Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem?

22.06.12, 16:11
Córka ma w tej chwili 18,5 m-ca. Pogoda raczej nastraja do rozpoczęcia nauki, bo przy takich upałach majtadały będą schły błyskawicznie. W razie niepowodzeń można próbować po miesiącu znowu i po kolejnym jeszcze raz gdyby dalej nie załapała. Mam nadzieję, że nie jest za mała. Cały czas mówię o siu siu, że tędy wychodzi, wspomagam dźwiękowo, często wchodzi ze mną do toalety i słucha, że coś się leje, zresztą u męża też ją to ciekawi. A zacząć chcę akurat teraz bo po pierwsze pogoda sprzyja, a po drugie to jestem w ciąży z drugim dzieckiem ( urodzi się jak córka będzie miała 26 m-cy ) i raczej nie będzie mi po drodze z dwójką pieluchowych dzieci, a poza tym może trudniej w związku z pojawieniem się rodzeństwa, no i zima wtedy będzie.
Dobrze myślę? Macie jakieś dobre rady? Dywanów nie mamy, nocnik już kupiony. 2 albo 3 razy zrobiła do niego siku ale raczej przez przypadek, a nie chcę jej na nim przetrzymywać i urządzać posiedzeń.
Dzięki za rady i pozdrawiam.
    • zuwka Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 22.06.12, 16:23
      dobrze kombinujesz. Pogoda sprzyja smile ja też swoje dziecko uczyłam organoleptycznie - czyli zabierałam ze sobą do toalety i obserwowała. Z czasem załapała, bo chciała jak dorośli.
      Moja rada? nic na siłę. Jak będzie opór ze strony dziecka, nalezy odpuścić na jakiś miesiąc czy dwa. Uczenie na siłę może przynieść odwrotny skutek. Powodzenia!
    • aniasa1 Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 22.06.12, 16:34
      dobrze kombinujesz. Jesli lubi ksiazeczki to kup taka o sikaniu i czytaj.......
    • panna.sarabella Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 22.06.12, 17:13
      dobrze kombinujesz. Moja młoda była dokładnie w takim wieku jak twoja jak się odpieluchowała smile W ciągu dnia biegała po ogrodzie w samych majtkach - za którymś razem skumała że jak jej się zachce to potem ma mokre majtki - zabawnie to wyglądało, widać było jak jej jakiś trybik zaskoczył wink Do tego doszło jeszcze siadanie na ubikacji - jak dorośli - i chodziłyśmy o ubikacji co 10 minut, serio, spuszczanie wody to była "wisieńka na torcie". Szybko się nauczyła.
    • budzik11 Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 22.06.12, 18:09
      Ja mojego odpieluchowałam jak miał ok. 1,5r. Oczywiście było mnóstwo przebierania, wycierania podłogi, w ogrodzie chodził z gołym tyłkiem i podlewał trawkę. Ale wolałam to niż zmienianie pieluch.
    • malwinamalinka Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 22.06.12, 21:47
      moja corcia sama przyniosla sobie nocnik i do niego nasikala, miala wtedy niespelna rok,
      nie nosila pampersow chyba ze na jakies dalsze wyjscia z domu i na noc, trzymalam ja w pieluchach tetrowych, jak juz dobrze zaczela korzystac z nocnika przestala sikac nawet w nocy i zrezygnowalam z pampersow bo po prostu budzila sie na siusiu w nocy
    • matka_z_corka Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 23.06.12, 09:39
      Jakieś 2 tygodnie temu puściliśmy ją w samych majteczkach i getrach. Oczywiście puściła - w ciągu godziny 4 razy. To było raczej popuszczenie niż wysikanie się. Mam 8 par majtek dla niej i nie wiem czy to wystarczy. Poza tym muszę coś zrobić w domu i po prostu nie mogę mieć oczu cały czas skierowanych na nią. Po jakim czasie odpuścić? Po dwóch dniach czy może dopiero po tygodniu? Oczywiście pielucha na spacer i na noc musi zostać.
      • dzoaann Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 23.06.12, 20:23
        daj jej z tydziensmile jak nie bedzie absolutnie zadnego postepu daj spokoj i sprobuj pozniejsmile
      • pysiaaa1 Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 04.07.12, 15:41
        ja wystartowałam z 12 szt majtek
        pierwsze 3 dni ledwo nadarzyły schnąćsmile
        jak chodzi w majtach zdarza się ze popuści ciut
        z goła pupą nie popuszczasmile
    • koralik12 Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 23.06.12, 19:56
      Ja też próbowałam jak mały miał 1,5 roku bo bardzo sie garnął do nocnika ale nie wyszło. Raz wychodziło raz nie w końcu zrobił sie płaczliwy i nerwowy, budził sie w nocy. Schowałam nocnik, dopiero za rok jak znowu sie zrobiło ciepło go wyciągnęłam i od razu nauczył sie do niego sikać. Z kupą było ciężej ale juz jest ok smile
      • bbuziaczekk Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 04.07.12, 15:53
        Moja ma 19,5 m-ca i od 2 dni kombinuje tak samo jak ty.
        Mam 6 par majtek, ewentualnie jeszcze zakladam same spodenki czy getry bez majtek.
        Jak narazie idzie tragicznie. Co chwile posikuje po trochu albo potem porzadnie.
        Momentami przyleci do mnie i wola mama i zaczyna plakac i w tym momencie zaczyna sikac na podloge a innym razem zesika sie i idzie dalej albo przychodzi do mnie i informuje ze nasikala gdzies na podloge.
        Na nocnik nie chce usiac za nic w swiecie, zaczyna sie spinac. Jak uda sie ja cudem posadzic to posiedzi 5 sekund i koniec. Ani razy nie zrobila nic do nocnika ani wysadzona w krzaczki.
        Daje jej 2 tygodnie. Jesli dalej nie zechce siadac na nocnik ani nic nie zakuma to dam spokoj na jakis czas. Zaczne po wakacjach znowu jak jej brat pojdzie do przedszkola i bede miala dla niej wiecej czasu i uwagi. Juz dzis chcialam przerwac ale nie....dam jej 2 tygodnie i zobacze co sie bedzie dzialo. Narazie chodze i scieram i przebieram i piore i tak w kolko. Albo zostawiam mokra zeby zaczelo jej to przeszkadzac (nie przeszkadza) ;/
        Mlodego zaczelam odpieluchiwywac jak mial 23 m-ce (wczesniej bylam w ciazy wiec dalam sobie spokoj bo dodatkowo ciaza zagrozona) zajela nam nauka sikania 4 m-ce a kupa 8 m-cy.
    • 0madi Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 06.07.12, 13:54
      trzymam kciuki za Wasze odpieluchowanie smile moja córcia ma 3 lata i teraz uczymy się już po raz trzeci, wcześniejsze próby kończyły się rykiem na widok nocnika; jest postęp bo teraz siada (jak ją sama posadzę) i robi siusiu, ale niestety jeszcze nie woła, a kupę robi w majtki; od nauki minął tydzień, jest lato i ładna pogoda, postaram się być wytrwała;
      • marcik.f Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 06.07.12, 14:19
        A u nas poszło zadziwiająco łatwo. Do tej pory nie mogę wyjść ze zdziwienia, bo tyle sie naczytałam o tym odpieluchowywaniu. A tu proszę. W piątek zdjeliśmy pieluchę i lataliśmy ze ścierą cały dzień. Nie widać było żadnego postępu, nic, robiła pod siebie i po fakcie mówiła "Mama, ooo". NA drugi dzień załatwiała sie do nocnika, jakby robiła to całe życie. I siku i kupa lądowały w nocniku. W niedzielę sama biegła do łazienki, opuszczała spodenki i majtki i się załatwiała. Bez żadnej asysty z naszej strony. W poniedziałek natomiast, po załatwieniu się wyciągała ten wkład z nocniczka i wylewała siusiu do ubikacji smile
        Jeszcze bardziej zdumiała mnie umiejętność trzymania moczu. Wracalismy samochdem z zakupów, a mała była w pieluszce. Krzyczy "siiiii!". Tłumaczę, że zrobi jak dojedziemy do domu, a ona"tak". Po 20 min. w domu, pieluszka sucha, a ona leci na nocnik.
        Naprawde jestem pod ogromnym wrażeniem i stwierdzam, że warto było poczekać troszkę, niz męczyć siebie i nie daj Boże dziecko.
        Aha, to było gdzieś z miesiąc temu, a mała ma 23 miesiące.
        • 0madi Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 06.07.12, 14:39
          Zazdroszczę smile tak po przeczytaniu ... zastanawiam się czy spróbować pozwolić swojej córci sikać w majtki zamiast sadzać ją co jakiś czas na nocnik, chyba spróbuje smile
          • marcik.f Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 06.07.12, 15:16
            No, my sadzaliśmy na nocnik przez cały piątek. Tylko co z tego, jak ona na nocnik nic nie zrobiła. Za to jak wstała z nocnika to potrafiła sie zlać tuż obok smile Ja juz byłam przerażona, że to tak przez kilka tygodni bedzie wygladać. A tu zonk na drugi dzień. Na prawdę nic nie wskazywało, że będzie tak łatwo, lekko i przyjemnie.
            • mysz1978 Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 06.07.12, 19:48
              ech.. .a moj (2 lata 3 meisiace) w ogoel siadac na nocnik nie chce uncertain na ubikacje tym bardziej. Zainteresowany sikaniem ustarszego brata, ale sam to nei chce. RA udalo m isie zlapac siku jak piegal z gola pupa i mu podstawilam - cieszylam sie jak szalona, on tez, ale potem to juz kiepsko. Ale zauwazylam ze jak nie ma pieluchy to ika rzadko, co moze tez nie jest dobrze ze wstrzymuje uncertain
              przeciw majtkom sie buntuje i sciaga uncertain

              z drugiej strony jade za tydzien na miesiac nad morze bo byloby kiepsko na plazy uncertain

              Kurcze - MUSZE go odpieluchowac bo od pazdzierniak zacyzna przedskzole...
    • matka_z_corka Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 20.07.12, 15:13
      Minął miesiąc i nic się nie zmieniło. W tym czasie próbowaliśmy dwa razy po kilka dni - i nic. Sikała gdzie akurat stała. Progres w tym, że jak zrobi kupę to głośno o tym informuje: o!o!kupaaa! i pokazuje na pieluszkę. Ale jak widzę że coś się święci i pytam czy chce kupę to oczywiście mówi że nie i ucieka. Na siłę nie ma sensu sadzać, chociaż mam wrażenie, że gdyby udało jej się zrobić kilka razy kupę do nocnika to siku poszłoby błyskawicznie.
      No nic, pożyjemy i spróbujemy znowu za jakiś czas.
      Pozdrawiam!
    • minerwamcg Re: Dobrze kombinuję z tym odpieluchowaniem? 20.07.12, 15:46
      Myślę, że to jest dobry pomysł, i dobra pora, i dobry sposób... Jeden problem, czy dziecko będzie tego samego zdania smile Nasza mała namawiana do nocnika od lata odpieluchowała się dopiero w zimie, i to od razu na muszlę. Dla uzupełnienia anegdoty, miała wówczas trzydniówkę i sporą gorączkę - ciekawe, jaki to miało wpływ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja