Mowa dzieci dwujezycznych

28.06.12, 22:30
dotyczy dzieci, ktore ucza sie dwoch jezykow na raz z racji mieszkania zagranica..
w jakim wieku zaczely wasze dzieciatka mowic- ale mowic w tym sensie ze skladac cale zdania..
    • goodnightmoon Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 22:48
      madzia.7 napisała:

      > w jakim wieku zaczely wasze dzieciatka mowic- ale mowic w tym sensie ze skladac cale zdania..

      Gdzieś tak 2,5 roku. Wcześniej to była totalna "chińszczyzna", ale zrozumiała dla rodziców smile
    • jorn1 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 22:51
      My nie mieszkamy za granica, ale dzieci maja tate obcokrajowca. Stosujemy metode OPOL. Starszy syn mial niecale dwa lata jak zaczal mowic plynnie, mlodszy - dopiero po skonczeniu 3 roku zycia, do dzisiaj ( ma 4,5 ) jest pod opieka logopedy.
      • kaskahh Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 23:11
        zdanie, czyli "bus jedzie" w wieku 17 miesiecy
        Krotko przed 2-gimi urodzinami: wiesz mamo, kaja zalozy skarpetki nie.

        potem coraz wiecej i wiecej...
        ksiazki mowia,ze wielojezyczne dzieci moga zaczac mowic pozniej, ale nie jest to regula
    • camel_3d Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 23:14
      moj zaczal kolo 3.5 roku po polsku zdania skladac
      po niemeicku kolo 2.5
      • hugo43 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 23:42
        rodzina mieszana,mieszkamy w polsce-po polsku gada jak najety,zaczal jak mial 2,5 roku.po turecku mowi malo,wszystko rozumie.straszono mnie(neurolog i logopeda),ze moze milczec do 4 roku zycia.
        • paliwodaj Re: Mowa dzieci dwujezycznych 28.06.12, 23:49
          moi chyba normalnie jak dzieci mieszkajace w Polsce, ale ciagle mieszaja mowiac w domu polski z angielskim.
          Kolezanki dzieci mieszkajace w rosyjskiej dzielnicy mowia np " daj mienia hand"
    • mruwa9 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 00:53
      ponoc dzieci dwujezyczne zaczynaja mowic pozniej, niz jednojezyczne.Moje dwujezyczne w wieku 2 lat mowilo prostymi, ale calkiem zgrabnymi zdaniami, w rodzinie mam jeszcze jeden taki przyklad wczesnego rozwoju mowy u dwujezycznego dziecka.
      • eliszka25 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 01:26
        w sumie nie wiem, czy moje dzieciaki sie pod to lapia, bo w domu mowimy tylko po polsku, ale za to otoczenie mowi po szwajcarsku. od urodzenia slyszeli 2 jezyki, ale mowic zaczynali najpierw po polsku, pozniej przyszedl szwajcarski. starszy mowil zdaniami zanim zaczal chodzic, czyli krotko po roku. gdzies w wieku 14 miesiecy. oczywiscie byly to zdania 2-3 wyrazowe. szwajcarski dialekt tak na dobre przyszedl mu niedawno, czyli w 5 roku zycia. mlodszy prawie do dwoch lat gadal po chinsku, a krotko przed drugimi urodzinami nagle przemowil ludzkim jezykiem, czyli po polsku. zdania 2-3 wyrazowe zaczal budowac jakos okolo 2 lat, tzn. tak ze 2-3 miesiace po drugich urodzinach. teraz ma niecale 3 i po polsku mowi calkiem dobrze, choc "po dziecinnemu", a szwajcarski wtraca w polskie zdania. wychodza mu twory typu "mamo daj juz zvieri bitte".
        • malgoska182 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 01:56
          Moja corka zaczela mowic pelnymi zdaniami po zakonczeniu 2 lat.Wczesniej obawialam sie ,ze bedzie miala problemy z mowieniem.Po 2 urodzinach,jak za dotnieciem czarodziejskiej rozdzki zaczela pieknie ,zrozumiale mowic.Po skonczeniu 3 lat poszla do przedszkola(day care) i w ciagu niespelna roku mowi ladnie po angielsku.Niestety jezyk polski troche ucierpial .Za to zaczela wtracac slowa po hiszpansku( dwoje dzieci w przedszkolu hiszpanskojezyczne) oraz uwielbieniesmile Dora the Explorer. Od wrzesnia w soboty bedzie chodzila do Polskiej Sobotniej Szkoly ,wiec mamy nadzieje utrzymac jezyk polski na takim poziomie,zeby nie kaleczyla , bo w tej chwili czasmi wychodza dziwne twory jezykowe.W domu mowimy do niej tylko po polsku(rodzice) .Z kuzynami niestety, kiedy znikaja w pokoju i zaczynaja sie bawic slyszymy glownie jezyk angielski.
          • go-jab Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 03:48
            moze dlatego am ich troje i miedzy soba (narazie smile ) rozmawiaja miedzy soba po polsku, co, jak mysle, przyczynia sie do tego ze ich polski jest ladny... mieszkamy w stanach, w domu tylko polski, od wrzesnia starsza dwojka idzie do polskiej weekendowej szkoly... najstarszy mowil pieknie zdaniami po polsku w okolicach drugich urodzin (albo i wczesniej) po angielsku jak poszedl do przedszkola, pewnie kolo 3.5 roku... druga mowila ladnie po polsku jak miala 2.5 roku, a po angielsku troszke smiesznie jej do tej pory wychodzi, ale nie ma oporow i swoja angielszczyzna porozumiewa sie bez wiekszych problemow... trzeci niby nie mowi (tzn ja go rozumiem ale dla obserwatorow to belkot, z tym ze ewidentnie polski belkot... chociaz ostatnio mnie zaskoczyl, jak do sasiadki powiedzial, "haj, hauaju?" smile
        • sokhna Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 23:08
          A jaki to jest jezyk szwajcarski?? tongue_out
          • szyszka80 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 19.07.12, 12:37
            no właśnie smile
    • tijgertje Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 08:26
      Moj mlody zaczal mowic pozno. Nawijal sporo, ale bylam przekonana, ze on w jakims obcym jezyku gada. w znaczeniu, ze to kompletny jezyk z wyraznymi formami gramatycznymi. Po fakcie zaluje, ze nigdy go nie nagrywalam, bo moze udaloby sie przetlumaczyc. Zagadka rozwiazala sie pozniej, bo mlody byl swiecie przekonany, ze pochodzi z Planety Kasprow, wiec zapewne w ich jezyku gadalwink Do 3 lat cos tam gadal, mieszajac polski z niderlandzkim, ale byly to glownie pojedyncze slowa, czasem laczone w 2-3, duzo skrotow i uproszczen. W okolicach 4 lat zaskoczyl, rozgadal sie z dnia na dzien, rozbudowanymi, zlozonymi i wyraznymi zdaniami o ogromnym zasobie slow. Z poziomu 2-latka skoczyl na poziom 7-latka (wedlug badan logopedycznych). Tyle, ze po niderlandzku. Po polsku odmowil wowczas gadania, zloscil sie przez jakis czas, jak ja do niego mowilam po polsku. Probowal cos tam mowic, jak byl przekonany, ze rozmowca nie rozumie niderlandzkiego. usmielismy sie, bo do przyszywanej cioci zawsze gadal po polsku. Jak mial 5 lat, zaskoczyl, ze ona tubylczy rozumie i wiecej do niej po polsku slowa nie powiedzialuncertain Uspokajano nas, ze jego rozwoj mowy to norma u dzieci 2-jezycznych. Na szczescie panie w przedszkolu okazaly sie bardziej kumate i laczac rozne elementy uznaly, ze cos jest nie tak. Na opoznienie mowy wplynely rowniez prawdopodobnie regularne problemy z uszami. wsrod znajomych 2-jezycznych dzieciakow wszystkie rozgaduja sie przed skonczeniem 3 lat, wyjatki zwykle maja inny powod niemowienia, choc znam zdrowe, jednojezyczne dzieci, ktore zaczynaly nagle gadac tak jak moj mlody. Dlugo nic, a potem lawina nadrabiajaca wszystkie minione latawink
    • anszetka Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 09:05
      Proste zdania po polsku w wieku 2,5 lat, po francusku 3 latka.
      Po okolo pol roku rozgadala sie na dobre w dwoch jezykach.
      Nie miesza od samego poczatku.
    • kiniox Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 10:49
      Jesteśmy Polakami, mieszkamy w Belgii, syn mówi po polsku i po francusku. Po polsku zaczął mówić w wieku około 20 miesięcy (zdania typu: dźwig nie działa, baterie kupić) i śpiewał całe piosenki z wyrazami, których nie miał prawa rozumieć, ale zapamiętywał ciągi słów. Po francusku nie wiem, bo długo byłam przekonana, że w ogóle nie mówi (bo nigdy nie mieszał), aż mi panie w żłobku powiedziały, że porozumiewa się zupełnie swobodnie i bez akcentu (miał wtedy 2 lata i 7 miesięcy). Córka jest jeszcze za mała, więc nie wiem.
    • lianis Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 16:57
      w obu jezykach juz skada zdania 3-4 wyrazowe. ciagle jeszcze potrafi zmieszac w jednym zdaniu dwa jezyki, ale jakby mniej niz mialo to miejsce jeszcze kilka mies temu.
    • sokhna Re: Mowa dzieci dwujezycznych 29.06.12, 23:19
      Mala zaczela mowic po polsku jak miala 2 lata, skladala proste zdania. Jak miala 2,3 poszla do przedszkola i po ok 3 tygodniach przeskoczyla na niemiecki. Jakis czas chciala i probowala tylko po niemiecku mowic, ale udawalam, ze jej nie rozumiem smile Jak miala niecale 3 latka pojechalysmy na miesiac do PL i tu zaskoczyla znow na polski. Od tego momentu mowi bez problemu super w obu jezykach. Bledy robi takie jak jej rowiesnicy mowiacy tylko w jednym jezyku.
      Z trzecim jezykiem (taty) troche kuleje, bo rozumie wszystko bezblednie, ale mowi raczej pojedyncze slowa, albo naprawde bardzo proste zdania. Planuje wyjazd za 2 lata jak mala bedzie miala isc do szkoly do ojczyzny meza na rok, zeby tam poprawila znajomosc tego jezyka i nauczyla sie czytac i pisac.
      • askimmaya00 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 30.06.12, 07:35
        Mój synek ma 17 miesięcy i narazie jego jakakolwiek mowa to "eee" "yyy" "eeej" "łaaa" itd itd, jedynymi normalniejszymi słowami jest 'mamam' i 'bababa'. Od początku ja, moja rodzina + otoczenie mowimy do niego po polsku ,a mąż i jego rodzina po turecku. Mieszkamy w polsce.
        Nie ukrywam że chyba powoli zaczyna mnie martwić to jego niemówienie, tymbardziej jak czytam że Wasze dzieci już przed 2 urodzinami swobodnie zaczynaly mowic czy składać zdania przynajmniej w jednym jezyku.
        • sokhna Re: Mowa dzieci dwujezycznych 30.06.12, 22:35
          Nie masz sie czym martwic, to tak jak z siusianiem w pieluchy czy chodzeniem, jedno dziecko potrafi to szybciej inne nie. Mnie podobno nie chcieli wziac do przedszkola (jak mialam 3 lata), bo nic nie mowilam oprocz mama (nie wplynelo to absolutnie na pozniejszy rozwoj i nauke).
          U nas tez bylo podobnie jak u Ciebie, mala nie mowila nic, a potem nagle w ciagu doslownie kilku tygodni rozgadala sie na dobre.
      • caroninka Re: Mowa dzieci dwujezycznych 01.07.12, 23:39
        Nasz syn, wlasnie zaczyna skladac proste zdania. Gadula z niego, od kiedy chodzi do niani, przybylo mu wiele niemieckich slow. Tam ma kontakt z dziecmi, wiec siaknie jak gabka. Rozumie i po polsku i po turecku wszystko, co sie do niego mowi i jesli zna slowo w jezyku, jakim jest pytany, to nim odpowiada, jesli nie, w tym ktorym je zna smile
    • boo-boo 3 języki 01.07.12, 14:39
      Mój posługuje się trzema- składanie 3 i więcej wyrazów rozpoczął jak miał 2 latka- przez drugimi urodzinami potrafił tylko dwa słowa ze sobą sklecić w miarę wyraźnie, że wiadomo było o co mu chodzi. Trzeci język wprowadzony został po pierwszych urodzinach.
      Zawsze jest skok u niego z językiem polskim jak jedziemy do Pl na 2-3 tygodnie.
      Mój ma "lekką mowę"- gada jak najęty i powtarza dosłownie wszystko co usłyszy.
    • kasiulam1 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 18.07.12, 18:21
      Moja corka ma 2lata 3mce i mowi zaledwie kilkanascie slow po polski i finsku, zadnych zdan. Najdluzsze co potrafi powiedziec to "co to". Poza tym nie powtarza i slabao nasladuje zwierzeta ale za to nawija godzinami w swoim wlasnym jezyku. Jest po licznych zapaleniach uszu i 2 drenazach ( teraz ponoc slyszy dobrze). Do tej pory czekalam cierpliwie bo 2 jezyki ale chyba zabiore ja teraz do logopedy bo mam przeczucie, ze ciezko bedzie z tym mowieniem. Nie wiem tylko czy problemem dla jest nidosluch, ktory miala ( kilka mcy) i jeszcze potrzebuje czasu by nadrobic czy 2 jezyki.
    • 1mzeta 2 latka 18.07.12, 19:03
      Mówi w trzech językach. Składa krótkie zdania.
    • zuzinkas Re: Mowa dzieci dwujezycznych 19.07.12, 02:09
      Amy zaczela mowic prostymi zdaniami i duzo dosc wczesnie wczesnie w porownaniu ze swoimi rowiesnikami bo miala 1,5 roku i teraz majac niecale 2,5 roku mowi juz od jakiegos czasu pelnymi zdaniami. mowi glownie po ita bo tu mieszkamy, tu jest rodzina meza, tu chodzi do zlobka.. polskiego tez czasami uzywa jak mowie do niej po pl.. rozumie wszystko..
    • ola33333 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 19.07.12, 07:33
      rozwoj mowy u mojej corki byl podrecznikowy, czyli tak jak ma byc, nie wczesniej i nie pozniej. Dokladnie na drugie urodziny zaczela skladac zdania z dwoch slow.
      Teraz ma piec i pol roku, niemiecki jest perfekt (chodzi do niemieckiego przedszkola + tata niemiec) a polski dosc dobry, ale robi troche bledow gramatycznych. Jej polski sie bardzo poprawia jak ma kontakt z dziadkami. Niestety po ich wyjedzie, czy po wakacjach w PL po kilku tygodniach znowu zaczyna niemiecki zdecydowanie dominowac.
    • camel_3d Re: Mowa dzieci dwujezycznych 20.07.12, 18:23
      mloddy racji tego , z ema maly kontakt z poslkim zdecydowanie woli niemiecki.
      po polsku jakies drobne zdania zaczal ukladac kolo 3 roku zycia. teraz ma 3,9 i po tygodniu w PL kompletnie nie uzywa niemeickiego..tylko po polsku..zdania mniej lub bardziej gramatyczne..ale ogolnie da sie zrozumiec.
    • kj-78 Re: Mowa dzieci dwujezycznych 20.07.12, 22:22
      Moja trzylatka proste zdania 2-wyrazowe zaczela skladac kolo 2 lat. Teraz mowi calkiem dobrze w dwoch jezykach (tworzy skomplikowane zdania zlozone), choc po polsku troche mniej wyraznie (mieszkamy w Norwegii). Ostatnio bylismy 3 tygodnie w Polsce - niesamowita roznica. Przed wakacjami odpowiadala mi glownie po norwesku, teraz 80% tego co mowi to polski. Oby choc troche jej z tego zostalo za miesiac wink Spiewa piosenki w obu jezykach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja