piaskownica na niezamknietym placu zabaw

02.08.12, 21:16
Pozwolić się bawić czy nie?
Chodzi mi glownie o sikajace koty,psy pasożyty itp
    • princessa.of.persia Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 02.08.12, 21:16
      Dziecko ma 2 lata wiec czasem jeszcze laduje ręce do buzi.
      • camel_3d Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 02.08.12, 21:26
        zaloz dziecku kombinezon, taki jak maja kosmonauci... i juz..problem z glowy.
        • ella_nl Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 02.08.12, 21:30
          Spokojnie. Pozwól dziecku na zabawę w piaskownicy.
    • ironia-losu11 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 02.08.12, 22:01
      Na zamknięty plac zabaw koty też czasem przełażą bez większego problemu - więc wszytskie atrakcje i tak masz w pakiecie... Koło mnie jest 7 placów, wszytskie rzeczywiście po zmroku są zamykane i mimo to właściwie wszędzie widuję koty.
    • ruda_henryka Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 07:26
      Zamknięty plac zabaw wcale przed psem a tym bardziej przed kotem nie chroni.
    • 18_lipcowa1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 08:38


      ło matko, twoje dziecko jeszcze nigdy nie bawilo sie na takim placu???????????????\


      princessa.of.persia napisała:

      > Pozwolić się bawić czy nie?
      > Chodzi mi glownie o sikajace koty,psy pasożyty itp
      • bbuziaczekk Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 09:43
        To nie chodź na place zabaw i po problemie tongue_out to wtedy ani nie bedzie sie bawil w brudnej piaskownicy ani nie bedzie dotykal brudnych sprzetow (no bo przeciez rozne elementy ich dotykaja i sikaja....)
        Nie wychodź tez na dwor bo dziec podniesie patyki i kamienie, no i powietrze jest zanieczyszczone.
        Siedź w domu i wycieraj po 5 razy na dobe podlogi.

        Mam wrazenie ze ten temat jest zalozony tylko po to zeby wkurzyc innych i rozpedzic kolejna ostra dyskusje, zeby nie bylo nudno wink
        • czarna784 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 23:28
          A taki tam sposob na nude wink
    • apollejka Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 09:53
      A jaki to zamknięty plac zabaw do którego nie mają wstępu,koty,psy czy pasożyty?Bo jeśli chodzi o place gdzie jest ogrodzenie z siatki,które zamykane są na noc(furtka,kłódka itp) to zapewniam cie ze dla kotów i pasożytów a także ptaszków i gryzoni nie jest to żadne ograniczenie.
    • ochra Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 10:49
      Ja nie rozumiem że można bez skrupułów puszczać dziecko do sralni kotów i psów. Na pewno zamknięte placyki są trochę bezpieczniejsze, przynajmniej psy tam nie wchodzą.
      • memphis90 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 05.08.12, 22:02
        Ile znasz piaskownicy, które są na noc zamykane plandeka? Bo ja jedna ( jak użytkownikom chce się na noc pozakrywac wszystko, czasem się nie chce). Ale, oczywiście, możesz sobie postawić prywatna piaskownice na balkonie i mieć spokój.
    • dagmara-k Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 23:16
      ja generalnie temat pasozytow, kotow, psow ignoruje i do piaskownicy chodzimy. w innym wypadku musialabym chyba wysterylizowac jeden pokoj i tam trzymac dziecko do zamazpojscia
      • aniasa1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 04.08.12, 22:46
        > w innym wypadku musialabym chyba wysterylizowac jeden pokoj i tam trzymac dziec
        > ko do zamazpojscia
        A to po zamozpojsciu uodparnia sie na pasozyty??????? hihihihihihi
    • czarna784 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 03.08.12, 23:26
      Momencik,Twoja młóda ma 2 lata tak? I nie bawiła sie jeszcze w nieogrodzonej piaskownicy?
      • uczula Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 04.08.12, 20:44
        pilnowac by nie pakowalo rak nawet w okolice twarzy.
        Nie unikniesz placow zabaw.
        niestety sad

        ---
        Michalek
        12.07.07 godz.10.15
        4,04 kg i 61 cm
        daje czadu!!!
      • zuzann-a Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 06.08.12, 07:20
        czarna784 napisała:

        > Momencik,Twoja młóda ma 2 lata tak? I nie bawiła sie jeszcze w nieogrodzonej pi
        > askownicy?

        O, matko! Normalnie czary jakieś!!
    • aniasa1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 04.08.12, 22:48
      > Chodzi mi glownie o sikajace koty,psy pasożyty itp

      Koty, psy i pasozyty to pikus przy sikajacych dzieciach. Wtedy murowana szybka hospitalizacja, respirator i trwale kalectwo a czsami zgon.....
      Nie wychodz, bo jak dziecku przepusci papers to wyginie cale pokolenie.....
      • ela4591 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 05.08.12, 13:26
        aniasa1 napisała:

        > Koty, psy i pasozyty to pikus przy sikajacych dzieciach. Wtedy murowana szybka
        > hospitalizacja, respirator i trwale kalectwo a czsami zgon.....
        > Nie wychodz, bo jak dziecku przepusci papers to wyginie cale pokolenie.....

        taaaaaak, no wiec srajta Polacy na placach zabaw! wolnosc nastala i pelne zrozumienie! big_grin
        • aniasa1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 05.08.12, 18:58
          > taaaaaak, no wiec srajta Polacy na placach zabaw! wolnosc nastala i pelne zrozu
          > mienie! big_grin
          Jak ktos nie umi w grupie to za miasto! Na wies! Na wlasny ogrodek. Plotem betonowym ogrodzic, ptakom po swoim niebie nie dac latac i szczac, myszy wytrzebic, drut kolczasty pod napieciem rozciagnac i nie psioczyc....pelne zrozumienie
          • ela4591 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 05.08.12, 19:10
            aniasa1 napisała:

            > Jak ktos nie umi w grupie to za miasto! Na wies! Na wlasny ogrodek. Plotem beto
            > nowym ogrodzic, ptakom po swoim niebie nie dac latac i szczac, myszy wytrzebic,
            > drut kolczasty pod napieciem rozciagnac i nie psioczyc....pelne zrozumienie

            Cos ci sie chyba pomylilo. Jak ktos nie umie w grupie zyc, potrzeby fizjologiczne swe na srodku osiedla zalatwiac chce, to za miasto, na wies mieszkac. I na podworku obok domu sikac, pod okienkiem. A jak sie chce zyc wsrod cywilizowanych ludzi, to jakies zasady kultury trzeba poznac i je przestrzegac.
            • aniasa1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 06.08.12, 01:43
              > Cos ci sie chyba pomylilo. Jak ktos nie umie w grupie zyc, potrzeby fizjologicz
              > ne swe na srodku osiedla zalatwiac chce, to za miasto, na wies mieszkac. I
              Raczej Ty jestes w bledzie. Ja doskonale umiem sie dopasowac w model miasto. Okazuje wiele zrozumienia dla otaczajacych mnie ludzi. Nie mysle: "ja" tylko "my". Potrafie dostosowac sie do otoczenia, ale Ty........ oooooo Ty masz swoje wymagania i tak ma byc! Korki w dupe dzieciom i pampers do czasu kiedy szukajac najblizeszej toalety nie popusci. Ech doskonale mamusie.
    • oregano1 Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 05.08.12, 13:14
      U nas wszystkie place zabaw są :otwarte" dla zwierzat tzn. są furtki,ale wiadomo , pieski kotki,to często je wizytują często są też otwierane,szczególnie przez młodzięż,która nie może sobie znależć miejsca,więc piją tam piwko i pala papierosy,Co gorsze?nie wiadomo.Nie wyobrażam sobie,aby dziecko nie korzystało z takowego placu,wiadomo zarazki,ale czy tak zupełnie możemy pozbawić dziecko kontaku z nimi,raczej nie,a zabawa na placu to wielka frajda dla maluchów,po powrocie toaleta odpowiednia i tyle.
    • fajnykotek Re: piaskownica na niezamknietym placu zabaw 06.08.12, 11:39
      A wiesz, że izolując dziecko od takich pasożytów robisz Mu krzywdę? Poślesz Ją kiedyś do żłobka/przedszkola wiesz ile tam zarazków jest? I będziesz się dziwić dlaczego Twoje dziecko tak bardzo choruje? Ano dlatego, że było trzymane w sterylnych warunkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja