2-letni niejadek - czy to minie?

    • doti_2 Re: 2-letni niejadek - czy to minie? 20.07.12, 11:39
      wiesz, mały nie je aż tak mało ale ma wąskie menu i chyba to jest większy problem.
      dla 2 latka bym rano tą flachę odpuściła bo to go zapycha na pół dnia.

      Mój syn jest podobny bo też nie chce niczego próbować, nie i już a siłą nie zmuszę, ale zdarzają mu się nowe potrawy, po prostu przychodzi jakiś dzień i mówi mama daj - daje nie komentuję, albo mu smakuje albo nie...

      Widzę że daje się namówić na jedzenie, w szczególności jak go ktoś obcy namawia (w przedszkolu je kanapki, w domu nie bo wie że mama da chleb z masłem który woli od kanapek).

      Nie chciał jeść mięsa, ale ciocia mu powiedziała że od mięsa rosną muskuły i o dziwo zaczął zjadać.

      Też ma mało urozmaiconą dietę, więc podaje mu codziennie witaminy i żelazo (Immuno Kid - tabletki do ssania).

      Póki co nie zdecydowałam się na to żeby mu serwować przez miesiąc tylko ten nieszczęsny chleb z masłem, może wtedy by się przełamał do kanapek w domu.

      Na niego działa opowiadanie co rośnie od fasolki, chleba, mięsa. Od mięsa rosną muskuły, od fasolki włosy, a od chleba brzuszek... i tak sobie opowiadamy.

      Moje szkraby nie mogą nic jeść przed głównym posiłkiem minimum 3h, jak jedzenie jest częściej to rozbabrają, zjedzą 3 łyżki i po jedzeniu.
      Może wam coś pomoże z tego co napisałam.
    • malwina_wawa Re: 2-letni niejadek - czy to minie? 20.07.12, 12:16
      Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Mojemu synkowi to minęło, ale już moja koleżanka miała problem, który ostatecznie przerodził się w anoreksję. Może pójdziesz do lekarza albo psychologa?
    • maniamore Re: 2-letni niejadek - czy to minie? 21.07.12, 21:12
      Moja mała je tak:
      rano kilka łyzek mleka z musli lub kaszki na mleku
      nektarynka, kromka lub 2 bułki bez dodatków, czasem sok lub mleko- pół kubka
      obiad: troszkę ziemniak.ów, surówka, odrobinę mięsa lub kilka łyżek zupy
      owoc lub serek
      kolacja: czasem nic, czasem trochę mleka, czasem kromka pieczywa bez niczego

      jednego dnia ma duży apetyt innego ledwo coś tknie.
      Nie chce próbować nowych rzeczy.
      Na pewno nie jest niejadkiem.
      Sądząc z opisu Twój syn też nie jest niejadkiem.

      Wracając do twojego dziecka- nie chodzi tak bardzo o to ile kcal ma ta butla z mlekiem -tego jest dużo i zapycha na długo. Może warto rozrobić pół porcji i zaproponować coś innego za jakiś czas.
    • drzewachmuryziemia Re: 2-letni niejadek - czy to minie? 23.07.12, 23:06
      ja mojemu codziennie dawałam jajko nawet gdy miał 1,5 roku, bo uwielbiał - skoro lubi mączne rzeczy to moze zje zupe z jakimis kluskami, albo nalesniki z farszem z zupy, albo kopytka, kluski sląskie polane ta zupą lub jakims gulaszem - moze zrobiło się z tego wszytskiego blędne koło i tym bardziej on nie je, im bardziej Tobie zależy
    • aniko16 Re: 2-letni niejadek - czy to minie? 24.07.12, 10:11
      Nie stresuj się i nie napinaj bo to nie pomaga. A je rzeczywiście mało i "ubogo". Uważam, że dużym błędem jest podawanie po dużej butli z kleikiem kolejnego mleczno-słodkiego posiłku. Po takim starcie dzieciak ma zamulony żołądek na resztę dnia. Jeżeli chętnie pije rano mleko, to tak trzymaj, ale kolejne posiłki powinny być konkretniejsze, np. plasterek żółtego sera, kawałek pieczonego albo gotowanego mięsa, jajko. Do tego mała kromka chleba z małem, albo bez chleba. Bez jasnego pieczywa, ale też nie za dużo razowego. Najlepsze byłoby żytnie. I kolejne posiłki też bez zamulaczy w postavci serków, jogurtów, słodkich bułek itp. I bez paluszków czy innych chrupków. I wiesz, zdrowe jedzenie nie polega na zastąpieniu soków wodą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja