stas pytalski ;)

25.06.04, 20:35
Witam. Jestem zmęczona i boli mnie buzia smile
Moja córka "...gdy tylko się obudzi, pytaniami dręczy ludzi"
a raczej mnie. Nie umiem jej zbyć, zreszta ona przyzwyczajona, że jej
odpowiem, pyta do skutku.
Czy wy drogie mamy pytalskich trzy, cztero - latków odpowiadacie im na każde
pytanie, czy nadążacie?
Bardzo się cieszę, że moje dziecko rozwija się i jest naturalnie ciekawe
świata. Pytania zadawane są z prędkoscia zawrotną, łatwe ( ale trudno na nie
odpowiedzieć), śmieszne ( wprawiają w dobry humor) no i te poważne czyli
trudne (często skłaniają nas dorosłych do refleksji)
Pozdrawiam
Mama Stasi Pytalskiej
    • antonina_74 Re: stas pytalski ;) 25.06.04, 20:46
      ooo, skąd ja to znam. mamo a co to jest galaktyka? skupisko gwiazd na niebie.
      Aha. A dlaczego na niebie? Bo gwiazdy są na niebie. A dlaczego gwiazdy są na
      niebie? eee... nie dokładnie na niebie tylko w kosmosie. A gdzie jest kosmos? i
      tak do momentu aż mama się zawiesi smile
      W sklepie w tłumie ludzi pełnym głosem: mamo dlaczego ty nie masz siusiaka?
      Staram się nie zbywać ale też i nie wymyślać jeśli nie znam odpowiedzi (np.
      Kuba pokazuje palcem roślinkę wielkości paznokcia rosnącą w szparze chodnika -
      a jaki to kwiatek? jak się nazywa? po co tu rośnie? kto go posadził?).
      Pozdrawiam,
      Antonina mama Kuby-pytajnika
      • verdana Re: stas pytalski ;) 25.06.04, 21:08
        Co to jest na scianie? Halabarda, taką miał Jeż Stalowy. Jaki Jeż? Nie
        pamiętasz "Tarczę tudzież halabardę". Tarczę młodzież halabardę? Nie młodzież
        tylko tudzież. Co to jest tudzież? I. I tarczę I halabardę. A co to jest
        halabarda?
        • mama1974 Re: staś pytalski ;) 25.06.04, 22:13
          Jeju... ja nie jestem w stanie zapamiętać tych pytań!
          Z dzisiejszego dnia utkwiło mi "czemu niektórzy ludzie pala papierosy?"
          i "dlaczego oblałam sobie rękaw wodą?"
          • 1jagienka Re: staś pytalski ;) 26.06.04, 18:47
            no tak, z uboscia wspominam czas pytania: "co to jest?"- tu zazwyczaj bylam w
            stanie odpowiedziec. natomiast od pewnego czasu pojawilo sie
            pytanie: "dlaczego?"RATUNKU!!! Staram sie odpowiadac na wszystkie, nie po
            dziecinnemu, tylko tak jak nalezy. Ale czasami wymiekam. jesli mu powiem: "nie
            wiem" to zaraz jest "dlaczego" i tak w nieskonczonosc. ehhh, jeszcze tylko
            dwadziescia kilka lat i bedzie dreczyl zonesmile
    • mama1974 Re: stas pytalski ;) 03.07.04, 23:04
      dziś w drodze do sklepu.: Mama czemu jak idę to mi się rączka rusza?
      odpowiadam - bo tak człowiek jest zbudowany
      mała pyta - a z czego człowiek jest zbudowany?
      • dorotaww Re: stas pytalski ;) 04.07.04, 20:59
        mój syn jest juz DUZY!! ma 7 lat, ale pytaniami potrafi udręczyć.
        Mówie ubierz buty, dlaczego, bo idziemy na podwórko, a on pyta dlaczego? Umyj
        zęby ,dlaczego, wypij sok dlaczego, idziemy na zakupy, dlaczego?
        ubierz sie a dlaczego i tak cały dzień.....
        Życze cierpliwości...
    • barbin Re: stas pytalski ;) 04.07.04, 22:28
      Basia 2 lata i 2 miesiące- pytania z ostatniej chwili:
      Mamo, co to jest Boże?- starm się coś tłumaczyć o wezwaniu do Pana Boga, a co
      to jest Narodzenie?
      Czytamy Kopciuszka: "przyjął pod dach złą kobietę i 2 córki będące jej wiernym
      odbiciem" -mamusiu gdzie jest na obrazku biciem?
      Mam wrażenie,ze Basia swój każdy kolejny oddech zaczyna pytaniem. Nie
      przypuszczałam, że to moze być tak męczące.
Pełna wersja