wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem??

27.08.12, 09:51
Kurcze co byście zrobili gdybyście jutro lecieli z dzieckiem na wczasy 2 tyg w ciepłych krajach(wykupione wcześniej za niemałe pieniadze) a dziś dziecko dostałoby mega kataru i kaszlu...ze stanem podgorączkowym... zrezygnowałybyście z wyjazdu czy lekarz, leki i normalnie byście polecieli...
    • najma78 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:06
      Nie zmienialabym planow w takim przypadku gdybym miala jechac na wakacje czy isc do pracy a dzieci do przedszkola/szkoly. Paracetamol w razie goraczki i to jedyny lek (?), bo kaszel i katar to raczej wirusowa incekcja a stan podgoraczkowy to nie goraczka.
    • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:12
      a o ktorej jutro lecisz? rano czy pp?
      Wspolczuje.
    • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:13
      a-ha moze uda sie przelozyc wylot o jakies 2 dni? W sumie to nieduzo a o ile spokojniejsza bedziesz....
      • bbuziaczekk Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:18
        Kaszel i katar to nie powazniejsza choroba wiec polecialabym bez zadnego zastanawiania sie.
        Przejdź sie do lekarza, niech oslucha i przepisze jakies syropy i juz.
        • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:22
          > Kaszel i katar to nie powazniejsza choroba wiec polecialabym bez zadnego zastan
          > awiania sie.
          No ale pierwszy dzien wiec trudno powiedziec co sie wykluje dalej.
          Ps. Jako inny wycieczkowicz bylabym bardzo wdzieczna komus kto mega zasmarkany wchodzi na poklad a po 2 dniach moje dziecko zamiast uzywac marudzi, leci z nosa, jest nie do zycia.
          Czasami trezba pomyslec o innych. Inni tez zaplacili kupe kasy i tez im sie nalezy odpoczynek na urlopie.
          • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:45
            No jasne, gdybym wydała 5 tys. na długo oczekiwane wakacje, to na pewno machnęłabym ręką i nie pojechała, bo moje dziecko ma katar i pokasłuje uncertain. A, i głównym powodem wyrzucenia w błoto pieniędzy byłoby moje sumienie, mówiące, że na pokładzie inne dziecko też dostanie kataru. Zastanów się, co piszesz, to nie kilkudniowy wypoczynek na mazurach, tylko bajeczne wakacje, na które przeciętny człowiek ciężko pracuje i czeka.
            Katar i pokasływanie leczy się i wygląda tak samo w Polsce na 8. piętrze wieżowca, jak w wypasionym hotelu na Kanarach.
            • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:16
              > No jasne, gdybym wydała 5 tys. na długo oczekiwane wakacje, to na pewno machnęł
              > abym ręką i nie pojechała, bo moje dziecko ma katar i pokasłuje :
              ja bym machnela bo 5 tys nie jest warte zdrowia mojego dziecka

              A, i główny
              > m powodem wyrzucenia w błoto pieniędzy byłoby moje sumienie,
              nie. Zdrowie dziecka, nie narazanie na dyskomfort - przeczytaj w slowniku co to znaczy

              Zastanów się, co piszesz, to nie kilku
              > dniowy wypoczynek na mazurach, tylko bajeczne wakacje, na które przeciętny czło
              > wiek ciężko pracuje i czeka.
              Mazury odpuscilabym jednym tchnieniem bo ich nie lubie. Pisalam wczesniej ale nie kumasz, na takie opcje jest wlasnie wykupienie ubezpieczenia. A za 5 tys bajeczne wakacje???? Gdzie?? Rozsmieszylas mnie.

              Katar i pokasływanie leczy się i wygląda tak samo w Polsce na 8. piętrze wieżow
              > ca, jak w wypasionym hotelu na Kanarach.
              Nie. Na Kanarach jest bardzo bardzo cieplo. W pokoju klima bo inaczej sie nie da. Wiesz, prawda, jak wspaniale sa nagle skoki temp. Poza tym pewnie swietnie sie czujesz w upaly zatkanym nosem?
              • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 19:44
                O matko, katarek i pokasływanie to nie dżuma z cholerą...
    • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:18
      Oczywiście że bym pojechała. Przy tak lajtowych objawach nie podaję dziecku żadnych leków, bo po dwóch, góra trzech dniach jest zdrowe.
      • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:24
        >>Przy tak lajtowych objawach .....

        "a dziś dziecko dostałoby mega kataru i kaszlu...ze stanem podgorączkowym"

        LAJTOWYCH? To co dla ciebie nie jest lajtowe? Nie ukrywam ze gdybym zobaczyla takie dziecko siedzace obok mnie to zglosilabym obsludze.....
        • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:09
          Och przepraszam, rzeczywiście - przy takim stanie u dziecka trzeba natychmiast do lekarza, albo lepiej - na IP. Albo nie, to też nie wchodzi w rachubę, bo przecież może kogoś po drodze zarazić i "śmiertelny" pomór szerzyć. tongue_out
          • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:32
            > Och przepraszam, rzeczywiście - przy takim stanie u dziecka trzeba natychmiast
            > do lekarza, albo lepiej - na IP.
            Nie wystarczy zostac w domu, oczyszczac nos, nawadniac dziecko, dac mu odpoczac, porzadnie wyspac, podac wit c, tymsamym: nie narazac go na nagle zmiany temp podczas podrozy, nie narazac na infekcje pokarmowa bo i tak jest oslabione, nie zarazac innych......
            Ja pierdykam, egoizm, egoizm, egoizm. Tylko ty i czubek Twojego nosa. Wiesz ze inni tez zaplacili zeby pojechac? Wiesz ze istnieje cos takiego jak ubezpieczenie od rezygnacji. Pojac nie moge dlaczego ludzie wykladaja np. 7 tys ( to raczej dolny prog) na wczasy a skapia na 200 zl na takowe ubezpieczenie.
            Ps. To ze nie szanujesz zdrowia wlasnego dziecka juz wielokrotnie oglaszlas ale po co manifestujesz swoje poglady. Kreci Cie szydzenie z kogos dla kogo samopoczucie, zdrowie wlasnego dziecka jest wazniejsze niz jakies glupie wakacje.......
            • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:25
              > Nie wystarczy zostac w domu, oczyszczac nos, nawadniac dziecko, dac mu odpoczac
              > , porzadnie wyspac, podac wit c, tymsamym: nie narazac go na nagle zmiany temp
              > podczas podrozy, nie narazac na infekcje pokarmowa bo i tak jest oslabione, nie
              > zarazac innych......

              A nie lepiej zamurować jak tredowatych w sredniowieczu? Skuteczność 100% tongue_out

              > Ps. To ze nie szanujesz zdrowia wlasnego dziecka

              Niepotrzebnie sie martwisz i ciskasz jak wesz na powrozie.
              Moje dziecko ma sie dobrze, o wiele lepiej od dzieci kiszonych w domu z powodu kataru, czy zwykłego przeziebienia. Tak sie akurat sklada, że mnie by nie przeszkadzało siedzące obok kichajace i kaszlące dziecko, nawet gdyby kichało i kaszlało mojemu dziecku w twarz. Odporność wypracowałam córce dzięki takiemu postępowaniu jaki opisuję w wielu wątkach, mało tego - według zaleceń dobrego pediatry. tongue_out
          • najma78 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:45
            Hej q_fla smile naprawde szkoda czasu smile

            • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:26
              Eee, mnie bawią takie panikary jak aniasa. big_grin
              Pozdrawiam smile
        • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:46
          Gdzie Ty żyjesz? Obsługa wyśmiałaby Cię.
          • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:20
            > Gdzie Ty żyjesz? Obsługa wyśmiałaby Cię.
            Moja siostra stewardesa radzi Ci zajrzec do regulaminu przewoznika.....
            • mikams75 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:52
              wiekszoscia chorob mozna sie zarazic od osob nie majacych jeszcze zadnych objawow. W zwiazku z tym kazdy przebywajacy na pokladzie jest potencjalnym rozsiewaczem wirusow.
              W sezonie jesienno-zmowym co drugi pasazer smarcze i kaszle i jeszcze nigdy nie widzialam, zeby kogos za to wyrzucili.
              Podobnie jak nie wyrzuca nikogo z autobusu, tramwaju itd.
              Jak ktos ma tak slaba odpornosc to moze podrozowac z maska ochronna na wszelki wypadek, bo moze ktos kichnie w poblizu.
            • hanalui Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 15:52
              aniasa1 napisała:

              > > Gdzie Ty żyjesz? Obsługa wyśmiałaby Cię.
              > Moja siostra stewardesa radzi Ci zajrzec do regulaminu przewoznika.....

              Juz widze siostrunie wypraszajaca wszystkich zakatarzonych...big_grin....
        • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:50
          Nie ciskaj się tak przy każdej wypowiedzi, każdy już zna Twoje metody. Twoje dziecko na pewno złapałoby od razu grypsko, gdyby siadło przy innym zakatarzonym, skoro przy katarze i kaszlu trzymasz je w domu, każesz mu spać i faszerujesz g.ówno wartą witaminą C.
          • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:05
            Twoje dz
            > iecko na pewno złapałoby od razu grypsko, gdyby siadło przy innym zakatarzonym,
            > skoro przy katarze i kaszlu trzymasz je w domu, każesz mu spać i faszerujesz g
            > .ówno wartą witaminą C.
            Dwoja. Zle odrobione zadanie. Nie kaze spac tylko daje taka mozliwosc,a nie ciagam do przedszkola czy gdzies tam, kaszlu jeszcze nie mial wiec nie wiem skad Ty wiesz jak ja lecze kaszel, hihihihi. Dobre. Ale to ja sie ciskam. Tak?
            • mikams75 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:56
              jak to dajesz mozliwosc spac? A jak nie jest przeziebione to nie dajesz? Nie wysypia sie twoje dziecko jak idzie do przedszkola?
              Moje spi tyle ile potrzebuje i wiecej nie da rady. Niewazne czy idzie do przedszkola czy nie, czy ma katar czy nie. Spi tyle samo, tyle ile potrzebuje. Zebym nie wiem jakie mozliwosci dawala to i tak spac wiecej nie bedzie.
        • hanalui Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 15:45
          aniasa1 napisała:
          > Nie ukrywam ze gdybym zoba
          > czyla takie dziecko siedzace obok mnie to zglosilabym obsludze.....

          Obsludze czego? samolotu, hotelu, pociagu.....? Ze co...ze dziecko z katarem?
          A co jakby siadl kolo ciebie zasmarkany i kichajacy gosc? Tez bys obsludze doniosla ze ten pan kicha big_grin?
          O ile mnie pamiec nie myli w regulaminie srodkow transportu, hoteli nie ma ze z katarem czy goraczka nie mozna latac...w regulaminach lotow samolotami jest cos o kobietach w ciazy, moze cos o osobach z zastawkami i rozrusznikami serca, co i tego nie jestem pewna...
          Conajwyzej poparzyliby na ciebie jak na idiotke i zajeli sie swoja praca .... o przepraszam matce dziecka zaoferowali by moze chusteczki do nosa.


          • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 23:39
            > Conajwyzej poparzyliby na ciebie jak na idiotke i zajeli sie swoja praca .... o
            > przepraszam matce dziecka zaoferowali by moze chusteczki do nosa.
            >
            A czy przeczytalas choc 1 regulamin przewoznika? Na 100 proc nie! A szkoda, bo jak zawsze piszesz o czyms o czym nie masz pojecia.
      • illegal.alien Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 11:25
        Zgodzilabym sie z Toba i robilam podobnie w przeszlosci, gdyby nie jeden szczegol - dziecko ma katar, a w planach jest lot samolotem. Lecialam raz samolotem z zatkanym nosem i dziekuje bardzo - za zadne pieniadze swiata nie zafundowalabym sobie, a co dopiero dziecku, takiego bolu.
    • tempera_tura Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 10:54
      Sam katar luz ale kaszel.....
      Nie wiem sama, pewnie bałabym się nagle zorientować w "ciepłych krajach" że muszę pędzić do lekarza/ kupić leki itd. Nie masz pewności że to nic poważnego, zakaźnego i wszyscy będziecie bardzo chorzy.
      Znasz swoje dziecko więc oceń. U nas kaszlu nigdy nie było. Syn ma katar i ewentualnie stan podgorączkowy więc taką chorobę olałabym ale gdyby miał kaszel zostałabym, bo wiem że to u nas coś więcej niż przeziębienie.
      Ja wole chorować w domu z herbatą w dłoni pod kocem, moje dziecko też.
      Może zostanie z babcią a Wy pojedziecie?
    • sinusoidaa Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:08
      Poszłabym do lekarza i po jego diagnozie podjęłabym decyzję.
      Jeśli to przeziębienie, bez zmian osłuchowych-pojechałabym. Choć z drugiej strony dziecko może zarazić ludzi w samolocie-byłabym "przeszczęśliwa", gdyby mi ktoś w drodze na urlop sprzedał wirusa. poza tym dziecko z katarem może gorzej znieść lot, zmiany ciśnienia.
      Jeśli lekarz stwierdzi zmiany osłuchowe, w tym przypadku porządnie zastanowiłabym się nad wyjazdem. I posłuchałabym lekarza.
    • black-mama Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:19
      Wylot w południe, za godzinke mamy lekarza, póki co jest katar, kaszel momentami- nie wiem czy to nie od kataru , gorączki brak ale dałam nurofen. Syn jest w dobrej formie, wesoły, pogodny chociaż wiem, że wieczorem może być gorzej Póki co nie zmieniam planów- zobaczymy co powie lekarz....
      • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 11:39
        Wiesz co, rozwaz choc przez 3 minuty samopoczucie innych na wczasach.
        W piewszym poscie: strach i panika - byly jakies powody tak? teraz ukierunkowane w 1 strone myslenie...... bo nie wszyscy powiedzieli: taaaaak. lec spokojnie. Zwalasz odpowiedzialnosc na lekarza. Oczywiscie jesli sie okaze ze to cos powaznego napsioczysz na niego ze wprowadzil Cie w blad?
        Masz wykupione ubezpieczenie?
        Mozesz przelozyc lu odwolac wyjazd..... Wlasnie po to sie je wykupuje.
        O jakie pieniadze tu chodzi ktore przyslaniaja Ci realia.....
        • schiraz Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:23
          Aniasa1 ale to dziecko nie ma dżumy, czarnej ospy ani gorączki krwotocznej, spokojnie. Ma katar i kaszel, który przeważnie występuje przy katarze bo gardło jest podrażnione spływającą wydzieliną. To nie jest nic zagrażającego życiu tylko jakiś wirus, nigdy nie ma pewności, że ktoś kto obok Ciebie siedzi w samolocie, autobusie czy pociągu nie ma gorszej zaraźliwej choroby.Ty pewnie jesteś z tej frakcji mam, które dziecko z katarem i kaszlem trzymają w domu zamiast puszczać do przedszkola czy szkoły? Spokojnie, dzieci miewają katarki i żyją, normalny, odporny człowiek (znaczy większość społeczeństwa) się od nich nie zaraża, inaczej wszyscy chodzilibyśmy cały czas zasmarkani.
          • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:35
            To nie jest nic zagrażającego życiu tylko
            > jakiś wirus,
            Wiem, ale jaki uj.....wy

            Ty pewnie jesteś z te
            > j frakcji mam, które dziecko z katarem i kaszlem trzymają w domu zamiast puszcz
            > ać do przedszkola czy szkoły?
            Tak. To teraz jest zle postrzegane? Dziewczyny, jak Wasze dzieci znosza pierwsze dni takiej choroby? Bo moje dziecie fatalnie. I choc z uporem maniaka tlumaczycie ze to nie dżuma ja tak samo uparcie twierdze ze piernicze chocby te 3 nieprzespane noce, to jeczenie, placz z byle powodu, niemoznosc wlozenia chocby 1 kesa do dzioba. Wystrczy tylko te przyslowiowe 3 dni a oboje z mezem jestesmy flakami......
            Zwracam tu tylko uwage ze sa wlasnie takie dzieci. Ze dla niektorych rodzicow taki urlop moze byc koszmarem bo brak wyobrazni i myslenie ze jego dziecko dobrze znosi ewidentna chorobe ni e jest OK.
            • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:44
              Jeżeli dziecko rzeczywiście bardzo źle się czuje dajesz lek przeciwbólowy i koniec. Jeść nie musi wcale, wystarczy, że dużo pije.
              To po pierwsze. Po drugie: musisz wiedzieć, że najwieksza zaraźliwość wirusami występuje najczęściej zanim wystąpią jakiekolwiek objawy.
              Po trzecie: panika rodziców udziela się dziecku i może gorzej znosić infekcję.
              • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:26
                > Jeżeli dziecko rzeczywiście bardzo źle się czuje dajesz lek przeciwbólowy i kon
                > iec. Jeść nie musi wcale, wystarczy, że dużo pije.
                A to takie zdrowe? A gdzie wyrabianie odpornosci? Tzn tak na pusty zolądek ładowac leki przez kilka dni? Moze od razu na wszelki wypadek antybiotykiem poprawic?


                Po drugie: musisz wiedzieć, że najwieksza zaraźliwość wirusami
                > występuje najczęściej zanim wystąpią jakiekolwiek objawy.
                Nie najwieksza, nie przesadzaj. A kichanie? W koncu droga kropelkowa sie przenosi. A dotykanie raczkami? Zakladasz dziecku maske i rekawiczki jak ma wirusa w ramach oszczedzania innych?

                > Po trzecie: panika rodziców udziela się dziecku i może gorzej znosić infekcję.
                Uwielbiam takie oceny. Oczywiscie moje dziecka tak zle znosi chorobe bo ja panikuje. Idac tym tropem dzieci z rodzin patologicznych nie odczuwalyby zadnych objawow choroby......
                • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:06
                  No, właśnie tak. Dzieci wyrastające w rodzinach patologicznych, są bardzo często twarde jak kamień pod każdym względem. W końcu skumałaś
                • q_fla Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 15:36
                  > A to takie zdrowe? A gdzie wyrabianie odpornosci? Tzn tak na pusty zolądek łado
                  > wac leki przez kilka dni?

                  Jakie kilka dni? Jeden, gora dwa dni, potem juz tylko siąkanie nosa wystarcza i przebywanie na swieżym powietrzu, najlepiej w mroźny dzień.

                  Moze od razu na wszelki wypadek antybiotykiem poprawi
                  > c?

                  To już jest twoja interpretacja, nikt tu o antybiotyku nie wspominał. tongue_out

                  W koncu droga kropelkowa sie przeno
                  > si. A dotykanie raczkami?

                  Yyyyy, czyzbyś nie wychodziła w ogóle z dzieckiem z domu z obawy, że dotknie przedmiotu, na które wcześniej nakichało dziecko? big_grin

                  Zakladasz dziecku maske i rekawiczki jak ma wirusa w
                  > ramach oszczedzania innych?

                  Nie.

                  Oczywiscie moje dziecka tak zle znosi chorobe bo ja pani
                  > kuje.

                  No niestety, dzieci odczuwają niepokoj rodziców. W przypadku tak lajtowej infekcji panika rodziców jest po prostu śmieszna. big_grin
                • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 19:56
                  > A to takie zdrowe?
                  O czym Ty mówisz? Jak ktoś jest chory i nie chce jeść, to nie je. Zmusza się (tzn. namawia) tych chorych przewlekle przez wiele tygodni czy miesięcy, z nowotworami, chorobą Crohna, anoreksją i podobnymi, a nie z katarem czy biegunką trwającą 3 dni.

                  >A gdzie wyrabianie odpornosci
                  Odporność wzmacnia się przez sam kontakt z drobnoustrojami, a nie przez futrowanie dziecka bułkami jak ma infekcję.

                  Tzn tak na pusty zolądek łado
                  > wac leki przez kilka dni?
                  A co to za problem? Większość leków rozpuszcza się w jelicie i nie ma wpływu na żołądek. To jakiś przestarzały mit, że leki to tylko po napchaniu się żarciem.
              • ciociacesia jak sie tak zle czuje 27.08.12, 14:24
                > Jeżeli dziecko rzeczywiście bardzo źle się czuje dajesz lek przeciwbólowy i kon
                > iec. Jeść nie musi wcale, wystarczy, że dużo pije.
                to zostawiam w domu, ale wiekszosc katarów przechodzi niemal bezbolesnie.
            • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:59
              Bo Twoje dziecko ma zerową odporność i najmniejszy katar zwala go z nóg! Robisz tak od początku jego życia i takie będzie przez to już zawsze.
              Moje dzieci nie chorują w ogóle, katar i kaszel przechodzi po dwóch dniach, a póki co zdarzył się tylko raz. Mieszkaliśmy w domu bez ogrzewania, gdzie zimą było 14 stopni, kąpiemy się w zimnej morskiej wodzie i chodzimy w krótkim rękawku przy 18 stopniach. ZA to Ty przegrzewasz swoje dziecko, o czym jestem przekonana, od maleńkości, nie wypuszczasz z domu przy przeziębieniu i zamiast tego kisi się w tych zarazkach i choruje tygodniami. Tu masz swoją odpowiedź.
              I wiesz co? Mam gdzieś, czy ktoś się zarazi moim katarem, czy nie. Jesteś najbardziej odjechana pod tym względem na tym forum i skończ już ten prywatny manifest, bo i tak wszyscy będą mieli gdzieś, że Twoje dziecko łapie wszystkie infekcje, jakie może złapać.
              • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 23:53
                > Bo Twoje dziecko ma zerową odporność i najmniejszy katar zwala go z nóg!
                Pudlo. Moje dziecko nie choruje.


                Mieszkaliśmy w domu bez ogrzewania, gdzie zimą by
                > ło 14 stopni, kąpiemy się w zimnej morskiej wodzie
                A mnie stac na ogrzewanie. I na ciepla wode tez. Moze trzeba bylo pomyslec nad edukacja mialabys przynajmiej wybor i nie musialabys sie osmieszac.

                ZA to Ty przegrzewasz swoje dziecko, o czym jestem przekona
                > na, od maleńkości, nie wypuszczasz z domu przy przeziębieniu i zamiast tego kis
                > i się w tych zarazkach i choruje tygodniami.
                Pudlo. Nie choruje tygodniami. O zgrozo, wcale nie choruje. Przy przyziebieniu dbam o niego bo jestem matka i nie podrzucam chorego dziecka do przedszkola. Ale skoro ty wiesz ze ja przegrzewam i caly czas choruje, no coz, w koncu masz prawo wiedziec lepiej.

                > I wiesz co? Mam gdzieś, czy ktoś się zarazi moim katarem, czy nie.
                Wiem. Jestes egoistka myslaca tylko o sobie. To charakterystyczne dla ludzi z niskich warstw spolecznych.

                Jesteś najbardziej odjechana pod tym względem na tym forum i skończ już ten prywatny manife
                > st, bo i tak wszyscy będą mieli gdzieś, że Twoje dziecko łapie wszystkie infekc
                > je, jakie może złapać.
                Nie wszyscy. W moim otoczeniu wszyscy mysla o zdrowiu jako rzeczy najwazniejszej. Nikt sobie świn nie podklada przyprowadzajac podziebione dziecko, bo wie ze to zwykle chamstwo. Dlatego wlasnie moje dziecko pomimo tego ze codzien przebywa w duzej grupie dzieci nie choruje. NIe choruja tez inne dzieci. To jest najwazniejsze. Ale co ty mozesz o tym wiedziec jak byle 5 tsiakow potrafi zachlapac ci widzenie.


                • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 09:07
                  O rety, tak się poniżyć na własne życzenie...
                • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 19:58
                  > Pudlo. Moje dziecko nie choruje.
                  >

                  "? Dziewczyny, jak Wasze dzieci znosza pierwsze dni takiej choroby? Bo moje dziecie fatalnie. "
            • hanalui Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 16:02
              aniasa1 napisała:
              > Dziewczyny, jak Wasze dzieci znosza pierwsz
              > e dni takiej choroby? Bo moje dziecie fatalnie.

              Przy 39 stopniach motorek w d...

              Procz cieploty ciala zadnych
              I choc z uporem maniaka tlumacz
              > ycie ze to nie dżuma ja tak samo uparcie twierdze ze piernicze chocby te 3 niep
              > rzespane noce, to jeczenie, placz z byle powodu, niemoznosc wlozenia chocby 1
              > kesa do dzioba.

              Wspolczuje...procz wiekszej zuzywalnosci chusteczek i czestszego mycia rak, chorob nie zauwazam, o budzenieu sie w nocy dziecka czy swoim nie wspomne...o przepraszam przy ospie trzeba bylo poswiecic ze 3 razy dziennie 5-7 minut na zrobienie z dzieciaka biedronki, przy jakis kroplach 2-3 sek by je podac, przy Calpolu tez 2 minuty by podac i to by bylo tyle.

              Wystrczy tylko te przyslowiowe 3 dni a oboje z mezem jestesmy f
              > lakami......

              A u mnie ospa rozkwitla na wczasach...akurat wyladowalismy a ja zobaczylam kropki tongue_out
              Wywczasowalismy sie i wrocilismy tydzien pozniej do domu tongue_out

              • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 23:45
                > Wspolczuje...procz wiekszej zuzywalnosci chusteczek i czestszego mycia rak, cho
                > rob nie zauwazam,
                No i zalapiesz w koncu ze nie dla kazdego dziecka choroba to motorek w dupie? To ze twoje tak ma nie znaczy ze kazde tak znosi. Moje wlasnie zle znosi. Moje tez nie jest wyznacznikiem. Ale moze wbijesz sobie to glowki ze rodzice tych dzieci ktore zle znosza chocby wirusowy katarek sa mega wkuzreni jak tacy jak ty przyprowadzaja chore do placowki, do samolotu, na placyk czy gdzies tam.
                • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 19:59
                  Ich problem, że mają chorowite dziecko...
            • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 19:51
              Dziewczyny, jak Wasze dzieci znosza pierwsz
              > e dni takiej choroby? Bo moje dziecie fatalnie.
              A moje nijak. Normalnie się zachowują, bawią, tylko z nosa im trochę cieknie. Ja też nigdy jeszcze nie "chorowałam na katar", też czuję się normalnie i funkcjonuję normalnie, pracuję, zajmuję się dziećmi i domem itd.

              piernicze chocby te 3 niep
              > rzespane noce, to jeczenie, placz z byle powodu, niemoznosc wlozenia chocby 1
              > kesa do dzioba.
              Tak miałam tylko raz, przy trzydniówce u córki, chociaż ona raczej spała na mnie przez 3 doby, a nie płakała i jęczała. Poza tym- nigdy. Nieprzespane noce przy katarze? Jęczenie? Trudności z karmieniem? Nigdy...
          • batutka Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 12:48
            schiraz napisała:

            Ty pewnie jesteś z te
            > j frakcji mam, które dziecko z katarem i kaszlem trzymają w domu zamiast puszcz
            > ać do przedszkola czy szkoły?

            No popatrz, a ja myślałam,że to normalne, że trzymam w domu dziecko ,które ma katar i kaszel.
            Dodatkowo gorączka też nie jest powodem pozostawienia dziecka w domu? Brawo.
            • foxanka Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:27
              Idz do lekarza, niech oslucha i poradzi. Ciepłe kraje tzn co? Hiszpania gdzie kazdy hotel ma namiary na pediatre i wystarczy podstawowy pakiet TI czy Kenia gdzie na safari z lekarzem moze byc klopotwink
            • bbuziaczekk Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:30
              Szkoda, ze nie wszyscy trzymaja dziecko z katarem i kaszlem w domu tylko posylaja do przedszkola i zarazaja innych twierdzac ze to nie choroba (ale jak juz ktos ma leciec samolotem to sie martwia o innych pasazerow ale juz o dzieci inne w przedszkolu to nie)
              Szkoda ze wy matki jak jestescie przeziebione nie lezycie plackiem w domu tylko lecicie do pracy, do sklepu na zakupy i zarazacie innych.
              A teraz sie martwicie ze dziecko katarkiem zarazi ludzi w samolocie big_grin
              Ja osobiscie mam to gleboko w d...e czy dziecko zarazi ludzi w samolocie czy nie. Zaplacilam gruba kase a dziecko dzumy nie ma wiec bym na pewno poleciala.
              Katar i kaszel to nie choroba.
              • bbuziaczekk Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:32
                Zal wam tylek scicska ze dziewczyna leci na wczasy a wy nie.
                Bo na 100% gdybyscie byly w tej samej sytuacji to byscie polecialy. Dam sobie reke uciac big_grin bo jeslo ktos nie jest w danej sytuacji to sobie moze pisac byle co.
                • aniasa1 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:10
                  > Zal wam tylek scicska ze dziewczyna leci na wczasy a wy nie.
                  > Bo na 100% gdybyscie byly w tej samej sytuacji to byscie polecialy.
                  hehehe znowu trafilas kula w plot. Bylam na super wakacjach w czerwcu a w maju lipcu i sierpniu po tygodniu w roznych miejscach Pl wiec nic mi tylka nie sciska.

                  Dam sobie r
                  > eke uciac big_grin bo jeslo ktos nie jest w danej sytuacji to sobie moze pisac byle c
                  Wiec jestes bez reki.
                  Ja kupuje ubezpieczenie i wtedy moge zrezygnowac w kazdej chwili z znaczna czesc kasy zostaje.....
                  pomysl zanim znowu polozysz reke, noge lub glowe - choc to chyba juz wczesniej polozylas...
                • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 20:01
                  O kurde, to mogłam wmówić jej, że ma nie lecieć i na privie namówić na oddanie mi biletów!
    • aniko16 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 13:46
      Dziecko się rozchorowało i to nie jest dobry moment na podróż. Powinno zostać w domu i spokojnie przejść chorobę. Oczywiście można nafaszerować lekami, zabrać i dalej faszerować na wyjeździe. Nie jest to jedna zgodne z dobrem/zdrowiem dziecka ale urlop i pieniądze "nie zmarnują się". Jeżeli dziecko nie jest b. małe lepiej zostawić je z komś bliskim albo niech jeden rodzic zostanie. ja bym tak zrobiła, ale każdy robi po swojemy (vide: dziewczynka zostawiona na lotnisku bo rodzicom szkoda było wyjazdu)
      • hanalui Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 16:51
        aniko16 napisała:
        Powinno zostać w
        > domu i spokojnie przejść chorobę. Oczywiście można nafaszerować lekami, zabrać
        > i dalej faszerować na wyjeździe.

        A jak ktos nei faszeruje niczym dziecka przy katarze ki kaszelku to sie liczy ze moze jechac czy nie? Bo ja wtedy to tyko chusteczki zapodaje....to moze jechac czy nie?
    • gemmi18 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:01
      Oczywiście, że pojechałabym. To nie wykańczająca choroba, tylko katar i pokasływanie - moje dzieci nie reagują na takie objawy, więc leczyłabym to na wakacjach tak samo, jak będąc w domu.
    • ciociacesia zatkany nos w samolocie to masakra 27.08.12, 14:30
      podobno boli jak nie wiem co. wez to pod uwage i pomysl jak zniwelowac dolegliwosci jesli zdecydujesz sie leciec
      • ola33333 Re: zatkany nos w samolocie to masakra 27.08.12, 23:06

        to prawda, ze od zatkanego nosa uszy bola w samolocie, mnie tez bolaly choc mialam tylko lekki katar, ale podobno krople udrazniajace nos pomagaja.
    • black-mama Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 14:37
      Byłam u lekarza, osłuchowo czysty, gardło czyste, więc kaszel jest wynikiem spływającej wydzieliny z nosa. Przez 3 dni mam dawać nurofen, syn ma dmuchać nos i jak będzie duży katar krople na noc. Tak pomyslałam, że wczoraj była kieopska pogoda i mały wybiegł za tatą na bosaka przed dom- padał deszcz i go zmoczyło i to jest powodem tego kataru. Teraz czuje się ok, bawi się, ma dobry humor w dalszym ciągu. Pediatra powiedziała, że za mnie nie ma zamiaru decydować bo to moje dziecko ale ona na moim miejscu by jechała...
      W razie czego gdyby stan syna się pogorszył w nocy to mam wykupine ubezpieczenie od kosztów rezygnacji więc kasy nie stracę, gorzej z moim 4 lartkiem który całe wakacje czekał na ten wyjazd bo rodzice w lipcu i w sierpniu byli mocno zapracowani a on na pełen etat w przedszkoluuncertain
      Dzięki za rady smile
    • lexie007 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 15:02
      ja przede wszyskim poszlabym do lekarza , niech zbada dziecko i poradzi co dalej robic.

      a takie sluchanie glosow " bab z forum" nie ma sensu, bo co one moga wiedziec o twoim dziecku jak nie ty sama.
    • mikams75 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 15:03
      ja bym pojechala, wziela apteczke na wszelki wypadek, choc katar to i tak sam minie.
      Zaraz po przyjezdzie na miejsce albo i jeszcze przed wyjazdem zdobylabym informacje gdzie jest najblizszy pediatra. Tak na wszelki wypadek. Jestem niemal pewna, ze jak bedziecie tak przygotowani, to sie na nic nie przyda wink
    • saguaro70 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 19:43
      Nie. Przynajmniej, jeśli chodzi o moje dziecko. Kaszel i katar przeradzają się w infekcję.
    • camel_3d polecialbym 27.08.12, 20:51
      o ile nie byloby to jakkies koszmarne przeziebienie a jedynie kaszel, kater ai stan podgoraczkowy. No i zalezy jaki to ten cieply raj bylby.. taki, gdzie opieka medyczna jest na dobrym poziomie czy takie, gdzie moez sie dodatkowo jakas inna choroba przypaletac...

    • mikasiawkd Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 21:55
      jechałabym. Tu gdzie mieszkam w żłobku zawsze połowa dzieci ma katar i kaszel. Moje jak zaczęły chodzić do żłobka to chorowały prawie non stop przez pierwsze dwa-trzy miesiące a teraz odpukać jest ok. Oczywiście katar i kaszel mają co drugi/trzeci tydzień. Nosek czyścimy solą i fridą, syropek na kaszel i przechodzi, oczywiście w tym czasie chodzą do żłobka. Jak dziecko ma gorączkę, dzwonią ze żłobka zapytać czy wyrażam zgodę na podanie nurofenu. Oczywiście dzieci zostają dalej w żłobku. Takie zwyczaje, takie podejście. Taka pogoda też do tego zmusza, tu wszystkie dzieci chodzą zakatarzone. gdyby z tego pwodu nie jechać nigdzie ani nie iść do żłobka wszyscy ludzie tu spędzili by dzieciństwo w domu. dzieci codziennie bawią się w deszczu na dworze, mają krótki rękawek przy 15 stopniach itp. (i w sumie można się pzryzwyczaić i samemu też chodzić w krótkim rękawku przy tej temperaturze). A, no i z zakatarzonymi dziećmi latałam wiele razy.
      • camel_3d Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 23:09
        serio zostawiaja dzieci z goraczka w pzedszkolu?

        u nas jezei dzeicko ma..kolo 38 dzwnia zeby natychmiast odebrac.

        akurat uwazam, ze z katarem dziecko moze chodzic do przedszkola..ale z goraczka juz nie.
    • bluemka78 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 27.08.12, 22:12
      Przeziębienie czy jednak wirusowka. To duza różnica, bo co innego zwykły katar, a co innego wirus, gdzie dziecko jest mega słabe i w zasadzie tydzień bedzie sie z tym borykać.
      Aczkolwiek nawet przy zwykłym katarze lot będziecie mieć nieciekawy jeśli dziecko go nie przespi, zatkany, niedrozny nos to ból uszu i wrzask murowany.
      My poprzednim razem tak mieliśmy, ze dzieci kilka dni przed zaczęły goraczkowac, lekki katar i tyle. Lekarz Nic nie stwierdzil. Zostały w domu z babcia i ciocia, my pojechaliśmy sami. To był wyjazd na tydzień więc bez sensu było brać chore dzieci, ktore cały pobyt by przechorowaly i dodatkowo sie meczyly, bo takie atrakcje nie są mile widziane w oczach dziecka jak jest chore.
      • sinusoidaa Bluemka 28.08.12, 09:08
        A co masz na myśli mówiąc o zwykłym katarze? Czym jest spowodowany?
        Pytam, bo ja znam w zasadzie 3 przyczyny: infekcja wirusowa, bakteryjna i alergia. Ale zwykły katar? Co to takiego?
        • bluemka78 Re: Bluemka 28.08.12, 17:29
          Nie wiesz co to zwykły katar? Bezbarwna wydzielina z nosa, brak innych objawów. Żadnej gorączki, bólu gardła, kaszlu itp. Trwa zazwyczaj tydzień.
          --
          https://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
          • carmita80 Re: Bluemka 28.08.12, 18:54
            bluemka78 napisała:

            > Nie wiesz co to zwykły katar? Bezbarwna wydzielina z nosa, brak innych objawów.
            > Żadnej gorączki, bólu gardła, kaszlu itp. Trwa zazwyczaj tydzień.

            Nie ma.takiej jednostki chorobowej jak katar. Katar czyli ta wydzielina z nosa to objaw np. infekcji wirusowej lub nietolerancji/alergii na cos.
            • bluemka78 Re: Bluemka 28.08.12, 20:06
              A czepiajcie sie dalej, jak macie czas i ochotę, ja wole iść na piwo ze znajomymi. Jak nie rozumiesz potocznie mowy o zwykłym katarze to Twój problem.
      • memphis90 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 20:04
        Przeziębienie= wirusówka. Choroba przeziębieniowa (tak to się nazywa) jest wywoływana przez wirusy. Katar też, ale przeziębieniu towarzyszy więcej objawów ogólnych.
    • marieclaire12 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 28.08.12, 13:01
      Btw dokad ten lot?wink

      Pewnie ze bym leciala. Latalam z dziecmi ( obecnie 3 i roczniak) jak zabkowaly i mialy po 39 st.
      Po chorobie, przed choroba itp. Starsze lecialo w swym zyciu 8 razy, mlodsze 3 i uwierz, ze nie zawsze byly w najlepszej formie.
      Lec. Zmiana klimatu super mu zrobiwink
    • martusia81 Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 13:40
      Polecieliscie?wink mam nadzieje, ze taksmile
    • klubgogo Re: wyjazd na wczasy z przeziębionym dzieckiem?? 03.09.12, 20:25
      Zostawic na lotnisku, jak ta wesoła rodzinka parę tygodni temu tongue_out

      A tak serio, naszpikowac miodem, czosnkiem, cytryną i zabrac, chyba, że dzień przed wyjazdem pojawi się gorączka. Wtedy nie wiem co robic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja