I CO JA MAM ZROBIC ?POMOZCIE!

30.06.04, 14:13
SYNUS MOJ MA 3,5 LATKA..I CHOC JEST DUZYM CHŁOPCZYKIEM NAUCZYŁ SIE PIC
OREZADKE Z BUTELKI W DZIEN I W NOC Z NAUSTNIKIEM..W NOCY POTRAFI CO PÓŁ
GODZINY SIE BUDZIC I PŁACZAC O OREZADKAE Z BUTELKI GDY MU JEJ NIE DAM POTRAFI
ZROBIC POTFORNA HISTERIE PŁACZE NA CAŁE GARDŁO JAKBY NIE WIEADOMO CO MU SIE
ROBIŁO!!!JUZ NIE MJAM SIŁ NIE WIEM JAK GO TEGO ODUCZYC???PROBUJE ALE NIE
IDZIE...BEZ BUTELKI MI NIE CHCE ZASNAC PŁACZE SIADA NA KRZESEŁKU LUB KANAPIE
I PŁACZE HISTERYZUJE ZE NIE BEDZIE SPAŁ BO ON CHCE OREZADKE..BŁAGAM POMOZCIE
PRZECIEZ ON POTRAFI 1,5LITRA WYPIC A CZASEM MI NAWET BRAKNIE!POMOCY!!!
    • aszkaa Re: I CO JA MAM ZROBIC ?POMOZCIE! 30.06.04, 14:13
      aszkaa napisała:

      > SYNUS MOJ MA 3,5 LATKA..I CHOC JEST DUZYM CHŁOPCZYKIEM NAUCZYŁ SIE PIC
      > OREZADKE Z BUTELKI W DZIEN I W NOC Z NAUSTNIKIEM..W NOCY POTRAFI CO PÓŁ
      > GODZINY SIE BUDZIC I PŁACZAC O OREZADKAE Z BUTELKI GDY MU JEJ NIE DAM POTRAFI
      > ZROBIC POTFORNA HISTERIE PŁACZE NA CAŁE GARDŁO JAKBY NIE WIEADOMO CO MU SIE
      > ROBIŁO!!!JUZ NIE MJAM SIŁ NIE WIEM JAK GO TEGO ODUCZYC???PROBUJE ALE NIE
      > IDZIE...BEZ BUTELKI MI NIE CHCE ZASNAC PŁACZE SIADA NA KRZESEŁKU LUB KANAPIE
      > I PŁACZE HISTERYZUJE ZE NIE BEDZIE SPAŁ BO ON CHCE OREZADKE..BŁAGAM POMOZCIE
      > PRZECIEZ ON POTRAFI 1,5LITRA WYPIC A CZASEM MI NAWET BRAKNIE!POMOCY!!!MOJ
      EMAIL....aisza26@op.pl
      • malani Re: I CO JA MAM ZROBIC ?POMOZCIE! 02.07.04, 15:17
        Witam Cię serdecznie smile
        Jeżeli masz na tyle cierpliwości i jestes konsekwentna: jak piszesz, ze siada
        na stołku i mówi, że nie pójdzie spać - to niech nie idzie!!
        Dziewczyno Twoje maleństwo terroryzuje Cię już w wieku 3,5 roku! Co będzie
        dalej? Jak płacze w głos - przetrwaj to, bo to dopiero początek. Nie chcę się
        wymądrzać, ale podobnie jest z rzucaniem sie na podłogę - histeria, rzucanie
        się , kopanie, tupanie, wymachiwanie nogami, rękami.... Nasze kochane
        dzieciątka próbowały, próbują, i będą zawsze próbowały gdzie jest granica
        naszej cierpliwości i na ile im pozwolimy! Trzeba to szybciutko ukrócić,
        niestety czasem trzeba trichę więcej cierpliwości, a nawet ze złości zacisnąć
        zęby i być konsekwentną.
        Trzymaj się, nie będzie tak cały czas
        • kruffa Re: I CO JA MAM ZROBIC ?POMOZCIE! 03.07.04, 16:39
          Jak najbardziej się zgadzam. Nie dać! Co najwyżej zwykła przegotowaną wodę -
          jeśli chce mu sie pić.
          Dziecko szybko się uczy teroryzować smile) Sama jestem takim przypadkiem. Jak mi
          się coś nie podobało potrafiłam się rzucic na ziemię, rzucac kredkami po
          scianach. Rodzice w pewnym momencie przestali reagować, nawet mam zdjęcia z
          takich akcji smile))) i w końcu dałam sobie spokój.
          Nawet nie wiesz jakie było zdziwienie mojej (wtedy) 9 miesiecznej córki, gdy
          rzuciła się na ziemię i zaczęła odczyniac histerię, bo mama zamknęła drzwi do
          spypalini rodziców i nie mogła rozwalac książek. Zaczęłam do niej mówić, że
          akurat źle trafiła, bo ma do czynienia ze specjalistką w dziedzinie rzucania się
          na ziemię. Dziecko było tak zdziwione..... popatrzyła jeszcze chwilę na mnie i
          poraczkowała do swoich zabawek smile)))
          Nie będzie lekko na poczatku, ale to minie.

          Powodzenia
    • kajami1 Re: I CO JA MAM ZROBIC ?POMOZCIE! 03.07.04, 21:15
      W pełni popieram przedmówczynie.
      Wiem, że to nie jest łatwe ale na pewno korzystne dla zdrowia małego i dla
      Ciebie na przyszłość, kiedy to problemem nie będzie tylko oranżada.

      Pozdrawiam i życzą cierpliwości
      Kasia

      PS. na przyszłość wyłącz Caps Lock bo bardzo ciężko się czytasmile
Pełna wersja