namrata86
05.06.12, 12:51
Mój 3-letni syn nie chce myć rąk. Za każdym razem po skorzystaniu z toalety, gdy prosze go by umył ręce zaczyna płakać i sie poprostu awanturować. Bywa, że położy się na ziemi i płacze, że nie umyje. Zachowuje sie tak od kilku tygodni, wczesniej nie bylo problemu.
W domu mamy dwie lazienki. W obu łazienkach synek ma wlasny wieszak, z kolorowym recznikiem do wycierania rak. Ma tez mydlo z pompka kupione specjalnie dla niebo, zeby bylo mu latwiej. Tłumacze mu, ze mama myje, tata i babcia tez. Ze bedzie go bolal brzuszek, jak nie bedzie myl. Nic to nie daje. Co moge jeszcze zrobic?