Do mam które mają psa i małe dziecko

03.08.12, 10:52
Witam wszystkie mamy na forum,kolega mojego męża znalazł małą suczkę przywiązaną do drzewa w lesie , suczka według weterynarza to mieszaniec labradora , zastanawiamy się czy jej nie wziąć do siebie do domu, w związku z tym chciałabym znać opinie mam które mają i psa i małe dziecko w domu czy pies nie jest dla Was kłopotem? Muszę dziś podjąć decyzję myślałam nad za i przeciw i nie wiem co zrobić czy przygarnąć suczkę? Mój mąż jest w tym piesku zakochany i wiem że będę miała w nim wsparcie, rano i wieczorem On będzie wyprowadzał psa.

dzięki za odpowiedzi
    • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 10:59
      Ja mam 2 malych dzieci 3,5 roku i 20 m-cy
      O prawie 3 tygodni mamy szczeniaczka w domu. Mieszanca cockier spaniela z niewiadomo kim wink
      Jedyny problem meczacy jak narazie jaki mamy to sikanie i kupy w domu co chwile. Ale mieszkamy w domku wiec zaczelam wynosze psa na dwor zeby sie zaczal uczyc.
      Za chwile zabieram sie za wycieranie podlog ktore sie juz lepia.
      Jesli ty chcesz psa i maz tez chce to nie widze problemu, przygarnijcie.
      • twitti Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:15
        Ja mam psa i corke prawie trzyletnią. Najpierw byl pies (kundelek ze schroniska), którego przygarnelismy, gdy mial 2 lata. Potem po około 2 latach pojawila się nasza córka. Muszę przyznać ze posiadanie psa jest bardzo miłą rzeczą. Obserwowanie jak między dzieckiem i psem rodzi się przyjazn jest super. Pozytywem myśle jest to ze dziecko staje się bardziej odporne na choroby, gdyż od małego obcuje z zarazkami.

        Plusy:
        - wspaniały przyjaciel dla nas i dla dzieci
        - wspólne spacery i zabawa
        - nauka obchodzenia się ze zwierzętami dla dzieci
        - pewna odporność na zarazki

        Minusy:
        - spacery w zimę i w brzydką pogodę (najgorsze chwile są wtedy gdy dziecko jest chore a trzeba isc z psem na dwór. Nie ma kto nam pomóc, a małego dziecka nie można zostawić samego w domu. Nie raz musiałam z niemowlakiem wychodzić przy -20 stopniach lub przy chorobie)
        - sierść w mieszkaniu i ogólnie brak możliwości utrzymania domu w bardzo czystych warunkach (mój pies gubi sierść non stop, odkurzam mieszkanie a po chwili już widzę kłaki).

        Myślę o drugim dziecku, więc można mieć i psa i dziecismile Trzeba tylko bardzo chcieć i trzeba tą decyzje mocno przemyśleć, żeby za chwilę psa nie oddawać.
        • thea19 kup sobie furminator 04.08.12, 22:25
          lub furminatoropodobne urzadzenie. uzywane regularnie zdziala cuda
          • justyna198515 Re: kup sobie furminator 27.08.12, 08:56
            Potwierdzam- miałam rożne szczotki do swojej Kropki, ale furminator zdziałał cuda. Jest dosyć drogi ok40-50 zł,ale bardzo bardzo skuteczny. Nawet koty tym traktuje i problem sierści zniknął. Co do psa i dziecka. Mój syn miał rok jak wzięłam kundla ze schroniska. Nie było żadnych problemów- lekarz wrecz stwierdzil ze bardzo dobrze bo dziecko przyzwyczaja sie do bakterii i zarazków. Dziś najlepszą zabawą jest bieganina z psem. Ja polecamsmile
            • tijgertje Re: kup sobie furminator 27.08.12, 21:40
              Furminator za 40-50zl? U nas tyle kosztuje ale w euro.
      • fantomka44 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:17
        1. Czy dużo czasu spędzacie w domu - pies to zwierze stadne, potrzebuje rodziny. Nie wsytarczy wyprowadzanie rano i wieczorem.
        2. Czy pies jest zdrowy i jak zachowuje się do obcych oraz do dzieci.
        3. Czy jesteście gotowi na wyrzeczenia związane z wyjazdami, częstym wyprowadzaniem, wizytami u weterynarza, może poniszczonymi rzeczami, może zasikanymi podłogami, dodatkowymi wydatkami na jedzenie, zabawki, potencjalne leki itp.
        Jeśli na wszystkie te pytania odpowiedzieliście sobie, że tak to śmiało adoptuj nowego członak rodziny i kochaj go mocno. Dziecko wychowujące się w towarzystwie psa wyniesie z tego tylko same plusy.
        • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:27
          Mąż pracuje, jest możliwość że możę zabierać ją ze sobą gdyż ma ogrodzenie i mogłaby tam latać sobie. Ja jestem w domu z małą , oczywiście jak byśmy gdzieś jechali razem to Ona z nami by była. Pies zauroczył mojego męża jak to On twierdzi : Widać że jest mądrym szczeniakiemwink ( mąż miał wiele psów w życiu) Wyjazdy nie są problemem gdyż w razie czego mamy gdzie ją zostawić.Zdaje sobie sprawę że szczeniak to jak małe dziecko na pewno nie raz nasika zepsuje pogryzie.Trzeba uczyć psa mówić do neigo i nagradzać. Przeczytałam już z 10 artykułów jak wychować szczeniakawinkNo więc chyba ją wezmiemywink
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:17
        Dziękuje za odpowiedz, my w bloku mieszkamy Ja już miałam psa wiem co to znaczy i jakie są obowiązki , szkoda mi tej suni wiem że damy jej rodzinę i będzie miała u nas dobrze moja córeczka ma kontakt z psami w rodzinie ( ma 18mc) i generalnie jak na razie nie jest z tych dzieci które męczą zwierzęta ale może będzie tak pózniej, oczywiście będę reagować i nie pozwalać jej na to.
        • twitti Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:27
          Na pewno wyjazdy zagraniczne moga wam odpasc na lata (chyba ze zabieracie psa ze soba lub mozecie u kogos zostawic). My na wakacje w Polsce zawsze zabieramy naszego psa ze soba. Z reszta nasz uwielbia podroze i jest grzeczniejszy niz corkasmile
          Moja corka zaczela troche znecac sie nad psem ok 2 urodzin. Kiedy nie zwracamy na nia uwagi, to potrafi byc nie mila. Mocno pracujemy nad tym i tez zachowania staja sie coraz rzadsze.
          • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:29
            Dziękuje za odpowiedzi muszę wyjść pilnie z domu, w razie czego odpiszę jak wrucę.

            Miłego Dnia i jeszcze raz dziękiwink
        • kanga_roo Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:35
          pamiętaj, że niezależnie od zaufania, jakie masz do psa i do dziecka, nie możesz ich spuścić z oka przez najbliższe lata. u nas najpierw był pies, więc kiedy pojawiły sie dzieci, był dorosły, znaliśmy dobrze jego charakter i możliwości, a i tak kontrola była - i jest dotąd. dziecko może skrzywdzić psa przypadkiem, pies może skrzywdzić dziecko w samoobronie - no po prostu musisz bardzo uważać. była taka historia - domowy pies mocno ugryzł dziecko. zdecydowano o uśpieniu psa. a kiedy już nie żył, zauważono, że ma wepchnietą w ucho kredkę...nawet, jeśli to wymyślona historia, do mnie przemawia bardzo.
        • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:53
          No to nic innego ci nie pozostaje jak psiaka wziac.
          Mieliscie juz psy i ty i maz wiec wiecie z czym to sie wiaze.
          A wychowywanie dzieci z psiakami to same plusy. Dlatego ja wzielam psiaka bo chcialam zeby moje dzieci od malutkosci byly wychowywane z psem, zeby zyly z psem i uczyly sie odpowiedzialnosci i milosci do zwierzat.
          Ja cale zycie mialam psy (jeszcze bylam w brzuchu jak juz mialam szczeniaka w domu)
          Mialam wsumie 3 psy. Dopiero od 4 lat psiaka nie mam bo urodzily sie dzieci, bo maz byl przeciwny itp. Ale teraz dzieci sa juz "odchowane" na tyle ze moglam wziac psa.
    • sinusoidaa Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 11:29
      Kiedy mój synek miał 9 miesięcy przygarnęliśmy znajdę, 2-letnią suczkę husky-podobnąbig_grin
      W domu również była i jest kotka.
      O przyjaźni, póki co, mówić nie można (choć obecnie synek ma prawie 2,5 roku), bo dziecko niemiłosiernie chce męczyć psa, sama nie wiem, skąd u niego takie zapędy? Nigdy nie izolowałam dziecka od psa, ale ZAWSZE pilnowałam, kiedy byli w jednym pomieszczeniu.
      Synek rzeczywiście nie choruje, nie wiem, czy to zasługa zwierzaków, choć skłaniam się ku tej hipotezie, bo córka, wychowywana w diametralnie innych warunkach, sterylnych, praktycznie ze szpitala nie wychodziła.
      No i fajnie jest mieć psa, po prostu. Najczęściej takie "uratowane" psiaki są niesamowicie wdzięczne.
      Minusy oczywiście też są. O wszechobecnych kłakach ktoś już wyżej napisał. I do takiego stanu rzeczy trzeba się przyzwyczaić, albo nie odkładać odkurzacza i mopa. Moim priorytetem jest, żeby kudły nie zbijały się w kule na podłodzebig_grin
      Pies może też niszczyć, może brudzić (moja suczka, choć, kiedy ja wzięliśmy miała 2 lata i widać było, ze została nauczona czystości, przez pierwsze miesiące sikała w domu, zdarzały się i grubsze sprawy - myślę, że były to jakieś reakcje na stres).
      Przemyśl, ile jesteś w stanie znieść bez uszczerbku na zdrowiu psychicznymwink, żeby nie okazało się, że jednak opieka nad psem Cię przerosła.
      Pies to obowiązki: spacery, szczepienia, pielęgnacja, karmienie, utrudnione spontaniczne wyjazdy (jeśli wiec nie masz nikogo, kto zaopiekuje się psem w trakcie Waszej nieobecności, praktycznie jesteście uwiązani w domu, chyba, ze psa będziecie zabierać ze sobą).
      Życzę trafnej decyzjismile
    • mw144 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 12:48
      Jeśli jeszcze nie macie psa, to nie ma się nad czym zastanawiać, a dla dziecka towarzystwo psa-bezcenne.
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 14:24
        Więc, zadecydowaliśmy że jutro po nią jedziemy....wink
        • twitti Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 14:31
          Supersmile ale bedziecie miec teraz wesołosmile
          • tijgertje Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 14:59
            Supersmile esli pies jest jeszcze mlody, to na pewno kupilabym mu kojec-klatke. Z kilku powodow:
            Dziecko nauczysz, ze to miejsce psa i pies bedzie mogl w spokoju pospac albo po prostu sie schowac przed zbyt natretnymi lapkami. Kojec dla naszego psa to bezpieczne miejsce, jak chce byc sama, albo sie obrazi, to sie tam chowawink z drugiej strony latwiej ci bedzie, bo bedziesz mogla zamknac psa bez obawy, ze zrobi krzywde sobie, dziecku czy butom, jak bedziesz musiala na chwile wyjsc czy ugotowac obiad. Oczywiscie to nie tak, ze psa od razu tam masz zamykac, najpierw niech sie przyzwyczai, dawaj jej tam jakies smakolyki, zabawki, zobaczysz, ze szybko sie przyzwyczai. nasza lobuzica zawsze sie chowa, jak dostanie np swinskie uchosmile Wie, ze na jej terenie nikt jej nie zabierzewink Kojec przydaje sie tez przy treningu czystosci, bo pies swojego legowiska nie pobrudzi, wiec jak zostaje sama, spokojnie mozesz ja zamknac wiedzac, ze po powrocie nie czekaja cie zadne "pachnace" niespodzianki.
            • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 19:24
              popieram, nasza suczka byla od poczatku klatkowana, bardzo szybko nauczyla sie czystosci, zero problemow z gryzieniem rzeczy, corka nauczona, ze jak pies w klatce to mu sie nie przeszkadza i sunia czasem korzysta z tego azylu, choc teraz klatki juz nie zamykamy. Oczywiscie klatka musi byc odpowiedniej wielkosci, zeby pies mogl w niej swobodnie wstac, usiasc, obrocic sie.
    • julita165 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 15:03
      Ja mam małe dziecko i psa ( mieszańca owczarka niemieckiego ) i ten pies jest wielkim kłopotem...ale to nie ma nic wspólnego z dzieckiem. Synek pieska uwielbia, piesek już stary i raczej od młodego ucieka smile Największym problemem są wyjazdy ( co z pieskiem ? ), wyprowadzanie na spacery - pies nauczony 3 x dziennie i to o w miarę stałych porach bo jak nie to napaprze ( myślę, że większość psów tak ma, nawet te tzw. czyste swoje potrzeby mają ), a przecież trudno lecieć na gwałt do domu żeby psa wyprowadzić, brud w domu - nie ma bata, albo psa kąpiesz i wyczesujesz po każdym spacerze albo masz syf. Labradory wbrew pozorom zostawiają bardzo dużo sierści. Mój pies zasadniczo mieszka w piwnicy ( którą też trzeba po nim sprzątać, w sezonie jesienno-zimowym jest wręcz masakra ) i w ogrodzie ale i tak jak wpadnie do domu a na zewnątrz jest mokro to brudzi. Ja mam tego psa w spadku ale więcej zwierząt już nie chcę mieć.
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 15:58
        Twitti - mam nadzieję że bedzie wesoło w pozytywnym tego słowa znaczeniu;p

        tijgertje - planujemy kupić klatkę na przedpokój zamykaną i tam będzie legowisko picie i jedzenie.Moja szwagierka też tak jak Ty mi doradza bo nauczyła swojego psa że to jego miejsce i czasem jak jest dużo ludzi np. rodzina przyjechała, dzieci biegają to pies siedzi w klatce i jest ok.

        Julita165 - przykro mi że masz problem z pieskiem, Ja wiem że pies to nei zawsze jest z nim tak jak byśmy tego chciały i jak sobie wyobrażały, no mam nadzieję że jednak nie będę żałowała tej decyzji, jaki by nie był na pewno go nie oddamwink Nie potrafiłabym.
    • neftis83 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 16:17
      My mamy, córka 2 lata, pies 6. Grunt to dobrze wychować psa, no i dziecko teżwink Nasz to amstaff ale z duszą jorka, łagodny, kochany, cierpliwy, zawsze gotowy do zabawy.Powiem tak- nie wyobrażam sobie domu i rodziny bez psa.
    • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 19:17
      corka miala 3 lata, gdy kupilismy szczeniaka, troche bylo ciezko na poczatku, dopoki piesek nie nauczyl sie czystosci, ale generalnie uwazam, ze to byla najlepsza decyzja ostatnich lat. Corka kocha pieska, moi starsi synowie tez za nim przepadaja, do zajmowania sie jestem ja, ale to glownie ja psa chcialam i liczylam sie z tym.
    • joshima Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 19:27
      Jeśli ma cechy labradora to może być kłopot, bo te psy potrzebują mieć zajęcie. Rano i wieczorem wyjście na siku to o wiele za mało.
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 20:11
        joshima nie chce żeby pies siedział ciągle w domu i tylko na siusiu lub dłuższy spacer chcemy spędzać z nim aktywnie czas, mąż kończy pracę o 17 a często jest tak że już po 15 jest w domu więc wtedy jedziemy gdzies do parku czy na spacer, rower itp. Sunia będzie z nami spędzała fajnie czas, zresztą nie wyobrażam sobie siedzieć ciągle w domu więc myślę że pies tym bardziejwink
        • joshima Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 22:21
          emka320 napisał(a):

          > joshima nie chce żeby pies siedział ciągle w domu i tylko na siusiu lub dłuższy
          > spacer chcemy spędzać z nim aktywnie czas
          To skoro jesteś tego świadoma, to chyba sama musisz sobie odpowiedzieć czy będziesz miała na to czas bez względu na porę roku. Bo to na Ciebie może prędzej czy później spaść. Fajnie jest pójść do parku jak jest ładna pogoda, ale jesienią może być już gorzej. Szczególnie, że labradora po takim jesiennym spacerze trzeba wykapać, bo to nie są francuskie pieski i kochają błoto.
          • tijgertje Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 04.08.12, 01:08
            Joshima, dobrze gadaszwink My wlasnie mamy labradora. Ludzie ciagle pytaja, co to za rasawink Labrador z rodowodem, ale dlugi i szczuplutki. Wyzwan naszej psicy nie brakuje, nie tylko ruchowych, ale i mentalnych, bo regularnie z nia trenujemy, biega duzo, wskakuje w kazda kaluze i bajoro, im wiekszy syf, tym wieksza radosc. Psa, nie mojatongue_out Labradory sa strasznymi lakomczuchami i wlasnie dlatego, ze nasza psica jest szczuplutka, ludzie nie wierza, ze to labrador. Tyle, ze my jej zarcie doladnie odmierzamy, nie dokarmiamy ponadprogramowo i pilnujemy (wlasciwie to juz sama wie), zeby nie zbierala wszystkiego z chodnikow czy krzakow, bo istne cuda mozna tam znalezc. Jest psem terapeutycznym syna, wszedzie z nami chodzi i w ciagu dnia zostaje sama sporadycznie, lacznie na 2-3 godziny w ciagu dnia i to tez niezbyt czesto. Poza "normalnymi" treningami mlody zaczal wlasnie trenowac z nia agility. Frajde maja oboje, choc mentalnie dla obojga jest to duze wyzwanie. Na blogu mam troche zdjec naszej lobuzicy. Znajomi maja "typowego" labradora. Biedak upasiony, zero kondycji, wychodzi za potrzeba ale poza tym wiekszosc doby przesypia. Przy lokciach ma lyse placki (odlezyny), ma 6 lat i wedlug weterynarza nie dozyje 8sad
            • joshima Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 04.08.12, 08:13
              tijgertje napisała:

              > Znajomi maja "typ
              > owego" labradora. Biedak upasiony, zero kondycji, wychodzi za potrzeba ale poza
              > tym wiekszosc doby przesypia.
              Na moim osiedlu jest taki czarny labrador. Jak go kiedyś zobaczyłam z daleka to myślałam, że to skundlony rottweiler. Obecnie jest na diecie i robi dziennie 2 jednokilometrowe spacery noga za nogą. Resztę dnia przeleży na trawniku.
        • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 19:18
          Masz rację , nie myślałam o tym wogule!!! Będziemy u weterynarza to się dowiem wszystkiego, jeżeli chodzi o szczepienia to mam już książeczkę, miała dwa szczepienia trzecie ma być 31 sierpnia i była odrobaczona. Porozmawiam z weter. o lambii i badaniach, nie chciałabym żeby moje dziecko miało problemy zdrowotne..
    • annex81 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 03.08.12, 21:40
      Nie jest łatwo, ale polecam!!! smile
      • mama_weornisi Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 04.08.12, 08:36
        bierz psa - jeśli masz wsparcie męża i oboje tego chcecie uda się na pewno! Wiem, co mówię mam w domu małe stadko - 5 psów, kota i dwoje dzieci: córka 4 latka i synek 4 miesiące. Prawdę mówiąc ogarniam tą ekipę sama, bo mąż dużo pracuje, ale pomaga mi jak tylko może. Nie będę pisać o plusach posiadania psa to już ewszyscy wiedzą, a co do kłaków na dywanie kot kłaczy się bardziej niż stado psów takie mam czasem wrażenie, ale on jest caly czas w domu, a psy korzystają z uroków lata i wiecznie są na podwórku
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 08:36
        eMka, tak ją nazwaliśmy jest u nas od wczoraj i jak na razie jest super. Sunia nie robi w domu tylko na dworze, raz jej się zdarzyło przy zabawie, teraz czekam na kuriera z wyprawkąwink. Córeczka na początku uciekała z płaczem, bo sunia na nią skakała i ją gryzła, jak to szczeniak. Ale już jest ok,widzę, że mała jest za pieskiem, bawią się razem córcia daję jej zabawki albo zabiera te, których piesek nie możewink Wczoraj na długim spacerze obie biegały po trawie widok był piękny. Jesteśmy zadowoleni z suni w domku. Wczoraj nauczyła się komendy "siad", dziś uczę ją "zostaw”, kumata jest, cieszę się z tego.
        • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 08:37
          Ps. Emka trochę szczeka na dworzu na ludzi i w domu też szczególnie jak jestem w kuchni.Nie chciałabym żeby była z tych szczekliwych psów, sąsiedzi by mnie znienawidzili ;p
          • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 10:16
            A czy ona jest zaszczepiona wszystkimi 3 szczepionkami ? czy jest odrobaczona ?
            Bo jesli nie to nie wolno ci z nia wychodzic na spacery jeszcze!
            Dopiero najwczesniej po 2 szczepieniu. Pies jest narazony na zarazenie sie.
            Wetka zabronila nam wychodzenia z nim na spacery dopuki nie przejdzie przynajmniej tego drugiego szczepienia.
            Nasz ma dopiero 7 tygodni wiec jak narazie 1 szczepienie za nim. 23-go drugie szczepienie a za kilka dni drugie odrobaczanie. Po 1 odrobaczaniu sral samymi glizdami. Kupa wygladala jak zbity makaron spagetti.
            My wychodzimy na dwor z malym ale tylko na ogrodek.
            • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 10:18
              A wiadomo w jakim ona jest wieku ? ile ma ?
        • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:52
          Czy ona aby napewno ma 2 m-ce ? bo cos mi sie nie chce wierzyc ze 2 miesieczny szczeniak przeszedl szczepienia kiedy to 2 miesieczniak teoretycznie powinien byc dopiero po 1 szczepieniu (pierwsze wypada na 6-7 tydzien zycia) a sa 3 szczepienia co 3 tygodnie.
          Nastepna sprawa nie pasuje mi zeby 2 miesieczny szczeniak dal rade isc na dlugi spacer suspicious chyba ze ja niesliscie wiekszosc czasu lub jechala w wozku wink
          Nastepna sprawa nie chce mi sie wierzyc ze 2 miesieczny szczeniak nie sika i nie sra w domu tylko na dworze (chyba ze co godzinie z nia wychodzisz albo i czesciej)
          Nastepna sprawa ze 2 miesieczny szczeniak nauczyl sie na komende siadac w 2 dni suspicious

          Moze sie czepiam i malo wiem o psach (to moj 4 pies) ale mojemu 7 tygodniowego (jakby nie bylo toz to prawie 2 m-ce) bardzo daleko do tego wszystkiego co opisalas smile
          Wiec wg mnie pies ma duzo wiecej niz 2 m-ce ale moze sie nie znam - nie wiem. Porownuje tylko do naszego ktory jest jeszcze glupiutki.
          Szczekac nie szczeka (pare razy cos tam probowal szczekac 1 raz)
          Sika co chwile gdzie popadnie. Nawet jak wroce z nim z dworu gdzie zrobil co trzeba to w domu nieraz dorobi jeszcze raz.
          Szczepienie dopiero przeszedl 1
          Biega po ogrodku 10 minut i juz ma dosc idzie spac. Nie mowiac o dlugim spacerze bo nie da rady.
          Komendy to on ma jeszcze w nosie.
    • red-truskawa Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 10:28
      Z racji mojego zawodu nie wyobrażam sobie życia bez psa, czasem 2, z racji tego, ze odkąd siegam pamięcia zawsze był w domu pies tez sobie nie wobrazam aby go poprostu nie było,aby moje dzieci chowały sie bez psa, ale...
      Pies jest obowiazkiem, szalonym, nie wystarczy mu dac jesc i odsikać na dworze, nie wystarczy aby maz zabrał o do pracy i wypuścił na ogrodzonym terenie aby sobie pobiegał, psa trzeba wychowac a wiec poswiecic mu sporo czasu aby jego zachowanie spełniało nasze oczekiwania w innym wypadku życie z psem może być mordegą i katorgą dla właściciela. Psy nie wychowuja i nie ucza sie same smile i o tym trzeba pamietać.
      Druga rzecz to wydatki na psa i tu dokałdnie wiem o czym pisze- to nie jest samo jedzenie, jak zachoruje na prawde koszty leca, a jak juz niezbedna jest jakas operacja czasem sa to rachunki wysokosci tysiaca- kilku tysięcy.
      Trzecia rzecz- czy bedziecie mieli co zrobic z psem na wypadek wyjazdu?- pomyśl o tym, bo decyzja o wzieciu psa wiaże sie z tym, ze bedziesz go miała przez kilkanascie lat, nie tylko teraz jak jestes w domu z dzieckiem, ale za 5-8 lat równiez...
      Czwarta rzecz- rozejrzyj sie do okoła czy bedzie gdzie wychodzic z tym psem na spacer, przeciez na plac zabaw go nie zabierzesz; zrób "przeglad" sasiadów czy w razie awarii np obłożnej choroby dziecka, bedzie ktos obok kto odsika ci psa.
      Bron boze nie chce cie zniechecić, bo uwazam, ze posiadanie psa to rewelacja, ale musisz byc swiadoma decyzji która podejmujesz, tyle ze z boku moze to troche wygladac przerazajaco a jak juz sie ma takiego delikwenta w domu to "jakos" leci- to troche tak jak z decyzja o powiekszeniu rodziny- znim dziecko sie urodzi nie potrafimy sobie tego wyobrazic a potem jak juz jest to wszystko sie toczy, jednakze trzeba być swiadomym pewnych rzeczy, ograniczen i obowiazków.

      Samam mam psa , niespełna 3 letnie dziecko i własnie wnet urodzi sie drugie i jakos dajemy rade. Jak urodził sie Grochu mielismy 2 psy, ale własciwie wielkiej róznicy w posiadaniu 1 czy 2 psów nie ma. No ale ja nie płace sama sobie za ich leczenie.... wink

      a tu masz małe przykłady dziecięco-psiej przyjazni:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2474943,2,10,Truskawa-pilnuj-dzidziusia-.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2474916,2,11,Przyjazn-to-patrzec-w-tym-samym-kierunku.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3046698,2,2,Spacer.html
      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 11:07
        Dziewczyny, pies jest zaszczepiony , zaszczepił go chłopak który go znalazł ma 2 mc, weterynarz powiedziała ze można go wyprowadzać.

        Mamy gdzie go zostawić w razie wyjazdu, jak będziemy szły na plac zabaw pies może zostać w domu.Chcę by jeżdził z n ami wszędzie tam gdzie można go zabrać ale bez przesady powinien też uczyć się bycia w domu samemu. Nie daleko mamy wielką polanę gdize chodzimy na spacery w koło jest dużo traw i zieleni więc nie ma problemu.Na razie jestem w domu jak wrucę do pracy mam możliwość po proszenia kogoś o wyjscie z psem. Zdaję sobie sprawę że nie tylko jedzenie to utrzymanie psa, na pewno wiele wydatków może nas spotkać odnośnie psa ale jestem na to przygotowana. Zresztą już jej nie oddam zakochałam SIĘ!!!
      • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:16
        to zdjecie o przyjazni jest boskiesmilesmilesmile
        • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:40
          Jakie zdjęcie?smile
          • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:47
            red truskawa zamiescila linki do zdjecsmile zerknij sobie, fajne sasmile
            • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:53
              Oj, przeczytałam Jej post i miałam zobaczyć i musiałam odejść od kompawink Faktycznei , zdjęcia cudowne!
            • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 12:53
              Źle mi sie podstawilo. Wklejam jeszcze raz.

              Czy ona aby napewno ma 2 m-ce ? bo cos mi sie nie chce wierzyc ze 2 miesieczny szczeniak przeszedl szczepienia kiedy to 2 miesieczniak teoretycznie powinien byc dopiero po 1 szczepieniu (pierwsze wypada na 6-7 tydzien zycia) a sa 3 szczepienia co 3 tygodnie.
              Nastepna sprawa nie pasuje mi zeby 2 miesieczny szczeniak dal rade isc na dlugi spacer chyba ze ja niesliscie wiekszosc czasu lub jechala w wozku
              Nastepna sprawa nie chce mi sie wierzyc ze 2 miesieczny szczeniak nie sika i nie sra w domu tylko na dworze (chyba ze co godzinie z nia wychodzisz albo i czesciej)

              Nastepna sprawa ze 2 miesieczny szczeniak nauczyl sie na komende siadac w 2 dni
              Moze sie czepiam i malo wiem o psach (to moj 4 pies) ale mojemu 7 tygodniowego (jakby nie bylo toz to prawie 2 m-ce) bardzo daleko do tego wszystkiego co opisalas
              Wiec wg mnie pies ma duzo wiecej niz 2 m-ce ale moze sie nie znam - nie wiem. Porownuje tylko do naszego ktory jest jeszcze glupiutki.
              Szczekac nie szczeka (pare razy cos tam probowal szczekac 1 raz)
              Sika co chwile gdzie popadnie. Nawet jak wroce z nim z dworu gdzie zrobil co trzeba to w domu nieraz dorobi jeszcze raz.
              Szczepienie dopiero przeszedl 1
              Biega po ogrodku 10 minut i juz ma dosc idzie spac. Nie mowiac o dlugim spacerze bo nie da rady.
              Komendy to on ma jeszcze w nosie.
              • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 13:04
                zgadzam sie, chyba faktycznie starszy ten piesek. Ma swoja sunie wzielismy jak miala 11 tygodni, czyli prawie trzy miesiace i tez taka bystra nie byla. To weterynarz stwierdzil wiek?
                • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 13:30
                  Wiecie co, rozmawiałam teraz z moją szwagierką, bo w sumie zaciekawiło mnie to, i stwierdziłyśmy obie ze ona musi być starsza;D ( dla mnie to lepiej bo jest malutka). Powspominałyśy szczeniaki które były w rodzinie. To nie wiem czemu lekarz stwierdził 2 mc. Ale jeszcze to sprawdzę.
                  • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 18:57
                    wiesz, chyba jednak jest starsza, bo o ile jestem w stanie wyobrazic sobie, ze w ciagu dnia wpadek nie ma, bo wyprowadzacie na czas, to nie sadze, by 2 miesieczny szczeniak wytrzymywal call noc bez siku. Mojej suni udawala sie ta sztuczka kolo 5-6 miesiaca zycia, a to i tak dosc szybko. 8 tygodni to malenki szczeniak, jak niemowlak. Moze wyguglaj sobie fotki 7-8 tygodniowych labkow i cos ci to pomoze? I udaj sie do innego weta na potwierdzenie.
                    • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 19:17
                      Ja bym poszla do innego weta. Powiedzialabym co psiak potrafi, jak sie zachowuje i moze w ten sposob bedzie mozna odgadnac jego faktyczny wiek mniej wiecej.
                      Ciekawa jestem bardzo smile
                      A mozesz wrzucic fotke psiaka ?
                      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 19:31
                        Tak zrobimy, pojdziemy do innego.U tego u którego była to nie ze mną tylko z tym chłopakiem co ją znalazł.Mogę zdjęcie wrzucić tylko jak? zaraz zobaczęwink
                      • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 19:33
                        Jutro rano wrzucę zdjęcia , mam na drugim laptopie a nie mam jak teraz z niego skorzystaćwink
              • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 13:19
                Tak, weterynarz stwierdził wiek, pisałam że została znaleziona. Chłopak który ją miał z 1,5 tyg zostawiał ją w biurze mówił że jak rano przychodził do pracy to nic nie było narobione wychodził z nią i na trawie się załatwiała. Takie to dziwne? nie wiem, wiem że ten pies w domu się nie załatwia. Wczoraj była na dworzu 4 razy , jeśli chodzi o długi spacer to powiedzmy na tą polanę mamy jakieś z 5 minut- 7 minut drogi jest na niej górka. Pies szedł na smyczy na polanie został puszczony, padł dopiero w domu.Lekarz stwierdził że ma 2 mc.Dziś ten chłopak ma nam dowieść książeczkę to może z niej się dowiem więcej, zresztą chce iść z nią do weterynarza jeszcze raz, możę dowiem się więcej czegoś. Ten chłopak powiedział nam że weterynarz pozwoliła z nim wychodzić a ile miał szczepień nie wiemwink. Może jest mądra? Dlatego potrafi już siadać z drugą komendą idzie jej gorzej ale widzę że sie stara i powoli kuma.
                • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 13:27
                  Może faktycznie jest starsza, sprawdzę to u Weterynarza.
                • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 20:07
                  2 miesięczne szczenię nie wytrzymuje nocy bez sikania i kupy. Może 5 miesięczne będzie w stanie, ale dużej rasy to tez jeszcze raczej nie. Wiek łatwo stwierdzić po zębach, mniej więcej w 5 miesiącu mleczaki zaczynają wypadać.
                  • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 20:10
                    Ona ma z tyłu zęby więc na pewno nie ma 8 tyg....zobaczymy co powie lekarz, ale ciekawa jestem strasznie.
                  • joanna_poz Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 15:03
                    Wiek łatwo stwierdz
                    > ić po zębach, mniej więcej w 5 miesiącu mleczaki zaczynają wypadać.


                    a nie wczesniej ?- chyba juz w 3-4 misiącu
                    nasz pies trafił do nas do domu jak miał 4 miesiace, etap mleczaków miał już za sobą.
                    • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 12:43
                      Zależy od psa, rasy, czynników genetycznych smile
              • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 20:05
                Ja tam swoje szczeniaki szczepię pierwszy raz gdy mają 5 tygodni i 1 dzień, drugi raz gdy mają 8 tygodni i 1 dzień, więc 9 tygodniowe, czyli 2 miesięczne (wtedy jadą do nowych domów), maja już 2 szczepienia. Natomiast nie wierzę w to, że zwierze znalezione przywiązane do drzewa miało w życiu jakiekolwiek szczepienie czy odrobaczenie.
                • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 20:07
                  Semi - dolce znalazł ją chłopak który pracuje obok mojego męża, On ją zabrał do weterynarza i zaszczepiłwink
                  • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 20:50
                    Naszemu 7 tygodniowemu brakuje po kilka zebow z jednej i drugiej strony posrodku.
                  • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 21:02
                    Wobec tego można założyć, że ma jedno szczepienie. To niewiele. Ale szczepienie pewnie było normalne a nie szczenięce, więc wystarczy 10 dni kwarantanny, czyli nie wychodzenia z domu, chyba że do własnego ogrodu. Musi mieć czas na wytworzenie odporności po szczepionce.
                    • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 21:24
                      Nam wetka pozwolila na wychodzenie dalej niz wlasny ogrod dopiero po 2 szczepieniu najwczesniej. A najlepiej poczekac do 3 szczepienia.
                      Wiec suczka jesli byla zaszczepiona przez kolege to na 100% miala tylko 1 szczepienie dopiero i nie byla odrobaczona (chyba ze razem ze szczepieniem zostala odrobaczana) bo nie wierze zeby ktos kto przywiazuje psa do drzewa wydal wczesniej 25 zl na odrobaczenie i 50 zl na zaszczepienie. Wiec ja bym sie wstrzymala z tymi spacerami.
                    • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 21:36
                      Tyle że Ona jest już sporo na dworzu, ten chłopak z nią wychodził była z nim na mazurach tydzień bo nie miał gdzie jej zostawić.....więc co mam teraz zrobić? nie wychodzić z nią i uczyć sikać na gazety? no nie wiem;/
                      • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 22:05
                        Teraz to juz chyba bez sensu byloby kazac sikac jej na gazety skoro juz cos tam zalapala ze sika sie na dworze. Wiec mysle ze szybkie sikanie i kupa najblizej jak sie da i do domu. Dalsze, dluzsze spacery zostawic na pozniej czyli najwczesniej po tym 2 szczepieniu i odrobaczaniu. Pisza wszedzie ze wychodzic dopiero mozna 2 tyg po 3 szczepieniu. 2 tyg niby ma byc kwarantanny.
                        • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.08.12, 22:09
                          i nie pozwalaj jej na razie na kontakt z innymi psami i z ich odchodami, a jak juz zalatwicie sprawe szczepien, to wtedy uspoleczniaj psa jak najwiecej, niech ma kontakt z roznymi sytuacjami, zwierzetami itp
                          • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 07:14
                            Tak na razie zrobię , siusiu , kupka i do domuwink
                          • emka320 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 07:19
                            Dziewczyny, przesłałam zdjęcia, ale Ona na zdjęciach wygląda na większą a na żywo jest mniejsza i drobniejsza.
                            • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 07:38
                              Dziewczyny musiałam zmienić profil więc jestem pod Emka325 zobaczcie zdjęcia pieskawink
                      • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 15:21
                        To wychodź, ale w miejsca nie uczęszczane przez bezdomne psy. Unikaj kontaktu z takimi psami, nie pozwalaj psu także na wąchanie czy lizanie waszych butów czy kół od wózka. Buziaczek pisze o szczepieniach słusznie, ale to dotyczy szczepień szczenięcych, jesli suka miała normalne, "dorosłe" szczepienie to jest tak, jakby miała już 2 szczenięce. Szczenięce szczepienia maja w nazwie zazwyczaj "puppy" lub "dhp", dorosłe "dhppi" - masz naklejkę w książeczce, to zobacz. Jeśli pies nie był odrobaczony przed szczepieniem to to szczepienie zostało zrobione z lekka bez sensu i trzeba psa teraz odrobaczyć i 3 tygodnie po dacie tamtego szczepienia znów zaszczepić (odrobaczonego).
    • shellerka Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 15:45
      nie3 widze3 zadnych7 -proble3mow wynikajacych7 z faktu -posiadania małych7 dzie3ci i -psa.
      z faktu -posiadania zarowno -psa jak i dzie3ci jakie3s tam -proble3my i obowiazki wynikaja wink je3dnakze3 nie3 sa ze3 soba szcze3g4olnie3 -powiazane3 smile
      • aryaaa Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 17:55
        Przeczytałam watek bardzo uwaznie, gdyż niedawno wzięlismy małego pieska do domu. Mam syna trzylatka i tez tak jak wy biorąc ps azastanawiałam się głównie nad obowiązkami typu sprzątanie oraz ogromnmi korzyściami dla rozwoju synka.
        Nie wzięlam jednak jednego pod uwagę: ogromnego niebezpieczeństwa dla dziecka związanego z pasożytami, których pies jest nosicielem.
        Temat pojawił się u nas, gdyż mimo zapewnienia osoby od której wzięlismy psa, iż szczeniaczek był odrobaczany, za rada weterynarza odrobaczylismy go jeszcze raz. Całe szczęście, gdyż okazało się iz mial ich naprawdę sporo. Nieco przestraszona zaczęłam czytać o pasożytach psich zagrażających człowiekowi i natknełam się na temat lambii. Przewrażliwieni już na tym punkcie (wiedzialam iż pies będzie w bliskim kontakcie z synkiem) przebadalismy psiaka w kierunku lambii. I okazało się że ma ich sporo ... sad(
        Lambie to pierwotniak bytujący głównie w trzustce i nie jest niszczony przez standardowe preparaty odrobaczające. Dopiero po dwóch kuracjach antybiotykowych (każda trwała tydzień) udało nam się je ubić.
        Jestem jednak na siebie zła iż nie wziełam tego pod uwagę podejmując decyzję odnośnie nowego domownika. Trzeba sobie zdawać sprawę, że pies jest także zagrożeniem dla zdrowia dziecko. Dziecko dotyka rzeczy gryzionych przez psa, bawi się na podłodze i się zaraża.
        Nie jestem pewna czy mając tę świadomość zdecydowałabym się ponownie na psa. Weterynarz powiedzial nam iż lambie są bardzo częste, że ma je około 60% psów i często problem nawraca.
        Od ostatniej kuracji minęły 3 miesiące, co miesiąc badamy kał psa w strachu iż się okaże że znowu je ma. Odrobaczamy go standardowo co parę miesięcy, ale najgorsze jest to iż wiem iż jest wciąż duża szansa iż może się zarazić ....a potem w konsekwencji jako pierwsze dziecko...
        Nie chcę nikogo zniechęcać do psa - wnoszą one dużo radości i ciepła ale jest jeszcze to ale ...
        • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 20:09
          Dzieci nie mające psów w domach mają lamblie równie często. Wystarczy zabawa w publicznej piaskownicy, kontakt z innym dzieckiem, które nie umyło rak po skorzystaniu z toalety, napicie się łyka wody z jeziora. No i zarażenie możliwe jest w obie strony - pies może zarazić się od dziecka.

          Lekiem weterynaryjnym odrobaczającym zwalczającym również giardiozę jest aniprazol, który można stosować zamiast innych leków przy każdym rutynowym odrobaczaniu psa.
    • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 20:16
      Dziś kupiłam suni dużo różnych smakołyków, zjadła kurzą łapkę i parę innych, ale malutkich ciasteczek no i ma biegunkę.....Po za tym daję jej inne jedzenie niż tamten chłopak, który ją znalazł. Biedna strasznie, mam wyrzuty sumienia, bo nie wiedziałam, że nie można zmieniać diety, chciałam dobrze dając jej ciasteczka i pogorszyłam.....Jak jutro będzie miała nadal biegunkę jedziemy do weterynarzacryingsadsad
      • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 20:33
        wazna jest nie tylko zmiana karmy, ale i sama karma, gdy ma spora zawartosc zbozowych produktow to moze prowadzic do biegunki. Moja sunia nie toleruje zadnych karm ze zbozami. Porownaj sklady karm, powinny miec jak najwiecej bialka. Nasza sznaucerka nie je zadnej z popularnych karm weterynaryjnych typu Royal Canin, czy sience Hill. Po rozmaitych klopotach, okropnych smierdzacych kupach, bakach, biegunkach nareszcie trafilismy na super karme, zajada juz sie nia ponad pol roku i jest rewelacja- ta karma to
        www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/taste_of_the_wild/taste_of_wild/177929
        niby nie tania, ale oplaca sie. Pies nareszcie zdrowy, zadowolony i robi jedna lub dwie twarde kupy, zamiast 5-7 smierdzacych. Sorki, ze sie tak dosadnie rozpisalam, ale warto zglebic ten teamt.
        Oczywiscie sa psy, ktore dobrze toleruja karmy ze zbozami, ale warto wiedziec, gdyby dalej byly problemy.
        A gdy podajesz smakolyki i inne ekstra rzeczy pamietaj, by zmiejszyc porcje karmy, zeby sie piesek nie roztyl.
        • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 20:51
          Trochę artykułów przeczytałam na temat szczeniaka w domu, jak nauczyć go tego tamtego jak go generalnie dobrze wychować, myślałam, że w sumie to sporo wiem dam radę tu guzik! Jeszcze wiele rzeczy do nauki,cieszę się, że napisałam tutaj, gdyż dzięki Wam dowiedziałam się wielu informacji BARDZO PRZYDATNYCH!!!Kupiłam jej puszkę i chrupki 3kg pedigree junior po puszce puszczała śmierdzące bąki, więc z mężem stwierdziliśmy, że lepiej jej nie dawać, potem ten chłopak powiedział mężowi, że On dawał jej friskies i powinniśmy jej też takie dawać, teraz kupiłam drogą puszkę małą na spróbowanie, jak dla mnie droga, bo kosztowała aż 12,50zł, po za tym dostałyśmy próbkę chrupków, które " podobno" są rewelacyjne jak to Pani w sklepie powiedziała i że pies nie powinien mieć po nich problemów z żołądkiem.....To teraz już nie wiem, co jej mam kupować... Ale muszę znaleźć taką by, sunia czuła się po niej dobrze.
          • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 21:03
            a, wazne przy zmianach karmy, by nie zmieniac od razu, tylko stopniowo mieszajac ze starym pokarmem. Ja puszek w ogole nie kupuje, bo moja ma brode i bylaby cala brudna po jedzeniu, je tylko suche. To jest tez dobre na zeby, bo nie odklada sie kamien, chrupki go scieraja.
            A bylas na stronie dogomania.pl? Dla mnie to byla skarbnica wiedzy, polecam tez poczytanie artykulow o szkoleniu pozytywnym, jest super. a uczyc sie bedziesz wszystkiego z pieskiem, tylko faktycznie trzeba sporo poczytac i poukladac sobie w glowie.
            Moja cora wlasnie lezy na dywanie, pies u jej boku i odpoczywaja po wieczornym spacerzesmile
          • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 12:31
            Kup jej dobrej jakości karmę dla rosnących psów, jest ich wiele na rynku (moim psom pasuja nutra gold, josera, royal canin, lukullus, markus muhle, magnusson, purina pro plan, szczeniakom daje też eukanubę ale są i inne) a nie marketowy szajs. Nigdy nie kupuj w zoologicznym karmy na wagę z otwartego duzego worka. Najtaniej wychodzi zamawianie w necie - na przykład na all, choć ja zamawiam albo w telekarmie albo w zooplusie.
      • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 22:12
        Bo takie cuda jak ciasteczka, kurze lapki i inne psie smakolyki sa dla szczeniakow od 4 m-ca zycia a nawet niekotrzy radza dopiero dawac od 6 m-ca.
        Za szybko i za duzo naraz tego dalas.

        Nasz narazie jada sucha karme Pedegre ma wymieszane z Britem (pedegre go gowno chemiczne wiec mieszkam z czym lepszym bo dostalam paczke startowa dla szczeniaka z pedegre) + co ktorys dzien daje mokra karme z pedegre + zupe rosol z warzywami i czyms tam jeszcze np makaron czy ryz czy kasza.
        • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 22:20
          Ja bede kupowac karme Brit albo Bosch. Cenowo nie sa tak tanie jak pedegre i chapi itp swinstwo ale tez nie sa z tych drogich. Na allegro paczka 15 kg kosztuje 114-129 zl. Mozesz te karmy na probe kupic w zoologicznym na wage. Pedegre to sa same odpadki i kupa chemi i malo wartosciowa karma z konserwantami. Pies musi jej wiecej zjesc niz innej lepszej wiec cenowo duza roznica nie wyjdzie (a ja myslama ze pedegre jest dobra karma)
          Na temat pedegree nasluchalam sie i naczytalam sporo jak szukalalam teraz karm dla mojego. Wetka tez odradzila pedegre a z tych tanszych polecala wlasnie Brit i Boscha (sama pytalam o te karmy czy moga byc)
          Puszek tez zbytnio nie toleruje wiec nie poleca ich dawac.
        • 1maja1 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 22:30
          bbuziaczekk napisała:


          > Nasz narazie jada sucha karme Pedegre ma wymieszane z Britem (pedegre go gowno
          > chemiczne

          nie wiem co to jest pedegre, ale jesli piszesz, ze zawiera w soim skladzie gowno chemiczne, to moze rzeczywiscie tak jest; natomiast nie pisz, ze pedigree zawiera jakies zwiazki chemiczne, bo jest to bzdura.
          • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 22:49
            Pedegree jest to chemia z konserwantami i zawiera sladowe ilosci zdrowych skladnikow, czyli sa to same smieci, malo miesa, sa to glownie odpadki. I nie pisze bzdur bo wystarczy poczytac sklad i porownac z innumi karmami. Dlatego psy bardzo chetnie te karmy jedza tak samo jak my fast foody i inne chemiczne jedzenie bo jest smaczne w smaku.
            Ja tez do teraz bylam przekonana ze Pedegree jest bardzo dobra karma ale niestety naczytalam sie i nasluchalam sie bardzo zlych opinii na jej temat. Tak samo Chappi i te inne tanie zarcie w marketach.
            Proponuje poczytac sklady i troche artykulow a takze zapytac weterynarzy.
            I pies wiecej takiej karmy musi zjesc niz innej zeby sie najesc tymi "odpadkami"
            A co jestes przedstawicielem ze tak ich bronisz ?
            W ciagu 3 tygodni naczytalam sie duzo na temat karm i rozmawialam z kilkoma osobami bo szukam karmy dla mojego 7 tygodniowego malucha.
            Moje poprzednie 2 psy jadaly Chappi i czasami Pedegee i az do teraz bylam przekonana ze to dobre karmy. Do czasu az zaczelam duzo czytac na temat karm.
            • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 08.08.12, 23:09
              Psy jedza chetnie pedigree a koty whiskasa,bo tam jest duzo chemii,ulepszaczy,konserw antow i polepszaczy smakowych. I wystarczy zapytac kilku weterynarzy co sadza o karmie Pedegree albo hodowcow. Ewentualnie przeszukac opinii na necie. A w pierwszej kolejnosci przeczytac sklad i porownac go z innymi.
              Jest wiele wiele duzo lepszych karm i tylko troszke drozszych.
              Np 15 kg Pedegree na allegro kosztuje 89 zl.
              A 15 kg Brita czy Boscha (duzo lepsze karmy) kosztuja tak jak pisalam wczesniej Brit np 114 zl a Bosch 129 zl)
              Takie dwie akurat znalazlam z tych tanszych i zaakceptowane przez nasza weterynarz.
              Te inne Acany, Royale, Hussy itp to juz ceny maja wysokie
            • 1maja1 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 11:42
              bbuziaczekk napisała:


              > A co jestes przedstawicielem ze tak ich bronisz ?


              a dlaczego od razu przedstawicielem? podaj link, gdzie pisze, ze jest tam gowno chemiczne, ciekawi mnie to.
              • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 12:05
                Dziewczyny z psem lepiej, żywa jest dziś chyba bardziej niż kiedykolwiek.Zrobiłam jej dziś ryż z marchewką i kurczakiem , malutką porcję jej dałam.

                Ja w wolnej chwili poszukam czegoś o chemii w karmach.Na razie mam urwanie głowy.
              • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 13:14
                Jesli zaciekawil cie temat to sama sobie wygogluj i poszukaj opinii na temat karm miedzy innymi o pedegree, wygogluj sklady karm i porownaj je ze soba, zadzwon do kilku weterynarzy i zapytaj co sadza o karmie Pedegree.

                Ja moge ci podac np takie linki:

                zapytaj.onet.pl/Category/010,001/2,4648863,Czy_karma_Pedigree_jest_dobra_dla_szczeniat__.html
                shih-tzu.pl/forum/viewthread.php?thread_id=1147

                www.forum.mampsa.pl/karma-pedigree-chappi-t956.html
                Cytaty z innego forum:

                " Odradzam stosowanie karm marketowych. Podobnie jak parówki po 3 zł za kg koło mięsa to one może tylko leżały. Jeżeli jednak kupujecie już taką karmę zakupcie koniecznie witaminy, aby uniknąć problemów zdrowotnych swojego pupila"

                "Przede wszystkim podstawą jest skład karmy. Pies jest mięsożerny. Minimalna ilość mięsa, która spełnia jego zapotrzebowanie to 20%.
                Dla porównania Pedigree zawiera 4%. "

                "A czy ktoś ma jakieś nie miłe doświadczenia z karmami typu chapi czy friskas ? "
                Odp.
                Niemiłe doświadczenia mają zwierzaki które to jedzą, nie na początku oczywiście smile
                Średnio w 3 roku życia zaczynają się kłopoty z nerkami lub wątrobą.
                Ale sam przeczytaj skład, będziesz wiedział smile "

                Jak masz malo informacji to moge ci jeszcze napisac sklad pedegree dla szczeniakow:

                Z kurczakiem i mlecznymi krokiecikami:
                Sklad:
                - zboza w tym 4% kukurydzy i 4% pszenicy
                - mieso i produkty pochodzenia zwierzecego w tym 4% z kurczaka w brazowej granulce)
                - roslinne ekstrakty bialkowe
                - oleje i tluszcze w tym 0,6 % tranu rybiego
                - produkty pochodzenia roslinnego
                - substancje mineralne
                - mleko i produkty mleczne w tym 4% mleka w mlecznym krokieciku
                Skladniki analityczne:
                - bialko 28%
                - zawartoosc tluszczu 14,5 %
                - materia nieorganiczna 8%
                - wlokno surowe 2%
                Dodatki:
                - przeciwutleniacze
                - witamina A, D3, E,
                - siarczan miedzi, pieciowodny
                - siarczan manganu jednowodny
                - jodek potasu
                - siarczan cynku jednowodny

                Zawiera 4% miesia kiedy to inne karmy lepsze zawieraja 45-50 %

                Np Brit

                OPIS PRODUKTU
                "Pełnoporcjowa karma dla młodych psów (2-12 miesięcy) średnich ras (10-25kg). Nowa, ulepszona linia produktów Premium charakteryzuje się zwiększoną zawartością mięsa - nawet do 45%. Wyróżnia ją także zastosowanie dodatku wyjątkowej formuły ziół i owoców poprawiających właściwości karmy"

                Albo Acana


                Najważniejsze zalety:

                unikalna formuła "Trzy Świeże Białka" - 60% mięsa kurczaka, całych jaj oraz ryb, 20% regionalnych owoców i warzyw, oraz 20% owsa o niskim indeksie glikemicznym;
                wolne od prebiotyków i hormonów świeże mięso kurczaków hodowanych na lokalnych farmach;
                poławiana w naturalnym środowisku stornia z Vancouver Island;
                doskonałe białko jaj klasy A dostarczane z farm w Calgary, Alberta.

                Duża zawartość białka i niewielka węglowodanów idealnie odzwierciedla naturalna dietę psów. ACANA nie zawiera białego ryżu, pszenicy czy kukurydzy. Jedynym zbożem w składzie jest parowany owies – zboże hipoalergiczne, o niskim indeksie glikemicznym.

                Dehydratyzowane mięso kurczaka, parowany owies, świeże mięso kurczaka, ziemniaki, groszek, tłuszcz z kurczaka, świeże całe jaja, świeże mięso storni, lucerna, wątróbka z kurczaka, olej ze śledzia, włókna grochu, jabłka, gruszki, słodkie ziemniaki, dynia, kabaczek, pasternak, marchewka, szpinak, żurawina, czarne jagody, organiczne wodorosty, korzeń cykorii, jagody jałowca, dzięgiel litwor, kwiat nagietka, słodki koper, liście mięty pieprzowej, lawenda + witaminy i minerały

                A jak chcesz wiedziec wiecej to sama sie pofatyguj i zainteresuj.
                • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 13:15
                  To miao byc do 1maja1
                  • 1maja1 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 23:03
                    bbuziaczekk napisała:

                    > To miao byc do 1maja1

                    zapodalas linki do jakichs forum, mnie nie interesuja opinie przypadkowych ludzi, ja szukam czegos udowodnionego prawnie i niczego takiego nie znalazlam. wiec jeszcze raz napisze, pedigree to NIE jest smieciowy produkt, a to ze na etykiecie jest napisane, ze zawiera MINIMUM 4% miesa (takie sa wymogi prawne) nie oznacza ze tyle tam jest, zawiera 60% miesa bez dyskusji. Ale w sumie dziekuje Ci, otworzylas mi oczy na wiele spraw, a to ze ludzie nie czytaja ze zrozumieniem to juz mozna nazwac plaga.
                    • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 10.08.12, 00:53
                      www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/showproduct.php?product=1886&cat=all
                      zwlaszcza kocowka wiele mowi-jest to najnizszej jakosc produkt z testowanych na tej stronie, otrzymuje jedna gwiazdke, bo nie mozna go ocenic nizej.
                • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 17:04
                  Moja sunia szczeka coraz więcej, trochę się martwię muszę coś z tym zrobić, szukam w necie info na temat tresury ale mało tego jest. Może powinnam pójść do przedszkola dla psów?Po jakieś porady chociaż co zrobić. Szczeka na mnie w kuchni, w klatce jak ją zamknę,i jak wychodzimy z małą w domu, wtedy słychać ją na parterze....A i nawet jak się zamknęłyśmy w pokoju by w spokoju mała mogła porysować.
                  • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 17:28
                    Sa obroze antyszczekowe suspicious
                    Ale nie wiem czy to tez mozna juz uzyc dla szczeniaka np takie cos allegro.pl/zw7-antyszczek-obroza-antyszczekowa-baterie-i2485211489.html
                  • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 19:00
                    na poczatku, gdy mielismy pieska czytalam sporo artykulow na ten temat w onecia bodajze, wpisz w wyszukiwarke szczeniak, szczekliwosc i wyskoczy ci sporo. Polecam tez artykuly o szkoleniu pozytywnym i teksty Zofii Mrzewinskiej. Nie irytuj sie, tylko podszkol sie jak wyeliminowac szczekanie i wytrwale to stosuj. Niestety, ale tak to jest z pisekami, nie wszystko idzie jak po masle i psa trzeba po prostu wychowac.
                    • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 19:52
                      Dzięki dziewczyny poczytam , a co do obroży to nie mam przekonania do tego typu metod,chociaż w sumie nie wiem jeszcze na jakiej zasadzie to działa ale kojarzy mi się z czymś nie fajnym dla psa, ale poczytamwink
                      • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 09.08.12, 21:21
                        Z tego co czytalam w aukcji to jak pies szczeka to obroza wlacza jakies drgania/wibracje i te wibracje sa na krtani psa i dzieki tym wibracjom on sie uspokaja. Wiec to raczej nie jest niemile. Poprostu zwykle wibracje. Ale to raczej chyba dla starszych psow a nie dla szczeniaczkow.
                        Nasz to "wrednie" piszczy ale jeszcze nie szczeka. Choc dzis szczeknal 1 raz na corke 20 miesieczna bo nie chciala mu dac jego maskotki big_grin
                        • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 10.08.12, 06:41
                          He, Emka skaczę na moją małą, bo chce się z nią bawić, ale ( nie chce zapeszyć) zauważyłam teraz, że bardziej reaguję na komendę zostaw, jak gryzie od razu daję jej zabawkę, którą może gryźć i chwalę, że dobry pies, tak pisali na forum żeby od razu dawać zabawkę by pies nie gryzł.
                          • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 15.08.12, 08:30
                            Z Emką coś się stało, przestała mnie słuchać za to zaczeła słuchać się mojego męża, jego nie gryzie, jak są sami w domu pies jest spokojny śpi. Jak jestem Ja i mała pies gryzie dosłownie wszystko i mnie i małą i to strasznie!!! Szczeka na nas ciągle sika gdzie popadnie za to męża wogule nie gryzie, co zrobiłam źle? Boję się że będzie gorzej....dziś o 5 rano chciała na dwór szczekała strasznie aż mała się obudziła,gdy poszłyśmy nic nie zrobiła po czym weszła do domu i siku.....jak mąż do klatki ją wsadzi to siedzi a jak Ja to ryk jest taki że pewnie na parterze ją słychać ( mieszkamy na 2 piętrze). I nadal szczeka strasznie jak wychodzimy z domu......Była grzeczna nie sikała nie gryzła a teraz? strasznie się zachowuję, możliwe że jest zazdrosna o małą? nie wiem ...
                            • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 15.08.12, 09:15
                              Zazdrosna to raczej nie, obstawiałabym to, że mąż na mniej jej pozwala, nie ulega i jest bardziej konsekwentny.
                              • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 13:04
                                No właśnie nie, Ja jej wogule nie ulegam i też jestem konsekwentna bo wiem że tylko konsekwencja przyniesie zamierzone rezultaty....Dziś uciekła nam drugi raz, przestała wogule się słuchać na dworzu do tego ciągle szczeka....chyba pójdziemy do przedszkola dla szczeniątwink
                                • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 14:44
                                  A ja obstawiam, ze szczeniak Ciebie i dizecko kojarzy z zabawami, dlatego tak sie zachowuje.
                                  No neistety, szczeniaki tak maja, ze potrzebuja duzo uwagi, zeby je wychowac "na ludzi".
                                  M.in. ja mimo planow kupno drugiego psa sobie daruje, az dziewczynki beda duzo wieksze.

                                  Mamy w domu psa-dobremanke i blizniaczki. Problemow zero, bo suka juz 7letnia, ulozona, poki nie bylo dzieci to jezdzilo sie na szkolenia, psie wyprawy itp. Teraz juz troche idzie na psia emeryture, jest juz duzo spokojniejsza, woli podreptac po ogrodzie, ale i od czasu do czasu potrzebuje troche szalenstwa.

                                  Pies to ogromny obowiazek i odpowiedzialnosc.
                                  • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 18:06
                                    To ja tez mam 2 problemy z tym moim psiorem! Moze mi pomozecie smile

                                    Maluch ma 8,5 tygodnia dokladnie i jeden problem to taki ze ciagle lapie kazdego za nogi lydki/piety/kostki. Ide sobie na ogrodku a on znienacka lap mnie za piete i gryzie. Albo corka jeździ na rowerku a on ja ciagle atakuje i lapie za nogi. Nie wiem, ale wydaje mi sie ze to nie jest prawidlowe bo potem bedzie ciagle lapal kazdego za nogi. Mialam juz takiego psa ktory atakowal za nogi ludzi jadacych na rowerach i niewazne cyz to dorosly czy dziecko.
                                    Jak sobie z tym poradzic, jak go tego oduczyc, jak mu na to nie pozwolic ?

                                    Druga sprawa to 3 razy wyciagalam juz mu pchly! 2 razy mial po jednej a dzis wyciagnelam dwie. Jak sobie poradzic z problemem pchlow ? przeciez ja nie wychodze z nim nigdzie poza wlasny ogrodek. Nie ma kontaktow z zadnymi zwierzetami. Nie wiem....czy pchly poprostu siedza w trawe ? przeciez nie bede ciagle wyciagac mu pchlow! Pies siedzi w domu, ma kontakt z dwojka malych dzieci ktore ciagle sie do niego tula. Pies lata miedzy ich zabkami ktore porozrzucaja. Nie zapchle sobie mieszkania przeciez.
                                    • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 19:49
                                      Po pierwsze za wcześnie jest u was. Szczeniak powinien być z matka i rodzeństwem do ok. 11tyg. Wtedy przechodzi odpowiednia socjalizacje, m.in. uczy sie poprzez zabawe z innymi szczeniakami co to ból, jest karcony przez suke za nieodpowiednie, natarczywe zachowania. Taka nauka zostaje mu na całe życie, a komuś kto nie ma doświadczenia w wychowaniu psów bedzie o wiele trudniej ułożyć takiego psa. Po drugie szczeniak jest już wtedy po podstawowych szczepieniach i odrobaczeniu, nie potrzebna mu kwarantanna.

                                      Twój szczeniak bedzie w pełni odporny na wirusowki dopiero po trzecim szczepieniu. Czy jest odrobaczony? Jesli nie, to o wiele bardziej może zaszkodzić Twoim dzieciom niż pchly, ktore na ludzi nie wchodzą.

                                      Przy takim maluchu kup szampon dla szczeniat i wykąp go, kup najlepiej u weta, zeby nie kupić złego i nie zaszkodzić maluchowi. Jak bedzie starszy profilaktycznie kupujesz np. Fiprex w kroplach i odpowiednio do jego wagi aplikujesz na skórę na karku.

                                      Smycz to podstawa, przywiąz psa do smyczy i swojego paska u spodni, chodź z nim cały czas jak nie spi i koryguj niedozwolone zachowania, a nagradzaj dobre. Nagradzaj głosem, dotykiem i smakolykiem np. małymi kawalkami surowej wołowiny. Musisz sie uzbroić w cierpliwość, szczeniaki zawsze podgryzaja i trochę to trwa zanim sie nauczy dobrych zachowań. Kup mu jego zabawki, ktore będziesz podsuwac w zamian, gdy zacznie gryzc coś niedozwolonego.
                                      Zorganizuj jego legowisko, ktore bedzie w spokojnym miejscu, ale nie odludnym, tak zeby miał na was "oko". Ucz komendy na miejsce, odwracaj sie tyłem jak na was skacze bez innej reakcji. Niestety dzieci tez muszą tak robić, bo inaczej nie bedą autorytetem dla psa. Kucaj jak chcesz zeby przyszedł na glaskanie, ucz siadu, zeby nei witał was jak skoczny dzikus. I wiele, wiele jeszcze można by pisać, poszukać w necie poradników, jest sporo for tematycznych, gdzie inni chętnie doradza.
                                      Pamiętaj, ze jak teraz nei zaczniesz go wychowywać, to pozniej już pewnie nic nie zrobisz.
                                      • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 20:29
                                        zgadzam sie z kazdym slowem, wejdz sobie tez na dogomania.pl, tam duzo info znajdziesz. * tygodni to straszny maluch, sporo cierpliwosci i konsekwencji trzeba... Co do pchel, to wykap szczeniaka w specjalnym szamponie i kup tez preparat do odpchlenia mieszkania. Pchly moga byc na legowisku, na kanapach, dywanach itp. Spryskujesz tym, a po jakims tam czasie odkurzasz. Szukaj preparatow, ktore zabijaja pchly w kazdym stadium, nie tylko dorosle osobniki. A potem jakies wcierki lub obroze przeciwpchelne, zeby piesek nie lapal.
                                        • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 20:32
                                          8 tygodnismile
                                          a my dzis spedzilsmy super dzien na plazy z dziecmi i psemsmile to dzika plaza, pies latal luzem i wybawil sie za wszystkie czasy, tylko fal sie boismile fajnie jest patrzec na taka dziecieco-psia zabawesmile
                                      • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 20:51
                                        Po pierwsze pies jest u mnie odkad skonczyl 4 tygodnie. Ja wiem ze to za wczesnie ale szczeniaki zostaly juz odrzucone przez matke jak mialy 3 tygodnie. Nie chciala ich ani karmic ani sie nimi zajmowac. Wiec wlasciciele na gwalt szukali im nowych domow.
                                        Po drugie to ze bedzie odporny po 3 szczepieniu do doskonale wiem - nie musisz mi tego pisac bo nie o to pytalam. W obecnej chwili jest po 1 szczepieniu i po 23 sierpnia idzie na drugie szczepienie. Jest tez odrobaczony przez weta syropem jak skonczyl 4 tygodnie i obecnie jest po drugim odrobaczeniu przezemnie tabletka.
                                        Z powodu 1 szczepienia pies nie wychodzi poza ogrodek a wychodzi na to ze na ogrodku lapie pchly.
                                        Po trzecie pchly na ludzi wchodza bo majac w zyciu juz 3 psy i koty nieraz i nie dwa mialam pchly na sobie i bylam przez nie pogryziona. Ale wtedy nie mialam dzieci i psy i koty byly starsze to mialy obroze, byly kapane i mialy kropelki na kark wlewane ale byly duzo starsze a nie 2 miesieczne bo ptzy takim maluchu jest mnostwo ograniczen. Teraz obrozy chyba zalozyc nie moge bo pies za mlody i dzieci by ja dotykaly.
                                        Szampon kupilam ale psa jeszcze nie kapalam poniewaz czytalam ze dopiero po 3 m-cu mozna psa wykapac i to tylko wtedy kiedy trzeba.
                                        Ale mam zamiar go w sobote wykapac. Tylko czy to cos pomoze na dluzej ?
                                        A te krople na skore to od jakiego wieku sa ?
                                        Smycz dzis do mnie dotarla wiec juz troszke chodzil. Zabawki ma i jak gryzie nas czy cos innego to mu rzucam ale mnie chodzi o to ze na dworze pies lapie za piety, lydki i lapie dzieci jeźdzace na rowerach. To wtedy tez mam mu rzucac jego zabawki ?
                                        Legowisko ma w kuchni po stolem. Ja przy tym stole siedze i mam laptopa wiec pies jest obok. Komendy na miejsce go ucze. Czasem dziala a czasem nie.
                                        Z dziecmi to troche gorzej bo ani 3,5 latek ani 21 miesieczna raczej nie beda stosowac komend i odpowiedniego zachowania sie.

                                        A to jeszcze mi powiedz cos na temat nauki sikania na dworze bo z tym to tez nam opornie idzie. Zawsze po spaniu, po zabawie, po jedzeniu, przed jedzeniem wynosze go na dwor. Ale i tak w domu leje i sra gdzie popadnie w kazdym pomieszczeniu. I tu nie wiem jak reagowac na jego nasikanie czy zrobienie kupki i jak skutecznie go uczyc ze wychodzi sie na dwor. Tego nie pamietam juz jak to bylo z moimi poprzednimi psami bo to bylo lata temu.
                                        • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 21:28
                                          Wiem, ze nie pytałas, pisze na wszelki wypadek, nie wszyscy o tym wiedza.
                                          Psie pchly są inne niż kocie, kocie gryza tez ludzi.
                                          Tak jak pisała poprzedniczka wypsikac mieszkanie, uważaj na dzieci przy tym. Pewnie przyniósł pchly od suki i rozniosły sie po mieszkaniu, stad ponowne przypadki.
                                          Frontline bodajże od 10 tyg., ale w ostateczności bym to stosowała. No i pisze z głowy więc upewnić sie u weta najlepiej. Kąpiel tez niestety nie jest mile widziana w tym wieku, ale z dwojga złego mniej szkodliwa, trzeba po niej psa dobrze wysuszyc, zeby sie nie przeziębil (to jeszcze psi niemowlak).
                                          Tak jak pisałam pies cały czas na smyczy, jeśli go masz pod kontrola to nie pozwalasz na podgryzanie, trzymasz smycz i delikatnie musisz pociągnąć, jak chce łapać, tak coby mu głowy nie urwać, bo to dziecko jeszcze.
                                          No widzisz, a u mnie nieco ponad dwuletnie dziewczynki potrafią używać komend i odpowiednio traktować psa, są z nim od urodzenia więc u Ciebie to tez kwestia czasu i konsekwencji.
                                          Z takim maluchem może nie pójść tak szybko nauka czystości. Pochowaj na razie dywany itp., nie bierzcie psa na kanapy, łóżka itp. Tak jak piszesz po przebudzeniu, po jedzeniu itp.
                                          Jak widzisz ze sie zabiera do sikania czy qpy to na ręce i wynosisz za drzwi, na trawkę. jak zrobi w domu to po prostu sprzątasz dobrze, bez emocji. Musisz czymś popsikac, zeby zapach nie został, bo bedzie tam znowu sikac. Nie wolno na psa krzyczeć, bo bedzie sie bal przy tobie załatwiać i i tak sie nie nauczy czystości, tylko bedzie robił to po kątach.
                                          Dobrym sposobem jest tez pozostawienie psu zasikanej szmatki pod drzwiami, pies wtedy po zapachu zaczyna sie załatwiać tylko w to miejsce, pozniej szmatka ląduje za drzwiami, pozniej na trawie. Tylko nie wszyscy zniosą w domu zapach psiego moczu.
                                          Innym sposobem można psu ograniczyć dostęp na mieszkanie i zostawić np. tylko kuchnie z reguły wykafelkowana i tam po nim sprzątać.
                                          Są tez zwolennicy metody na gazety, rozkladasz np, w tej kuchni gazety, pies sie na nie załatwia, pozostaje tam psi smród, stopniowo zmniejszasz powierzchnie gazet, aż zostaje jedna i powoli "idzie" w kierunku drzwi.
                                          Jeśli masz dom to polecam metodę wynoszenia jak zobaczysz, ze chce coś, albo jak zaczyna, bez żadnych słów i emocji, zeby malucha nie wystraszyc. To chyba najczystszy sposob nauki czystości.
                                          Jest tez metoda na wychow klatkowy, ja osobiście ja bardzo lubię. Moja suka tez ma swoją klatkę, aktualnie złożona z racji przeprowadzki. Pies ma legowisko w klatce wystawowej, metalowej, zamykanej. Pies to czyste zwierze więc szybko zacznie piszczec jak bedzie miał potrzebe siku, zeby nie musiał u siebie sikac. Wtedy psa trzymasz w klatce, dajesz mu tam wode, zabawki, czysty koc, tam karmisz. Wyciągasz często na wyjście fizjologiczne i oczywiście jak coś na dworze nasika to cieszysz sie jak dziecko, nagradzasz smkolykiem. Po powrocie do klatki, Wyciągasz tyllko na zabawe i naukę. Maluch potrzebuje dużo snu więc szybko nauczy sie w klatce wyciszac i zrozumie, ze tam ma spac, ew. leżeć i gryzc kość. Z tym, ze przy tym sposobie trzeba naprawdę dużo uwagi psu poświęcić. Poszukaj w necie bloga Zofii mrzewinskiej, znanej behawiorystki psiej, ona całe wychowanie swojej suki w taki sposob opisała.
                                          • dzoaann Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 22:53
                                            Moja sunia sikala wlasnie na gazety do pewnego czasu. w kuchni w ustronnym kacie miala rozlozone gazety i spryskane takim preparatem wabiacym psa do sikania w jednym miejscu. Oczywiscie byla tez regularnie wyprowadzana. Szybko zalapala, ze ma sikac w jednym miejscu i w domu wpadki byly rzadkie. Lala na gazety, a reszta mieszkania byla sucha. W nocy nie wyprowadzalam jej, tylko sikala na gazety. Z czasem na gazety bylo coraz rzadziej, az w koncu wcale. Ludzie mi dookola wrozyli, ze sie nauczy zalatwiac w domu, a nie na dworze, ale sie udalo. Jak zalatwila sie poza gazeta, to nie krzyczalam, sprzatalam i psikalam takim sprejem zabijajacym psi zapach, bo pies lubi sikac w zaznaczonych miejscach. Generalnie to nawet polroczny pies moze miec jeszcze wpadki, wiec duzo nauki przed tobasmile
                                            • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 16.08.12, 22:58
                                              Nasza suke przygarnelismy jak miała 9 miesięcy. Była trzymana w oborze więc nie była świadoma co to czystość i dom. Mieszkaliśmy wtedy w bloku, tydzień czasu uczyła sie czystości. Miała pod drzwiami kawałek wykładziny, a na niej szmate. Szmate wymienialam, a wykładzina była ta sama, aż zniknęła za drzwiami. Fakt, ze im starszy pies tym szybciej sie uczy.
                                        • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 13:02
                                          Bbuziaczekk, tutaj link do bloga, o ktorym pisalam. Cala masa porad jak nalezy wychowac psa, zeby pozniej zbierac plony dobrze wychowanego, poslusznego i bezproblemowego psiego przyjaciela, sa tu poruszone wszystkie tematy, od nauki czystosci, nauki wyciszenia w klatce, po oduczanie niszczenia zakazanych przedmiotow i podgryzania ludzi.
                                          www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu
                                          • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 13:43
                                            Ok dzieki poczytam smile
                                        • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 13:47
                                          Takich bzdur to dawno nie widziałam. Jak matka nie chce karmić to sie karmi butelką i specjalnym mlekiem dla szczeniąt a nie oddaje ludziom tak maleńkie szczeniaki. Minimalna granica wieku na opuszczenie matki i hodowli jest dla psa 7 tygodni. Nic to, fajnie że w ogóle szczeniak przeżył.

                                          A na pchły kup frontline w sprayu i stosuj zgodnie z ulotką, pomoże natychmiast.
                                          • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 13:49
                                            Frontline jest od 8 tygodnia.
                                            • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 15:07
                                              No ale coz poradzic sad ja to doskonale wiem ze minimum 7 tygodni musza byc przy matce.
                                              To bylo tak ze psiaka znalazlam w ogloszeniu na necie. Jest to mieszaniec cockier spaniela i nie wiadomo kogo (ojciec NN)
                                              Bardzo mi sie spodobal no i chcialam psiaka za darmo przygarnac.
                                              Babka pisala ze psiaki maja 4 tygodnie i od tygodnia suka wogole nie chce sie zblizac do nich, warczy, odgania. Odrzucila calkowice. Nie chce karmic i nie chce sie nimi zajmowac. Jak rozmawialam z ta babka to byla na wczasach nad morzem razem z suka. Skoro szczeniaki odrzucila to zabrali ja ze soba. A szczeniaczki byly w domu pod opieka rodzicow tej kobiety.
                                              Poczatkowo przez pierwsze dni byly karmione mlekiem dla szczeniakow ale ze bylo psiakow az 9 to kobita nie wyrobila z kupnem mleka (puszka mleczka starcza na pare dni dla 1 szczeniaka i kosztuje 40 zl) wiec byly karmione tylko pol tygodnia a drugie pol zwyklym krowim mlekiem.
                                              Wiec zdecydowalam sie zabrac jednego z nich (jak odbieralam zostalo ich 5)
                                              Jak go wzielam to ledwo jeszcze na nogach stal i byl niedokarmiony troche tym mlekiem krowim, taki llichutki, slabiutki jeszcze. Ale psiaki byly nauczone i potrafily pic same z miseczki wiec tyle dobrze. 1 dzien karmilam go mlekiem dla dzieci Juniorem (podebralam corce) bo nie moglam nigdzie dostac dla szczeniakow a ze byla to niedziela to juz wogole nie mialam gdzie szukac, a krowim nie chcialam karmic.
                                              Potem kupilam mleko dla szczeniakow i karmilam nim przez tydzien a ze psiak dzien po wzieciu go skonczyl 4 tygodnie to moglam zaczac wprowadzac sucha karme namoczona i lekkie zupki miesno-warzywne (po konsultacji z weterynarzem)
                                              No i psiak na mleczku, karmie i zupie szybko zaczal nabierac sil i rosnac. Jak mial 5 tygodni to poszlismy do weta na pierwsze odrobaczanie, badanie, obcinanie pazurkow.
                                              Takze obecnie ma 8,5 tygodnia, przytyl 2 kg w ten miesiac i urosl raz tyle. Wiec szaleje juz na calego.
                                              • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 15:14
                                                Foteczki psiaka wrzucam

                                                fotoforum.gazeta.pl/u/bbuziaczekk.html
                                                • semi-dolce Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 22:45
                                                  Ale to nie twoje zachowanie o pomstę do nieba woła, tylko tego "hodowcy". Tobie chwała za to, że pies żyje, rośnie itd.
                                                  • bbuziaczekk Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 17.08.12, 23:21
                                                    Ja wiem ze nie moje big_grin
                                                    Ale wlascicieli tez nie winie bo niedosc ze nie mieli doswiadczenia ze szczeniakami (suka im uciekla i sie puscila pierwszy raz) to jeszcze ich odrzucila wiec chcac nie chcac nie mieli innego wyjscia jak szybko im znaleźć domy i ludzi ktorzy je dalej wyprowadza na prosta bo trzymanie ich do 7 czy 11 tygodnia byloby bez sensu. A bylo ich 9 szczeniakow wiec tez nie malo.
                                                    Dlatego napisalam cala historie psiaka wink
                                                  • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 18.08.12, 12:05
                                                    Ja bym ich nie usprawiedliwiala. Jak suka ma cieczke to sie jej pilnuje jak oka w głowie, a jak ktos nie potrafi/ komuś sie nie chce to sie sterylizuje. Tak, nie dość ze narobili kundelkow to jeszcze nie potrafili sie nimi odpowiednio zajac. Żadnej gwarancji nie ma, ze za pól roku nie bedzie powtórki z rozrywki. A schroniska pękają w szwach.
                                • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 27.08.12, 07:55
                                  Dziewczyny, mniej więcej odkąd jest u nas pies moja mała wieczorem i rano ma kaszel suchy i chyba katar....Myślicie że to alergia na psa?
                                  • tijgertje Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 27.08.12, 08:18
                                    Bardzo mozliwe.
                                    • emka325 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 27.08.12, 08:35
                                      Mam wizytę u lekarza 10 września , mam nadzieję że to nie uczulenie bo przecież psa nie oddam tzn nie wyobrażam sobie tego;/
                                      • bluemka78 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 27.08.12, 22:19
                                        Uczulenie na sierść psa jest zazwyczaj znikome. Przeważnie dzieci są uczulone na to co pies przynosi na sobie więc wystarczy dobrze dbać o jego higienę, usunąć dywany itp. w razie konieczności nauczyć psa, zeby w domu leżał na miejscu zamiast traktować dom jak plac zabaw.
                                        Mja siostra alergiczka i astmatyczka wychowywała sie w domu z dwoma ONami i jakos sie dało. Zreszta trzeba dużej wiedzy przy dziecku alergiku, sam pies to pikus. Jeśli dzieckko okaże sie alergikiem znajdź dobrego alergologa, to początek długiej drogi, ale bez tego będziecie sie męczyć, a usunięcie psa nic nie pomoże.
    • joanna_poz Re: karmy 09.08.12, 09:15

      > rel="nofollow">www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/
      > polecam te stronke, nawet jesli ktos nie czyta po angielsku, to i tak zorientuj
      > e sie ilu gwiazdkowa jest karma, ktora daje psu.

      chyba Ty albo ktos inny kiedys linkował to zestawienie.
      problem w tym, że większosc karm tam podanych w Polsce w ogole nie występujesad
      • anyx27 Re: karmy 19.08.12, 14:56
        E tam, Acana i Orijen jest, więc jest ok smile Moja tylko to dostaje.
    • tijgertje Re: karmy 09.08.12, 13:18
      Kurcze, no to sie dowiedzialamwink wedlug tego zestawienia Eukanuba, ktora dostaje nasz labrador ma tylko jedna gwiazdke, tak jak Pedigreeuncertain U nas uchodzi za jedna z lepszych dostepnych na rynku karm, kosztuje prawie 3 razy tyle co pedigree. Psice mamy dopiero 8 miesiecy, zawsze na tej samej karmie (tyle, ze na poczatku dla szczeniakow) i wszyscy sie nia zachwycaja: przepieknie lsni jej siersc, pies nie smierdzi (chyba, ze sie gdzies wytapla), zadnych problemow zoladkowo-jelitowych nigdy nie miala. Karme polecila nam hodowca i jej wszystkie psy wygladaja podobnie, sa szczuplutkie i lsniace, labki powyzej 10- lat wygladaja jak mlodzieniaszkismile Jesli pies tak wyglada i jest zdrowy, to nie wiem, czy ta karma faktycznie jest taka zlawink
      • dzoaann Re: karmy 09.08.12, 18:48
        ta stronka to tylko sucha analiza psiego zarcia, pokazuje tez troche jak czytac sklad na opakowaniu i co on najczesciaj znaczy. Nie ocenia karm po tym, jak psy sie po nich czuja, tylko po samym skladzie. Nijak sie ma do tego jak pies bedzie tolerowal karme i jak mu ona posluzy. Moj piesek na przyklad po orijenie 6 gwiazdkowym mial problemy skorne. Okropny lupiez i wylizywala sie jak dzika...Sa psy, ktore sie super czuja na pedigree, czy na jakiejs innej, ja tego nie neguje. Chcialam tylko uswiadomic, ze trzeba wiedziec CO jest w karmie, nie ulegac reklamom, czy tez wpisom w necie, ze pedigree to szajs, a karma z zoologicznego, czy od weterynarza to juz taka super. Ja zachcecona wpisami na forum o sznaucerach kupilam /RC i sunia zle sie po niej czula. Potem od weterynarza kupilam Science Hill, to samo.Nareszcie trafilam dzieki tej stronie na dobra karme, ktora mojej psicy sluzy. Karme sie dobiera do pieska i do zasobnoasci portfela niestety tez. Ta stronka to nie wyrocznia, tylko jakas tam pomoc w zorientowaniu sie co w karmach siedzismile
      • bluemka78 Re: karmy 19.08.12, 20:06
        Chyba nie znałas nigdy psa na naturalnym jedzeniu. Pies po suchej karmie zawsze śmierdzi, nawet tej z najlepszej polki. A juz zupelnie nie rozumiem jak mozna dla swoich pupili kupowac karmy typu pedigree, gdzie jak byk w skladzie jest napisane ze maja tylko 4% produktow pochodzenia zwierzecego czyli zmielone piora, pazury itp., same odpady. To oczywiscie nie jest dla psa trujace, ale zeby na tym zyc, no sorry pies jest drapieznikiem. Ja mam bardzo duży dystans do suchej karmy, jak dzieci miałam malutkie to trochę psa ciagnelam w wiekszosci na suchej karmie. Orijen odpadal, bo za dużo białka jak dla mojej suki, i w ogóle jakos zle znosila. Jadła Acane rozne smaki, dobrze tolerowala, ale smród jaki pies wydziela z paszczy i ogólnie masakra. Na szczęście to była przejściowa wygoda, moj pies głownie na barfie jest i to jest najsmaczniejsze i najzdrowsze żarcie dla psa, a wbrew pozorom wcale nie takie pracochlonne.
    • oregano1 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 27.08.12, 20:24
      Zdecydowanie polecam,zawsze najpierw dziecko potem piesek!Obecnosc każdego zwierzatka jest dla dziecka dobroczynne,ale w takiej kolejności jak napisałam,dlaczego? bo zwierzęta"odchowane" często sa zazdrosne o nową osobę.Znam to z autopsji,b.długo nasz pies(jestem babcią) nie tolerował mojego wnuka,właściwie do tej pory jest b.zazdrosna o(sunia)niego.Uwielbia go,ale potrafi pokazać na swój psi sposób,kto rzadzi w tym domu.Wiadomo bąble kochaja specyficznie inne stwory (tzn.nawet posuwaja się zupełnie niechcacy do maltretowania)ale ,wymaga to ciągłej obserwacji obojga.Ta sama sytuacja jest u rodziców małego,ukochany owczarek po pojawieniu się małego,stracił swoją pozycję i niestety ,pomimo zaleceń tresera i próby nauczenia go jak ma się zachowywać,nadal traktuje młodego jak zabawkę i niejednokrotnie ,zupełnie niechcacy mógłby mu zrobić krzywdę.Sytuacja ,gdzie jest dziecko ,a potem pies jest stworzona do wypracowania odpowiedniej hierarchii,często ,takie psy wprost opiekuja się maleństwem,a przy odpowiednim zachowaniu higieny psa(odrobaczanie,szczepienia) są swietnymi towarzyszami zabaw i uczą dziecko odpowiedzialnosci i sztuki opiekowania się nimi.
    • emario_79 Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 05.06.14, 21:00
      Jeśli szukacie optymalnej karmy dla psa śmiało wybierzcie Canagan. Karma ma bardzo dużo mięsa i nie zawiera zbóż.
      • 3-mamuska Re: Do mam które mają psa i małe dziecko 07.06.14, 11:39
        emario_79 napisał(a):

        > Jeśli szukacie optymalnej karmy dla psa śmiało wybierzcie Canagan. Karma ma bar
        > dzo dużo mięsa i nie zawiera zbóż.

        Gdzie jeszcze pójdziesz z ta reklama?
        Orijen i acana tez nie zawiera zbóż i ma sporo mięsa tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja