Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc?

20.05.12, 09:47
Ciekawa jestem jak wasze przedszkolaki widza swoja doroslosc smile
Czy ich wizja doroslego zycia jest podobna do tej jaka my mielismy jako kilkuletnie dzieci?
O czym wy marzylyscie/marzyliscie i czy wasze marzenia sie spelnily?
    • leneczkaz Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 09:59
      Mój syn chce być.. tatą. Na pytanie dlaczego, odpowiada, że chce być szefem i wszystkim wydawać polecenia. Coby nie było, nigdy nie widział taty 'w akcji' ale wie, że tata jest 'szefem' a w p-kolu raz w m-cu każde dziecko jest 'szefem' i ma za zadanie zarządzać porządkiem, dyscypliną itp.

      Natomiast ja chciałam być strażakiem big_grin .. cóż...
      • batutka Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 10:11
        Moja młodsza córka, podobnie jak u leneczki - chce jak tata zostać informatykiem wink.
        Natomiast starsza raz chce być baletnicą, innym razem modelką, a jeszcze innym nauczycielką.
        Mnie moje marzenia z dzieciństwa się spełniły. Wykonuję taki zawód, o jakim zawsze marzyłam smile.
    • anszetka Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 10:15
      Moja 4,5 latka bedzie miala za meza kolege z przedszkola i 6 dzieci -3 dziewczynki i 3 chlopcow (oczywiscie wymyslila juz dla nich slodkie imiona). Bedzie mieszkala w pieknym domu z duzym ogrodem. Przygotowala kilka prezentow (dla siebie samej wink), ktore mam jej wreczyc-za jakies 20 lat wink- jak przyjde ja odwiedzic. Bedzie architektem i bedzie urzadzac domy......itd. itd.
      Jak ja bylam mala ustalilam z kolega z sasiedztwa szczegoly naszego wspolnego zycia po slubie. Myslelismy o 2 dzieci-chlopcu i dziewczynce (imiona wymyslilam sama :p). Dom z ogrodem tez mial byc i mnostwo zwierzat. Bardzo lubilam bawic sie w szkole i chcialam zostac nauczycielka. Niestety (a moze stety) nasze drogi sie rozeszly.
      Z dzieciecych marzen spelnilo mi sie to ze zostalam nauczycielka, ale rodzine zalozylam z kim innym. Domku i zwierzat na razie nie posiadamy, ale myslimy o drugim dzieciaczku smile
    • paartycja Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 13:01
      ja odkąd pamiętam chciałam być pielęgniarką-i właściwie jestem tylko,że bez dyplomu,do którego nie podeszłam
      mój syn mając coś ze 4 lata oznajmił,że chce być jak ci panowie co stoją w krzakach i piją wino...
      a moja prawie 5-latka jeszcze nie wie kim chce zostać
      • gazeta_mi_placi Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 14:37
        >mój syn mając coś ze 4 lata oznajmił,że chce być jak ci panowie co stoją w krzakach i piją wino..

        big_grin big_grin big_grin
    • melancho_lia Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 13:10
      Mój syn (6 lat) chce byc tatą smile Po podpytaniu- chce być taki jak tata, chociaż za bardzo nie rozumie jeszcze specyfiki pracy męża.
      Córka (prawie 4 lata) chce być baletnicą.
      ja jak chodziłam do przedszkola chcialam najpierw być królewną, potem weterynarzem, poten dziennikarką w radiu, lekarzem stomatologiem, a zostałam architektem smile
    • kanna Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 20.05.12, 18:12
      Moja w przedszkolu chciała być mamusią smile

      Starszy o dwa lata brat powiedział wtedy
      'Ja też, oczywiście, będę tatusiem. Ale teraz rozmawiamy o zawodach. Kim będziesz z zawodu"
      "No nie wiem.. kim mogę być z zawodu?"
      "Może panią w przedszkolu? "podpowiedział
      "Tak!" - ucieszyła się mała "Dziękuję!"
      Potem chciała być weterynarzem.

      Syn najpierw chciał być informatykiem, a potem (pewnie pod wpływem Discovery) chciał zajmować się projektowaniem nowoczesnych środków transportu.
    • mama-ola Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 21.05.12, 10:02
      Ja chciałam być szpitalniczką smile tj. pielęgniarką, ale nazywałam to po swojemu. Cel był taki, żeby zastrzyki dorosłym w d. dawać. Czytaj: chciałam się mścić na dorosłych za swoje chorobowe cierpienia smile Nie zostałam szpitalnicznką, i dobrze.
      A mój starszy syn coś mówił ostatnio o zostaniu architektem.
      Przedtem przez jakieś 3-4 lata chciał być kosiarzem (na takiej kosiarce, co jeździ, nie do trzymania w rękach). Były nawet wariacje na temat: chciał być kosiarzem na dnie oceanu.
    • aagnes Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 21.05.12, 10:40
      Moja corka na razie wyobraza to sobie tak, ze jak bedzie duza to bedzie po mnie przychodzila do przedszkola, robila ding dong i mowila poprosze moją mamusię. ona chyba mysli, ze jak bedzie duza to ja bede mała.
      • melancho_lia Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 21.05.12, 10:44
        Moja tez miała taką fazę, że mówiła, ze jak ona będzie duża to ja będę mała smile
        • domi_33 Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 21.05.12, 11:04
          mój jeszcze przed drugimi urodzinami oznajmił, że będzie ... papieżem. smile

          teraz już trochę spuścił z tonu i aktualnie jest na etapie fascynacji strażakiem Samem.
    • wifman Re: Jak wasze dzieci widza swoja przyszlosc? 22.05.12, 20:30
      Moj trzylatek tez chce byc tata i maszynista (tata nie jest maszynista).

      A ja chcialam byc chyba prawie wszystkim: pania w przedszkolu, lekarzem, ksiedzem, pokojowka, krolowa, zolnierzem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja