qosiula
22.07.12, 10:14
Czy u Was też tak było? Córka 2,5 roku, od ok 3 miesięcy odpieluchowana, 2 miesiace temu urodziłam drugie dziecko. Początkowo nie było problemów z sikaniem, ładnie wołała, ale niestety od jakich 2 tygodni córka ewidentnie na złość sika z majtki. Że na złośc to jestem pewna bo kiedy ja albo mąż zajmujemy się nią nie popuści, zawsze zawoła i pobiegnie do łazienki, natomiast wystarczy tylko że zajmiemy się czymś innym, np. młodszym synem, albo choćby pójdziemy do kuchni się napić i odejdziemy od córki od razu sika do majtek albo co gorsze przychodzi do nas, patrzy nam w oczy i sika na podłogę. Nie wiem co mam robić - ignorowac? tłumaczyć? tylko co tłumaczyć, przecież pna doskonale umie trzymać i korzystać z nocnika czy ubikacji. Jestem u kresu sił, znowu mam zasikane podłogi, dywany, łóża i tony ubtrań do prania. A było już tak dobrze. Poradźcie coś bo mi chyba psychika siądzie.