madzia.7
25.08.12, 11:15
Co robic gdy syn blisko 3 letni nie chce jesc, a wyniki krwi wskazuja na powazne braki zelaza i magnezu. Lekarz zalecil podawanie preparatu z zelazem i masowac olejkiem magnezowym..tak tez zaczelismy robic..dodatkow syn ma problem z kupami- jeszcze zanim podalismy zelazo zaczely sie problemy z kupa..Jeszcze jak chodzil w pieluszce musialam bardzo uwazac na jego diete zeby nie bylo problemu..
obecnie nie chodzi w pieluszcze od ponad miesiaca i zaczely sie wtedy problemy z kupa- wlaczylismy laktuoze- poprawilo sie ale syn i tak jak juz zrobi kupe to przewaznie w majtki.
Nie wiem czy po czesci nie jest to zwiazane wszystko ze stresem. Bo ostatnio dodatkow zmienil grupe w przedszkolu- ze wzgledu na swoj wiek i nie usmiecha mu sie chodzenie do przedszkola.
4 miesiace temu urodzil sie braciszek..Ogolnie syn chyba duzo ostatnio przezyl..tak mi sie wydaje..
dodatkow jest strasznie marudny i niestety budzi sie w nocy z bolem w lydkach- mysle ze przez braki magnezu lapia go skurcze!
Pytanie jednak dotyczy jak mam postepowac co do jego niecheci do jedzenia?
dawalismy sobie juz na spokoj- zjadal tyle ile chcial i w efekcie zwykle bylo to dziobniecie kilka razy lyzka! myslalam, ze teraz jak juz nogi go tak potrafia bolec to bedzie mozna mu przetlumaczyc ze to od tego ze nie chce jesc- niestety nie dziala!
nie mieszkamy w Polsce a w tym kraju przedszkola sa okropne jesli chodzi o zywienie dzieci..Dziecko ma jesc obiad w domu..w przedszkolu dostaja tylko chleb albo kasze..raz w tygodnicos cieplego na lunch..mysle ze problemy zaczely sie od mniej wiecej roku jak zaczal chodzic do przedszkola..Syn przychodzi po przedszkolu i zwyczjenie ze zmeczenia nie chce jesc obiadow- dziobnie jak kurka --a tak sie nie da zyc..
nie wiem czy teraz juz karmic na 'sile' ????