Posyłać do przedszkola czy nie?

08.07.12, 21:37
Mam problem i to złożony. Mam w domu 3 latka i noworodka i teściowąwink
3 latek od pół roku chodzi do przedszkola. Poszedł bo jest tak dojrzały jak na swój wiek, że brakowało mu towarzystwa dzieci w ciągu dnia. Ciągle byłam tylko ja do zabawy, ale mu
się nudziło ze mną. (Raz na tydzień uda nam się spotkać wieczorem z sąsiadką, która ma dziecko.)
Do tej pory przyjeżdzał do przedszkola o 7.15 i okolo 15 go odbierałam.
Teraz pojawił się noworodek, wiąże się to z tym że będzie w przedszkolu dłużej od 7.15 aż do 16.30. Przedszkole mamy daleko od domu i mąż będzie go zawoził i przywoził.
Tu pojawia się tez problem teściowej, która uważa że najlepiej żeby siedział w domu bo w końcu ja też siedzę. To że on się nudzi ona nie zauważa bo siedzi w pracy przedpołudniem. To że ma tylko kontakt ze dorosłymi i prawie zerowy kontakt z rówieśnikami tego też nie widzi. Problem też jest jak idziemy do sąsiadki.
Kolejnym argumentem na nie jest to że w ciągu tego pół roku chorował więcej niż chodził i będzie mi non stop zarażał młodsze dziecko.
Mogłabym go odbierać wcześniej, ale to się wiąże że bedę musiała codziennie jezdzić z miesięcznym dzieckiem samochodem. I tu też widzi problem, bo z takimi małymi dziećmi się samochodem nie jeździ. Bo się rozchoruje.
Chciałam całą rodziną jechać pod koniec sierpnia nad morze, ale znowu problem, bo 2 miesięcznego nie zabiera się w tak dalekie trasy. Problemu nie widzi moja mama, bo ja z moim 2 miesięcznym bratem byłam nad morzem.
Z jednej strony przez to suszenie głowy przez teściową żal mi synka bo będzie tał długo w przedszkolu, z drugiej strony zanim mi zaczyła suszyć to się cieszyłam, że w końcu się wybawi z rówieśnikami, że jak wróci do domu, to bedzię już wyszalały i serce mi się nie będzie krajać że minął kolejny dzień bez dzieci.
Już mam taki mętlik w głowie, że nie wiem co robić. Czy go posyłać czy nie posyłać do przedszkola.Proszę nie pisac że jestem wyrodną matką że siedzę w domu i pozbywam się starszaka. Ale on naprawdę potrzebuje kontaktu z dziećmi. Wiem że problemem jest teściowa, ale to jest problem skomplikowany nie do rozwiązania póki z nią mieszkamy.
    • camel_3d Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 21:42
      ja bym chyba poslal..w domu faktycznie sie zanudzi..bedzie jeczal..i marudzil...doprowadzi ci to do szalu... a tam... bedzie ok..fakt ze dlugo..

      a tesciowa nie moze go wczesniej odcholowac?
    • deelandra Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 21:47
      a dlaczego nie możesz codziennie z miesięcznym dzieckiem jedzic do przedszkola?
      ja starszaka ze żłobka codziennie odbierałam z młodszym
      przeciez takie miesieczne dziecko to wsadzasz do nosidła i jechana, zresztą i tak pewnie za 5 min zaśnie
      a jak daleko jest to przedszkole? 5 km? 10?
      • betty842 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:16
        deelandra napisał(a):

        > a dlaczego nie możesz codziennie z miesięcznym dzieckiem jedzic do przedszkola?
        > ja starszaka ze żłobka codziennie odbierałam z młodszym


        Ja też brałam młodszego jak zawoziałam starszego do przedszkola.Na dodatek zabierałam jeszcze córkę sąsiadów,która była już u mnie godzinę przed przedszkolem.Tak wiec musiałam zbierać trójke dzieci.Było to trochę kłopotliwe ale dałam radę. Młodszy urodził się w marcu i od kwietania już z nim kursowałam do przedszkola.Powiem ci że z takim małym dzieckiem jest o tyle dobrze bo jest w foteliku-kołysce,którą zabierasz do przedszkola i dziecko sobie w niej śpi czy lezy.Gorzej jest jak dziecko korzysta już z wiekszego fotelika-trzeba dziecko wziać na ręce,nieść do przedszkola a potem gdzieś posadzić,żeby pomóc starszemu sie przebrać-chociaż pewnie już to sam robi. Jesli chodzi o przynosznie chorób z przedszkola.Też sie o to bałam ale nie było tak źle.Na początku młodszy wogóle nie chorował (może tez temu,ze starszy juz swoje odchorował). Pewnie też wiąże sie to z tym,ze karmiłam go piersią. Pierwszą chorobą którą młdszy sie zaraził od starszego była.....ospasad Miał wtedy 7 miesięcy. Było ciężko ale daliśmy radę. Wracając do twojego dylematu-ja bym posłała do przedszkola. Może od września juz nie bedzie tak chorował wiec młodsze sie nie zarazi? Ja bym miała w nosie uwagi teściowej! Ja mam podobnie jak ty. Starszak ciągle chciał sie ze mną bawić,dzieci w pobliżu żadnych wiec dla mnie przedszkole ma same zalety-no może jedyny minus to choroby na samym poczatku.
      • camel_3d Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:29
        Moze mieszka na wsi......i maja tylko 1 samochod....a do przedszkol 15 km....
        • deelandra Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 01:54
          z wpisu wynika, że pani ma samochód do dyspozycji, jedyna przeszkoda to "wożenie miesięcznego dziecka" i całkiem poważnie pytam ile do tego przedszkola tak właściwie jest
    • joshima Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 21:49
      sueno napisała:

      > Kolejnym argumentem na nie jest to że w ciągu tego pół roku chorował więcej niż
      > chodził i będzie mi non stop zarażał młodsze dziecko.
      To byłby dla mnie jedyny sensowny argument na nie. Też mam w domu małe niemowlę i dziecko w wieku przedszkolnym i bardzo żałuję, że nie dostało się do przedszkola. I nie przeszkadzałoby mi jeżdżenie po nie z niemowlęciem w aucie. Tylko, że moja córka nie choruje i w trakcie gdy chodziła do żłobka nie chorowała nigdy mimo iż właściwie wszystkie pozostałe dzieciaki na zmianę niedomagały i albo ich nie było albo przychodziły zasmarkane i kaszlące.

      > Chciałam całą rodziną jechać pod koniec sierpnia nad morze, ale znowu problem,
      > bo 2 miesięcznego nie zabiera się w tak dalekie trasy.
      No ja bym jednak nie zabrała. Dla mnie to nie byłyby udane wakacje, no ale ja to w ogóle domatorka jestem.

      > Już mam taki mętlik w głowie, że nie wiem co robić.
      Nie mieszkać z teściową a w ogóle to robić po swojemu. To do cholery Twoje dziecko jest a nie teściowej. Ona miała swoją szanse i już się wykazała, a teraz powinna być przez syna poproszona o niewtrącanie się.
      • bbuziaczekk Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:00
        Zdecydowanie poslij go do przedszkola bez zadnego zastanawiania sie.
        Ja tez tak robie i mlody idzie do przedszkola bo w domu strasznie sie nudzi, brakuje mu towarzystwa i dokladnie to samo moge napisac co napisalas a do tego mam tez 1,5 roczne dziecko w domu. Ja jeszcze przez rok do pracy nie wracam wiec tez bede siedziec w domu. Ale naprawde.....lepiej tym dzieciom bedzie w przedszkolu niz w domu.
        Problemu z chorowaniem chyba nie unikniesz. Maluch jesli bedzie mial sie zarazic to sie zarazi, ja tez mam ten dylemat bo pewnie jak moj 3,5 latek bedzie chorowal to i siostre tez zarazi ale pocieszam sie tym ze mloda odchoruje teraz swoje i moze za rok w przedszkolu chorowac nie bedzie suspicious
        Z wyjazdem nad morze tez nie widze problemy jesli wy sie czujecie na silach spedzac urlop z 2 miesieczniakiem i 3 latkiem bo troche to uciazliwe bedzie.
        • bbuziaczekk Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:03
          Aha i jeszcze jedno jesli chodzi o jazde po dziecko do przedszkola z niemowlakiem samochodem to ja nie widze zadnego problemu bo wkladasz w nosidlo i jedziesz. Gorzej autobusem sie wlec ale samochodem ???
          • bbuziaczekk Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:11
            Olej tesciowa bo glupoty gada nie z tej ziemi !!! Rob to co uwazasz za sluszne !!
            Czyli podsumowujac:
            Posylasz dziecko co przedszkola i tata odbiera o 16:30 albo ty pakujesz niemowlaka do auta i jedziesz...
            Chorowaniem sie nie przejmuj, jakos to bedzie, nie unikniesz tego zbytnio. odchoruja swoje i bedzie spokoj.
            Nad morze jedźcie jesli czujecie sie na silach i liczycie sie z tym ze bedzie to troche meczace i dla was i dla dzieci.
    • jul-kaa Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 21:56
      Argumenty teściowej do mnie nie przemawiają, ja bym posyłała dziecko do przedszkola. Możesz je odbierać z maluchem, może je odbierać tata - w żadnej opcji nie widzę nic złego.

      Jeśli chodzi o wakacje - my byliśmy jak syn miał 4 miesiace. 250km od domu, na wsi bez bieżącej wody. Było bardzo fajnie smile
    • klubgogo Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 21:57
      Czyli liczysz się ze zdaniem teściowej.
      • sueno Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:04
        Z teściową tak jak pisałam to skomplikowane. Toksyczna na maksa, podkłada kłody pod nogi, obraża się, rozpowiada po rodzinie etc.
        Miałam już ojca tyrana, teraz mam teściowa tyrana.
        Parę razy się jej postawiłam i było nieciekawie dla calej naszej rodziny, zwłaszcza dla męża.
        Musze wytrzymać jeszcze rok z nią, potem w końcu się uwolnie...
        Ale tak jak pisałam z nią problemu się nie rozwiąze...
        • mojemieszkanie24 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:08
          oczywiście, ze do przedszkola. Młodsze dziecko się uodporni, starsze po roku chodzenia jest już bardziej odporne.
        • 3-mamuska Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 11.07.12, 22:45
          sueno napisała:

          > Z teściową tak jak pisałam to skomplikowane. Toksyczna na maksa, podkłada kłody
          > pod nogi, obraża się, rozpowiada po rodzinie etc.
          > Miałam już ojca tyrana, teraz mam teściowa tyrana.
          > Parę razy się jej postawiłam i było nieciekawie dla calej naszej rodziny, zwłas
          > zcza dla męża.
          > Musze wytrzymać jeszcze rok z nią, potem w końcu się uwolnie...
          > Ale tak jak pisałam z nią problemu się nie rozwiąze...


          Wyślij młodego do przedszkola.
          Tylko jak dla mnie trochę za długo i odbieralabym go jednak wcześniej.
          I nic nie mów teściowej odpowiadaj " zobaczymy jeszcze, nie zdecydowaliśmy co zrobimy" i wsadz młode w fotelik i do przedszkola po strszaka.
        • drop.s18 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 12.07.12, 18:32
          a ja się wyłamię i napiszę nie posyłaj, ale z czystego egoizmu. Mój synek się nie dostał, a oboje z mężem pracujemy, a ty możesz z nim posiedzieć w domu... Sorki ale jestem strasznie wkurw...bo nie stać mnie żeby przeznaczyć ponad połowy pensji na przedszkole, jeszcze jedna szansa na kampanię wrześniową- może coś się zwolni. A tak na serio niech idzie a jeżdżenie z maluszkiem po starsze to nie problem nawet na wsi, nawet lepiej bo korków nie ma i spalanie mniejsze)))) A teściową olej tak zrobiła moja przyjaciółka, a jak się od niej wyprowadzili to ona zerwała kontakt i wnuczka widuje tylko od święta- nastrasz ją...
        • ophelia78 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 12.07.12, 18:57
          >Ale tak jak pisałam z nią problemu się nie rozwiąze...

          Nie masz żadnego problemu do rozwiązania z teściową - TY jesteś dorosłą osobą, żoną i matką, i TY decydouejsz gdzie i kiedy chodzi dziecko, czy i ile jeździ autem itp. Nawet gdybyś miała zamiar jeździć do przedszkola drezyną, teściowej nic do tego. NIC. Tylko trzeba jej to STANOWCZO acz GRZECZNIE uświadomić. I to raczej rola dla szanwnego małżonka: Mamo, dziękujemy za rady, ale w sprawie dzieci zrobimy tak, jak sami uznamy za stosowne. Amen.

          A starszaka zdecydowanie poślij. Do 16:30 to faktycznie długo, ale w co jest złego w jeżdżeniu autem z młodszym i odbieranie starszaka np. o 15? Zanudzi się w domu. Poza tym Młodszak też ma prawo (jak Starszak wczesniej) to tych kilku godzin w ciągu dnia, gdy mam mamę na wyłączność.
    • annitka30 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:09
      ja miałam 3-miesięczniaka, jak mój starszy czterolatek poszedł drugi rok do przedszkola. Jeżdziłam go odbierałam z małym. Małemu nic nie było - nie podłapał nic, mimo że katary starszy przynosił różne, aż do lutego nastepego roku. Ja bym na twoim miejscu odbierała starszego z małym. Przedpołudnia poświęcałam młodemu, a popołudnia bardziej starszemu i czuję że tak sprawiedliwiej było.
    • semi-dolce Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 08.07.12, 22:18
      To ty jesteś matką i to ty podejmujesz decyzje. Na twoim miejscu odbierałabym starszaka wcześniej z niemowlęciem, takie rozwiązanie byłoby dla mnie normalne. Wyjazd na wakacje tez byłby normalny. Nie musisz słuchac teściowej, jesteś dorosłą kobietą a nie małą zależna od niej dziewczynką. Rób swoje.
      • paliwodaj Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 03:11
        pierwszy problem jaki tu widze to maz, jako syn tesciowej, musi mamusi pokazac gdzie sa granice wlazenia z buciorami do waszego zycia. O sprawach przedszkola, rodzenia dzieci, opieki nad tymi dziecmi musicie wkoncu zaczac decydowac WY, a nie tesciowa.
        Z drugiej strony rozumiem ze mieszkacie u tesciowej a nie ona u was wiec musi to byc przeprowadzone dyplomatycznie.
        Ale jezeli macie tam wszyscy przetrwac o zdrowych zmyslach, to taka rozmowa jest konieczna.
        Nie rezygnowalalbym z przedszkola. Juz ci mowie jak bedzie. Starszak faktycznie bedzie sie nudzil, a tesciowa pod pretekstem pomocy przy dzieciach ( bo pewnie bedzie tak ze bedziesz jej potrzebowac) , bedzie siedziala caly czas z toba, bedzie dalej cie pouczac jak to wychowac starszaka , jak karmic piersia, co dawac zjesc i kiedy, jak trzymac noworodka, jak gotowac rosol a jak robic mielone, jak oddychac itd
        • babciadancia Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 06:58
          Witaj . Jak dobrze przeczytalam teściowa pracuje to nie widze problemu żeby się chciala opiekować dzieckiem i wtrącać.? choć czasami rady starszych są przydatne/
          Co do przedszkola: może ja jestem nie nowoczesna bo dawno wychowywala swoje dzieci, nie mialam żadnej babci która by mi choć na chwile została z dzieckiem/ dwoje rok po roku/
          Po macierzyńskim wracałam do pracy , nie miałam samochodu lecz mieszkalam w mieście,. Woziłam najpierw jedno do żłobka. ,nawet jak byłam w ciąży z drugim,- oczywiście wózkiem-. Potem urodziłam drugie i po trzech miesiącach woziłam dwoje do żłobka potem do przedszkola i to całkie spory kawałek tramwajem lub na pieszo jak nie można było wejść do tramwaju. Mąż musiał pracować nieraz dodatkowo więc nie mogłam na niego liczyć.
          Dwałam rade wcale nie narzekalam i gdyby czas cofnąć zrobiłabym to samo.
          Dużo wtedy dalabym żeby choć na chwile/załatwienie jakiejś sprawy urzędowej/ była teśćiowa ale jej nie było.
          Wydaje mi się że jesteś wybacz wygodna i dlatego nie wiesz co robić. Masz samochód ,maleństwo będzie coraz starsze, nie widze problemu dlaczego masz nie zawozić a nawet odbierać dziecko z przedszkola.
          Teściowa tu nic nie ma do powiedzenia bo nie chce zajmować się dzieckiem....................gdzie tu problem.
          Troche dobrych chęci, więcej pracy z Twojej strony i wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam
      • babciadancia Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 07:40
        Jeszcze jedni jeżeli chodzi o wyjazd na wakacje to dlaczego nie?
        Ja jeżdzilam w góry z małymi dziećmi/ może troche większymi ni m-c/ z mężem p[ociągiem a Ty masz samochód to przecież nie widzę przeciwskazań.
        Teściowa sobie od Was odpocznie Wy od niej i będzie dobrze.
    • joxanna Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 09:14
      Tysiąc watkówsmile

      1) oceniasz, że synek jest gotowy na przedszkole. To poślij go do przedszkola. On potrzebuje Ciebie, ale też potrzebuje dzieci. Nie można ograniczać rozwoju dziecka dlatego, że 'jesteś w domu'. To trochę tak, jakby teściowa powiedziała: po co kupujesz mu zwyczajne mleko, karm go piersią - to przecież najlepsze dla dzieci (ogółem), a poza tym karmisz młodszego...'.

      2) Nie martw się na zapas godziną 16.15. Jeszcze nie wiesz jak będzie. Może właśnie - fajne. Ja się martwiłam i przy pierwszym i przy drugim dziecku. I nagle się okazało, że około 15 połowa dzieci wychodzi - i zaczyna się zabawasmile. Naprawdę. I mimo, że dzieci mogły wychodzić o 15, to nie dawały się z przedszkola wyprowadzić przed 16, albo i później.

      Bardziej martwi mnie ta 7.15, ale moje dzieci w ogóle nie lubią rano wstawać (taka rodzina).
      Może u Ciebie ze wstawaniem będzie łatwiej.

      3) Nie martw się za szybko chorobami. Może starszy będzie mało chorował? Może młodszy nie będzie się wszystkim zarażał? To jest tak naprawdę trudne do przewidzenia.

      4) Dlaczego z małymi dziećmi nie jeździ się samochodem? Bardzo mnie to zainspirowało. O co chodzi z chorowaniem? Są dzieci, które nawet bardzo lubią jeździć samochodem - miło buczy, kołysze....

      5) Dlaczego nie zabiera się dziecka nad morze?
    • aihnoa Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 09:22
      > Chciałam całą rodziną jechać pod koniec sierpnia nad morze, ale znowu problem,
      > bo 2 miesięcznego nie zabiera się w tak dalekie trasy. Problemu nie widzi moja
      > mama, bo ja z moim 2 miesięcznym bratem byłam nad morzem.

      Dopóki Twój mąż nie zajmie jakiegoś stanowiska, będziecie ciągle żyć w napięciu z teściową.
      Jedna złota rada którą dostaniesz od wszystkich psychologów - w szczególności przy tyrańskich-toksycznych rodzicach/teściach - to Twój mąż powinien ogłaszać Wasz wspólne decyzje swojej mamie, a nie Ty.

      A co do wakacji nad morzem z 2-miesięczniakiem - przerabiałam i było świetnie. Długie spacery, na plaży dziecko głównie spało usypiane przez szum fal (w wózku, w cieniu), starszak nabrał odporności i przerwaliśmy passę chorowania (co też może być argumentem dla Twojej teściowej - ?)

      Do przedszkola wysłałabym, ale na krócej.
    • thorgalla Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 09.07.12, 12:41
      A co teściowa może faktycznie zrobić? Wypisać wnuka z przedszkola aby tam nie chodził? Zabrać kluczyki/samochód abyś z młodszym dzieckiem nie jeździła? Zabarykaduje Was abyście na wakacje nie wyjechali?
      To tylko gadanie i masz prawo się przeciwstawić,zrobić po swojemu.Ale nie napisałaś co mąż na to,czy jest po Twojej stronie?On chce posłać dziecko do przedszkola? Jeżeli tak to po cholerę teściowej słuchasz?
    • 2plusik Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 11.07.12, 11:24
      Oczywiście, że do przedszkola!!! Byłam w podobnej sytuacji i starszak chodził do przedszkola. Nie zarażał młodszego, był szczęśliwy, wybawiony, a nie wiecznie z umęczoną mamą... wink

      Choć wyobrażam sobie, że ciężko Ci mieszkać z Teściową.... współczuję.
    • namrata86 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 11.07.12, 14:10
      Wyślij do przedszkola.

      Jedźcie nad morze. My pojechaliśmy z 3 miesięcznym dzieckiem. Tylko 550 km. I było ok. Całą droge spał.

      Olej teściową.
    • leneczkaz Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 12.07.12, 20:25
      Odbierałam synka z córką w wózku lub samochodzie. I to był styczeń!!
      Ty masz problem z odbieraniem dziecka teraz czy od września? Teraz jest lato i ciepło więc 'się nie rozchoruje' a we wrześniu już będzie miał ze 4 m-ce i więcej.. Żaden problem. A jak kilka razy nie dasz rady to posiedzi dłużej. Nam się zdarzyło dosłownie 3-4 x na pół roku.

      Także małego do p-kola a teściówkę do pracy i luuuz.
    • panitiktak Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 12.07.12, 21:23
      Bylam w identycznej sytuacji. starszak nie przerwal przedszkola ani na chwile po pojawieniu się brata. chodzil do maluchów i przed bratem chorował non stop i własnie po pół roku jak sie pojawił brat skonczyło się. To nie jest tak, że dziecko w przedszkolu ciagle choruje. choruje coraz mniej - uodparnia się. Maluszek ma 4 miesiace i póki co nawet kataru nie miał (nie karmie piersią). starszak miał jakies katary ostatnio, ale zabraniamy wtedy dotykac i przytulac brata i jakos działa.
      Zawożenie do przedszkola? Maluch chopla do fotelika i jazda. U nas dziala. Dłuższe podróze konieczne z przerwami zeby niemowle moglo rozporostować kości.
      A to ze starszy bedzie dluzej w przedszkolu? Moze tego nawet nie zauwazyć, jak koledzy beda tez dlużej. Zaczniesz sie martwić jak on to odczuje i Wam powie, albo sama zauwazysz.
      Teściowa? Grzecznie sie uśmiechaj, kiwaj głowa i rób co uwazasz za lepsze dla Twojej rodziny. Ja tez sobie nie wyobrazam, ze mój trzylatek miałby siedziec w domu ze zmną i niemowlakiem. Padłby z nudów albo rozsadziłaby go energia.
      Powodzenia
    • naomi19 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 12.07.12, 23:22
      Gyby nie teściowa, to byś dokładnie wiedziała co jak i kiedy robić. Poszukaj teściowej mieszkania (albo sobie), bo zwariujesz.
    • esr-esr Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 13.07.12, 11:24
      podsumowując: chcesz posłać syna do przedszkola tylko nie wiesz, czy nie będzie tam za długo? poślij, sprawdź czy rzeczywiście jest to dla niego za długo. jak wytrzyma to odbiera mąż, jak będzie problem to odbierasz Ty. nie wiem co to za problem odbierać dziecko z niemowlakiem, który zaraz będzie miał dwa miesiące, trzy, cztery i tak dalej. miesięczniakiem przecież nie będzie do końca życia? ogromna większość matek, w tym ja, odbierała i odbiera dzieci z młodszym rodzeństwem (mój syn miał 2 tygodnie jak zaczął chodzić po siostrę do przedszkola, a była zima) i nic złego się nie dzieje.
      ja jestem zwolenniczką przedszkoli, uważam że jest to dzieciom potrzebne, szczególnie w przypadku gdy w domu pojawia się nowy maluch i siłą rzeczy nie zapewnisz starszemu takiej rozrywki jak przedszkole.
    • kamelia04.08.2007 Re: Posyłać do przedszkola czy nie? 16.07.12, 01:22
      teściowa pier-doli jak potłuczona.
      Miejsce trzylatka jest w przedszkolu, wsród rówieśników. Ty nie siedzisz w domu, tylko opiekujesz sie młodszym dzieckiem.

      Przy opiece nad 3-latkiem i noworodkiem/niemowlakiem jednoczesnie, to mozna dostac kota. Wiem, bo przerabiałam, u mnie róznica była 2 lat. Nie jestes w stanie sie zając porzadnie dziecmi, bo jak karmisz czy usypiasz młodsze, to starsze sie nudzi, albo robi głupoty, jak zajmujesz sie starszym, to młodsze jest "zaniedbane".

      Druga rzecz, to cyborgiem nie jestes i nawet jak w ciagu dnia młodsze spi, to tobie chwila wytchnienia tez sie nalezy. Domyslam sie, że z racji tego, że mąz pracuje i odwozi starsze do predszkola, to ty jestes "odelegowana" do nocnych pobudek, tym bardziej wiec masz prawo do odpoczynku w ciągu dnia.
      A przeciez obiad sie sam nie ugotuje i wiele innych domowych prac sie sama nie zrobi.


      Co do chorób, to cóż, trudno, takie uroki wieku przedszkolengo. Jak ominiesz teraz, to cie dorwa poxniej.
    • 18_lipcowa1 no nie mogę..... 16.07.12, 08:06
      pogieło cie?
      co ty języka w gębie nie masz? tesciowa ci zyciem steruje ?
      oczywiscie ze 3 latka dac do przedszkola
      wolałabym codziennie z małym dzieckiem wozic 3 latka do przedszkola niz miec w domu dwójke.
      nie jest tez powiedziane ze bedze zarażał młodszego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja