co po małym laufradzie?

29.08.12, 10:04
mamy puky'ego lrm, synek z niego wyrasta
mały jest z tych zdecydowanie zwinniejszych i z rozwojem fizycznym dużo do przodu (czego nie można powiedzieć o mowie wink ale to inny temat), na laufradzie szuka co większych górek i z nich zjeżdża czym prędzej, z nogami w górze, w sklepach sportowych rzuca się wręcz na rowerki z pedałami, ale prawdę mówiąc nie wiem czy już by podołał
więc co kupić następnego? większego laufrada? rower normalny? jakie modele? czy hulajnogę mu dać na przeczekanie?
    • mikams75 Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 10:51
      ja po malym laufradzie miala wiekszy, ale kupilam uzywany i sprzedam go za tyle samo spokojnie.
      Z tymze moje dziecko z tych malo zwinnych a do tego z dlugimi nogami, wiec jedyny biegowy pasujacy to puky xl.

      Mozesz kupic zwykly rowerek i probowac, ale pewnie nie bedzie jeszcze dosiegac nogami do ziemi. 12calowe sa najlepsze do nauki.
    • rulsanka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 10:52
      Zależy od gabarytów dziecka. Dużemu, ciężkiemu dziecku może lepiej rower. Delikatnemu raczej laufrada.
      Rowery są jednak ciężkie, przez co trudniejsze w obsłudze i bardziej niebezpieczne. Dla rodzica też mniej wygodne, bo w razie czego trzeba nieść 9kg a nie 4. Na rowerze dziecko z górki nie pozjeżdża, bo ma wyżej środek ciężkości - upadek groźniejszy. No i rower się rozpędza bardziej. Nad laufradem jest większa kontrola.
      Ja kupiłam synowi drugiego, większego laufrada, z hamulcem, jak syn był w wieku twojego. Używał go do wieku 3,5, pod koniec równolegle z rowerkiem 14 cali.
      • fasol-inka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 11:04
        wzrostu ma z 97-98, waga 14kg, więc raczej wysoki i szczuplak; ma 2l i prawie 4 miesiące

        a jaki większy laufrad? ile cali?
        • rulsanka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 11:10
          My mieliśmy Hudorę 12 cali.
          Jeszcze o zaletach laufrada. Braliśmy go na wyjazdy. Rower jest za ciężki by np. władować go do samolotu itp. Z laufradem podróżowaliśmy i było ok.
          Rower 14 cali mamy z decathlonu i też polecam, jest wygodny dla dziecka, syn na nim pomyka jak szalony. Wielkość rowerka porównywalna z hudorą, jedynie waga duża.
          Zawsze możesz przymierzyć i sprawdzić.
        • saszanasza Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 11:10
          musisz zmierzyć nogę. moim zdaniem ten będzie dobry (gabarytowo to mniej więcej odpowiednik 12" rowerka):
          allegro.pl/listing.php/search?string=puky+lr+xl&category=0&description=1&sg=0
          • mikams75 Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 15:34
            dokladnie ten, wiekszego nie ma, a sporo sie naszukalam.
            Zalezy jeszcze od dlugosci nog, bo moja miala sporo.
    • saszanasza Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 10:55
      a ile synek ma lat??? moja córka zaczęła jeździć na rowerze dwukołowym w wieku 3 lat i 3 miesięcy dokładnie, wcześniej nie chciała dlatego równocześnie mieliśmy i "większego" pukiego i 12" meridę. W efekcie na pukim jeździła 3 miesiące...
    • camel_3d Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 14:18
      normalny rower bez bocznych kole. Mlody umie na pewno juz utrzymywac rownowage wiec nie zepsujcie mu tego sadzajac go na 4 koleczka.
      • fasol-inka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 14:34
        a gdzieś napisałam, że chcę go na cztery kółka? właśnie po to laufrada dostał, żeby przeskoczyć ten etap; tylko nie jestem przekonana, że da radę teraz z pedałami uncertain
        zastanawiam się faktycznie nad pukym xl, muszę zmierzyć młodego
        • rulsanka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 14:48
          Z pedałami pewnie da radę, problemem jest waga rowerków. Dla dziecka 14kg 9kg rower to dużo. Wprawdzie mój syn jeździł super przy tej wadze, ale był starszy i silniejszy (3,5 a nie 2,5 roku)
          Hudora jest 2x tańsza od puky, jeśli to ma znaczenie.
          • camel_3d Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 15:05
            no tak..faktycznie dla 2.5 latka rowerek moze byc za ciezki.. moze pomysl o wiekszym laufradzie.. takim przejsciowym.
          • mikams75 Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 15:36
            hudora jest mniejsza od puky.
            Warto poszukac uzywanego puky xl, te rowerki sa niezniszczalne i latwo pozniej sprzedac.
            • camel_3d Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 20:09
              My mielismy hudore...tandeta straszna, ale na 8 miesiecy wystarczyla... Potem lozyska w kolkach poszly...
              • rulsanka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 20:52
                U nas też w sumie poszły łożyska, choć akurat im się nie dziwię, młody używał rowerka jak amfibii. Jeździł po kałużach o głębokości całych kół smile
                Mąż wymienił łożyska na nowe i rowerek działa idealnie.
    • koala0405 Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 21:09
      Mój syn 4 września skończy 2 latka i 4 m-ce i od roku jeździ na Pukym Lr m. Tak doszedł do wprawy, że nie lubię gdy jeździ "na spacerze" bo trudno go dogonić, nie słucha, że można sobie zrobić krzywdę. Ostatnio kupiliśmy mu używaną hulajnogę mini micro i jazda po raz pierwszy była okropna /nie umiał skręcać/. Kurcze... tak szybko opanował jazdę i skręty, że aż się boję co będzie dalej. Wyciągnęłam z piwnicy zwykły plastikowy rowerek trzykołowy z pedałami na przednim kole. Dwa dni chodził, obserwował, siadał i odpychał się nóżkami. Na trzeci dzień załapał najpierw jazdę do tyłu a teraz po domu jeździ już normalnie. Ma śmieszną minę gdy musi włożyć trochę wysiłku w pedałowanie. Na wiosnę na pewno już 12 calowy normalny rowerek bo widzę, że podoła.
      Jeżeli twój synek jest podobny to myślę, że laufrad może mu się szybko znudzić.
      • rulsanka Re: co po małym laufradzie? 29.08.12, 22:18
        Jeśli miałaś problem z dogonieniem dziecka na laufradzie, to rower sobie daruj na razie smile
        Laufrad jedzie mniej więcej tak, jak ja mogę "spacerowo" biec, tzn. ok 10-12 km na godzinę. Natomiast rower to inna bajka i trzeba biegać sprintem smile W związku z tym dziecko musi być na tyle rozsądne by się zatrzymać gdy się je woła, zanim wyjedzie poza zasięg głosu.
        • mikams75 Re: co po małym laufradzie? 30.08.12, 16:46
          dokladnie! smile
          albo trzeba samemu sie w bardzo szybkich biegach wprawic.
          Ja moja na biegowym doganialam na hulajniodzem na zwyklym juz gorzej.
          Jeszcze troche musi pocwiczyc i ja bede na moim rowerze za nia jezdzic. Ale teraz jeszcze wole ja miec "pod reka" na wszelki wypadek.
      • fasol-inka Re: co po małym laufradzie? 30.08.12, 08:54
        mój syn na laufradzie jeździ od listopada - miał półtora roku... nie zanosi się na to, żeby miał mu się znudzić
        i też się solidnie trzeba za nim nabiegać smile z tym że on jeździ rozsądnie, od tego listopada nie wywrócił się NIGDY, genialnie manewruje nawet przy dużych prędkościach, nie odwraca głowy, świetnie hamuje
        niemniej jednak przemawia do mnie argument, że zwykły rower będzie dla niego za ciężki... więc stanie na puky'm xl, tylko jeszcze muszę na niego zarobić wink

        ps mój jest z 7 maja wink
        • mikams75 Re: co po małym laufradzie? 30.08.12, 16:47
          szukaj puky xl uzywanego do upadlego, ja sie tak uparlam az znalazlam. Te rowerki sa niezniszczalne, wiec uzywanemu nic nie brakuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja