Facet który przesadza moje dziecko

21.08.12, 19:39
Ostatnio miałam taką sytuacje.
Jestem w parku z młodym , jest tam autko na monety, ale ze dwa miesiące temu uległo elektrycznemu uszkodzeniu i od tego czasu nie "jeździ". Mimo to mnóstwo dzieci się w nim bawi w tym mój.
Młody siedzi w nim, cieszy się jak nie wiem, siedzi dosłownie chwilkę, przed chwilą przyszlismy do parku, nagle podchodzi ojciec z synkiem, wyciąga mojego i wsadza swojego synka. Nie poczekali ani 15 sek, ot tak po prostu teraz już jego synek ma "jeździć" bo chce. Mój podbiega płacząc.
Co wy byście w takiej sytuacji zrobiły?
    • tempera_tura Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 19:42
      Podeszłabym, wyciągnęła jego dziecko i wsadziła moje. Bez słowa.
      I tak do usra.... śmierci.
      • mama_amelii Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 19:43
        tempera_tura napisała:

        > Podeszłabym, wyciągnęła jego dziecko i wsadziła moje. Bez słowa.
        > I tak do usra.... śmierci.

        Zrobiłabym dokładnie to samo.
        • dagmara-k Re: Facet który przesadza moje dziecko 23.08.12, 13:19
          a co dziecko winne, ze ma ojca chama? skoro naszego dziecka nie moznaot tak sobie macac i po swinsku pzresadzic, to dlaczego to drugie mozna?
    • aloiw1985 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 19:43
      zareagowałabym
    • camel_3d Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 19:43
      poszedlbym i zapytal czemu wyciagnal mojego dzieciaka...
      • batutka Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:24
        camel_3d napisał:

        > poszedlbym i zapytal czemu wyciagnal mojego dzieciaka...

        dokładnie to samo bym zrobiła
    • klubgogo Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 19:44
      Zdjęłabym tamtego synka i posadziła z powrotem swojego.
    • ophelia78 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:12
      >Co wy byście w takiej sytuacji zrobiły?

      Op***** tak, że by mu kapcie pospadały, przy czym nie używałabym żadnych słów plugawych.
    • agnieszka77_11 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:19
      Podeszłabym i zapytała się o co chodzi. Nikt obcy nie ma prawa dotknąć tak po prostu mojego dziecka. Oj mogłoby to się skończyć ostro, ale nie przepuściłabym tego.
    • agnieszka77_11 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:21
      A jak Ty zareagowałaś na tą sytuację?
      • okruszek_a Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:31
        No nie wysadziłam jego syna, co dziecko winne że ma durnego tatę. Poza tym nie wiem co bym mu jeszcze do łba strzeliło, to taki typ mięśniaka w dresie, bałabym się o bezpieczeństwo swoje i małego.
        Podeszłam do niego próbowałam wyjaśnić sytuację, ale pan umiał odpowiedzieć "że przecież nie moje auto"., a że nie jego też to już nie istotne, spytałam czy nie mogł poczekac z synkiem, mój czekał dość długo na kolejkę, facet się oburzył, zaczął coś wymyślaćżebym się odwaliła, zero dosłownie zero argumentów, mnie tez ciut emocje poniosły i krzyknełam na niego.
        Mój młody poszedł się potem bawić, a "pan" z kolegą się naśmiewali z niego, dosłownie dwaj dorośli faceci śmiali się z trzylatka. Wziełam młodego z parku, niektórym to sterydy mózgi przepaliły.
        • okruszek_a Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:34
          Jeszcze powiedziałam mu , żeby nigdy więcej mojego dziecka nie dotykał.
          • agnieszka77_11 Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 09:00
            To dobrze zrobiłaś. Z dresami lepiej nie zaczynać.
        • tempera_tura Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:04
          To faktycznie nie ma z gamoniem o czym gadać...Dobrze że się nie wkręciłaś w poważna kłótnie przy dziecku. Unikaj.
        • hanalui Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 22:00
          okruszek_a napisała:

          > mój czekał dość długo na kolejkę,

          To czekal długo czy przed chwila przyszliscie do parku?
          Serio do takich sprzętów są długie kolejki i to jeszcze zepsutych? No i gdzie ty byłaś jak ci dzieciaka wysadzal?
          Jak dla mnie problem z d.. wziety. Wysadzili i po ptakach ... na głupotę nie poradzi, robić awantury...szkoda czasu chyba ze sie jest pieniaczem, niech dzieciak stanie raz jeszcze w kolejce i tyle tez mi problem
          • okruszek_a Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 22:09
            Przyszliśmy kilka minut wcześniej, młody piersze co poleciał do samochodu, dla trzylatka taki nawet nie jeżdzący samochód to atrakcja, w środku był inny chłopiec, mały cierpliwie czekał, aż tamten skończy się bawić, po czy po kilku chwilach został z niego wysadzony przez tatusia. Chyba najbardziej zaskoczona byłam bezczelnością i chamstwem w stosunku do małego dziecka. I jaki przekaz to niesie jego dziecku?
        • balbins Re: Facet który przesadza moje dziecko 23.08.12, 06:27
          Z tego co piszesz,to mózgów panowie już raczej nie mają,prostakisadJa z tych bojaźliwych,więc pewnie t trosce o dziecko bym się nie odezwałasad
    • gazeta_mi_placi Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:29
      Prostak i cham.
    • maderta Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:39
      Znając swoją niewyparzoną gębę, to byłoby ostro, bo nie będzie mi ŻADEN OBCY dziecka tykał.
    • drzewachmuryziemia Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 20:59
      powiedziałabym facetowi, ze za chwilę podam go na policję za naruszenie nietykalności cielesnej mojego dziecka i ze ma w tej chwili zabrac swoje dziecko i zaczekac na swoja kolej, uspokoiłabym dziecko i wytłumaczyła, ze pan źle zrobił i ze chłopiec powienien zaczekac; inna sprawa czy ten typ by faktycznie swoje dziecko zechciał wyjąc - przy dziecku bym sie nie kłóciła ale powiedziałabym mu ze tak sie nie robi i tak by powiedziała, zeby moje dziecko to słyszało
      • ochra Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:17
        Oj tam, wyśmiałby Cię za tą policję i na tym by się skończyło.
        • bbuziaczekk Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:22
          Opie..... bym go z gory na dol i powiedziala ze kultura nakazuje poczekac w kolejce albo zapytac jak dlugo bedziemy korzystac z autka to oni poczekaja. Chamski typ!!
        • drzewachmuryziemia Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:36
          no i co z tego ze by mnie wysmiał, przeciez to oczywiste, ze to kretyn, kto normalny robi cos takiego. Po prostu wyraziłabym swój sprzeciw i tyle. Zreszta jak przeczytałam opis tej sytuacji to sie we mnie zagotowało i spontanicznie odpisałam. Na zywo nie wiem,,co bym zrobiła, bo jak bym zobaczyła nacpanego amfą dresa (doczytałam), to moze powiedziałabym spokojnie, ze ma tak nie robic, bo to nie jego dziecko i bym sie zajeła dzieckiem i zniknęła stamtąd, zeby w ryj nie dostac, w dodatku przy dziecku.
    • soha2 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 21:52
      wyjęłabym owe dziecko i wsadziła do samochodzika swoje tongue_out
    • jolkapo-2 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 22:15
      Ale idiota ,gdyby to na mnie padło pewnie bym go opier....a równo ale może z takimi lepiej nie zaczynać .Mam dwójke dzieci ale z takim chamstwem to sie nie spotkałam
      • noemi29 Re: Facet który przesadza moje dziecko 21.08.12, 23:23
        Nie spotkałam się z takim chamstwem dotąd. Wiem, że zagotowałoby sie we mnie,ale jesli to taki typ mięśniaka-półgłówka, to bałabym się zaczynać kłótnię.
        • jestem_fajnou_mamou Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 09:28
          Oni są cwani jak widzą, ze ktoś się ich boi, trzeba narobić szumu, że pół osiedla się zleci to wtedy podkulają ogon i uciekają.
          Raz już takiego spotkałam, wprawdzie nie zaczynał ze mną (zaczepiał starszą panią) ale narobiłam rabanu to szybko uciekł. Na placu zwykle jest więcej osób, warto zwracać uwagę na to co się wokół dzieje i reagować, wtedy sami czujemy się bezpieczniej.
    • mamaorzeszka Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 02:22
      Nie wyjmowałabym jego dziecka. Nie chce aby tak traktowano moje dziecko więc i innych tak nie traktuję. Lepiej unikać szarpania się i to z dziećmi. Powiedziałabym, żeby nie dotykał mojego dziecka więcej.
    • jestem_fajnou_mamou Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 09:23
      Zrobiłabym jazdę, że mi dzieciaka dotykał pedofil jeden,
      świadkowie byli?
    • fajnykotek Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 09:29
      Kurcze, znając siebie, mimo że to był "dres" dziób bym rozwarła wink.
    • aniasa1 Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 19:44
      wspolczuje. Gotuje sie w srodku.
      niestety tem przyglup tak wychowa tak swojego syna: wszystko mu wolno, jestes silniejszy to wygrywasz.
      Pewnie tez opierd..... bym go porzadnie chocby po to zeby moje dziecko nie myslalo ze jak wiekszy rządzi to młodszy nie podskakuje i milczy.
      Prawda jest taka ze taki prostak doskonale wie ze ma przewage i jedyne co mozemy to sobie pogadac.
      Ale gdybym byla z mezem to chyba jeb..... bym go w łeb od razu!
    • bluemka78 Re: Facet który przesadza moje dziecko 22.08.12, 22:14
      Ja wszędzie na zew. zabieram tez psa więc jak dotknalby moje dziecko to zostałby "bez ręki", a takiemu by sie należało. A tak na serio to chyba bym lekko popuscila smycz, co by przynajmniej strachu sie najadl typiarz i ostrzeglabym, ze następnym razem mogę psa nie utrzymać, "bom przecie chuderlawa jak widac, a pies miesniak" wink
      • mnb0 Re: Facet który przesadza moje dziecko 23.08.12, 13:28
        > Ja wszędzie na zew. zabieram tez psa więc jak dotknalby moje dziecko to zostałb
        > y "bez ręki", a takiemu by sie należało. A tak na serio to chyba bym lekko popu
        > scila smycz, co by przynajmniej strachu sie najadl typiarz i ostrzeglabym, ze n
        > astępnym razem mogę psa nie utrzymać, "bom przecie chuderlawa jak widac, a pies
        > miesniak" wink
        To tez jestes nielepsza. Na plac zabaw zabierasz psa miesniaka? Od razu bym dzwonila po straz miejska.
    • mummy83 Re: Facet który przesadza moje dziecko 23.08.12, 13:17
      ja bym zrobila awanture,jakim prawem po 1)dotyka moje dziecko po 2)niech uczy swojego synka jakiejs kultury po 3)wypadaloby zapytac sie Ciebie czy moze jego dziecko posiedziec jak juz mu sie tak spieszylo.Boze,az sie we mnie zagotowalo,nie znosze chamstwa.
    • dagmara-k Re: Facet który przesadza moje dziecko 23.08.12, 13:18
      niezly operdziel by dostal obcy facet ktory potraktowalby moje dziecko jak worek ziemniakow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja