przedszkole- moje obawy

31.08.12, 09:09
Mój syn skończy 3 lata pod koniec grudnia a od poniedziałku idzie do przedszkola. Byliśmy wczoraj na ostatnim dniu adaptacyjnym i okazało się, że mój syn znalazł się w grupie dzieci które już rok chodziły do tego przedszkola- nowych będzie w tej grupie może z 7 dzieci. Poza tym jest całkiem nowa druga grupa...nie potrafiono mi wytłumaczyć dlaczego syn choć jeszcze nie ma 3 lat trafił do starszej grupy- być może chcieli dzieci jakoś przemieszać...no i nastawiłam się już na panią z tamtej grupy bo ma świetną opinię z kolei pani z grupy mojego syna już dobrej opinii nie ma- wiem to nie tylko z "plotek" ale też właśnie córka znajomego o rok starsza chodzi do jej grupy- i teraz syn będzie z nią chodził...no i nie wiem czy już teraz zabiegać o to aby syna przenieść czy poczekać na rozwój wypadków...ehh- chciałam się właściwie podzielić tylko wątpliwościami- boję się tego przedszkola bardziej od syna...
    • bosminka Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 09:23
      Może poczekaj kilka dni, tydzień na rozwój sytuacji i przebieg adaptacji synka. Moja córa ma 2 latka i 6 miesięcy (jest ze stycznia 2009) też mam obawy i to tylko ja, bo córa najchętniej do przedszkola chciałaby iść "zaraz,teraz". My dużo pozytywnego mówiliśmy jej o przedszkolu, były książeczki, poznanie niektórych koleżanek z przedszkola. Efekt: ona obaw nie ma, tylko jawink
      Trzymajmy się dzielnie, dadzą sobie radęsmile
      • bosminka Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 09:24
        Miało być ze córa jest stycznia 2010wink
    • rulsanka Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 10:01
      Wcale nie musi być gorzej niż grupie złożonej z nowych dzieci, bo będzie mniej płaczu i problemów z adaptacją. Część dzieci będzie się bawić, to i reszta się przyłączy.
      W grupie mojego syna była dziewczynka o prawie rok młodsza (zaczęła mając 2,5 roku), a do tego Chinka, nie mówiąca po polsku. Dołączyli ją, bo nie było miejsca w maluchach. Zaadaptowała się bez problemu.
    • camel_3d Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 10:20
      ja bym poczekal i zobaczyl jak sie dziecko czuje. "plotki" maja to do siebie ze sa nieobiektywne.
    • klubgogo Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 11:31
      Wyluzuj.
    • mamalgosia Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 11:41
      Jak na razie to same plotki i domysły. Nie robiłabym szumu
    • el_elefante Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 12:18
      Jeszcze się nic nie stało, nic się nie zaczęło, a ty już widzisz same problemy. Odpuść sobie. Załóż, że będzie dobrze, a jak się okaże że nie jest, to dopiero zaczniesz się zastanawiać co z tym zrobić. Inaczej istnieje ryzyko, że sama z siebie wygenerujesz problemy, swoim nastawieniem i lękami. Po co ci one?
      smile
      • mama25maluchow Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 14:46
        Mój syn ma 2 lata i od 2 miesięcy chodzi do przedszkola do grupy 2,5-3 latków. Jest jednym z najmłodszych a radzi sobie super biorąc pod uwagę że jest tam większość 3-latków. A wiadomo że w tym wieku różnica rozwojowa 6 miesięcy jest duża. Mały sam biegnie do cioci i nawet nie zwraca na mnie uwagi. Jak najszybciej dać buzi i iść.
        Na początku zawsze dzieci płaczą zanim się zaadoptują. Tym bardziej że od września nowych maluchów jest więcej i każdy zaraża płaczem smile Nie stresuj się na zaś.
        • mojemieszkanie24 Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 16:51
          1. wyluzuj
          2. nie sugerował bym się opiniami innych ludzi- nigdy nie uslyszysz 100% pozytywnych komentarzy, że nauczycielka jest super/ ekstra itd. Zawsze znajdzie się ktoś komu ona nie będzie pasowała
          3. jeżeli w grupie jest część dzieci, która rok chodziła do przedszkola to ty lepiej dla twojego dziecka- mniej będzie płaczu i lamentu a uwierz mi małe dzieci się boją takich sytuacji i wzajemnie się ,,nakręcają". Twoje dziecko na pewno dużo nauczy się od trochę starszych dzieci
    • lilly811 Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 17:04
      Dzięki za rozwianie moich obaw smile na razie wyluzuję i poczekam na rozwój wypadków...
    • mikasiawkd Re: przedszkole- moje obawy 31.08.12, 22:42
      nie martwiłabym się tym że trafił do starszej grupy tylko cieszyła. Moje dzieci w żłobku były na początku najstarsi w swojej grupie i poprosiłam o przeniesienie. Chciałam, żeby nauczyły się wielu rzeczy od innych dzieci (np jeść samodzielnie itp) niż nie mieć bodźców do szybszego rozwoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja