agnieszka77_11
03.09.12, 14:49
Pierwszy dzień w przedszkolu. Czy u Was w jakiś sposób było sprawdzane kto odbiera dziecko?
U nas wszystko było w zasadzie na gębę. Przedszkolanka pytała się po kogo się przyszło i bez problemu dziecko zostawało "wydawane". A przecież panie nie znają każdego rodzica, gdy jest to pierwszy dzień w przedszkolu i w dodatku, gdy ktoś inny zaprowadzał dziecko do przedszkola, a ktoś inny je odbiera.
Kompletne zamieszanie. Niby w przedszkolu domofon, a drzwi było otwierane każdemu. A później panie nawet nie sprawdzały czy osoba odbierająca dziecko ma prawo je odebrać i kim jest dla dziecka. Moje dziecko mogła odebrać nawet moja koleżanka.