zellinka
22.08.12, 16:52
W grudniu czeka mnie kilkunastogodzinny lot samolotem z b.aktywnym 3,5 latkiem i jeszcze kilkugodzinna przesiadka (przewoznik LOT). Bede wdzieczna za praktyczne porady: czy do samolotu mozna zabierac jakies jedzenie dla dziecka (kanapki / owoce itp.)? jesli tak to jakie / ile? co najlepiej zabrac z zabawek dla zajecia czasu dziecka (oprocz ksiazek)?
I jeszcze jedno: nie planuje zabierac ze soba fotelika samochodowego, a jednak czeka nas przejazd samochodem z lotniska do miejsca pobytu. Jak najlepiej zorganizowac bezpieczny przejazd bez fotelika? Czy jednak fotelik JEST konieczny? Bede leciec z dzieckiem sama i troche mnie przeraza perspektywa koniecznosci zabierania dwoch walizek, bagazu podrecznego i jeszcze na to wszystko fotelika.
Bede wdzieczna za wszelkie konstruktywne podpowiedzi.