matka_z_corka
22.06.12, 16:11
Córka ma w tej chwili 18,5 m-ca. Pogoda raczej nastraja do rozpoczęcia nauki, bo przy takich upałach majtadały będą schły błyskawicznie. W razie niepowodzeń można próbować po miesiącu znowu i po kolejnym jeszcze raz gdyby dalej nie załapała. Mam nadzieję, że nie jest za mała. Cały czas mówię o siu siu, że tędy wychodzi, wspomagam dźwiękowo, często wchodzi ze mną do toalety i słucha, że coś się leje, zresztą u męża też ją to ciekawi. A zacząć chcę akurat teraz bo po pierwsze pogoda sprzyja, a po drugie to jestem w ciąży z drugim dzieckiem ( urodzi się jak córka będzie miała 26 m-cy ) i raczej nie będzie mi po drodze z dwójką pieluchowych dzieci, a poza tym może trudniej w związku z pojawieniem się rodzeństwa, no i zima wtedy będzie.
Dobrze myślę? Macie jakieś dobre rady? Dywanów nie mamy, nocnik już kupiony. 2 albo 3 razy zrobiła do niego siku ale raczej przez przypadek, a nie chcę jej na nim przetrzymywać i urządzać posiedzeń.
Dzięki za rady i pozdrawiam.