upały, przedszkole i picie - pytanie

23.08.12, 10:21
jak jest w "waszych" przedszkolach, czy dzieci dostają pić
"na zawołanie" czy tylko wtedy, gdy Pani uzna, że "teraz dzieci pijemy"
    • slonko1335 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 10:25
      Dzieci w naszym przedszkolu nie dostają picia tylko je sobie biorą jak chcą. Stoi dostępne dla każdego kto ma ochotę. Picie dostają tylko do posiłków, znaczy w sensie, że jest im przynoszone do stolika w kubkach wtedy.
    • mw144 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 10:30
      Picie jest dostępne cały czas - stoi w dzbanku i dzieci nalewają sobie jak mają ochotę.
    • atena12345 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 10:39

      To co piszecie jest oczywiste. Ale jak widać nie wszędzie sad
      U syna w przedszkolu panie przynoszą picie gdy uznają za słuszne. Wielokrotnie rozmawiałam z paniami i zapewniały, że dzieci są wystarczająco "pojone" - kurcze jak to brzmi...
      Synowi tłumaczyłam, że jak chce pić ma to wyraźnie zakomunikować, poprosić.
      Wczoraj po wyjściu skarżył sie po raz kolejny, że nie dostał picia gdy o to poprosił.
      Zawróciłam samochód i poszłam porozmawiac z panią. Pani mi opowiedziała, że dzieci pił - "ileśtam' razy o "którejśtam" godzinie.... ble, ble...
      Pytam pani:
      - proszę powiedzić, czy gdy podszedł do pani i poprosił o picie, to dostał je czy nie?
      pani mi na to, że ona nie będzie tak co chwilę latać i jak jednemu do, to wszystkie będą chciały....

      To sa jej dosłowne słowa sad
      • ciociacesia ha, bo to tak dziala 23.08.12, 12:06
        widze u mojej corki - jedno dostanie nagle sie wszystkim przypomina. i bardzo dobrze, bo dzieci potrafia zapomniec ze chce im sie pic albo sa glodne
      • illegal.alien Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 12:12
        Na Twoim miejscu dalabym dziecku litrowy bidon z woda i niech sobie pije kiedy chce - jak panie opiekunki nie umieja zorganizowac picia dla dzieci w ciagu dnia, to wez sprawy w swoje rece.
        • atena12345 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 12:18
          illegal.alien napisała:

          > Na Twoim miejscu dalabym dziecku litrowy bidon z woda i niech sobie pije kiedy
          > chce - jak panie opiekunki nie umieja zorganizowac picia dla dzieci w ciagu dni
          > a, to wez sprawy w swoje rece.

          daję dziecku co dzień butelkę z piciem, na sale nie może jej wziąć, więc zostawiamy mu w szatni, ale twierdzi, że pani nie pozwala mu wyjść się napić
          • illegal.alien Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 12:23
            No to nie pozostaje Ci nic innego niz trucie dupy paniom, az zaczna dzieciom dawac pic wtedy, kiedy im sie chce pic, a nie kiedy panie uwazaja, ze maja sie napic.
    • maltry Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 10:41
      U nas też stoi dzbanek z wodą dzieci mogą sobie nalewać lub poprosić panią kiedy mają taką potrzebę, dodatkowo oczywiście do posiłków dostają picie w kubeczkach do stolików
    • ania_kr Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 11:23
      U syna w p-kolu picie mają do posiłków, a oprócz tego stoi butla z wodą i jednorazowe kubeczki. Dzieci jak poproszą to pani pomaga nalewać. Ale mimo tego codziennie dziecko wraca tak spragnione, że jest mi go żal. Już pod p-kolem dostaje do samochodu pół litrową butelkę wody i wypija w sekundę.
    • mikams75 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 12:03
      u nas woda jest dostepna caly czas, ale na poczatku troszke to trwalo zanim moje dziecko sie przezwyczailo, ze moze pic kiedy chce i ma samo podejsc i wziac.
      Wg mnie podczas duzych upalow opiekunki powinny przypominac dzieciom o piciu. Tez zwracalam na to uwage i w te gorace dni pytaly dzieci, kto chce pic. Wszystkie chcialy wink
      Wg mnie to niedopuszczalne, zeby dziecko nie dostalo picia. A argument, ze inne tez zaraz beda chcialy jest bez sensu. Oczywiscie, ze beda chcialy, jak im poza tym nie daja.

      Temat picia poruszalam w przedszkolu, bo jak ktos wyzej pisal, jak ja odbieralam to po wyjsciu dziecko dopominalo sie o picie i wciagalo w chwile butle pollitrowa, a jak mialam wieksza to i wiecej, wiec zaczelam robic dochodzenie.
      Owszem, picie dawali do posilkow, poza tym picie stalo (kazde dziecko ma swoja butelke). Ale jak sie skonczyla woda w butelce corki to nie poprosila o dolanie.
      Corka twierdzila zawsze, ze picie jest ale za malo. Opiekunka zaczela zapisywac, ile ona wypija. Po dwa duze kubki do posilkow plus butelka (jak pilnowali dolewania to dwie) plus jak ja przychodzilam to tez z pol litra na moich oczach i zaczelam dawac picie na oczach zdziwionej opiekunki, zeby widziala, ze jednak wiecej picia dzieciom potrzeba.

      W waszym przedszkolu powinni to tak zorganizowac, zeby dzieci mogly brac wode samodzielnie kiedy chca. W sumie to nie dziwie sie, ze jej sie nie chce nosic na kazde zawolanie dziecka. I wbrew pozorom dzieci nie rozlewaja i nie chlapia.
      Sa nauczone, ze sie podchodzi, pije, zostawia butelke i idzie bawic. Nie ma biegania z butelkami itd.
      • memphis90 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 22:19
        Po dwa duze kubki do posilkow plus butelka (jak pilnowali dol
        > ewania to dwie) plus jak ja przychodzilam to tez z pol litra na moich oczach i
        > zaczelam dawac picie na oczach zdziwionej opiekunki, zeby widziala, ze jednak w
        > iecej picia dzieciom potrzeba.
        Czyli pije 1,5l do posiłków, dwie butelki wody dodatkowo (czyli z litr, tak?), plus pół litra od Ciebie. To już daje jakieś 3l picia przez pół dnia... Ja bym dziecku cukier oznaczyła, mało któremu potrzeba kilku litrów (!) wody dziennie, nie uwzględniając przecież zup, owocow i warzyw.
    • klubgogo Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 12:25
      Do posiłków dzieci dostają kompoty, herbaty, kakao, kawę z mlekiem. Między posiłkami korzystają z wody, która jest w każdej sali, również na dworze, i piją kiedy chcą.
      • batutka Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 16:23
        W naszym przedszkolu dzieci piją, kiedy chcą. Na śniadanie jest herbata (woda, jak kto woli), na obiad kompot, na podwieczorek herbata (cały czas również i woda), a między posiłkami dzieci piją wodę. Same mogą sobie nalewać, kiedy chcą.
    • black.joanna Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 16:31
      Ciekawe co na to dyrekcja? Zrobiłabym awanturę chyba.
    • 2plusik Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 16:35
      Było tak, że każde dziecko miało swój kubek, bidon, butelkę z piciem, gdy się skończyło, to Panie dolewały.

      Gdyby mój dostawał tylko o wyznaczonych porach, to by się chyba odwodnił. Pije jak szalony!

      Dlaczego synek nie może wziąść na salę picia? Ja bym dała picie w bidonie i koniec.
    • hanalui Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 16:42
      Dzieci maja dysporytor wody z ktorego sie pije, nie trzeba zadnych kubeczkow, a zatem pije sie kiedy ma sie ochote
    • mamatin Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 19:11
      ja byłam świadkiem jak panie wlały picie do kubeczków i rozstawiły dzieciom, kto chciał to pił.
      nie pytała tylko wlewała do kubków, od razu ustawiła sie gromadka dzieci kolo niej. chyba najlepiej dawać dziecku butelke z wodą i nie liczyc na panie (na wszelki wypadek).
    • silje78 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 23.08.12, 20:52
      u nas jest woda w dużej butli, nie wiem jak to się fachowo nazywa. ja w pracy mam takie ustrojstwo firmy eden. u nich jakas inna firma, ale na tej samej zasadzie.
      jak chcą to piją.
      • bbuziaczekk Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 24.08.12, 07:57
        Mlody dopiero zacznie przedszkole ale na stronie przedszkola pisze ze:
        w ciagu dnia dziecko otrzymuje cos do picia na kazda prosbe (woda mineralna niegazowana, sok owocowy, herbate, kompot
    • anetchen2306 Re: upały, przedszkole i picie - pytanie 24.08.12, 08:36
      Jest wystawiony dzbanek z woda, obok stoja kubki, kazdy kubek przykryty tekturowa "pokrywka" (zalaminowany obrazek). Dzieci podchodza, nalewaja sobie i pija, kiedy chca. W upaly przewaznie sa na dworze, w ogrodzie (jest tam duzo drzew, cien, laweczki). dzbanek z piciem i kubki tez zabieraja tam ze soba. I dzieciaki tez sie obsluguja. Czasem slyszalam, ze panie przypominaly, ze trzeba duzo pic, sadzaly dziecko na lawce i pilnowaly, czy cos wypilo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja