Sikanie na złość

22.07.12, 10:14
Czy u Was też tak było? Córka 2,5 roku, od ok 3 miesięcy odpieluchowana, 2 miesiace temu urodziłam drugie dziecko. Początkowo nie było problemów z sikaniem, ładnie wołała, ale niestety od jakich 2 tygodni córka ewidentnie na złość sika z majtki. Że na złośc to jestem pewna bo kiedy ja albo mąż zajmujemy się nią nie popuści, zawsze zawoła i pobiegnie do łazienki, natomiast wystarczy tylko że zajmiemy się czymś innym, np. młodszym synem, albo choćby pójdziemy do kuchni się napić i odejdziemy od córki od razu sika do majtek albo co gorsze przychodzi do nas, patrzy nam w oczy i sika na podłogę. Nie wiem co mam robić - ignorowac? tłumaczyć? tylko co tłumaczyć, przecież pna doskonale umie trzymać i korzystać z nocnika czy ubikacji. Jestem u kresu sił, znowu mam zasikane podłogi, dywany, łóża i tony ubtrań do prania. A było już tak dobrze. Poradźcie coś bo mi chyba psychika siądzie.
    • joann_80 Re: Sikanie na złość 22.07.12, 10:28
      Twoja córka jest za mała by robić cokolwiek na złość, po prostu zwraca tym na siebie uwagę i tyle.Im bardziej będziesz się o to wkurzać i ja karcić tym będzie gorzej. Poświęć jej więcej uwagi i tłumacz do upadłego, spokojnie. Zrób w tygodniu jeden lub dwa dni tylko dla niej, przecież po pojawieniu się młodszego rodzeństwa ona straciła pozycję oczka w głowie.Daj jej odczuć, że nic się nie zmieniło w waszych uczuciach do niej. Więcej cierpliwości i uwagi a będzie ok.
    • amy.27 Re: Sikanie na złość 22.07.12, 13:54
      chyba sama sobie odpowiedziałaś na pytanie - córka robi to kiedy zajmujesz się synem, czyli robi to po to aby odsunąć waszą uwagę od dziecka i skupić na sobie. WYbrała sikanie. Gdyby siedziała grzecznie i malowała nie zwracałabyś na nią uwagi. Jeśli zacznie tupać możesz zignorować bo dziury w podłodze nie wytupie. Ale jeśli się zsika rzucasz wszystko i wycierasz podłogę - efekt jest osiągnięty. Proste jak drut. Co ty, nie czaisz motywu tego sikania?

      I odpowiedź też jest prosta - igoruj zachowania złe a pielęgnuj dobre. Jeśli widzisz że córka potrzebuje uwagi idź do niej, a jak jest grzeczna to podejdź i pochwal że łądnie się zachowuje. Nie zmuszaj do takiej desperacji aby musiała lać na podłogę abyście wy jej poświęcili chwilę czasu.

      W pierwszej kolejności oczywiście zignoruj kompletnie sikanie na podłogę, wtedy mała prawdopodobnie zacznie inaczej was zachęcac - krzykiem, złym zachowaniem itd - a potem w zależności od stopnia komunikacji jaki możecie osiągnąć ustalcie że ma pomóc przy bracie czy cokolwiek innego aby nie musiałą uciekac sie do jakichkolwiek metod.

      • magdalenas9 Re: Sikanie na złość 22.07.12, 18:47
        dokładnie, chwal "grzeczne" zachowanie, poświęcaj uwagę, a gdy córka nasika, szybko posprzątaj, ubierz i nie skupiaj na niej uwagi. Niech wie, że to nie sposób, by coś osiągnąć.
        My mieliśmy odwrotnie. córka wołała co chwilę siku, by zwrócić na siebie uwagę. Sadzałam ją na nocnik lub na nakładkę (łatwo było wyczuć kiedy zmyśla) i nie patrzyłam nawet na nią, potem gdy spostrzegła się, że to nie skutkuje, ubierałam. szybko oduczyła się tak robić smile
    • kanna małe dzieci nie robią nic "na złość" 22.07.12, 22:43
      Nie robią niczego, na przekór, na złość dorosłemu (po to, żeby go skrzywdzić, zrobić mu przykrość).

      Wszystko, co małe dziecko robi, jest Z JEGO PUNKTU WIDZENIA logiczne i ma sens. Jest po coś.

      Po co twoja córka sika? To łatwe: żeby zwrócić na siebie uwagę, bo potrzebuje mamy, bo się czuje zazdrosna i odrzucana. Problem z uwagą jest taki, ze KAŻDA jest atrakcyjna dla dziecka. i pozytywna, i negatywna. Oczywiście, przyjemniej jak mama chwali, ale jak pokrzyczy i zruga, zamiast zajmować się drugim dzieckiem - tez dobrze. Bo uwaga rodzica jest najcenniejsza.

      Co możesz robić:
      - znaleźć czas w tygodniu, pół godziny, który będziesz poświęcała tylko córce i nazwać
      go "czasem mamy i córki". Robicie wtedy tylko to, co chce twoja córka (w
      granicach obowiązujących w domu norm, oczywiście). Drugim dzieckiem zajmuje sie wtedy ktoś inny (nie może ono spać w drugim pokoju, ktoś musi go pilnować).
      Nie reagujesz na jego płacz (mówisz "tatuś się nim zajmie"), nie odbierasz telefonów ('teraz jest nasz czas, zadzwonią potem"). Dajesz córce 100 % uwagi i wierz mi - to działa jak szczepiona.
      - pokazuj córce, że ma więcej praw wynikających z tego, że jest starsza, dawaj
      jej te prawa i podkreślaj to często (możez zjeść wiecej cujkierków, bo jesteś
      starsza, mozesz iść później spać, bo jesteś starsza itp.)
      - znajdź czas w tygodniu tylko dla siebie, wyjdź na spacer, czy gdzieś - twoja
      higiena psychiczna jest najważniejsza.
    • joshima Re: Sikanie na złość 23.07.12, 13:39
      qosiula napisała:

      > Czy u Was też tak było? Córka 2,5 roku, od ok 3 miesięcy odpieluchowana, 2 mies
      > iace temu urodziłam drugie dziecko. Początkowo nie było problemów z sikaniem, ł
      > adnie wołała, ale niestety od jakich 2 tygodni córka ewidentnie na złość sika z
      > majtki.
      A moim zdaniem nie na złość. Widocznie zauważyła, że jest to najlepszy sposób, żebyś wreszcie zwróciła na nią uwagę. Nawet jeśli czeka ją za to kara, to przynajmniej ma Cię przez chwilę tylko dla siebie. Spójrz na to z tej strony.
      • paliwodaj Re: Sikanie na złość 23.07.12, 15:14
        >- pokazuj córce, że ma więcej praw wynikających z tego, że jest starsza,

        ja po prostu uwielbiam czasami rady forumowe, az naprawde strach ich posluchac.
        Biorac pod uwage ze ja jestem czwarta, najmlodsza corka moich rodzicow, czy zostaly dlam nie jakies jeszcze prawa?
        • amy.27 Re: Sikanie na złość 23.07.12, 20:27
          nie. czytając twoje posty na forum i zważając na ich poziom odnosi się wrażenie że nie miałaś żadnych praw i efekty widać do dziś. niestety.
    • shellerka Re: Sikanie na złość 23.07.12, 15:20
      nie, moje dzieci są inteligentne, ale nie złośliwe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja