pysia_35
17.05.12, 11:46
do mam doświadczonych w temacie mam pytanie: jakie jest prawdopodobieństwo że dziecko które nie chodzi do przedszkola ( opieka babci w domu) ma jakies pasożyty ? Zaczynam sie zastanawiamć czy właśnie nie pasożyty są przyczyną częstych infekcji synka; co 3-4 tygodnie ma katar, pokasływania lub nawet solidny kaszel, zwykle brak gorączki, osłuchowo czysty - mija po kilku dniach. Kompletnie jestem "zielona" w temacie pasożytów. Jak może sie dzicko zarazić ? Można jakos zapobiegać ( np. specjalną dietą ?) I Jak to potem w przedszkolu wygląda ? Od września synek będzie przedszkolakiem i zastanaiwam sie czy należy przygotowac sie że wtedy to na pewno coś złapie, czy jest szansa ze uniknie takich "atrakcji" ?