maja_2006
08.05.12, 12:50
Proszę o rady mamy dwójki i więcej dzieci. Mam w domu noworodka (dziś kończy miesiąc), a starszy synek (3-latek) właśnie coś złapał, ma temp. 39, trochę kaszle (co u niego jeszcze nic strasznego, bo jest diagnozowany w kierunku astmy, bo kaszle b. często) i ma katar (to gorsze). No i już panikuję, że mała się zaraz zarazi. Jak ją ochronić? Jak izolować starszego, żeby nie poczuł się odrzucony, w dodatku w chorobie? Czy jak będę go przytulać, np. w nocy, leżąc z nim w łóżku (bo na pewno zawoła), to mogę potem jakoś przenieść chorobę na małą? Strasznie się boję, bo choroba u takiego malucha to pewny szpital. W dodatku jutro i pojutrze będę z nimi sama, bo mąż wyjeżdża, więc separacja będzie praktycznie niemożliwa. Co robić?