gagnieszka
23.06.04, 00:05
Moja coreczka od 2 miesiecy juz chodzi. Oswoila sie juz z ta nowa
umiejetnoscia i zaczela odkrywac swiat.... oczywiscie zwiazane jest to z
roznymi urazami - tez glowy (absolutnie nic nadzwyczajnego - normalne upadki
poczatkujacego).
Moj maz ma do mnie "pretensje", ze nie dostatecznie pilnuje malej i zaczyna
coraz czesciej mowic (powaznie) o zakladaniu kasku. Motywuje to mozliwoscia
powstania mikrouszkodzen w mozgu - ma racje? Prosze bardzo kogos
zorientowanego o opinie