2 dzien przedszkola-pomozcie

04.09.12, 11:39
i jak poszlo?
u mnie tragediasad syn juz wczoraj mowil (choc twierdzil ze bylo fajnie opowiadal co robili) ze jutro nie pojdzie
od rana wycie placz zawodzenie trzymanie sie kurczowo nogi
nie pojdzie i koniec boze tak mnie serducho bolalo jak taki zaplakany szedl do sali, matko boska kto zna bez recepty jakies uspokajajace mocne?
i co robic zeby dziecku ulzyc, ja mojego od roku przygotowywalam tlumaczylam cieszyl sie, niestety nie bylo wogole dni adaptacyjnych wiec moglam mu tylko opowiadac pokazywac filmiki, cieszyl sie jak nie wiem co a teraz podejrzewam ze codzien bedzie to samo a mi serducho peka
co mowic co robic? zeby zniosl to lepiej?
krotkie pozegniania wiem tak wlasnie robie zakladamy kapcie daje buzi pani bierze za reke a ja zwiewam co jeszcze mozna robic?
    • melancho_lia Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 11:47
      Przede wszystkim samemu się opanować. dziecko bezbłędnie wyczuwa, że tez mocno to przeżywasz i dalej się nakręca.
      Ja już jestem matka weteranka (starszak w szkole, młodsza 2-rok w przedszkolu) i powiem Ci, ze najbardziej rozpaczają dzieci, których rodzice nie potrafią nie okazywać swojego zdenerwowania. Trzeba ten czas przetrwać, będzie coraz lepiej. Bo oczywiście rozumiem, że przedszkole ok, panie fajne?
      • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 13:49
        ja sie wlasnie przy nim wogole nie denerwuje nie stresuje, jezeli juz to ukrywam to dlatego tak mi ciezko ze sie nie moge z nim rozbeczectongue_out ale my oboje z tych mega wrazliwych
        spokojnie opowiadam mu ze pojdzie bo jest fajnie a mama musi do pracy itd itd ale on swoje
        przedszkooe publiczne wiec i fajne i niefajne zarazem;/ pani jedna ok a tak to mu sie zmieniaja co chwile, rano inna przy obiedzie inna, wczoraj inna dzis juz jakas 3 inna;/
    • annubis74 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 12:02
      spokojnie trzeba to przeczekać. Moja 4-latka w zeszłym roku przez pierwsze 3 dni szła z uśmiechem na ustach, później histeria innych jej się udzieliła i mimo, ze twierdziła że w przedszkolu jest super, to rano była akcja ryk, trzymanie się krzeseł, dywanu, prętów na klatce schodowej. Po każdym okresie nieobecności cała akcja powtarzała sie na nowo. Dopiero około maja jakoś pewniej poczuła się w przedszkolu i rano chodział chętnie. Moje rady:
      - jeśli jest taka mozliwość lepiej żeby dziecko odprowadzał tata- tatusiowie trudniej "wymiękają" a i dziecku zazwyczaj łatwiej udziela się nerwowe rozedrganie mamy
      - wygospodarować sobie wystarczająco dużo czasu (to trudne) aby w spokojnym tempie i miłej atmosferze odprowadzić dziecko do przedszkola (bez poganiania)
      - w drodze do przedszkola odwrócic uwagę malucha od całej sytuacji (rozmawiając z nim np. kto go odbierze, o której, co będziecie robic po przedszkolu itd)
      - sobie wziąć na uspokojenie
      i pomyśleć że zazwyczaj histeria kończy się gdy za rodzicem zamykaja się drzwi
      tyle teoria ( w praktyce znam ten ból)
      • lejdi111 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 12:13
        ja tak miałam ponad 2 miesiące
      • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 13:52
        taty chwilowo nie ma wiec nie moze mnie odciazyc, poa tym pracuje od 7 rano wiec logistycznie ciezko by to bylo zgrac ale sprobujemy oczywiscie
        do przedszkola idziemy wlasnie spokojnie planuje co bedzie chcial robic i jak sobie cos wybierze to opowiadam ze to wlasnie bedziemy robic po przdszkolu, wiem wiem to dopiero 2 dzien ale znam go na tyle ze wiem ze bedzie ciezko wiec juz teraz musze obrac najlepsza droge obchodzenia sie z nimtongue_out
        histeria mlodego dzisiaj chwile trwala juz jak mnie nie bylo dawno, pani mowila ze dosc dlugo plakal co jakis czas mu sie przypominalo i kazal wolac mame i plakal;/ ale jak przyszlam po niego to usmiechniety bawil sie z dziecmi wiec serducho lzejsze
    • kika989 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 13:30
      Pzretrzymaj0 nie płacz razem z nim.

      U nas było nieco inaczej - syn nie histeryzował, ale szedł jak na ścięcie.
      Panie mówiły, ze był tak smutny że im serce pękalo.
      Siadal gdzieś z boku, bral kartkę, kredki i rysowal ze spuszczoną glowa a łzy ciekły po policzkach,albo nie ciekły tylko stały w oczach.

      Zaprowadzał go mąż. Ja odbieralam.

      Po kilkunastu dniach było ju,ż ok. A potem zaczął chorować, opuszcać. W dodatku zmienila mu się grupa- jest ze stycznia i intelektualnie był ponad grupą, wiec powtórka z rozrywki.
      • mojemieszkanie24 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 13:40
        1. nie rozpaczaj przy dziecku- u mnie kilka matek plakało przy dzieciach jak je ,,oddawali" do mnie. No ludzie... jak ma się dziecko opanowac skoro rodzice płaczą ? ( dzisiaj jeden ojciec)
        2. po przedszkolu poświecajcie czas dziecku- objecaj,że pójdziecie na plac zabaw, zrobicie coś wspólnie- COKOLWIEK
        3. żegnaj się krotko i szybko
        4. jeżeli mówisz,ze przyjdziesz po obiedzie/ podwieczorku to rzeczywiście przyjdź
        5. nie okłamuj - NIGDY
        • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 13:54
          robie wszystko dokladnie jak opisalas, doslownie wszystko!! miejmy nadzieje ze podziala
          • annubis74 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 10:26
            Dziewczyny, z pozycji mamy 4-latki (czyli rok później) powiem Wam tylko wrzućcie na luz
            tak wiem, to boli, kiedy dziecko płacze jakby je krajali żywcem (chociaż niektóre mamy boli też to że dziecko rozstaje się z nimi bezboleśnie - jak widać z innego wątku).
            Jesli my, osoby dorosłe, idziemy np. do nowej pracy to też zazwyczaj towarzyszy nam duży stres, musimy oswoić nowe miejsce, kolegów z pracyy, szefa itd. Dla małego dziecka pójscie do przedszkola to istna rewolucja - trzeba zapamiętać swój znaczek w szatni, wzór ręczniczka, oswoić nową panią i dzieci z grupy, wywalczyć sobie pozycję w grupie. To trudne i pewnie strasznie stresujące. Skoro my mamy odprowadzając dziecko do przedszkola mamy mokre oczy nie dziwmy się naszym dzieciom. Po roku przedszkola mogę powiedzieć jedno - doświadczenie na plus
          • dzoaann Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 12:00
            u nas bardzo pomogla ulubiona zabawka- corka ma taka mla malpke, z ktora robi wszystko. Gdy pani pozwolila brac ja do szkoly, to corka znacznie sie uspokoila. Spytaj w przedszkolu, czy jest taka mozliwosc. Jesi nie ma, to moze zdjecie mamy do kieszeni?
            • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 16:51
              ja nawet nie pytalam pan tylko juz piewrszego dnia wybral sobie ulubione autko i z nim poszedl nikt nic nie mowil, dopiero dzis 3 dnia w placzu oczywiscie powiedzial ze nic nie bierze, chcialam mu nawet spakowac zeby dac juz w przedszkolu jakby sie upominal ale darl sie tak strasznie zebym nie pakowala, noi mial ulubone zabawki wzial tez jednego dnia kota przytulanke i nic nie dalo, moj taki juz kurcze jest
    • pysia_35 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 22:40
      łącze siez Tobą w bólu....u nas tak samo fatalnie....
      • lexie007 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 04.09.12, 23:17
        tak sie dzieje niestetysad synek od malenstwa ( tak wnioskuje) byl z toba w domu i teraz dla niego takie rozstanie (mimo fajnych zabawek, dzieci czy uciech) jest po prostu przerazajace.sad

        tak bedzie przez gora max doslownie 2 tyg. A potem przechodzi , bo dziecko zaczyna czuc sie w przedszkolu jak u siebie w domusmile.
        uwierz mi ,ze choc placze w domu, przez cala droge do przedszkola ,a potem w przedszkolu wpada w absolutnia histerie placzaca, to 15 min pozniej w klasie.swietnie sie bawi smile
        i tak jak chyba poprzeniczka pisala przyprowadzaj synka raz- raz go przebierz pocaluj usmiechnij sie i wyjdz. BO takie przeciagnie rani jeszcze bardziej jego i ciebie .
        i nie oklamuj go .. jak mowisz , ze bedziesz po obiedzie to badz.
        bedzie dobrze smilesmile na pocieszenie to nie tylko wy taki stres przezywacie co druga matka dziecka zaczynajacego przedszkole:smile
        • eweliska18 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 09:27
          nie zgodze się z Tobą, ja wróciłam do pracy jak moja córka miała 8 m-cy i została z opiekunką, często zostawała u dziadków na weekendy, a jak poszła do przedszkola był płacz przez długi czas, uważam, że to w jakim tempie dzieci przyzwyczają do nowych sytuacji, zasad, miejsc, ludzi zależy od ich osobowości
          może tak być przez góra 2 tygodnie albo krócej lub dłużej, to zależy od dziecka
        • silje78 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 10:43
          nie zawsze jest tak jak mówisz. ja w tym roku odprowadzam moją pieciolatkę i synka szwagra, trzylatka (rodzice musieli wyjechać na tydzień, pechowo złożyło się, że teraz). mały chodził do żłobka od roczku. pierwszy dzień był w miarę ok, rano. lekko zapłakał. tak jak myślałam, drugi był gorszy. dziś już płakał w samochodzie pod przedszkolem. w szatni go z córką zabawiałayśmy, głupotki i żarty, mały śmiał się do rozpuku. przy wejściu do sali płacz, cieżko było się rozstać. ja jestem spokojna, córka stara się jak może żeby go zabawiać i są momenty, że się dobrze bawią oboje, ale jednak zmiana otoczenia dl malucha to stres. do tego dochodzą inne dzieciaki, które wrzeszczą (dosłownie) i nawet najspokojniejsze dziecko w tym się pogubi i rozpłacze. tu niestety trzeba czasu. mója córeczka płakała przez trzy miesiące. rok temu jak poszła do przedszkola też nie było za fajnie, były łzy. w tym roku szła bez entuzjazmu, ale jest ok.
          mały mówi, że w przedszkolu jest fajnie, ale chce do domu, albo do żłobka, w którym był uncertain
    • aniasa1 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 00:03
      hm to moze jednak nie trezba bylo przyziebionego dziecka prowadzic do przedszkola. Jest rozkapryszony a to bardzo trudne chwile. zle samopoczucie napweno nie poprawia tej sytuacji.......
      • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 09:07
        wez sie odczep kobieto z tym przeziebieniem, moje dziecko nie bylo przeziebione

        w sobote katar pozniej pisalam ze mu przeszlo prawie do zera wiec poszedl
        • eweliska18 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 09:22
          z tego co piszesz to postępujesz prawidłowo, musisz przeczekać okres adaptacyjny u jednych dzieci krótszy, u drugich dłuższy, tu nie ma reguły, nie sugeruj się tym, że za 2 tygodnie będzie lepiej, oczywiście tak może być, ale nie musi, ja przeżywałam to wszystko w ubiegłym roku, córeczka straszny wrazliwiec, bardzo nieśmiała, okres adaptacyjny trwał długo, dwa dni były z histerią i wciąganiem do sali, póżniej popłakiwała cichutko lub miała łzy w oczach rano przez długi czas, na szczęście z przedszkola wychodziła uśmiechnięta więc to podnosiło mnie na duchu. Po każdej chorobie (a było ich dużo) adaptacja od nowa. Córeczka zaczeła chodzić do przedszkola z usmiechem na ustach dopiero w maju, ale w lipcu znowu płatkała kiedy okazało się, że są inne panie bo jej mają urlop sad na szczęcie tylko 2 dni i było ok. Teraz jako średniak chodzi dzielnie. Może pozwól dziecku zabrać ze soba przytulankę jesli można u nas to pomogło, chodziła z ukochanym misiem przez rok. Trzeba zacisnąc zęby i przeczekać, a będzie dobrze. Dodam, że mimo iż pierwszy rok był dla nas bardzo trudny, stresujący to córka zmieniła się bardzo - stała się bardziej otwarta, odważna smile Pozdrawaim serdecznie
        • czarne-jagody Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 09:58
          Tak najpierw pisałaś, że ma megakatar, i w ciagu 2 dni wszysko przeszło, akurat. Zaprowadzasz chore dziecko, z obnizonym nastrojem i sie dziwisz, ze urządza histerie. Ciekawe czy ty chciałabyś bedąc chora zaczynać nowa prace ?.
          • annubis74 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 10:33
            katar katarem, ale z drugiej strony prawie każde dziecko rozpoczynajace przedszkole ciężko to przeżywa bo to ogromna zmiana. Moja córeczka w 1 roku przez pierwsze 3 dni chodziłą z radością, kolejne - zaczął się płacz i powtarzał się po każdej nieobecności (a było ich dużo). Jak napisałam wcześniej moje dziecko mimo, ze w przedszkolu bawiło się świetnie drogę do przedszkola i rozstanie zaczęło dobrze znosić dopiero w maju. Rozmawiałam z mamą 5-latki, którą coreczka poznała na wakacjach i powiedziałam "dopiero w maju", a ona stwierdziła, ze to szybko, bo jej coreczka w pełni zaakceptowała przedszkole gdzieś po 1,5 roku. Sa dzieciaki, ktore placza nawet w 2 grupie
          • eweliska18 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 11:17
            pewnie w Twoim przedszkolu tylko dzieci z megakatarem urządzają histerie
            • eweliska18 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 11:18
              dot. to wypowiedzi "czarne-jagody"
              • czarne-jagody Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 11:30
                W grupie mojej córki nie widziałam w ogóle histerii, może matki sa madrzejsze i lepiej przygotowały dzieci, może nie zaprowadzaja chorych.
                • eweliska18 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 11:44
                  miałaś niesamowite szczęście, ze trafiłaś na taką grupę smile w grupie mojej córeczki dużo dzieci płakało i moja również chociaż poświęciłam mnóstwo czasu na przygotowanie do przedszkola i adaptację, ale u nas to wynika z tego że mała od małego straszny wrażliwec, zawsze źle znosiła zmiany, cieszę się, że najgorsze (chyba) mamy już za sobą jest średniakiem i chodzi z uśmiechem, oby tylko nie chorowała
                • annubis74 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 11:49
                  smile)))))))))))))))))) dawno się tak nie uśmiałam
                  my przed przedszkolem chodziliśmy do klubów malucha, na zajęcia adaptacyjne
                  moja córka przez całe wakacje o niczym innym nie mówiła tylko o tym że idzie do przedszkola
                  z mojego doswiadczenia wynika, że dużo gorzej rozstanie z rodzicami znosiły dzieci "te dobrze przygotowane", jedynaki, których rodzice przeżywają przedszkole jakby dziecko co najmniej szło na wojnę (dla jasności siebie też zaliczam do tej grupy); matka np. trójkodzietna, która odstawia 1 do przedszkola, 2 do szkoły a trzeci w wózku drze się bo przyszła pora karmienia nie bedzie roztkliwiać się histerią przedszkolaka, co pradoksalnie wyjdzie mu na zdrowie (i to nie jest zarzut!!!)
                  • qwerty.online Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 12:25
                    bardzo zdrowe podejście!!!!!!!!!
                    Pozdrawiam
                • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 17:01
                  czarne-jagody napisała:

                  > W grupie mojej córki nie widziałam w ogóle histerii, może matki sa madrzejsze i
                  > lepiej przygotowały dzieci, może nie zaprowadzaja chorych.

                  zapewne cora do prywatnego chodzi im mniej dzieci tym mniejsze pradopodobienstwo ze bedzie ktores plakactongue_out

                  a moze trafilas na grupe wdupiemiajacych swoje matki dzieci? moze twoje dziecko nie ma takiej wiezi z toba jak inne maja z mamami? moze nie poswiecilas jej zbyt wiele czasu i teraz jej obojetne czy jestes czy cie nie ma?;/
                  sory ze tak chamsko ale dostosowuje sie do twojego tonu
          • q_fla Re:: Padłam!!!!!!!!!!!!! :D 05.09.12, 14:26
            > isterie. Ciekawe czy ty chciałabyś bedąc chora zaczynać nowa prace ?.

            Po długich poszukiwaniach znalazłam wymarzoną pracę, umowa podpisana, zaczynam trzeciego września.
            Drugiego września wieczorem kicham, trzeciego leci mi z nosa i trochę drapie w gardle- zostaję w domu!
            big_grin big_grin big_grin
            • roksanka_3 Re:: Padłam!!!!!!!!!!!!! :D 05.09.12, 17:03
              no powinnastongue_out tylko pozniej nie zal sie na forum ze ci zle bo ci niektore nabazgraja ze twoja wina bos chora poszlatongue_outtongue_out
          • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 16:56
            czarne-jagody napisała:

            > Tak najpierw pisałaś, że ma megakatar, i w ciagu 2 dni wszysko przeszło, akurat
            > . Zaprowadzasz chore dziecko, z obnizonym nastrojem i sie dziwisz, ze urządza h
            > isterie. Ciekawe czy ty chciałabyś bedąc chora zaczynać nowa prace ?.

            no to co ja ci poradze ze moj syn tak ma ze pierwsze dwa dni ma megakatar w sensie zatkany nos,a na trzeci dzien jest w miare ok? na tyle ze mogl isc do przedszkola
            no nie moja wina ze nie ma kataru przez tydzien i od razu zapalenia pluc wybacz
            • aniasa1 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 23:01
              > no to co ja ci poradze ze moj syn tak ma ze pierwsze dwa dni ma megakatar w sen
              > sie zatkany nos,a na trzeci dzien jest w miare ok?
              No wlasnie. W miare. Czyli tak jak chcesz i jak to sobie zinterpretujesz.
              Tylko nie pitol tutaj ze stan zdrowia dziecka nijak sie ma do stanu psychicznego. Wez sie w koncu zastanow i sama sobie odpowiedz czego chcesz. Bo z jedenj strony wypychasz dzieciaka nie bedacego w 100 procentowej kondycji do przedszkola a za chwile lejesz rzewne łzy ze placze..... Moze i plakal by gdyby nie byl przyziebiony, ale moze plakalby mniej. Ale nie prezentuj tutaj swojego rozdwojenia jaźni . Bo albo dbasz o niego, chuchasz i trzesiesz sie nad kazda łezką albo wdupie masz jego samopoczucie.
      • q_fla Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 12:23
        Omg, czyżbyś cierpiała na arachibutyrofobię?
    • xany27 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 12:00
      Polecam stopniowe przyzwyczajanie : najpierw 2 godziny, potem 3 i powolutku coraz więcej. U nas zadziałało. Czasami warto poświęcić miesiąc żeby wszystko przebiegło w miarę bezboleśnie.
      • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 17:05
        no niestety u nas tak nie mozna;/ w pierwszy dzien mozna odebrac po obiedzie i koniec
        ale ja sie uparlam i wlasciwie jako jedyna juz 3 dzien odbieram po obiedzie i narazie jeszcze tydzien przyszly tak bede, chyba ze pani powie ze jest ok i ze jest gotowy zeby zostac dluzej, tylko ze po obiedzie jest drezmka nie wiem jak to zniesie bo od 2 lat juz nie spi w dzien
    • magdalenas9 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 14:26
      moze zaprosić jakąś mamę z dzieckiem z grupy, iść razem na plac zabaw...itd.
      • roksanka_3 Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 17:09
        zna 2 dzieci bo mieszkaja w naszym bloku wie ze oni tez chodza do tej grupy ale mysle ze bawi sie z innymi dziecmi, w kazdym razie to ze tam sa znajome dzieci, zabawki, ukochany dywan z uliczkami nic nie dziala
        • beakarp Re: 2 dzien przedszkola-pomozcie 05.09.12, 22:09
          Koleżanka bardziej doświadczona doradziła podać dziecku rano neospasminę przez kilka dni. W przypadku jej córki zadziałało ....
          Teraz się nad tym pomysłem zastanawiam, bo rano jest niewesoło...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja