko ustawione czy to na uczelni czy w prywatnej firmie nie w
                                      > ychyli, a dzieci to widuje przez okno.

                                      no to właśnie ja się pytam gdzie są te osoby ? gdzie te autorytety ? Dlaczego słychać mnóstwo negatywnych opinii a pozytywnych nie widać ? Są obojętni czy siedzą cicho bo im się nie chce ? No gdzie te głosy ??? Dlaczego nie ma kogoś poważnego z kontrargumentami dla przeciwników ? Kogoś z silnymi argumentami na tak ? Nie ma takich ? Dlaczego ? Media ich nie dopusczają do głosu czy nie ma chętnych ?
                                      • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 08:00
                                        > no to właśnie ja się pytam gdzie są te osoby ? gdzie te autorytety ?

                                        W szkołach w przedszkolach, w ośrodkach wychowawczych.

                                        " Dlaczego s
                                        > łychać mnóstwo negatywnych opinii a pozytywnych nie widać ? Są obojętni czy sie
                                        > dzą cicho bo im się nie chce ? "

                                        Może dlatego, że zajmują sie nauką i wychowanie, a nie rozgrywkami politycznymi i PR.



                                        • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 13:23
                                          > W szkołach w przedszkolach, w ośrodkach wychowawczych.

                                          Tylko, że własnie o to chodzi, że osobiście nie znamsmile
                                          Znam za to mnóstwo przeciwników, więc szukam gdzieś dalej, ale jakoś mi nie wychodziwink

                                          > Może dlatego, że zajmują sie nauką i wychowanie, a nie rozgrywkami politycznymi
                                          > i PR.
                                          to nie musza być rozgrywki, to moza być czysta chęć walki o dobro dziecka - to prostesmile Każdy walczy o swoje. Jesli ktoś uważa, że coś jest dla dziecka NAJLEPSZE i zalezy mu na przyszłości młodego pokolenia (a autorytetom powinno) - nie powinien być bierny, bo wtedy co z niego za autorytet ? W 4 ścianach zawsze łatwo. Dlaczego więc jest duzo takich osób po drugiej stronie barykady, czyli przeciwników reformy w ich mniemaniu walczących o dobro dziecka, a nie ma tych walczących o lepszą przyszłośc, którzy uważają reformę za cud edukacyjny i błogosławieństwo dla 6-latków ? Widocznie im nie zależy. A skoro im nie zależy, to świadczy samo o sobie.
                                          Większość sporów ma przewaznie dwie zainteresowane strony. Tutaj tylko widać przeciwników kontra pomysłodawców. Zwolenników nie widać. To znaczy, widać, ale tylko na forum wink
                                          • analist73 Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 13:41
                                            Nie uwzględniłaś jeszcze jednej rzeczy.
                                            Część autorytetów/specjalistów uważa obniżenie poziomu nauki za złe(nie podoba im się ta reforma), ale biorąc pod uwagę program nauczania w przedszkolu, szkole, jest za posyłaniem 6-latków(przynajmniej części) do szkoły. I niech mi ktoś powie czy taka osoba jest zwolennikiem czy przeciwnikiem reformy. S
                                          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 14:17
                                            Z tego co pamiętam to ZNP było pierwsze w dążeniach do obniżenia wieku szkolnego. Nie jest więc tak jak mówisz, iz nie ma ludzi po drugiej stronie barykady.

                                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,4487286.html
                                          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 15:50
                                            Stanowisko ZNP w sprawie obniżenia wieku

                                            arch.znp.edu.pl/text.php?action=view&id=10240&cat=7&year=2009
                                          • makurokurosek Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 30.03.12, 16:04
                                            Ta strona jest ciekawa, nie wiedziałam że projekt obniżenia wieku ma już taką historię i jak widać obecni jego polityczni przeciwnicy byli kiedyś jego zwolennikami

                                            www.sto.org.pl/?c=archieve&id=2097
      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 23.03.12, 23:49
        Pani ta jest jest pedagogiem i autorem systemu EPR, czyli edukacji przez ruch. Jest autorką licznych opracowań i wykładowcą Pracowni Pedagogicznej im. profesora Ryszarda Więckowskiego w Poznaniu, która zajmuje się realizacją projektów edukacyjnych oraz szkoleniowych.
        O systemie:

        www.pracownia.origami.org.pl/sub,pl,epr.html
        O pracowni:

        www.pracownia.origami.org.pl/index,pl.html
        Nie wiem jakich jeszcze informacji szukasz, ale jak wpiszesz imię i nazwisko tej pani w google, jest tego całkeim sporo, więc nie wiem dlaczego masz problem ze znalezieniem informacji....? Naprawdę szukałaś i nie znalazłaś kompletnie nic ?
      • afrikana Re: dla mam chcacych puscic swoje dziecko od 6 la 24.03.12, 00:10
        Kurcze w necie jest tego cała masa, a ty piszesz że nie mozesz znaleźć żadnej informacji na jej temat... Zadziwiające...

        Jest autorką wielu artykułów, publikacji i książek. Z choinki się nie urwaławink

        kobieta.interia.pl/dziecko-i-rodzina/news-dziecko-to-nie-maszyna-ktora-sie-programuje,nId,414272
        www.rp.pl/artykul/183493.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja