odnawialna
17.06.12, 22:29
No więc, przyznam szczerze, że z lekka zaniepokojona jestem. Moja 3-latka nie chce pić wody. Nie to nie. Odpuściłam.
I ostatnio zdałam sobie sprawę, że właściwie jedziemy na samych sokach. Na dodatek nie jakichś przeznaczonych dla dzieci, tylko zwykłych kartonowych. Z zasady kupujemy 100% i bez cukru (Hortex, Tymbark, Fortuna). Jeszcze z pół roku temu te soki rozcieńczałam wodą w 50%. Ale teraz już nawet nie. Parzę też miętę, rumianek, bardzo lekką herbatę, ale mała "olewa" te napoje i zwyczajnie przynosi mi karton soku do nalania.
Słuchajcie, czy taka ilość kartonowego soku (dziennie ok. 2-3 szklanek) to jej nie zaszkodzi? Ustawcie mnie do pionu jeśli przeginam. Robić od jutra totalną rewolucję? Tylko co w zamian? Woda, której nie młoda chce?