Pomyłka lakarza - proszę o radę..

23.07.12, 00:35
Kochane, od 2 lat mieszkam w UK córka ( 5 lat ) otrzymala we wrześniu 2011 szczepienie p/ tężec, krztusiec, błonica, poli oraz w drugie ramie p/ odra, świnka, rózyczka kilka dni temu dostalam wezwanie do lekarza na kolejne szczepienia - podali córeczce dokładnie te same szczepienia. Około 30 min. od podania szczepionek zadzwonił lekarz i oznajmil nam, że ona wcale nie powinna dostać tych szczepien. Oczywiście przeprosili nas ale co to dla mnie znaczy skoro lekarze nic nie chca mówić co dalej bedzie z naszym dzieckiem. Czy cos jej grozi?? Mamusie prosze odpiszcie coś bo ja tu chyba oszaleję ze strachu.. Pozdrawiam i zycze dużo zdrówka i rozsądnych lekarzy..
    • mika_p Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 01:51
      Nie znam się, ale na logikę rzecz biorąc, niemowlęta szczepi cię 3 razy co 6 tygodni, u was minęło 10 miesięcy, a dziewczyna dużo większa niż niemowlak.
      A szczepi się na wypadek kontaktu z chorobą, więc ponowny kontakt z zarazkami jest sytuacją przewidzianą samą ideą szczepień.
    • carmita80 Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 08:39
      Tu kalendarz szczepien w uk: www.nhs.uk/Planners/vaccinations/Pages/Vaccinationchecklist.aspx
      skoro mieszkacie w uk 2 lata to wyglada na to, ze dziecko bylo doszczepiane, bo skoro teraz ma 5 lat to ostatnie szczepienie powinno miec przed ukonczeniem 3 lat i 6 miesiecy. Ile mialo dziecko dokladnie gdy przyjechaliscie do uk? Zapoznalas sie z kalendarzem szczepien w uk wczesniej? Dyskutowalas z pielegniarka? Ludzie sa omylni jak wszedzie, maja mnostwo pacjentow, popelniono blad, przyznano sie i przeproszono, ale mnie dziwi ze w tobie nie wzbudzilo zadnych podejrzen szczepienie po 10-mch i nie wsponials o tym. Gdybys tylko spojrzala w kalendarz szczepien, masz przeciez internet.uncertain
    • annajustyna Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 08:54
      Pewnie nic sie nie stanie, ale dziwie sie, ze sama sie nie orientujesz, jakich szczepien corcia potrzebuje. To jueszcze jeden argument, by szczepienia jednak byly obowiazkowe, bo sa rodzice, ktorzy naparwde nie maja pojecia, o co chodzi, a i ich podatnosc tym samym na rozne sensacje o mozliwych nieprawdziwych powiklanaich wieksza. Trzeba bylo zapytac sie bezposrednio lekarza, co teraz etc.
      • carmita80 Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 09:16
        Mysle, ze gdyby istnialo jakies zagrozenie komplikacjami z tego wynikajacymi juz by to omowiono, nie martwilabyn sie tym tak bardzo. Jest to jednak lekcja dla autorki watku i przyklad dla innych matek za granicami, ze nalezy zainteresowac sie tym co dotyczy naszego zycia, aspektami zdrowotnymi, edukacja itd.
    • gryzli Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 10:04
      wpisz sobie na youtube "skutki szczepień, szczepienia albo inne słowa kluczowe, obejrzyj wywiady z lekarzami, rodzicami i sie zastanów nad szczepieniem. A wogole, to jak szczepisz dziecko co wiaze sie z zaaplikowaniem wirusów do jego małego ciałka w celu uzyskania odpornopści (w praktyce osłabienia jej....) to norrmalny rodzic sie wypytyuje o wszystko i chce znac skutki uvboczne czytajac ulotkę w przychodni. kezeli szczepisz bezmyslnie to nie dziwią mnie twoje problemy.
      • wiolka007 Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 10:59
        Dziękuje Kochane za odpowiedzi, chyba sie troszke uspokoiłam.. Dwa tygodnie temu dostaliśmy list z przychodni o obowiazkowym szczepieniu córki na Men C - byłam u lekarza, rozmawiałam.. Lekarka powiedział, że maja taką zasadę że skoro córka nie miala tej szczepionki wcześniej ( powinna ja dostać w 3-4 mic. życia ) a idzie do szkoły to oni mimo wszystko chca nadrobić zaległości .. W czwartek pojechał z córką mąż, byłam spokojna bo rozmawiałam z lekarzem wcześniej i wiedziałam jaką podadzą córeczce szczepionke ( ja niestety w tym czasie musiałam iść do pracy ) Nie wiem jak Wasi mężowie ale mój nawet tranu jej nie poda bez mojej wiedzy - dlatego nie dopytywał sie zbyt wiele bo ja mu wszystko wcześniej powiedziałam a i tak on nie zna sie na tym co i kiedy podawane jest naszej małej - dlatego też zaufal tak bezgranicznie i pozwolil zaszczepić córkę na nieodpowiednie szczepionki.. Pozdrawiam
      • esr-esr Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 11:16
        no no - koniecznie sprawdź wszystko na youtubie, poprzyj to wiedzą z wikipedii i masz rzetelne źródło wiedzy. następnie posyp głowę popiołem i kalaj się przed dzieckiem, że nie jesteś "normalnym rodzicem". następnie, aby się lepiej poczuć, wyszukaj wątek gdzie ktoś pyta się o coś , co znasz z youtuba i dowal mocno.
        a tak odnośnie pytania z wątku głównego to jeśli się niepokoisz to zadzwoń do lekarza i poproś o spotkanie żeby rozwiał Twoje wątpliwości.
      • kanna Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 11:28
        wpisz sobie na youtube "skutki szczepień, szczepienia albo inne słowa kluczowe,

        Zwróć tylko uwagę, ze osoby których dzieci NIE miały negatywnych skutków sczepień nie trąbią o tym na You Tubie. Mało to rzetelne źródło informacji... uncertain

        Każdy zabieg medyczny, lek, itp może mieć skutki uboczne.

        Do Autorki: porozmawiaj o swoich wątpliwościach z lekarzem.
    • memphis90 Re: Pomyłka lakarza - proszę o radę.. 23.07.12, 16:09
      Zadzwoń do dowolnej Poradni Wakcynologicznej w dowolnym mieście i dopytaj, żeby poczuć się spokojniej. W praktyce- czasem z róznych względów doszczepia się ludzi na różne choroby- dodatkowa dawka dodatkowo stymuluje powstawanie przeciwciał i wzmacnia odporność na te choroby. Np. do niedawna szczepiono jedną dawką szczepionki p-ko ospie, teraz standardowo podaje się dwie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja