Dziewczynki na placu zabaw.

29.08.12, 21:21
Wytłumaczcie mi, co Wami kieruje, że na plac zabaw, na którym dzieci bawią się m.in. na drabinkach, zakładacie dziewczynkom spódnice i sukienki? Nie chodzi tutaj o wygodę, ale o to, że przy zabawie, spod tych spódniczek ciągle widac majtki. A może to ja jestem nienormalna i uczę moje dziecko, by siedząc nie odkrywało majtek? Bo tak nie wypada, bo należy zachowac intymnośc, bo wkoło czają się pedofile, zwłaszcza to ostatnie.
    • kondolyza Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:25
      no chyba jesteś niezbyt.
      dziecko? majtki?
      to nie nastolatka czy 30-latka gołą pupą czy pipką... przecież to normalne że dziecku w zabawie się zawieje, zarzuci, tu tam, powinno być nieskrępowane, a jak widać to nic złęgo, bo to tylko majteczki.
      rozumiem argument wygody-sama swojej czesciej zakladam spodenki, wygodniej, bo jeszcze często na kolanach itp.
      ale Ty raczej zbastuj z tym wstydzeniem i straszeniem dziecka bo to pochwicą grozi....to apropos sąsiedniego wątku
      • klubgogo Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:33
        No właśnie takie prawie nastolatki mam na myśli (co nie oznacza, że młodszych nie dotyczy). Mam niedaleko bardzo duży plac również dla większych dzieci i takie 10-12 latki to norma. Nie mam pewności, czy wszyscy dorośli na ławkach to rodzice, czasami siedzi jakiś facet, do którego nie podchodzi żadne dziecko.
        • slonko1335 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:41
          Nie mam pewności, czy wszyscy dorośli na ławkach to rod
          > zice, czasami siedzi jakiś facet, do którego nie podchodzi żadne dziecko.
          i serio myślisz, że widok majtek takiego najbardziej podnieca?
          • julka-4 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:04
            A na plaży,basenie itp.myślisz że pedofili nie ma? I co dzieci mają się kąpać w ubraniach?
        • joshima Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:06
          klubgogo napisała:

          > No właśnie takie prawie nastolatki mam na myśli
          O prawie nastolatki pytasz na forum "Małe dziecko"?
          • batutka Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 23:43
            joshima napisała:

            > klubgogo napisała:
            >
            > > No właśnie takie prawie nastolatki mam na myśli
            > O prawie nastolatki pytasz na forum "Małe dziecko"?
            >
            hehe, no właśnie o tym samym sobie pomyślałam smile
        • kondolyza Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:19
          nastolatki to ja mam na myśli 16-18
          zresztą takie to chyba nie na placu zabaw? a jeśli już to cyyba nie szaleją na zjeżdzalniach i drabinkachsmile
        • makurokurosek Re: Dziewczynki na placu zabaw. 31.08.12, 12:02
          Mam siedmiolatkę i bardzo rzadko wybieram jej ciuchy, 10 czy 12 latka ciuchy dobiera sobie sama, no chyba że mówimy o dzieciach upośledzonych tu faktycznie wybór zależy od rodzica. Jak dla mnie masz chore podejście.
    • foxanka Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:27
      Aaaaaaa co Wy z tymi pedofilami?
      • leneczkaz Re: Dziewczynki na placu zabaw. 04.09.12, 11:38
        Serio.. to już jakaś paranoja raczej.. uncertain
    • gemmi18 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:33
      Jeżeli zakładam sukienkę/spódniczkę/tunikę, to do niej zawsze legginsy, jeżeli wybieram się planowo na plac zabaw, ale to tylko wtedy, kiedy np. inne spodnie nadające się do zabawy są brudne. Na plac zabaw preferuję dresy. Ale pamiętam, że gdy były maksymalne upały i założyłam córce sukienkę i do niej tylko majtki, a podczas spaceru mijałyśmy plac zabaw, na który mała bardzo chciała pójść, to poszłyśmy. Nie biegała z gołą pupą, majtek też nie było widać nadmiernie. Więc może jeżeli widzisz dziewczynki w sukienkach i majtkach, to znalazły się tam nieplanowo, bo chyba nikt celowo na plac zabaw nie ubiera tak córki, przede wszystkim ze względu na wygodę (np. zjazd ze zjeżdżalni jest wtedy niemożliwy) i adekwatność stroju do planu dnia.
      A jeżeli chodzi o niezwracanie uwagi rodziców na to, że tak nie wypada, że należy zachować intymność i że wkoło czają się pedofile, to mnie bardzo zniesmaczają łaźnie publiczne, jakimi stały się nowoczesne fontanny - mam na myśli takie, które nie mają basenu, w którym jest woda tylko są po prostu punkty w chodniku, z których ta woda tryska, a wokół ławeczki... a w tej wodzie kąpią się dzieci - w samych majtkach. Tak było w te upały lipcowo sierpniowe. Dodam, że u nas ta fontanna nie jest nawet w parku, tylko na skwerku przy jednej z głównych ulic w moim mieście. To dopiero żenada.
      • memphis90 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 02.09.12, 20:08
        to mnie bardzo zniesmaczaj
        > ą łaźnie publiczne, jakimi stały się nowoczesne fontanny - mam na myśli takie,
        > które nie mają basenu, w którym jest woda tylko są po prostu punkty w chodniku,
        Z tego, co wiem, to te fontanny są przeznaczone do tego właśnie, żeby brykały w nich latem dzieci.

        a w tej wodzie kąpią się dzieci
        > - w samych majtkach. To dopiero żenada.
        A w czym mają się kąpać? W kożuchach i czapkach- kufajkach?
        • gemmi18 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 02.09.12, 23:46
          Od kiedy fontanny służą jako łaźnie publiczne? Nie zawsze woda=możliwość kąpieli, szczególnie gdy miejsce nie nadaje się do tego kompletnie.
          Dzieci nie powinny się tam kąpać w ogóle, o czym świadczy lokalizacja fontanny - tuż przy jednej z główniejszych ulic miasta oraz jej konstrukcja - śliskie płyty.
          Osobiście byłoby mi wstyd iść tam z dzieckiem w celu odbycia letniej kąpieli. Są od tego baseny.
          • memphis90 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 03.09.12, 20:06
            Z tego, co pamiętam- tak były oficjalnie reklamowane w miastach, w których były otwierane. Z pompą, jako atrakcja do chlapania dla dzieci. I sprawdź co to łaźnia publiczna...
      • annubis74 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 03.09.12, 22:24
        > to mnie bardzo zniesmaczaj
        > ą łaźnie publiczne, jakimi stały się nowoczesne fontanny - mam na myśli takie,
        > które nie mają basenu, w którym jest woda tylko są po prostu punkty w chodniku,
        > z których ta woda tryska, a wokół ławeczki... a w tej wodzie kąpią się dzieci
        > - w samych majtkach. Tak było w te upały lipcowo sierpniowe. Dodam, że u nas ta
        > fontanna nie jest nawet w parku, tylko na skwerku przy jednej z głównych ulic
        > w moim mieście. To dopiero żenada.

        dlaczego żenada??? wiesz, jest sporo miejskich dzieciaków, mieszkajacych daleko od jakiejkolwiek wody, dla których kąpiel w miejskiej fonatnnie jest pewnie jedyną kąpielą na jaką sobie mogą pozwolić latem. I w czym mają się kąpać? w kożuchach w obawie przed czającym sie pedeofilem? W tym roku byliśmy w Kilecach - tam są takie fontanny i tłum dzieciaków szczęsliwych i beztroskich latał tam na golasa albo w majtkach (dla mnie przyznam że jest to widok szczęsliwego dzieciństwa). Mnie bardziej niz pedofile chodziły po głowie wszelkie mozliwe bakterie bytujace w tej wodzie, ale ponieważ mała miała wielka ochotę na kąpiel więc pozwoliliśmy. Mam na dnie własnej szuflady od lat skrzetnie ukrywane zdjecia z dzieciństwa na których nawet jeszcze jako 7-8latka latałam w samych majtkach, teraz na plażach nawet roczne dziewczynki poubierane są w kostiumy kapielowe. OK ,są pedofile (pewnie zawsze byli i będą) ale nie zrobią dziecku krzywdy nawet jesli będą na nie patrzeć, tylko wtedy jeśli będą mogli sie do nich zbliżyć (niezależnie od tego czy będą ubrane w spódniczkę czy spodnie). Obowiązkiem rodziców jest chronić dzieci przed takimi, a w stosownym momencie nauczyć dziecko jak samo ma się strzec, ale to nie oznacza pozbawienie dziecka wszelkiej radości dzieciństwa
    • mamatin Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 21:39
      > Wytłumaczcie mi, co Wami kieruje, że na plac zabaw, na którym dzieci bawią się
      > m.in. na drabinkach, zakładacie dziewczynkom spódnice i sukienki?
      Lubię moja córkę w sukienkach i czasem zakładam jej krótkie sukienki. Jednak na plac zabaw legginsy pod sukienką sa u mnie normą, ale z uwagi na wygode właśnie. Ciężko zjezdzać na zjezdzalni w samych majtkach.

      A może to ja jestem nienormalna i uczę moje dziecko, by siedząc nie odkrywa
      > ło majtek? Bo tak nie wypada, bo należy zachowac intymnośc, bo wkoło czają się
      > pedofile, zwłaszcza to ostatnie.
      Moje dziecko ma 2 lata, jeszcze nie poruszałysmy tych tematówsmile
    • gootica Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:03
      Chyba ty sama masz jakieś urojenia, bo ja nawet nie zwracam uwagi jak dziewczynce majtki wystają. A jak chłopcu wystają spod szerokich nogawek to też zaglądasz?Na myśl by mi nie przyszło zastanawiać się nad takimi bzdetami. No ale cóż, aż strach co niektórym we łbach siedzi
    • joshima Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:05
      Na plaże też nie chodziłaś, czy ubierałaś dziecko od stóp po czubek głowy? Nie przesadzaj.
    • rulsanka Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:23
      " A może to ja jestem nienormalna"...

      No cóż, jakby ci to powiedzieć smile
    • naomi19 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:32
      Bo tak nie wypada, bo należy zachowac intymnośc, bo wkoło czają się pedofile
      Jezus, mam nadzieję, że psychiki im tym nie zwichrowałaś za bardzo...

      spojrzałam na nick... i wszystko jasne
    • bbkk Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:38
      ja nie zakładam
      moje dziecko od dłuższego czasu samo decyduje w co chce sie ubrać
      i jeśli wybiera ubrania zgodne z pogodą to mi to zwisa czy są to spodnie czy spóldnica
    • saszanasza Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:43
      Powariowałyście z tymi pedofilami, owszem trzeba uważać ale to co się dzieje na forach i w mediach to jakaś schiza.
      Dziwię się że jeszcze swoje dzieci do kościoła posyłacie, tam chyba łatwiej o kontakt z takowymibig_grinDD
      • thorgalla Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:48
        > Dziwię się że jeszcze swoje dzieci do kościoła posyłacie, tam chyba łatwiej o k
        > ontakt z takowymibig_grinDD
        amen big_grin
    • mruwa9 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 29.08.12, 22:50
      no, a jesli nie zakladamy, tylko same sobie zakladaja i nie da sie wplynac na ich decyzje ubraniowe?
      Nie wiem, jak twoja corka, moja jak sie uprze na jakis ciuch, to nie przegadasz i nie wygrasz. Zreszta ja sie ciesze, ze mloda swietnie wie, czego chce, a poza tym nie uznaje kwestii odziezowych za na tyle wazny, aby toczyc o nie wojny z dzieckiem.
      Stringow nie nosi, spokojna glowa.
    • melancho_lia Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 08:45
      Widzisz, moja córka nie wyjdzie z domu jeśli nie ma na sobie sukienki albo spódnicy.
      Czasami udaje mi się namówić ją do założenia krótkich legginsów pod spódnicę, ale i to nie zawsze
    • camel_3d az strach pomyslec... 30.08.12, 08:49
      ze na plazy tez dziewczynki maja stroje kapielowe... toz to ZGROZA!

      poza tym dzieci nie widza w majtkach nic nadzwyczajnego, to dorosli robia z tego jakies tragedie...
    • koza_w_rajtuzach Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 10:58
      Moim zdaniem trochę się czepiasz...
      Zdarza się, że moja córka idzie w spódnicy na plac zabaw lub w sukience. Dlaczego? Ano dlatego, że czasem nie planujemy wypadu na plac zabaw, tak jakoś spontanicznie to wychodzi. Jeśli wychodzimy z domu z celem pójścia na plac zabaw, to córka dostaje jakieś legginsy czy coś tego typu, bo twierdzi, że w innym wypadku źle się zjeżdża ze zjeżdżalni.
      Po co martwić się pedofilami? Mogą podniecać się i przy ubranym dziecku w jakieś wąskie ubranka, czyli właśnie w jakieś legginsy, koronkową bluzeczkę czy coś w tym stylu. Mogą pójść na plażę i patrzeć się na nagie dzieci lub na takie w strojach kąpielowych.
      Moja córka nosi ładne, czyste majteczki. Jeśli czasem je widać, to trudno, naprawdę mam to gdzieś i nie będę dziecka uczyć przesadnej pruderii. Moja mama z dzieciństwa ma całą masę zdjęć, gdzie nosi krótkie sukienki spod których widać jej majtki wink, do tej pory uważa, że jak widać jej majtki, to nie wstyd wink).
    • bramanka Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 11:06
      A ja pie..... to jakis zart????
      moja mala nie biega w sukienkach ale czasami w samych majtkach. na wf przebieraja sie z chlopcami podobnie na basenie. icze swobody. pedofile mi wisza. dopoki malej nie dotykaja. ma 7 lat prawie
    • mag_pie Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 11:12
      a co złego masz w tych majtkach? i dlaczego są intymne a np obcisłe leginsy już nie ?
      Pedofile czają się wszędzie nie tylko na plac zabaw.
      A majtki dziecięce są tak skonstruowane że zabudowane są dość mocno.
      Kostium kąpielowy ma identyczną konstrukcję i też dziecku nie zakładasz na plażę czy na basen?
      Moja córka w upały na plac zabaw wychodziła w kostiumie , często też zakłada sobie body baletowe i biega na plac zabaw.

      Twoje zachowanie spowoduje u dziecka nadmierną pruderyjność i niechęć do własnego ciała.
      Przesadzasz
    • agni71 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 11:12
      Ja te,z sie dziwię sukienkom i spódniczkom na placu zabaw, ale nie ze wzgl. na pedofilów, tylko po prostu wygodę. Bywamy czasem na dość nasłonecznionym placu zabaw, sprzętu rozgrzane do czerwoności, a niektóre dzieuszki gołumi udami muszą dotykać. To niefajne na pewno jest
      sad
      I jeszcze dziwi mnie zakładanie dzieciom niewygodnych, mocno wystylizowanych, ubrań na plac zabaw...
    • kanna Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 11:12
      Też uczę córkę, że majtek się nie pokazuje smile

      Jakoś mnie z obaw przed pedofilami wink raczej żeby nawyk zakrywania bielizny utrwalić w dziecku. Tez uczę małą, że do spódniczek/sukienek majtki bardziej zakryte (typu bokserki) do spodni dowolne. Bo jak dziecko ma luźne majtki, to czasem wszystko jest na wierzchu. I siane zgorszenia publicznego wink i pedofile to raz, a dwa - naprawdę nie potrzebuję, żeby mi dzieciak gołym tyłkiem siedział w piachu.
      • minerwamcg Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 13:03
        Zgadzam się z tym ostatnim, gacie na wierzchu nie są ani eleganckie, ani higieniczne. Nasza córka na plac zabaw zakłada spodnie, w lecie krótkie - jakoś dała sobie wytłumaczyć, że spódnica przeszkadza.
    • camel_3d Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 13:21
      >bo wkoło czają się
      > pedofile, zwłaszcza to ostatnie.


      ta to musi miec manie przesladowcza... a najgorsze ze chyb 80% przypadkow wykorzystywania dzeici jest w domu rodzinnym...## czy jakos tak
      • kanna Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 14:05
        Masz, niestety, rację z tym wykorzystywaniem w domu uncertain Znacząca większość pedofilii to tacy, którzy zawierają przyjaźń z dzieckiem i dopiero potem nakłaniają je do czynności seksualnych.
        Tych co lecą, łapią i wykorzystują to bardzo niedużo jest.
        • drzewachmuryziemia Re: Dziewczynki na placu zabaw. 02.09.12, 14:21
          dokładnie, niestety bardziej zasadne jest przyjrzenie sie rodzinie i znajomym (pamietam wątek o zostawianiu nawet malutkich dzieci samych u znajomych, sąsiadów na wspólne zabawy) niż strach, ze pedofil będzie sie jarał majtkami dziecka na placu zabaw. Mój mały biegał nago w te wakacje na plazy, bo to pewnie ostatnie chwile w jego zyciu, gdy nie czuje zadnego wstydu - dobrze wiem, ze pewnie niejeden pedofil gdzies sie tam czaił, ale nie bede schizowac z tego powodu. Siedze obok dziecka i nikt mu krzywdy przy mnie nie zrobi.
      • saszanasza Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 16:19
        camel_3d napisał:

        > >bo wkoło czają się
        > > pedofile, zwłaszcza to ostatnie.
        >
        >
        > ta to musi miec manie przesladowcza... a najgorsze ze chyb 80% przypadkow wykor
        > zystywania dzeici jest w domu rodzinnym...## czy jakos tak

        nie zapominajmy o kościołach i księżachbig_grin

    • aphoper1 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 14:55
      Moja Córka w dużym zakresie sama decyduje, w co chce się ubrać. Jak chce iść w sukience, to idzie. Ja zwykle proponuję Jej spodnie (a obowiązkowo jak na rowerze), ale nie zmuszamsmile
      A majtki to chyba nie samo zło?wink
    • dagmara-k Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 19:46
      pedofilowi majtek spod kiecki nie tzreba do szczescia
      • ingusionek Re: Dziewczynki na placu zabaw. 30.08.12, 20:36
        Zgadzam się z tym że spódniczka czy sukienka na plac zabaw to przegięcie ale mnie bardziej chodzi o to że dziewczynki siadają w piaskownicy na piachu i do tych majtusi przecież naleci tego piachu i zapalenie cewki moczowej,otarcia, zatarcia itp. gotowe!!!!
        Sama ma córeczkę i zawsze na plac zabaw zaczynam jej leginsy. Zawsze.
        A jeśli chodzi o pedofili to nigdy o tym nie myślałam ale rzeczywiście to pewnie bardziej zachęca takiego dziada!
        • fantomka44 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 31.08.12, 10:47
          Jeśli poruszasz argument widoczności majtek , a nie braku praktyczności spódnicy na placu zabaw - to TAK jesteś nienormalna.
          • fantomka44 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 31.08.12, 10:50
            A tak w sumie to nie ma co nakręcać wątku, bo to ewidentny TROLL.
            • heca7 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 31.08.12, 13:20
              Czy to nie ten sam co dzieciom oczy zakrywa jak idzie ktoś niepełnosprawny ? big_grin
        • memphis90 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 02.09.12, 20:15
          bardziej chodzi o to że dziewczynki siadają w piaskownicy na piachu i do tyc
          > h majtusi przecież naleci tego piachu i zapalenie cewki moczowej,otarcia, zatar
          > cia itp. gotowe!!!!
          Moja mała idzie na plac zabaw ubrana dowolnie- sukienki, spódniczki, spodenki, co tam ma na sobie. Ani razu niczego jej nie obtarło, nie zatarło, nie miała zapalenia cewki moczowej. Na piachu siada, w błocie się tapla. Pedofila się nie boję- kto by tam chciał takim obsmarowanym lodami, obłoconym, ubranym byle jak dzieciakiem się podniecać, prędzej już taką śliczną dziewusią w spodeneczkach, bluzeczkach, koroneczkach itd wink
    • babyaggie hmmm 02.09.12, 13:38
      klubgogo napisała:

      > bo wkoło czają się
      > pedofile ...
      A oni chodzą parami, czy większymi grupami? Jak wygląda to czajenie się? Zza ławki czy krzaczka, czy może to bardziej wyszukany sposób "czajany"?
      Daj znać, bo chciałabym się rozejrzeć czy na naszym placu nie ma takich czających się gości....

    • memphis90 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 02.09.12, 20:03
      No to właśnie po to ma majtki, żeby osłonić intymność. Sądzisz, że obcisłe leginsy albo króciutkie szorty są mniej kuszące dla pedofila na przykład?
    • annubis74 Re: Dziewczynki na placu zabaw. 03.09.12, 22:11
      nie zakładam dziecku spódniczki/sukienki na plac zabaw nie ze względu na podane przez ciebie powody ale dlatego że jest jej zwyczajnie niewygodnie wspinać się po drabinkach w spódnicy. jeśli juz moje dziecko występuje w takim stroju na placu zabaw (rzadko) to dlatego, ze czasem jako mała kobietka odczuwa niewytłumaczalny przypływ kokieterii i decyduje się wystroić w ten sposób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja