Pomocy!!!-polkniety przedmiot...

24.06.04, 07:46
Czesc!
Bardzo prosze o rady, bo juz sama nie wiem, co zrobic...
Otoz moja 2 letnia corka polknela plastikowy przedmiot-bagietke z klockow
lego. Przedmiot jest "szczuply"na jakies 0,5 cm, i dlugi na jakies trzy.
Nie wiem, czy mam spokojnie czekac, czy moze od razu leciec do szpitala...

Pomozcie, prosze

Agnieszka
    • edwo Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 08:45
      Synek naszych znajomych połknął kiedyś 20 groszówkę, lekarz kazał przez tydzień
      oglądać kupy czy to 20 gr. wyszło z dziecka. I dopiero gdyby po tygodniu nie
      było, to kazał udać się na prześwietlenie i inne badania. No, ale 20 gr jest
      mniejsze od przedmiotu który opisujesz, więc może na wszelki wypadek
      porozmawiaj z lekarzem co masz robić.
    • grrrrw Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 09:00
      Mój syn połykał czerwone czapeczki od ludzików lego. Lubił nosic je w ustach.
      Znajdowałam je w kupie, ale nie wszystkie, część zgineła na wieki.
    • renpul Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 09:24
      Obserwuj dziecko i kupy. Jeżel przedmiot nie był ostry to nie wbije się nigdzie
      i powinien wyjść. Jak by małą bolał brzuszek lub coś dziwnego się z nią działo
      to musisz odwiedzić lekarza. Ale podejrzewam, że będzie o.k. ja sama połknęłam
      mały bucik od breloczka i kulkę od łożyska i jeszcze parę innych ciekawych
      rzeczy i nigdy nic sięnie działo. Może mój syn nie będzie tak łykał śmieci wink.
      Pozdrawiam i życzę oby zguba się znalazła wink
      • agao_z Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 13:41
        Dzieki dziewczyny za odpowiedzi. Ale ja chyba nie moglabym czekac tygodnia...
        Moja Zo robi nawet trzy kupy dziennie, i np. gdy zje rano kukurydze, to juz
        wieczorem jest w kupce... Bagietke polknela przedwczoraj wieczorem, a jej ani
        widu ani slychu. Boje sie, ze ona jej stanie w poprzek np.jelit...
        Zapisalam Zo do lekarza na 18.00 i bede go dusic o USG. Chcialabym spac
        spokojnie smile Jak wrocimy, to dam znac, jak sie skonczyla historia.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • ewamama Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 13:55
      A mój mały połknął chusteczkę do wycierania dupki, nie wiemy kiedy, wieczorem
      nie mógł usnąć, przeszkadzalo mu to, strasznie się kręcił i nagle zaczął
      wymiotować, jakie było moje zdziwienie gdy wsród wymiotów znalazłam
      chusteczke ! Aż trudno uwierzyc jak mu się w ogóle udało to połknąć, ale udało
      się.
      • agao_z Re: Pomocy!!!-polkniety przedmiot... 24.06.04, 21:07
        Dzieki dziewczyny za pocieszenie smile
        Juz mi troche lepiej. Bylam z Zo u lekarza i kazala jeszcze czekac i
        obserwowac smile Mam nadzieje, ze ta bagietka jednak wyjdzie...

        Ale teraz mam kolejny problem. O nim w osobnym watku...
        Pozdrawiam
        Agnieszka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja