fasol-inka
29.08.12, 10:04
mamy puky'ego lrm, synek z niego wyrasta
mały jest z tych zdecydowanie zwinniejszych i z rozwojem fizycznym dużo do przodu (czego nie można powiedzieć o mowie

ale to inny temat), na laufradzie szuka co większych górek i z nich zjeżdża czym prędzej, z nogami w górze, w sklepach sportowych rzuca się wręcz na rowerki z pedałami, ale prawdę mówiąc nie wiem czy już by podołał
więc co kupić następnego? większego laufrada? rower normalny? jakie modele? czy hulajnogę mu dać na przeczekanie?