mama1974
25.06.04, 20:35
Witam. Jestem zmęczona i boli mnie buzia

Moja córka "...gdy tylko się obudzi, pytaniami dręczy ludzi"
a raczej mnie. Nie umiem jej zbyć, zreszta ona przyzwyczajona, że jej
odpowiem, pyta do skutku.
Czy wy drogie mamy pytalskich trzy, cztero - latków odpowiadacie im na każde
pytanie, czy nadążacie?
Bardzo się cieszę, że moje dziecko rozwija się i jest naturalnie ciekawe
świata. Pytania zadawane są z prędkoscia zawrotną, łatwe ( ale trudno na nie
odpowiedzieć), śmieszne ( wprawiają w dobry humor) no i te poważne czyli
trudne (często skłaniają nas dorosłych do refleksji)
Pozdrawiam
Mama Stasi Pytalskiej