bramanka
05.05.12, 09:37
praktykujecie? a dlaczego?
wkurzaja mnie dzieciaki latajace za moimi z torebka chrupek/ciastek, zachecane przez pozal sie boze mamuski do jakis chrzescijanskich praktyk!. ratunku! czemu pozwalacie/zachecacie dzieci pod pozorem "dzielenia" do takich rzeczy???
1. nie pozwalam jesc na placu zabaw- je sie w domu, w restauracji. jak byly male i sysuacja awaryjna- sadzalam na lawwce, mylam rece, i tam zjadaly.
2. dbam o zeby- nie pozwalam jesc slodyczy i innych chrupek ciastek oblepiaczy, szczegolnie przed posilakami glownymi
3. nie pozwalam jesc NIC od obcych- tak dzieci "wytresowalam"
4. zachecam, zeby sie przyjrzeli intencjom dzieci czestujacych czekoladkami/zapraszajcych do zabawy wypasionymi zabawkami - najczesciej jest to forma przekupstwa, patrz co mam, nie chcesz sie ze mna bawic, ale moze cie przekupie??? BTW- to nie dziala, to jest zalosne
czestowacze namolni- czemu to robicie? czemu, matule, nie nauczycie dzieci zyc godnie, tylko
Czytalam watek o "Niekulturalnych dzioeciach", usmialam sie fajnie. a tu wczoraj na osiedlowym placu zabaw taki zank- moze to twoje "kulturalne" dzieci????
3.