Do mam dziewczynek :)

01.07.12, 10:43
Czy Wasze córki lubią się czesać? W sensie zakładać gumki i spinki na włosy? Moja ma 2 i pół roku, nie lubi mieć kucyków, spinek, nic na głowie, oprócz czapki smile
Jak ją przekonać do noszenia ozdób do włosów?
    • ochra Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 11:12
      Moja nie znosi się czesać, obcięłabym włoski ale ma lekko kręcone i puszące i w krótkich miałaby strzechę.
      • paartycja Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 11:19
        moja ma prawie 5 lat i dopiero od niedawna pozwala sobie coś uczesać w stylu kucyki czy warkocz.
        wcześniej nie było nawet mowy
        obciąć też nie pozwala
        • boss285 Re: Do mam dziewczynek :) 02.07.12, 21:18
          nie znosi się czaesać nosić spinek,gumek jesli uda mi się ją przekonać do założenia to za chwile i tak zdejmuje!
    • silje78 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 11:32
      moja córka we wrześniu skończy pięć lat. nie pozwoli sobie założyć spinki, opaski, gumki. nie cierpi ich od zawsze. dla mnie to problem bo mała nie chce iść do fryzjera, ja nie cierpię obcinać jej włosów, a raz w miesiącu muszę, a włosy ma bardzo gęste. włosy ma do połowy karku z grzywką.
    • angazetka Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 12:14
      A po co chcesz ją przekonywać? Nie lubi, więc niech nie nosi. Problem?
    • kondolyza Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 12:44
      moja nawet czapke odrzuca daleko od siebie i innym dzieciom zdejmuje. zgoda jest tylko na 1 spinke na grzywke.
    • joshima Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 13:03
      Moja ma 3 lata i też nie lubi. Nie nakłaniam. Obcinam włosy tak, żeby nie trzeba było wiązać i podcinać.
      • bbuziaczekk Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 13:10
        Moja ma 19 m-cy i nie toleruje zadnych spinek, gumek itp. Czesac wlosow tez nie lubi. Mnie szlak trafia z tego powodu bo ona ma loki i puszace sie wlosy wiec wyglada jakby ja piorun trzasnal! Albo jakbym ja tydzien nie czesala pomimo ze byla czesana godzine wczesniej.
        Jak uda mi sie cudem zalozyc spinke czy gumke to zaraz to sciaga.
        Caly czas probuje ja przekonac smile
        • rudamarta4 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 14:07
          Nie chcę obcinać jej włosów, ma piękne blond, grube, takie prawie do łopatki. Czasem jak widzi w tv w jakiejś bajce, że ktoś ma kucyki, to sama przynosi gumki. Ale po zrobieniu kucyków ma je 30 sek smile
          A spinka jest na włosach w zimę pod czapką, po zdjęciu czapki trzeba zdjąć również spinkę smile
    • mood_indigo Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 17:08
      Moja trzylatka też nie znosi. Nie zmuszam jej, nie namawiam, czasem zapytam czy chciałaby kitkę, ale zdania nadal nie zmieniła smile
    • dzoaann Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 18:11
      u mnie tak bylo, teraz corcia ma prawie 4 lata i jest ciut lepiej, wiekszosc dnia nosi gumki, spinki, sciaga, jak fryzura sie rozwalasmile
    • agnieszka_sn6 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 19:13
      moje czesania nie lubą ale kitki lubią mieć smile
      ja bym na twoim miejscu nie zmuszała, włoski obcięła i ok smile
      • bialasek75 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 20:14
        Moja nosi dwie spinki, żeby włosy na oczy nie leciały. Ma ładne włosy, dlatego nie chcę obcinać. Przycięłam tylko z tyłu. Kucyki też daje sobie zrobić, ale najczęściej nie mamy na to rano czasu, więc zostają spinki. W domu często ściąga, ale jak przypilnuję to da sobie założyć ponownie.
        • cocos_live Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 21:28
          moja od 7miesiąca ma robione kitki, bo wszystko wchodziło jej do oczu, sprzeciwu nie było, teraz sama rano wybiera zestaw - gumki, spinki, żabki i fryzura do wieczora w stanie raczej nie naruszonym, a włosy gęste i długie jak na 2 lata.
          Młodsza ma już inne włosy, ma 5m na tyle główki łyse gniazdo ale dlugasna grzywa z przodu, podpinam spineczką.
          Kup atrakcyjne dla malej spinki i gumki i pozwól wybierac
        • ivaz Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 21:28
          Moja 3-latka ma włosy prawie do pasa, bez problemu mogę ją uczesać we wszystko, z resztą ona przyzwyczajona bo ona ma duzo włosów od zawsze i czesanie to dla niej standard, zazwyczaj ma zaplecionego warkocza dobieranego.
    • donkaczka Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 21:38
      moje nosza od zawsze, kucyki, warkocze, spinki, nigdy nie sciagaly, w sumie nie musialam jakos przekonywac, czesalam od poczatku i chyba przywykly
      syn tez sie domaga spinek wink
      sredniej chyba obetne w koncu, bo jej juz wlosy miedzy posladki wchodza big_grin czasem sie dziwie, ze cierpliwie daje sobie rozczesywac, bo generalnie do ustepliwych dzieci nie nalezy
    • blaszany_dzwoneczek Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 21:52
      A moja lubi jak ja czeszę, raz sobie życzy kucyk, raz dwa, innym razem warkoczyki... I lubi spinki, gumki i opaski. Teraz ma 4,5 roku, wcześniej też nie miała nic przeciwko gumkom i spinkom. Spinki zaczęła nosić jakoś jak miała ze dwa lata, bo zapuszczałam jej grzywkę.
    • magnes1978 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 22:20
      Moja ma prawie 3 latka - nosi spinki od czasu kiedy zobaczyła ze jej koleżanka nosi. moje namowy nic nie dawały. Pewnego dnia kopiłam przez przypadek spinki podobne do tych koleżanki mala stwierdziła , że taraz wygląda jak Ania smile i nosi.
      • zapominajka5 Re: Do mam dziewczynek :) 01.07.12, 22:44
        Moja córka ma 2 lata i 4 miesiące. Nosi kucyki, gumki, ale o opasce nie ma mowy smile Wydaje mi się, że jej nie wygodnie, bo po chwili zdejmuje, nie namawiam więc jej. Do dnia dzisiejszego miała włosy obcinane 4-krotnie, raz u fryzjera. Ma kręcone, puszyste włosy i miałam nadzieję, że obcinanie to zmieni. Puszą się mniej, ale kręcą dalej smile Takie włosy są trudne w pielęgnacji, nie bardzo można zrobić grzywkę, dlatego kucyk z grzywki jest obowiązkowy. Początkowo się trochę burzyła, ale sama wybrała spineczki, gumki, ma ładne pudełeczko do przechowywania, dla nas to drobiazgi, a dla dziecka całkiem ważna rzecz smile Tłumaczę jej też, że nie mogą jej włosy wchodzić do oczu bo będą ją bolały (w sensie oczy smile) - też skutkuje smile
    • alpepe Re: Do mam dziewczynek :) 02.07.12, 09:00
      moja polubiła w wieku lat 9, więc nie wróżę rychłych sukcsów. Druga rano da sobie zrobić kucyki, ale w przedszkolu zdejmuje i gubi gumki. W tym roku skończy 5 lat.
    • bluea.nne Re: Do mam dziewczynek :) 02.07.12, 20:46
      nie wiem czy cie pocieszęwink
      może być tak- Iga do tej pory nie lubi kitek; do niedawna miała włosy takie za ucho, pocieniowane z grzywką a obecnie ma boba- cięcie po skosie i zapuszcza grzywkę więc nosi spinki;
      ale może być też tak, jak U Emilii- zapragnęła mieć długie włosy i pokochała kitki spinki i opaski; stało się to gdzieś ok. 5-6lat; także może być różniesmile
    • minerwamcg Re: Do mam dziewczynek :) 03.07.12, 13:58
      Do noszenia ozdób na włosach bym nie przekonywała - jak zechce (albo raczej jak zobaczy na innej dziewczynce i się jej spodoba), to sama poprosi. Dziewczynek upstrzonych frotkami, kokardkami, spinkami, wsuwkami i opaskami jest aż za wiele, niekoniecznie trzeba do nich dołączać.
      Nasza mała ma włosy jeszcze krótkie i cienkie, regularne podcinanie bardzo im pomogło, ale jak dotąd włosów starcza tylko na kucyki, i to niedługie smile
      Nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba - ale dla mnie dwie jednokolorowe gumki w kolorze pasującym do ubrania to zdecydowanie wystarczająca ozdoba.
    • oa2 Re: Do mam dziewczynek :) 03.07.12, 16:11
      ja uwielbiam opaski, spinki, kucyki dla dzieci ale nasza mała / 2 latka / zdecydowanie nie!
      lubi jak ja sobie zakładam te gadżety wink ona wytrzymuje 30 sekund
      cierpliwie czekam aż sama polubi takie 'dekoracje'
    • koza_w_rajtuzach Re: Do mam dziewczynek :) 03.07.12, 17:50
      Moja córka w tym wieku również nie lubiła dlatego nosiła krótkie fryzury (ale nie jak chłopiec, dłuższe, ale nie na tyle długie, żeby potrzeba było je czymś spinać).
    • grave_digger Re: Do mam dziewczynek :) 03.07.12, 22:19
      obydwie nie znoszą czesania. starsza czasem sie godzi upiąć włosy. dla młodszej to tortura. (5 i 7 lat).
    • pysiaaa1 Re: Do mam dziewczynek :) 04.07.12, 14:37
      jak bym moją córcie widziałasmile
      kocha czapki nawet po domu chce chodzic w czapce
      spinki sciaga smile
    • memphis90 Re: Do mam dziewczynek :) 04.07.12, 16:33
      I dobrze. Takie małe dzieci w ogóle nie powinny mieć żadnych spineczek, które potem trzeba wyciągać z żołądka w szpitalu. Moja zaakceptowała gumki jak miała ok. 2.5 roku, gdyby było inaczej- podcinałabym włoski.
      • rudamarta4 Re: Do mam dziewczynek :) 04.07.12, 16:52
        Mam wrażenie, że nie czytałaś od początku.
        Moja ma właśnie 2 i pół roku.
    • madeira.online Re: Do mam dziewczynek :) 04.07.12, 17:17
      U mojej bylo to samo... co zalozylam to fruu na dol.. jak wytrzymala 15 min z gumeczka to bylo huuurrra big_grin teraz juz jest ok (3 latka) ale nie raz tez jeszcze sciagnie gumke ale w domu.. naszczescie poza domem jak jestesmy takiego czegos mi nie robi tongue_out.. Mysle ze nie przekonasz jej do tego.. ja zawsze jej mowilam i mowie zobacz mama ma , lalka ma, i Amelka tez musi miec a nie takie wloski rozczochrane wtedy no dobrze tongue_out albo sama juz wie jak wstajemy rano i mowie.. wlosy uczesac jeszcze trzeba smile
    • gocha_74 Re: Do mam dziewczynek :) 06.07.12, 11:11
      Moja mała ma niecałe 2 latka i w domu nie lubi się czesać i często nie pozwala, natomiast bez problemu czeszą ją panie ze żłobka. Zresztą nie tylką ją jedną, więc może inne dziewczynki dają jej dobry przykład smile Czasem są to kucyki, a czasem wychodzi z naprawdę fantazyjnymi fryzurami.
      Teraz podczas wakacji i przerwy w żłobku pozwala mi zrobić sobie kucyka z tyłu, ale dopiero po moim tłumaczeniu, że bez kucyka będzie jej bardzo gorąco. I działa. Czasem sama gumkę przynosi i prosi o spięcie włosów.
    • makacjam25 Re: Do mam dziewczynek :) 06.07.12, 13:18
      Starsza - 5,5 roku przekonala sie po prostu, ze tak wygodniej, ze nie wpadaja wlosy do buzi podczas jedzenia, zabawy itp. tymbardziej, ze chodzi do szkoly. Niestety w klasie ktores dziecko mialo wszy, wiec mam obsesje na tym punkcie, zeby wlosy bylo ciasno zwiazane.
      A mlodsza - prawie 3 lata... Juz teraz jest lepiej, da sie uczesac, ale jeczy przy tym, gumki sciaga, lubi byc "babajaga" jak to mowi wink
    • kaskahh Re: Do mam dziewczynek :) 06.07.12, 21:19
      moja prawie 4 latka nosi "od zawsze"
      ale gdyby nie... to p co zmusza,c przekonywac?
    • aniaurszula Re: Do mam dziewczynek :) 06.07.12, 22:50
      oj wiele bym dala zeby poznac skuteczny sposob, mam 2 corki starsza 7 latka nie znosi sie czesac jedyna fryzura ktora toleruje to kitka a ma dlugie geste wlosy, codziennie jest wojna o uczesanie sie czasem puszczaja mi nerwy i strasze ja ze obetne wlosy na chlopaka , mlodsza 20 mcy tez nie lubi miec niczego na glowie nawet czapki wiec czeka mnie powojna wojna z wlosami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja