Jak przykonać dziecko do mycia rąk?

05.06.12, 12:51
Mój 3-letni syn nie chce myć rąk. Za każdym razem po skorzystaniu z toalety, gdy prosze go by umył ręce zaczyna płakać i sie poprostu awanturować. Bywa, że położy się na ziemi i płacze, że nie umyje. Zachowuje sie tak od kilku tygodni, wczesniej nie bylo problemu.

W domu mamy dwie lazienki. W obu łazienkach synek ma wlasny wieszak, z kolorowym recznikiem do wycierania rak. Ma tez mydlo z pompka kupione specjalnie dla niebo, zeby bylo mu latwiej. Tłumacze mu, ze mama myje, tata i babcia tez. Ze bedzie go bolal brzuszek, jak nie bedzie myl. Nic to nie daje. Co moge jeszcze zrobic?
    • jestem_fajnou_mamou Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 13:04
      Czasem syn ma momenty, ze wracamy do domu i on jest zmęczony i rąk myć nie chce, wtedy mówię, że może nie myć rąk ale ma w domu niczego nie dotykać (w zasadzie zostaje mu tylko przebywanie koło drzwi wejściowych) i nie dostanie picia ani jedzenia dopóki nie umyje rąk. Taka argumentacja zawsze na niego działa. Po co się myje ręce wie, ot czasem dopada go lenistwo.
      • eliszka25 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 13:57
        hm, nie wiem, czy pomoge, bo moi chlopcy myja rece bardzo chetnie. jak czasem starszego dopada lenistwo (bardzo rzadko), to tez stosuje metode opisana powyzej, czyli nie dostaniesz nic jesc/pic, niczego nie dotykaj. dziala najpredzej.

        moze pomoze tez wiecej "bajerow" do mycia? my zawse mielismy specjalne mydlo dla dzieci. specjalne w sensie, ze np. po nacisnieciu pompki wychodzila czerwona piana pachnaca truskawkami, albo mydlo w przezroczystej butelce, w ktorej jest malpka. malpke mozna wyjac, jak mydlo w butelce sie skonczy - bardzo dobra motywacja smile. nie wiem, czy w polsce cos takiego jest, bo to konkretne mydlo, to jest marka wlasna jednego z supermarketow u nas. mozna tez w normalne mydlo w przezroczystej butelce wlozyc cos, czym po "wymyciu" mydla mozna sie bawic.

        niedawno kupilismy tez takie urzadzenie do mydla, pod ktore podklada sie rece i mydlo samo na rece wyplywa. chlopakom tak sie spodobalo, ze myli rece czy trzeba, czy nie trzeba i wymydlili caly pojemnik w tydzien big_grin. normalnie starcza na jakies 3 tygodnie.

        moze pomoze jakies urozmaicenie, ktore sprawi, ze sama czynnosc mycia rak bedzie dla synka ciekawa?
        • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 14:04
          ty w ch mieszkasz, prawda?
          Co to za mydlo z ta malpka?
          • eliszka25 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 16:52
            zgadza sie, mieszkam w szwajcarii. mydlo z malpka, to mydlo jamadu z coopa. w srodku na "slomce" siedzi wlasnie malpka jamadu, ktora mozna zdjac, po odkreceniu dozownika. malpka jest w sumie mikroskopijnych rozmiarow, ale przez pewien czas moje dzieciaki mialy faze na zbieranie tych malpek, co bardzo dopingowalo do mycia rak smile
            • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 08:53
              dzieki, szukalam niedawno jakiegos nowego mydla i na jamadu tez patrzylam, ale malpki nie zauwazylam, taka byla mikroskopijna wink
              Pxtanie tylko, czy mi mloda nie wypacka calego mydla w 3 dni wink)
    • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 14:02
      u nas tez co i raz sa fazy na niemycie - strzela focha i patrzy na reakcje. Wowczas biore mocno za reke, prowadze do lazienki, wsadzam rece pod kran. Chodzi pozniej obrazona, ale jak ochlonie to tlumacze.
      Czasem pomagaja tlumaczenia o bakteriach. Ale tlumaczyc trzeba nie wtedy, kiedy ma umyc rece, tylko ot tak. Sa tez ksiazeczki na ten temat, filmiki na youtube (np. ze hello kitty). Ale to wszystko trzeba stosowac nie w momencie jak prosisz o mycie rak. Wowczas mozesz tylko przypomniec - pamietasz w ksiazeczce... w filmie.... bakterie itd...

      Czasem pomaga jakis nowy gadzet - u nas przez jakis czas bylo mydlo w kostce. Choc nie lubie takiego rozciapcianego mydla i wole w plynie, to jej kupilam. Czy mydlo w plynie w jakiejs fajnej butece, albo takie z pompka robiaca piane. Dziala, ale nie na wieki wink

      Moja jeszcze potrafi pakowac brudne rece do buzi, choc tlumacze i zabraniam, to jednak zdarza sie. Jak boli ja brzuch, czy zwymiotuje, to zawsze tlumacze, ze to od brudnych rak.
      • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 14:06
        jeszcze jeden bajer mi sie przypomnial - kupilam kiedys plyn do kapieli w kolorze bardzo mocno niebieskim. Nalalam do buteleczki na mydlo. Przez jakis czas dziecko bawilo to mazanie niebieska "farbka" po raczkach. I przy okazji po calej umywalce wink
    • ponponka1 od kiedy mamy zwykle mydlo, mycie rak jest 05.06.12, 15:02
      zabawa smile
    • mama-ola Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 15:50
      > Bywa, że położy się na ziemi i płacze, że nie umyje.

      Odkręciłabym kran, wzięłabym dziecko na ręce i opłukałabym jego ręce.
      Przecież nie wpadnie od tego w nową histerię, skoro już w jedną wpadł smile
      • paliwodaj Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 16:20
        wygoogluj mu mikroskopowe zdjecia bakterii i pokaz ze to zyje na jego rekach do czasu az ich nie umyje . A jezeli wlozy brudne rece do buzi, te bakterie beda w jego brzuszku.
        u nas nigdy nie bylo dyskusji i opierania sie przed myciem rak, jakos zawsze to bylo oczywiste i normalne.
        • namrata86 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 19:44
          Dzieki dziewczyny! Tak jak juz pisałam, wczesniej nie bylo takiego problemu. Zaczal sie kilka tygodni temu. Nigdy synkowi nie ulegam, myjemy rece chocby na sile. Trudno. Ale idzie od wrzesnia do przedszkola i fajnie by bylo gdy jednak myl rece sam, a nie zawsze ze mna na siłę. Musze kupic jakis fajne gadżet ktory moze go zacheci. Zwyklego mydla mu nie daje, bo sie go poprostu boi smile twierdzi ze jest sliskie i obrzydliwe, dlatego ma mydlo w dozowniku. Cóż poradze, kiedy mu przejdzie smile
          • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 08:58
            nie martw sie przedszkolem. Jak do tek pory umial a teraz mu nagle cos odbilo, to mu przejdzie.
            Dziecko w przedszkolu zachowuje sie zupelnie inaczej niz w domu. Tobie bedzie robil fochy a w przedszkolu zapewne nie. Pani kaze umyc i tyle. Inne dzieci beda myc, to on tez.

            No widzisz, jakie rozne sa dzieci. Moja mydlo w kostce wyniosla z hotelu, bo takie fajne, sliskie i sie ciapcialo. Nie wiedzialam wczesniej, ze to takim hitem bedzie, bo w domu ja preferuje niebrudzace umywalki mydla w plynie.

            A moze twojemu zel w plynie tez sie wydaje oslizgly obrzydliwy?
            Ja bym zaczela od mydla w piance - z dozownikiem robiacym piane. Piane kocha chyba kazde dziecko.
    • gemmi18 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 20:00
      Tłumacze mu, ze mama myje, tata i babcia tez. Ze bed
      > zie go bolal brzuszek, jak nie bedzie myl. Nic to nie daje. Co moge jeszcze zro
      > bic?
      Nie będzie go bolał brzuch, więc po co wymyślać takie argumenty.
      Taka jest zasada podstawowej higieny i już. Nie wyjdzie z toalety dopóki nie umyje. U nas działa stanowczość, a nie prośby-groźby.
      • namrata86 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 20:21
        No to super, że u Was dziala stanowczość! I że Twoje dzieci myja rece. A ja ma problem i prosiłam o poradę jak zachecic dziecko, a nie o pouczanie mnie. Wole powiedziec, że bedzie go bolał brzuch, bo to zrozumie, a co bedzie wiedzial jak mu powiem że "takie sa podstawowe zasady higieny"? Po za tym tak jak juz pisalam, kiedys myl bez problemu. Teraz ma taki okres, ze nie chce tego robic. Wiec potrzebuje go jakos zachecic. Pewnie za jakis czas mu przejdzie, a rece musi myc po toalecie i koniec.
        • gemmi18 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 20:26
          > Pewnie za jakis czas mu przejdzie, a rece musi myc po toalecie i koniec.
          No i sama to przyznajesz! Nigdzie nie pouczyłam, ale nie jestem za wymyślaniem niestworzonych historii w celu osiągnięciu czegoś. Szczególnie, kiedy dziecko zachowuje się jak rozwydrzony zwierz, kładzie się na podłodze i tupie nogami. To jest sytuacja, w której o nic nie prosiłabym, a jedynie nakazała wykonania polecenia. W innym wypadku będziesz niedługo musiała zachęcać dziecko do wyjścia ze sklepu lizakiem, gdy urządzi takie przedstawienie, bo nie kupisz mu samochodzika.
        • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:10
          > mu powiem że "takie sa podstawowe zasady higieny"?

          te podstawowe zasady higieny musisz mu wytlumaczyc nawet jesli myslisz, ze wie. Ale najwazniejsze to odpowiedni moment. Nie w momencie nakazu mycia rak, bo wtedy sie dzieciak zacina i nie przyswaja nic z tego, co do niego mowisz.
          Usiadz z nim, kilka czy kilkanascie razy w ciagu kilku dni, ot tak, niby od niechcenia i zacznij pokazywac bakterie - w necie zjadziesz rozne obrzydliwe obrazki, takie dla dzieci specjalne tez z bakteriami-diabelkami. Zmysl jakies opowiadanie, albo znajdz ksiazeczke na ten temat. Ale musisz mu te wyklady robic jak ma dobry humor - wtedy go zainteresujesz tematem i dotrze ta wiedza do niego. Tym sposobem na spokojnie dowie sie, co to ta podstawowa higiena. I nie zakanczac pogawedki nakazem mycia rak.
          A jak ma myc rece i strzeli focha to tylo krotko przypominasz o bakteriach i ich wytepieniu i prowadzisz do lazienki. Tylko w trakcie focha i rzucania sie to juz nie ma co tlumaczyc bo i tak nie dotrze.
      • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:03
        > Tłumacze mu, ze mama myje, tata i babcia tez. Ze bed
        > > zie go bolal brzuszek, jak nie bedzie myl. Nic to nie daje. Co moge jeszc
        > ze zro
        > > bic?
        > Nie będzie go bolał brzuch, więc po co wymyślać takie argumenty.

        Brzuch moze bolec po tym jak brudnymi rekoma bedzie jadl albo po prostu wpakuje brudne rece do buzi. Tylko to sie nie stanie w ciagu 5 minut.
        Ja tez uzywalam tego argumentu jak corke faktycznie bolal brzuch tlumaczac, ze to od pakowania brudnych rak do buzi (miala taka faze, ze robila to notorycznie i tez bywa walka o mycie rak).
    • w-za-duzym-swiecie Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 20:05
      U nas wystarcza przypomnienie o zarazkach. A to dlatego, że mamy książeczkę, gdzie te zarazki są bardzo sugestywnie narysowane. Szczerze mówiąc, gdy dostaliśmy tę książkę, uznałam, że to jakieś wariactwo. Ale gdy dziecko dorosło do etapu: ochoczo brudzę się sam i bardzo mi z tym dobrze... No, przydała sięwink
      • namrata86 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 20:23
        Co to za książeczka? Może pomoże i mojemu synkowi.
    • cielecinka Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 22:32
      Kupiliśmy bezdotykowy dozownik mydła, młodego bawi pobieranie mydła - straty duże są smile, ale
      od tej pory myje chętnie. Paru znajomych po wizycie u nas też kupiło , dzieci podobno częściej pamiętają o myciu rąk .
      Kupiliśmy o taki :
      https://blog.couponsforindia.com/wp-content/uploads/2012/03/dettol_no_touch-handwash-system.jpg
      ale na rynku są różne .
      • batutka Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 22:48
        My kiedyś w przedszkolu zrobiliśmy taki eksperyment:
        dzieci zamoczyły ręce w wodzie, a następnie posypaliśmy im na te ręce pieprz. Ręce oczywiście zrobiły się brudne. Powiedzieliśmy dzieciom, że tak właśnie wyglądają bakterie na naszych rękach (ten pieprz to takie jakby bakterie w powiększeniu wink).
        Następnie dzieci poszły do łazienki i umyły ręce. Pieprz pięknie spadał z rąk wraz z wodą, co dzieci przyjęły z zachwytem.
        Od tamtej pory bardzo chętnie myją ręce. Bo choć tych bakterii nie widać, dzieciaki mają świadomość, że są na rękach i że po umyciu spadają z tych rąk, jak wcześniej pieprz.
        Może zrób taki sam eksperyment ze swoim dzieckiem.
      • eliszka25 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 08:20
        potwierdzam magiczne dzialanie dozownika smile. tez taki kupilismy i rece sa myte bardzo chetnie. mlodszy, niespelna 3-latek, najchetniej co chwile chodzilby do mydla, co robi "yyyyyyyy" big_grin.
      • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:14
        wszelkie gadzety dzialaja ale nie na dlugo, wiec nie warto zbyt duzo na nie wydawac.
        Taki bezdotykowy dozownik to wlasnie taki hit - na pewno to bawi dzieciaka, ale sie tez znudzi. Wiec zalezy ile kosztuje taki wynalazek.
        Ale potwierdzam zachwyt - wzielam kiedys moja corke do biura i w lazience jest bezdotykowy dozownik robiacy piane. Co chwila biegala myc rece wink
        • eliszka25 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 07.06.12, 12:52
          akurat ten pokazany kupilismy za 15 CHF, wiec w sumie groszowe sprawy. teraz widzialam, ze jest promocja i nawet za 10 mozna kupic. u nas jest od miesiaca i wciaz ma magiczne dzialanie smile. poza tym moj maz lubi takie zabawki i to byl w duzej czesci tez gadzet dla niego big_grin
      • anka18.3 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 11.07.12, 10:32
        U nas też pomógł taki bezdotykowy aplikator dettol, dzieci chętniej myły raczki, co prawda pierwsze opakowanie było szybko zużyte bo dzieciaki sie bawiły no ale rączki były czyste smile

        Dodatkowo nauczyłam dzieci wierszyka, który trwa tyle ile powinno trwać mycie rąk, czyli ok.30 sekund:

        „O zdrowie dbam, jak to robię powiem wam,
        Wcieram mydło w obie ręce,
        Między palce, młynek kręcę,
        Tak bakterie z nich spłukuję
        I dlatego mniej choruję.”
        Może mów z dzieckiem ten wierszyk, kup mydło, jakąś fajną kolorową szczoteczkę i polubi mycie rączek wink
    • camel_3d Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 05.06.12, 23:56
      Zamykasz drzwi od lazienki...siadasz z nim w kazience i mowisz, ze nie pojdzie sie bawic dopoki nie umyje rak....
      • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:17
        zalezy od tego na ile uparte jest dziecko... niektore moga godzinami siedziec jak sie upra i chca zrobic na zlosc mamie
        • camel_3d Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 07.06.12, 23:09
          Nie przesadzaj, zadne dziecko nie bdzie godzinami siedzialo..tylko matka jest niecierpliwa.
          • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 07.06.12, 23:21
            to chodzenie w zaparte ma moje dziecko po mnie wink
            Pamietam do dzis jak na koloniach przetrzymalam jedna babe, co mnie chciala zmusic do zjedzenia watrobki. Spedzilysmy 3 godziny siedzac przy stole i patrzac na watrobke na talerzu. Ona pierwsza odpadla z gry. A tez mi zagrozila ze jak nie zjem, to nie pojde sie bawic. Nie poszlam, ale ona tez musisla kiblowac wink
            Dlatego ja na moim uparciuchu nie stosuje takich metod, bo jak wlasnie piszesz - predze strace cierpliwosc i po 3 godzinach albo bede musiala gdzies wyjsc albo sama skorzystac z zablokowanej lazienki.
            I serio, znam moje dziecko. Jak sie przyblokuje, to nie ma szans.
    • katriel Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 00:54
      Na mojego trzylatka działa:
      - danie wyboru miejsca gdzie te ręce będzie mył (trzeba mieć dwie łazienki, ale ty
      akurat masz; zresztą jak się nie ma, to można ewentualnie pozwolić myć w zlewie
      w kuchni);
      - hasło "umyjemy szyszkę" (to akurat wynalazł dziadek) - na umywalce leży
      sosnowa szyszka, którą młody z dużym zapałem wkłada pod kran, obserwując
      jak się pod wpływem namoczenia zwija; ręce myje przy okazji.
      • paliwodaj Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 01:19
        > - danie wyboru miejsca gdzie te ręce będzie mył (trzeba mieć dwie łazienki, ale
        > ty
        no faktycznie straszna zacheta wybierac jedna z 2 lazienek ;-/
        • mikams75 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:22
          wbrew pozorom to dziala czasem, podobnie jak dac dwa mydla do wyboru. Daje dzieciakowi poczucie, ze on tu rzadzi wink

          Poza tym jak dziecko ma faze na bycie we wszystkim pierwszym to zawolac - kto pierwszy umyje rece po czym wolac - ja, ja i udawac rzucanie sie do biegu do umywalki. Moja miala przez jakis czas faze, ze musiala byc pierwsza wiec porzucala focha i gnala do lazienki myc rece zeby mi nie dac wygrac.
    • aasia77online Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:27
      też to przechodziłam
      u nas dopóki udawało mi się zachować cierpliwość tłumaczyłam, ale drzwi łazienki zamykałam zawsze, żeby mi nie uciekła, bo takie miała zwyczaje...
      jak się zapiekliłyśmy obie to myłam na siłę, na wrzasku.
      efekt dało to, że nie ustąpiłam nigdy i zawsze tłumaczyłam. Jak dostawała histerii to tłumaczyłam po umyciu, jak już się uspokoiła
      wreszcie zrozumiała i odpuściła sobie wszelkie cyrki
      teraz myje zawsze bez zbędnego gadania
    • pacynka27 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 06.06.12, 09:31
      Tak sobie czytam o tych bakteriach na rękach wink Trzeba uważać żeby nie przegiąć bo dziecko może się nabawić nerwicy natręctw. Będzie co minute latać do łazienki i szorować ręce do krwi wink
    • 2plusik Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 11.07.12, 10:48
      U nas podobnie... wrzask i krzyk... bywają dni, że myjemy na siłę, a bywają też takie, że bierze krzesełko i chetnie myje rączki - chyba nie ma na to sposobu, poza cierpliwością.... wink
    • dorota.k2 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 20.07.12, 11:57
      A widzi, że Wy myjecie? Dzieci lubią naśladować dorosłych,w ten sposób się uczą. Możesz też spróbować wierszyków czy piosenek, mój w przedszkolu nauczył się takiej piosenki i śpiewa przy myciu: "Kapu–kap z kranu kapie, kropla kroplę w locie łapie

      Razem z wodą brud ucieka, a na ciebie ręcznik czeka.

      Przed jedzeniem, oczywiście, wszystkie łapki chcą być czyste

      Woda chlapie chlapu–chlap, ty za mydło szybko łap.
      "
    • mamitadejordi Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 20.07.12, 12:28
      Najpierw zaobserwuj dziecko w co się obecnie najbardziej lubi bawić i na tej podstawie wymyślasz sposób, aby samo gnało do łazienki umyć ręce.

      U nas był problem z kąpielą. Za każdym razem płakał aż się zanosił. Do czasu.. gdy wymyśliłam, że przed kąpielą idziemy po cichutku na paluszkach do łazienki, a tata nas później szuka. Działa już od 3 miesięcy, choć czasami zrobi jeszcze smutną minkę, bo żal mu się rozstać z zabawą to jednak sam z własnej woli idzie do łazienki.

      Potem pojawił się problem z myciem rąk po załatwieniu się. Na to pomogła faza "ja pierwszy". Trzeba tylko to powiedzieć w momencie podciągania majteczek, a sam gna z prędkością światła umyć rączki.

      Mieliśmy też problem z ubieraniem i myciem zębów. Na to akurat pomogło czytanie książek w trakcie tych czynności.

      Po prostu dziecko nie lubi nudnych powtarzanych czynności. Ale jeśli będą mu się dobrze kojarzyć z zabawą lub będą stymulować jego umysł będzie to robić chętnie. Jedynie my dorośli musimy się nieźle nakombinować: "jak spowodować, żeby dziecko samo chciało".
      Niestety gotowych recept nie ma, gdyż każde dziecko jest inne i co innego na nie działa.

      Powodzenia smile
      • czarny.chochlik Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 20.07.12, 19:45
        To prawda forma zabawy jest dobrym rozwiązaniem, gorzej jak ma się w domu małego naukowca któremu trzeba udawadnić istnienie wszystkiego chociażby bakterii no i to nie jest łatwe zadanie, bo trzeba się nagimnastykować tłumacząc dziecku po co się myje ręce skoro nie widać na nich widocznego brudu. Każdy rodzic powinien mieć zdwojone pokłady cierpliwości smile
        • anka18.3 Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 20.07.12, 21:53
          Dla małego naukowca można kupić takie mydło antybakteryjne z bezdotykowym aplikatorem jak wyżej na zdjęciu, niech myje rączki i się zastanawia jak to się dzieje że mydło samo leci nam na ręce jak tylko je podłożymy pod aplikator, bez naciskania czegokolwiek smile)
          • bambooooocha Re: Jak przykonać dziecko do mycia rąk? 23.07.12, 08:36
            To jest mydło z aplikatorem na fotokomorke, dla dzieci szał w trampkach po prostu wink poza tym jest antybakteryjne, wiec do mycia po zabawie w piaskownicy jak znalazł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja