Czy Wasze dzieci sie dzielą?

18.07.12, 15:48
Zauważyłam pewne zjawisko,i mam pytanie czy to staje sie norma,czy tylko ja trafiam na takie dzieci,chodzi mi o klasyczny przykład dzielenia sie zabawkami w piaskownicy czy grania razem w pilke? Zdarz mi sie,ze ide obok placu zabaw ,zupelnie nieprzygotowana(bez zabawek),no ale przeciez nie zabronie sie dziecku przez to bawic,no i wtedy mała pierwsze co leci do nie swoich zabawek(zreszta robi tak tez jak ma swoje,tak to chyba jest ,ze cudze jest lepszesmile)
i glownie reakcja dzieci jest taka (zakres wieku tak 2-3 lata),ze zabieraja,popychaja,płaczą,krzycza ,że to moje...zazwyczaj nie pozwalam Nikoli ruszac tego,co nie jest jej,ale nie zawsze zdarze uchwycic ten moment wink
Zastanawiam sie czy dzieci tak poprostu maja,czy moze nikt ich nie nauczył,ze warto jest sie dzielic...?
Ja nie chciałabym,żeby moja mała tak reagowała i postaram sie jednak nauczyc ja wspolnej zabawy z dziecmi....smile
    • noemi29 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 15:55
      Niech zgadnę, twoje dziecko jest młodsze, niż te opisane dzieci?
    • kowal-esia Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 15:58
      w wieku 2-3 lat tak mają, moja ma prawie trzy i cukierkiem czy ciastkiem sie podzieli/poczęstuje a zabawek broni jak oka w głowie, chociaż tłumaczę i tłumaczę
    • ma_niusia Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:00
      Nie wiem jak inne dzieci, wypowiem się za moje 3-letnie dziecko. Od poczatku uczony jest dzielić się, od małego jest w żłobku gdzie (chcąc- nie chcąc) musi się dzielić i tam również dzieci mają tłumaczone, że nalezy się dzielić i wspólnie bawić. Jednak często (na placu zabaw, czy jak ktoś nas odwiedzi z dziećmi) zdarza się, że nie chce się dzielić ani wspólnie bawić. Mi osobiście to kompletnie nie przeszkadza, bo uważam, że:
      - wystarczająco dużo musi się dzielić zabawkami w żłobku czy na podwórku, bo nie ma wyjścia,
      - od małego jest uczony, więc zasadę rozumie i nie mam obaw, że za kilka lat nie będzie wiedział co to znaczy "dzielić się", a na razie jeszcze jest mały,
      - nie ma obowiązku dzielenia się! może ale nie musi! ja sama nie ucieszyłabym się jakby mi ktoś w parku zabrał mój rower czy książkę - nie podzieliłabym się, więc bardzo dobrze dziecko rozumiem, że może nie mieć ochoty akurat obcej osobie dawać swoich zabawek - ma prawo!

      Nie chce być źle zrozumiana, oczywiście jeśli jest taka możliwość, dzielimy się, wspólnie bawimy (choć częściej po prostu zamieniamy, wymieniamy zabawkami), ale nie zmuszam do tego dziecka - to sa jego zabawki i jego decyzja, czasem na TAK, czasem na NIE. Dodam, że na podwórku z zaprzyjaźnionymi, od urodzenia znanymi dziećmi chętnie dzieli się wszystkim, sam do mnie jeszcze przychodzi żeby dać mu więcej zabawek czy więcej owoców czy ciastek wink
      • slonko1335 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:05
        Nie chce być źle zrozumiana, oczywiście jeśli jest taka możliwość, dzielimy się
        > , wspólnie bawimy (choć częściej po prostu zamieniamy, wymieniamy zabawkami), a
        > le nie zmuszam do tego dziecka - to sa jego zabawki i jego decyzja, czasem na T
        > AK, czasem na NIE.

        i bardzo słusznie, nienormalnym jest zmuszanie dziecka do dzielenia się gdy ono tego nie chce
    • slonko1335 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:04
      glownie reakcja dzieci jest taka (zakres wieku tak 2-3 lata),ze zabieraja,po
      > pychaja,płaczą,krzycza ,że to moje...
      to całkowicie normalne zachowanie dzieci w tym wieku

      Ja nie chciałabym,żeby moja mała tak reagowała i postaram sie jednak nauczyc ja
      > wspolnej zabawy z dziecmi....smile
      no to życzę powodzenia z 2-3 latkiem ....to nie ten poziom rozwoju emocjonalnego i społecznego żeby dzieci w tym wieku zgodnie się wspólnie bawiły
    • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:17
      No i ok,zrozumiałam,jesli to normalne w tym wieku to jestem w stanie zrozumiec "rozpacz" maluchówsmile
      • slonko1335 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:22
        i nie zmuszaj małej do dzielenia się swoimi rzeczami, tłumacz jak nie chce się dzielić, wymieniaj jak chce coś innego ale nie zmuszaj do dzielenia, szanuj jej zdanie w tej kwestii bo potem wyrośnie na sierotę której każdy wszystko zabierze a która nie będzie miała poczucia własności i że może sama decydować o swoich rzeczach. Tłumacz, tłumacz i cierpliwie poczekaj aż ten okres minie. Mój bronił jak lew swoich rzeczy a teraz nie ma najmniejszego problemu z dzieleniem sie z innymi ale na głowę wejść sobie nie da...
        • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:39
          Rozumiem i dziekuje za radesmile
    • lilly811 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:24
      To pewnien etap w rozwoju dziecka choć akurat jak na razie mój 2,5 latek się dzieli- choć preferuje wymianę- on pobawi się samochodem kolegi a da swój. Syn słodyczami się też dzieli ale do czasu - gdy zostaną mu np. dwa chrupki to już nie da wink
    • 2plusik Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:28
      Starszy dzieli się w zasadzie wszystkim poza swoim rowerem wink

      Młodszy też się dzieli. A jak ktoś nie chce się podzielić z nim, to ma to gdzieś i zaczyna biegać :p
    • joshima Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:30
      czarna784 napisała:

      > i glownie reakcja dzieci jest taka (zakres wieku tak 2-3 lata),ze zabieraja,po
      > pychaja,płaczą,krzycza ,że to moje...
      IMO, normalne w tym wieku, szczególnie u dzieci, które nie są przymuszane do dzielenia się.

      > Zastanawiam sie czy dzieci tak poprostu maja,czy moze nikt ich nie nauczył,ze w
      > arto jest sie dzielic...?
      Może one wiedzą, że warto ale zwyczajnie nie mają na to ochoty? Ty się tak eszystkim dzielisz z każdym kto tylko wyciągnie rękę?
      • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:38
        Nie mam dziecka w tym wieku stad moje pytania...jak kazdy normlany człowiek,nie dziele sie wszystkimsmile
    • mikams75 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 16:57
      dzieci tak maja i juz. I nawet jak bedziesz swojemu dziecku 100 razy dziennie powtarzac, ze trzeba sie dzielic, to nic to nie da. Jednego dnia sie bedzie dzielic, a drugiego dnia bedzie wrzeszczec "moooojeeeee" bo ma wlasnie taka faze.
    • klubgogo Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 18:35
      Tak, jak ma ochotę to się dzieli, i zawsze przynosi mi ostatnią chrupkę, ciasteczko, żelkę, z ręki wink
    • kawka74 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 22:36
      glownie reakcja dzieci jest taka (zakres wieku tak 2-3 lata),ze zabieraja,po
      > pychaja,płaczą,krzycza ,że to moje..

      Normalne.

      czy dzieci tak poprostu maja,czy moze nikt ich nie nauczył,ze w
      > arto jest sie dzielic...?

      Same się nauczą, na pewno nie drogą tresury i zmuszania do ustępowania młodszym (bo chyba też i o to Ci chodzi).

      > Ja nie chciałabym,żeby moja mała tak reagowała i postaram sie jednak nauczyc ja
      > wspolnej zabawy z dziecmi....smile

      Jeszcze jej koleżanki zacznij wybierać i będzie komplet ;p
      • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 11:56
        No nie przesadzaj z tymi kolezankam i nie chodzilo mi o ustepowaniu mlodszym,ogolnie o dzielenie sie....nie wiedziałam ze takie zachowanie dzieci w tym wieku jest normalne,piszac ze chciałabym ja nauczyc zeby sie dzielila nie mialam na mysli ze bede ja tego zmuszac,dostałam jedna przydatna rade od kolezanki wczesniej,zeby pozwolic jej samej decydowac ,jak pisalam wczesniej to moje pierwsze dziecko i ucze sie jak postepowac.
        • kawka74 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 14:28
          Oj, nie nabzdyczaj się tak, wszyscy się uczymy.
          To, że masz młodsze dziecko, moim zdaniem ma jednak pewien wpływ na postrzeganie sytuacji, bo, jak przypuszczam, jesteś tak samo, jak 90% społeczeństwa wychowana w przekonaniu, że młodszym się ustępuje. Mamy wdrukowany algorytm - dziecko młodsze chce, dziecko starsze daje, stąd też pewnie to zdziwienie, że te 'starsze' tak histerycznie bronią swojej własności.
          Najlepiej dziecko pozostawić, tak jak zostało napisane, samemu sobie.
          • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 20:39
            Nie nabzdyczam smile Dokłądnie istnieje i panuje takie przekonanie,co nie znaczy,ze uwazam ze mojej córce nalezy sie cos co nie jest jej tylko dlatego ze jest mlodsza,bo to obłęd....
            Nawet jesli ktoras mama mowi do swojej pociechy "daj sie dzidzi pobawic,dzidzia jest mala" to jesli dziecko nie wykazuje checi,to nie pozwalam malej ruszac czyis zabawek...
    • maderta Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 18.07.12, 22:43
      To taki wiek, około 3 r.ż. dzieci tak mają.
    • melancho_lia Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 07:23
      Moi się dzielą, ale jak ktoś próbuje zabierać na siłę to w życiu nie oddadzą zabawki. Starszak często dla świętego spokoju daje cos jakiemuś ryczącemu maluchowi (ma 6 lat), młodsza jesli nie da tego co akurat ma w ręku to sama rozejrzy się za jakimś zamiennikiem dla proszącego.
      Przynam, że rzadko widuję dzieci zachowujące się w opisany przez autorkę sposób.
    • prophetess.pl Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 08:23
      Dzielą się jak mają ochotę, ja nigdy do dzielenia się nie zmuszam. Czy my dorośli dzielimy się z obcymi wszystkim co w danym momencie mamy? Nieraz widzę na placach zabaw jak matki przymuszają dzieci do dzielenia się i uważam, że jest to okropne. Jak można wyzywać swoje własne dziecko od samolubów, po to tylko żeby spełnic kaprys obcego dzieciaka?
      • noemi23 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 11:37
        Mój prawie dwuletni bratanek jest raczej z tych dzielących się jeśli chodzi o zabawę z dziećmi na placu zabaw itp. Ostatnio jak byliśmy razem w piaskownicy Oliś oczywiście miał swój arsenał zabawek, było wtedy też sporo dzieci ze swoimi zabawkami, ale wolały się "podzielić " między sobą zabawkami małego, a on bez żadnego problemu na to pozwalał, po prostu był zajety nasypywaniem piasku do wiaderka i patrzał jak to jego zabawki krążą po całej piaskownicy wink Dodam ze choć bardzo lubi jeść to jedzeniem też chętnie wszystkich częstuję, czasem tylko w zabawie ze starszym bratem uprze się na jakiś samochodzik czy inną zabawkę którą akurat brat się bawi i wtedy jest draka ;P
    • mama_i_igor Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 14:10
      Ja też się zastanawiałam nad tym, że dzieci nikt nie uczy że nie swoich rzeczy się bez pytania nie rusza. I nie wymagam w takich sytuacjach dzielenia się.
      • domi_33 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 19.07.12, 22:35
        mój w ogóle się nie dzielił, dopiero jak poszedł na zajęcia adaptacyjno-ogólnorozwojowe do takiego klubiku - kolorowego psiaka, to się zaczęło dzielenie i zabawy z innymi dziećmi. a tak to w ogóle dzieci nie istniały inne i o dzieleniu nie było mowy. dopiero w grupie się udało nauczyć. smile
    • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 00:06
      Kiedy u naszego dziecka zaczął się etap "to moje!", nauczyliśmy córkę trochę rozwijać swoją wypowiedź. "To moje! Ale mogę ci pożyczyć". W ten sposób podkreślona jest własność, ale i gotowość do podzielenia się.
      • kawka74 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 07:55
        A chciała pożyczać?
        • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 15:26
          Z jednej strony - nie, bo chciała mieć zabawkę dla siebie. Z drugiej strony - tak, bo wiedziała, że jak będzie pożyczała innym dzieciom, to one też jej pożyczą. A wiadomo, cudze wiaderko bardziej kolorowe, cudza łopatka bardziej różowa, a cudze grabki to w ogóle wypas i odjazd smile
          • kawka74 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 22:53
            Z drugiej strony - t
            > ak, bo wiedziała, że jak będzie pożyczała innym dzieciom, to one też jej pożycz
            > ą.

            I dlatego też młodsze dzieci nie dają nikomu swoich zabawek, bo nie mają świadomości ciągu przyczynowo-skutkowego i nie umieją kalkulować.

            > ą. A wiadomo, cudze wiaderko bardziej kolorowe,

            Oczywiście smile
            BTW W piaskownicy, w której najczęściej bawi się moje dziecko, zabawki są podpisane, ale zwykle kotłują się wszystkie razem; dzieciaki biorą te wiaderka/foremki/łopatki, które akurat wpadną im pod rękę, a na koniec każdy łowi swoje. Nieźle się to sprawdza.
            • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 21.07.12, 20:56
              > I dlatego też młodsze dzieci nie dają nikomu swoich zabawek, bo nie mają świado
              > mości ciągu przyczynowo-skutkowego i nie umieją kalkulować.

              Może gdyby przystępnie wytłumaczyć?.. Do mojej jakoś dociera, ale to było wyjaśniane, klarowane i ilustrowane przykładami smile
              Pewnie, że czasem jest dzień na nie: istnienie boli, świat jest zły, ludzie okropni, piasek w piaskownicy za drobny, i wtedy nie ma pożycz - ale to na szczęście niezbyt często.
    • kamelia04.08.2007 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 02:31
      pożycz mi 5 stów i daj sie przejechac swoim samochodem.
      Nie chcesz? Przeciez warto sie dzielić.....
      • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 22:37
        Dobrze. A Ty mi w zamian pożycz 500 euro i swojego domu na działce. Nie chcesz? To po co prosiłaś o pięć stów i samochód? Przecież sprawiedliwość musi być smile
    • mamitadejordi Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 13:24
      > Zdarz mi sie,ze ide obok placu zabaw ,zupe
      > lnie nieprzygotowana(bez zabawek),no ale przeciez nie zabronie sie dziecku prze
      > z to bawic,no i wtedy mała pierwsze co leci do nie swoich zabawek(zreszta robi
      > tak tez jak ma swoje,tak to chyba jest ,ze cudze jest lepszesmile)
      > i glownie reakcja dzieci jest taka (zakres wieku tak 2-3 lata),ze zabieraja,po
      > pychaja,płaczą,krzycza ,że to moje...zazwyczaj nie pozwalam Nikoli ruszac tego
      > ,co nie jest jej

      A czy zapytaliście się (Twoje dziecko lub Ty razem z nim) najpierw tych dzieci czy możecie się pobawić tymi zabawkami?

      Poczytaj sobie "Mądrzy rodzice". W tym wieku zabawka jest ich terytorium i będą go bronić. Na czyjeś terytorium nie należy gwałtownie wkraczać. Najpierw zapukaj, powiedz dlaczego chcesz wejść, i dopiero po wyrażeniu zgody wejdź do środka.

      > Zastanawiam sie czy dzieci tak poprostu maja,czy moze nikt ich nie nauczył,ze w
      > arto jest sie dzielic...?

      A co dla Ciebie oznacza, że "warto" jest się dzielić? Dlaczego warto?
      • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 14:09
        Zawsze pytam w imieniu córki czy moze sie pobawic ,jesli dziecko mowi "nie" ,to wtedy zabieram mała i zajmuje ja czym innym,a co do tego czy warto? Wydaje mi sie,ze warto,tak jak dziewczyny pisały dzieci dziela sie tym czym chca i kiedy maja na to ochote,pozatym to chyba fajnie jak dzieci bawia sie razem,wymieniaja,pozyczaja zabawki,graja razem w pilke,pozatym w taim wieku(2-3 lata) jest to normalne, z tego co piszecie,ale w pozniejszym wieku to jest dobra cecha,wg. mnie dzielenie sie z innymi ludzmi jest oznaka dobroci i wrazliwosci,nie mowie tutaj o pozyczeniu samochodu czy kluczy do mieszkania,tylko o zwyklych przyziemnych sprawach,jak od dzielenia sie jedzeniem,czy smakolykami po po pozyczenie notatek ze studiówwink
      • minerwamcg Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 20.07.12, 22:58
        Warto się dzielić, bo na tym opiera się świat - nikt nie jest samotną wyspą. Otrzymałeś dobro, czyń dobro, proste. Bycie sępem jest na dłuższą metę nieopłacalne.
        • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 21.07.12, 09:48
          Dokładnie,bycie sępem nie tyczy sie takich małych dzieci ,ale juz osoby dorosłej raczej takwink
          Więc wg.mnie napewno wartosmile
    • ewcia1980 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 21.07.12, 17:34
      > Zastanawiam sie czy dzieci tak poprostu maja,czy moze nikt ich nie nauczył,ze w
      > arto jest sie dzielic...?

      smile
      fajnie - przychodzisz z dzieckiem na plac zabaw BEZ zabawek i jesteś zaskoczona, że inne dzieci nie chcą jej UDOSTĘPNIĆ swoich zabawek.

      ja idąc z dziećmi do piaskownicy miałam zawsze masę fajnych zabawek.
      efekt był taki, że wokół moich dzieci był tłum takich właśnie co chcą sie dzielić ale same nie mają nic. pierwsze wyszarpywane były łopatki (bo cieżko grzebać się w piachu bez łopatki), później wszystko w kolejności od najatrakcyjniejszej .
      faktycznie - interes życia.

      tak samo na basenie.
      jadąc z dziećmi na basen (jak byli młodsi) zabieraliśmy bardzo dużo zabawek do wody. efekt - jak w piaskownicy. a na basenie większa powierzchnia do roznoszenia zabawek więc zdarzyło sie że coś nam zginęło.
      więc wcale nie zmuszam moich dzieci żeby się dzieliły swoimi zabawkami z obcymi.
      • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 21.07.12, 17:47
        Czytanie ze zrozumieniem sie kłania...pisałam ,że zdarza mi sie,ze przechodze obok placu,jak np. wracam z zakupów,i wtedy nie mam zabawek,rozumiem,ze Ty w kazdej sytuacji masz reklamówke super zabawek do piasku...a jak dziecko chce sie bawic to ja puszczam nawet jesli tych zabawek nie mamy przy sobie,jesli dzieci sie dziela to super,jesli nie to trudno,zajmujemy sie czym innym jak slizgawka czy hustawka...ja nie pozwalam sowjemu dziecku wyszarpywac czegokolwiek z rąk,czytaj posty ze zrozumieniem ;/
        • ewcia1980 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 22.07.12, 08:55
          czarna784 napisała:
          > Czytanie ze zrozumieniem sie kłania...pisałam ,że zdarza mi sie,ze przechodze o
          > bok placu,jak np. wracam z zakupów,i wtedy nie mam zabawek,rozumiem,ze Ty w kaz
          > dej sytuacji masz reklamówke super zabawek do piasku...

          Nie "ciskaj" się tak - bo skoro nie masz sobie nic do zarzucenia to czemu bierzesz mój post tak personalnie?
          Ja natomiast piszę tylko jak to wygląda z MOICH obserwacji.
          Bo akurat - owszem - wychodząc gdzieś z dziećmi w każdej sytuacji jestem super przygotowana - zawsze mam pełną torbę zabawek do piasku czy na basen. A nawet jak idę z wizytą do innych dzieci to moje też biorą coś swojego - właśnie po to żeby się dzielić

          I z moich obserwacji właśnie najbardziej rzucające się na cudze zabawki są dzieci 1- 1,5 roczne. A rodzice jakoś nigdy nie nadążają za tymi roczniakami jakby to były rakiety odrzutowe.
          • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 22.07.12, 09:51
            Ciskam sie bo wywnioskowałam,ze zarzucasz to mnie mojemu dziecku,owszem zgodze sie,ze mała rzuca sie na inne zabawki,NAWET wtedy kiedy MA swoje,ale nawet jesli nie uda mi sie powstrzymac mojej "rakiety odrzutowej" to i tak podchodze i jesli widze,ze starszak nei chce sie dzielic,to oddaje mu jego własność. Moze rzeczywiscie niektorzy rodzice uwazaja ze ich mlodszym sie nalezy wszystko co w piaskownicy,ale ja taka nie jestem,szanuje cudza przestrzen i własność.
            A swoja droga ,to serio jak idziesz z dziecmi po zakupy,to masz ze soba zabawki??wink
            • ewcia1980 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 22.07.12, 19:05
              czarna784 napisała:
              > Ciskam sie bo wywnioskowałam,ze zarzucasz to mnie mojemu dziecku,

              Nic ci nie zarzucam tylko przedstawiłam ci jak to wygląda ze strony dziecka które w piaskownicy ma łopatkę,wiaderko, foremki i co chwile przychodzi inne które chce korzystać z tych zabawek - więc chyba nic dziwnego, że właściciel w pewnym momencie stanowczo protestuje.

              > Moze rzeczywiscie niektorzy rodzice uwazaja ze ich mlodszym sie nalezy wszystko

              wiesz co - ja myślę, że to bardziej postawa "mam wszystko w du..e o ile mojemu dziecku nie dzieje się krzywda"
              w ubiegłym tygodniu byłam z moimi dziećmi w Macku bo chciały zestawy z zabawkami z epoki lodowcowej.
              siedzą przy stoliku, jedzą i podchodzi dziewczynka na oko 1-1,5 roku i oczywiście cap za zabawki moich dzieci. mamusia oczywiście jakby nic nie widziała. postawa "nic nie widzę, nic nie słyszę".
              usłyszała dopiero jak moje dzieci zabrały swoje zabawki (którymi de facto jeszcze sie nawet nie pobawiły bo dostają zabawke dopiero jak skończą jeść) a owo dziewczę zaczęło się wydzierać .


              > A swoja droga ,to serio jak idziesz z dziecmi po zakupy,to masz ze soba zabawki??

              smile u mnie to wygląda trochę inaczej bo idąc gdzieś z dziećmi zawsze mamy konkretny cel więc nigdy nie zdarza się tak, że po zakupach przypadkowo "lądujemy" na placu zabaw.
              Bo:
              a) plac zabaw (piaskownica, hustawki, zjeżdzalnia, trampolina, basen) mamy na ogrodzie
              b) zakupy robię po pracy bez dzieci
              Więc jak idziemy na "publiczny" plac zabaw to jest to zaplanowane.

              smile a poza tym ja jestem z tych "nawiedzonych" która idąc gdzieś z dziećmi jest "objuczona" na maksa bo wyznaję zasadę "lepiej nosić niż sie prosić".
              np na basen (odkryty) moje dzieci targają ze sobą: koła do pływania, hipcia/rekina typu materac do pływania, kolorowanki z kredkami i książkę do czytania.


              • czarna784 Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 22.07.12, 19:41
                > wiesz co - ja myślę, że to bardziej postawa "mam wszystko w du..e o il
                > e mojemu dziecku nie dzieje się krzywda"

                No tez to czasami zauważam ,raz byłam świadkiem,że dziecko około 2 latka,bawiło sie na placu,a matka siedziała na ławce jakies 20-30 metro dalej,i to w taki sposob,ze nie miala dziecka w zasiegu wzroku,a maluch broil,zabieral,rzucal czym sie da,zero reakcji ze strony matki,dopiero gdy inny chłopiec go popchnal to sie zainteresowała,szkoda słów...

                > smile u mnie to wygląda trochę inaczej bo idąc gdzieś z dziećmi zawsze m
                > amy konkretny cel więc nigdy nie zdarza się tak, że po zakupach przy
                > padkowo "lądujemy" na placu zabaw.

                heh,to juz kumam.ja czasami szwedam sie bez celu,cały dzień jestesmy z mała same,to sobie po osiedlu spacerujemy i tak czasem sie zdarzy,ze przysiadziemy na placu wink
    • ania_kr Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 22.07.12, 23:53
      Mój syn od kiedy poszedł do przedszkola, nie chce się dzielić w zasadzie niczym i z nikim. Pierwsze czego się nauczył w p-kolu to "zostaw to moje". Czasami namawiam dziecko, żeby się podzieliło - szczególnie wtedy gdy ma kilka zabawek w piaskownicy - syn po mojej namowie zgadza się, ale widzę że jest mu bardzo ciężko, spogląda i pilnuje to drugie dziecko z jakimś dziwnym napięciem. Dlatego wolę go nie namawiać. Widocznie własne zabawki są dla niego bardzo ważne.
    • mamatin Re: Czy Wasze dzieci sie dzielą? 23.07.12, 00:35
      Moje dziecko się dzieli, ale tylko i wyłącznie z własnej inicjatywy. Zabierac swoich rzeczy nie pozwala, a przynajmniej nie od razu. Za to po zabawki innych dzieci biegnie bardzo chętniesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja