kiedy dziecko przestaje uciekać?

28.08.12, 14:32
bo to że chodzenie z dwulatkiem po sklepie to sajgon to zauważyłam, ale w jakim wieku dzieci potrafią normalnie jak człowiek iść z rodzicem lub obok nie uciekając w regały i nie próbując wszystkiego zrzucić?

mój synek chodzi fajnie, w miarę blisko nas ale jak coś zauwazy to leci i nie patrzy gdzie plus oczywiście chce chodzić tą trasa gdzie jemu po drodze. Kiedy dzieciaki już towarzysza a nie uprzykrzają zakupy?
    • 2plusik Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 14:54
      Starszy jak miał 2,5 roku, to już ładnie chodził obok bez ucieczek i przyjemnością było chodzenie z nim.
      Młodszy ma teraz 3,5 i nie mogę puścić jego ręki, bo ucieknie bez oglądania się (ale on należy do specyficznych dzieci wink )
    • camel_3d zalezy od dzeicka 28.08.12, 15:12
      moj nigdy nie uciekal i nie wariowal w sklepie. zawsze mial duzo swobody. spacery bylly dla niego i szedlem tam gdzie on chcial..nawet jezeli to byl 5 raz wogol bloku i 10 raz do tego samego krzakasmile) za to widzial, ze kiedy mowie, ze juz idziemy "gdzies" to ak bylo.. w sklepie najczesciej szedl kolo mnie...a czasem bral cos i pytal co to...z czego zakupy przedluzaly sie o pol goodziny bo trzeba bylo o wszytsko sie zapytac...

      daj dziecku swobode i idz z nim .. wtedy niebedzie uciekal bo bedziesz szla z nim...smile))

      • 2plusik Re: zalezy od dzeicka 28.08.12, 16:40
        camel_3d napisał:

        > daj dziecku swobode i idz z nim .. wtedy niebedzie uciekal bo bedziesz szla z n
        > im...smile))

        nie że się Ciebie czepiam wink
        Ale bardzo "utopijne" to zachowanie. Daje złudzenie, że panujesz nad sytuacją, ale tak w rzeczywistości nie jest. Spacer - rozumiem, że dziecko "rządzi", ale zakupy są niejako obowiązkiem i jak dziecko zarządzi, że tam nie idziecie, to nie pójdziesz i nie kupisz np mięsa na obiad?
        • camel_3d Re: zalezy od dzeicka 28.08.12, 22:15
          alez skad.. to nie jest "panowanie" nad sytuacja. tylko zaspokojenie ciekawosc dziecka... polaz 10 minut i mu przejdzie. Dla niego taki sklep to cos niesamowitego..tyle kolorow, rzeczy. Warto mu mowic co jest co..itd... Z czasem dzeicko sie nudzi.. albo niesmile))

          A z kontrola nad sytuacja to ma o tyle wpsolnego, ze nie musisz "walczyc" z dzeickiem zeby nie uciekalo, bo ono nie musi uciekac. Zawsze mozna je tez wciagnac do zakupow dajac koszyk.. (o ile sa tkie dla dzieci)...i niech sobie cos tam wlozy od czasu do czasu. Nie sadze, zeb ciagle trzeba bylo dziecko ganiac... Nawet z 2 latkiem mozna swietnie zakupy robic.



          • 2plusik Re: zalezy od dzeicka 29.08.12, 10:41
            sam napisałeś "zależy od dziecka"...

            Mojemu nie wystarczy 10min chodzenia jak on chce. Jak raz mu pozwolę "brykać", to o zakupach mogę pomarzyć. Z górę muszę mu pokazać, że zakupy robimy, tak jak mama chce, bo inaczej nie ma szans.

            Dla moich dzieci sklep to nie jest nic niesamowitego wink Młodszy ucieka z przekory wink

            Nie muszę walczyć z dzieckiem podczas zakupów, bo z góry mamy ustalone zasady, że "Mamusia rządzi" wink choć przyznaję, że jak był Młodszy, to wolałam iść bez dzieci do sklepu.
    • tijgertje Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 15:15
      Zalezy od dziecka. Moj autystyk (8,5 roku) nadal miewa napady, ze jak cos przyciagnie jego uwage, to chocbys granatami za nim rzucala, nawet nie zauwazy i jest to jedyna rzecz, ktora np w sklepie czy parku rozrywki wskazuje na jakiekolwiek zaburzenia. Mial jakies 6 lat, jak zaczal sie w ogole sam pilnowac. Nigdy za to niczego w sklepach z polek nie sciagal, moze kilka razy mu sie zdarzylo. Kazde dziecko jest inne. Mojego po prostu pakowalam do sklepowego wozka(siedzisko dla dziecka) i nie musialam za nim biegac. Cos ze 2 lata tak kombinowalismy z mezem, zeby jedno z nas moglo zrobic zakupy bez dziecka.
    • bbuziaczekk Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 15:19
      Zalezy od dziecka i nikt ci wieku nie poda.
      Moj ma 3,5 roku i dlugo jeździl w koszykowym siedzisku (tak dlugo jak sie miescil i dokupi nie osiagnal wagi 15 kg jaka jest maxymalna) niecale 3 lata siedzial w koszyku.
      Teraz chodzi normalnie kolo wozka, nie ucieka, nie sciaga. jak cos chce to pokazuje reka.
      • foxanka Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 15:53
        Zależy od dziecka i od mamy , ja mam 33 lata i dalej jak już muszę iść z moją mamą do sklepu to mam ovhotę uciekać między regałami, baaa ...ja mam ochotę się wczołgać pod ten regał wink
    • tempera_tura Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 15:49
      Moj od zawsze się pilnuje ale obserwując cudze dzieci to wydaje mi się że tak troszke po 3 urodzinach już jest luz.
    • kanna Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 16:06
      Nigdy nie pozwoliłabym moim dzieciom uciekać między regały i wszystko zwalać :p Wy pozwalacie?
      • ochra Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 17:06
        Nie pozwalamy, dlatego zakupy są udręką.
        • dianaro Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 17:22
          Właśnie dlatego że syn biegał po sklepach i potrafił zrzucać różne rzeczy śmiejąc się z tego na dodatek to przez długi czas nie zabieraliśmy go do sklepów, potem przyszedł czas na sadzanie do krzesełka w wózku, a obecnie (ponad 5 lat) spokojnie chodzi po sklepie - zawsze pozwalam mu wybrać sobie jakiegoś łakocia więc zajmuje się przeglądaniem półek a potem grzecznie stoi w kolejce do kasy.
      • 2plusik Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 17:31
        Nie pozwalam. Prowadzę za rękę lub na szelkach. Albo dzieć ląduje w koszu na zakupy.
        • bialasek75 Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 19:24
          Tygodniowe zakupy w supermarkecie robię z młodą (3.5 roku) siedzącą w wózku sklepowym. Nigdy nie było innej opcji. Jeśli wyskakujemy na małe zakupy to idzie koło mnie, ale dopiero od niedawna jej na to pozwalam i ma zaznaczone, że trzeba się mamy trzymać i nie uciekać. Zresztą od niedawna zauważyłam, że mała boi się, że odejdę, raz mnie straciła z oczu w sklepie i się bardzo wystraszyła.
    • drzewachmuryziemia Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 21:14
      hmm,mój miał moze rok i 8 miesięcy jak w sklepie bardzo ładnie chodził i niczego nie dotykał - musiałam mu tylko o tym pare razy przypomniec - ale ja mu od początku tłumaczyłam, że np. nie ruszamy rzeczy z taty biurka, bo tata jest w pracy i pokaze mu jak wróci - i mama tez nie moze ich ruszac i takie tam, pokazywałam, ktore szuflady sa jego, a ktore mamy lub taty i nie mozna z nich wyciagac niczego - pocztkowo było ciezko, ale w sumie dosc szybko zakumał i swietnie pojmuje czym jest własnosc i ze nie wszystko mozna zabierac
      • drzewachmuryziemia Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 21:18
        ale mój to taki typ obserwatora bardziej i mysliciela, wiec pewnie dlatego tak gładko to poszło - zalezy od temperamentu
      • tijgertje Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 23:05
        Mamy w domu ten sam system. Swietnie sie sprawdza.
        • camel_3d Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 23:09
          Szkoda, ze nie wszyscy maja ochote poswiecic troche czasu na to... Najlatwiej jest zabrac i mowic nie nie nie nie,,li wpakowac do wozka....
          • ochra Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 07:05
            Dopóki nie miałam dzieci myślałam że nad wszystkim da się zapanować, że to kwestia rodzica a nie dziecka, dziś wiem że to g...prawda. Więc nie wpadaj w samozachwyt, ciesz się że masz posłuszne i mało temperamentne dziecko, bo dla rodzica to faktycznie tona problemów mniej.
            • 2plusik Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 10:58
              BRAWO! wink
              • camel_3d Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 14:26
                za co brawo? za to, ze ktos nie potrafi zapanowac nad dzeickiem? zartujesz....
                • 2plusik Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 17:40
                  Za to, że ktoś ma otwarty umysł i nieograniczone myślenie...
            • camel_3d Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 14:25
              ochra napisała:

              > Dopóki nie miałam dzieci myślałam że nad wszystkim da się zapanować,

              da sie zapanowac..tylko trzeba miec niezle samozaparcie.


              >że to kwestia rodzica a nie dziecka, dziś wiem że to g...prawda.

              Oczywiscie, ze to kwestia rodzicow.. o ile dziecko nei ma zadnych schorzen.
              Moje jest bardzo aktywne, ale kiedy trzeba to trzeba..nie ma leszcza..jest spokojne i koniec...choc go wewnetrznie roznosi energia.


              >Więc nie wpadaj w samoza
              > chwyt, ciesz się że masz posłuszne i mało temperamentne dziecko,

              dziecko trzeba sobei wychowac...bedzie posluszne..choc moje nei jest posluszne. moje wie jak sie w roznych miejscach zachowac. Tego sie trzeba uczyc i nauczyc. A nie zrzucac swoja nieporadnosc na charakter dziecka, ktory jest niby niedoopanowanie.
              • ochra Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 15:09
                Mylisz się mój drogi, dzieci są obdarzone różnym temperamentem, jedne są jak rakieta, inne spokojne jak cielaczki i to widać już od urodzenia. Te pierwsze oczywiście znacznie trudniej ujarzmić i powiedzą Ci to rodzice którzy mają i takie i takie pod jednym dachem. Więc powiadam Ci, nie szastaj ocenami i nie przypisuj sobie wszystkich zasług, bo nie masz pod górkę i nigdy nie miałeś.

                • slonko1335 Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 16:10
                  powiedzą Ci to rodzice którzy mają i takie
                  > i takie pod jednym dachem.

                  ja to powiem, mam spokojnego cielaczka i rakietę , widziałam dziecko Camela w akcji i zdecydowanie to ta pierwsza wersja....cóż też się mądrowałam jak tylko to spokojne miałam a potem spokorniałamwink
              • 2plusik Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 17:42
                Zrób sobie jeszcze jedno dziecko i wtedy pogadamy Tatuśku...
    • aniasa1 Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 28.08.12, 23:31
      moj nigdy nie uciekal. Ale zawsze zaczynamy zakupy od dzialu dzieciecego. Nie jest wybredny, wystrczy mu 1258 resorak i mam go z glowy. Albo jezdzi nim siedzac w wozku albo chodzi z nim i tylko oglada z kazdej strony tysiac razy.
    • mw144 Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 08:51
      Ok 15-17 roku życia.
    • slonko1335 Re: kiedy dziecko przestaje uciekać? 29.08.12, 09:04
      Zależy od dziecka. Z córką jak miała dwa lata mogłam zakupy zrobić najspokojniej w świecie bez najmniejszych niespodzianek. Z synem-obecnie czterolatkiem unikam zakupów jak ognia i biorę go tylko wtedy gdy nie mam innego wyjścia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja