czy też tak miałyście- dziecko woli babcie?

11.06.12, 15:58
Witam, jestem załamana. Moje dziecko woli teściową niż mnie... ja rozumiem, ona przychodzi tylko zabawić, ale żeby aż ganiać dziecko? nie pozwalać czworakować tylko albo nosić na rękach albo kazać za rączki chodzić na nóżkach (dziecko ma rok i jeszcze samo nie chodzi)? o przewijaniu nie pamięta, jeśli dziecko nie chce jeść lub pić to po pierwszej próbie odpuszcza i niech mama jak wróci karmi. zamiast gdy widzi, ze dziecko chce spać uśpić to mówi, że trzeba wymęczyć to samo zaśnie. a potem znika, i dziecko wykończone i głodne zostaje ze mną. i wtedy najgorsze (dla mnie): dziecko wpada w histerie bo mama chce karmić i położyć spać. wrzeszczy, rzuca się. nie ma szans na uspokojenie. dopiero gdy mąż przyjdzie po pewnym czasie ją uspokaja (chodziłam z nią na spacery podczas których spała więc może tak kojarzy ze mną sen). Czy też tak miałyście z rodzicami/teściami? jak nie zacząć myśleć, że jest się złą matką?
    • silje78 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 17:03
      w jakim wieku jest dziecko i jak często masz teściową w domu?
      jak jeżdżę do swoich rodziców to mama i tata schodzą na daaaaaaalszy plan. najpierw jest babcia, później dziadek, dopiero gdzieś tam mama i tata na końcu. babcia ma robić wszystko i tak odkąd córka zaczęła coś "trybić" do teraz czyli prawie 5 lat. jedyne co mam wynegocjowane to to, że ja ją kąpię żeby babcia miała chwilę oddechu przed czytaniem bajek na dobranoc. dla mnie to już norma. korzystam z wolnego czasu, który jest mi wtedy dany oraz chwil sam na sam z mężem smile.
      z tym, że u nas córka jest nakarmiona jak bąk. czym? staram się nie wnikać dla własnego zdrowia psychicznego wink
      • majusiak86 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 12.06.12, 09:46
        dziecko ma roczek. z teściami niestety nie dość, że mieszkamy, to jeszcze mamy wspólną pracę. Próbowałam tłumaczyć, że dziecko potrzebuje stabilizacji i spokoju, ale na wszystko jest odpowiedź: "wychowałam dzieci, wiem co trzeba robić"... i weź tu wytłumacz, że ty też chcesz wychować...
    • patrycja25.live Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 17:32
      Z tego co piszesz wydaje mi się, że dziecko wcale nie woli babci.Ono nie ma stałego planu dnia, a babcia nie umie zająć się odpowiednio dzieckiem, tylko je rozpieszcza i jest na kiwnięcie małej, a jak Ty przychodzisz i chcesz zrobić z dzieckiem, to co Ty uważasz za słuszne, dziecko się buntuje. Ustal dokładnie z babcią jak ma postępować z małą. Dogadaj się na temat jedzenia i spania, ale także zabawy i chodzenia. Myślę, ze dziecko w tym wieku dokładnie już umie wyrazić to co chce i czy mu się coś podoba, czy nie.

      Mój starszy syn zawsze wolał babcie, ale to dlatego, że wtedy mieszkaliśmy razem i babcia rozpieszczała, na swój sposób, no i nie była tak "ostra" jak mama, a że kontakt miał z nią codzień więc nie dało się tego uniknąć. Młodszy jest za to ze mną cały czas, nie mieszkamy już z babcią, ona również go rozpieszcza, ale mały i tak jest za mną głupi.
      • jolkapo-2 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 21:30
        A czemu głupi bo woli Mame ?
        • twitti Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 22:13
          Ja tak mialam. Corka od dziecka - pepek babci. Babcia zakochana po uszy. Na wszystko jej pozwalala, spelniala i spelnia wszystkie zyczenia corki. Do ok 2 lat bylam bardzo zazdrosna i zakompleksiona z tego powodu, gdyz mialam wlasnie wrazenie ze moje dziecko woli tesciowa. Na szczescie po 2 urodzinach mama stala sie dla dziecka najwazniejsza. Nie wiem czemu niektore dzieci tak maja. Na pocieszenie - to mijasmile
          • majusiak86 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 13.06.12, 10:46
            dzięki smile na pewno minie i kiedyś będę się śmiała z tego, ale teraz, gdy dziecko z rak babci ma wrócić do mnie wpada w ryk to nie jest to zbyt miłe uncertain babcia jest jedyną osobą, która ciągle nosi dziecko na rękach i wszędzie idzie, gdzie dziecko chce więc rozumiem, że dziecku to odpowiada, ale czemu przy powrocie do mnie takie zachowanie?
        • kajakam Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 22:23
          w tym wypadku chodziło chyb aoto ze jest za " mna głupi" czyli,że szaleje za mamą....
          • patrycja25.live Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 22:47
            Tak chodziło o to, chyba źle napisałam smile
            • kajakam Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 12.06.12, 21:06
              oj tam nic sie nie stałosmile
      • kajakam Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 11.06.12, 22:21
        U nas poodbnie jak u Ciebie starszy jest wpatrziony w babci e jak w obrazek bo babcie nie krzyknie , wsystko da , na wiele pozwala a mama to ta co robi zakazy , czasem krzyknie . młodszy lubi wszystkich ale na 1 miejscu jest mama( bo kto mu da piers wink )
    • ibron74 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 12.06.12, 14:47
      Jeżeli jesteś w stanie to odpuść. Dzieci bardzo przyzwyczajają się do opiekunów, a babcia kocha nad życie wnuki. Ciesz sie, że dzieckiem opiekuje sie osoba która nie zrobi mu krzywdy i je kocha, a że Ty po pracy musisz przejąć mniej miłe obowiązki - cóż takie jest życie. Babci nie zmienisz- nie będzie robiła tak jak Ty chcesz, to nie niania. Chociaż wydaje Ci sie , ze dziecko woli babcię to szczerze w to wątpię, że tak jest- dla dziecka Ty jesteś najważniejsza. Moja córeczka (5lat) do dzisiaj lubi spedzać czas z babcią, która się nią opiekowała zanim nie poszła do przedszkola, co jakiś czas przypomina jej się, że dawno nie była u babci i często płacze jak od niej wychodzi z żalu , że musi iść, ale ja sie po prostu cieszę, że kocha i jest kochana i wcale to nie oznacza, że rodzice są dla nie mniej ważni.
    • saguaro70 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 12.06.12, 17:34
      Jeśli chodzi o jedzenie to Twoja teściowa jest złota. Ma zasadę- nie chcesz, nie jedz. I odpuszcza.
      A, że potem histeria. Na pewno nie dlatego, że dziecko głodne! Ale dlatego, że wpychasz jedzenie na siłę! Czy Ty myślisz, że dzieci będą jadły na zawołanie?? Jedzą wtedy, kiedy im się chce am. Tak jak dorosłym...Zawsze jesz o jednakowych godzinach? Chyba nie.
      Myślisz, że nosząc na rękach rozpuści dziecko? Nie...
      Dobrze, że prowadzi za rączki. Nauczy chodzić dość szybko.
      Weź, kobieto wyluzuj. Nic się nie dzieje. Masz pretensje, bo wieczorem wszystko się dzieje jak w kalejdoskopie. Dzieciaki tak mają. Już, natychmiast. Inaczej histeria. Wiesz, mam 5 latkę i ta to dopiero potrafi odstawić histerię, jak każę czekać na tosta. Ostatno się spytała- ile ku... mam czekać na to żarcie..
      Ciesz się, że babcia przychodzi.
      Nie rób niczego na siłę.
      To nie jest tak, że dziecko woli babcię. Widzisz, dziecko jest z Tobą non- stop, cały czas. A babcia to taka fajoska odmiana smile. Bo pozwoli na to, na co nie pozwoli mama.
      Wiele młodych matek przeżywa takie rozterki jak żaba ciąże. Zupełnie niepotrzebnie.
      Czasem tej głupiej teściowej trzeba ustąpić i nie zawzinać się. Wtedy nie będzie ani konfliktów, ani dylematów czy jestem złą matką.
      Nie, nie jesteś. Jesteś normalna.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
    • aphoper1 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 13.06.12, 12:12
      Przede wszystkim to, że dziecko płacze przy Tobie ("robi histerie") zwłaszcza, jak jest głodne i zmęczone, nie ma nic wspólnego z tym, byś była złą matką! W ogóle tak nie myśl!
      Moja Teściowa też unikała za wszelką cenę sytuacji, w których dziecko mogłoby być niezadowolone, a ja byłam od tych trudnych (przewijanie w tym wieku to koszmar, nie?). Ale to, że Mała płakała przy mnie, uważam za znak zaufania i normalną konsekwencję tego, że to na mnie leży główny ciężar wychowania, opieki, etc. Więc na pewno się nie dołuj i nie sądź, że Maluch będzie od tego wolał babcię bardziej niż mamę!smile Uszy do góry.
      • aphoper1 Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 13.06.12, 12:15
        Co do jedzenia jeszcze - Twoja wypowiedź jest skrótowa, więc trudno wyciągać wnioski tak daleko idące jak w poście powyżej. Ale ja też uważam, że to akurat dobrze, że Babcia nie wciska jedzenia, nie namawia. Tu bym się cieszyła.
        • asia.xyz Re: czy też tak miałyście- dziecko woli babcie? 13.06.12, 16:37
          Jesli martwi cie ze dziecko przy tobie placze to zrob tak zeby nie plakalo. Moje nie placza i nie plakaly przy mnie i zadna babcia nie jest w stanie wygrac konkurencji ze mna. Czasem to nie jest takie trudne wystarczy dostosowac rytm dnia do potrzeb dziecka, nie wyklocac sie niepotrzebnie o jedzenie czy zmienic godziny mycia jesli wieczorem jest zbyt zmeczone. Poczytaj o rodzicielstwie bliskosci. I nie chidzi tu o noszenie dziecka non stop w chuscie ale o ogolna koncepcje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja