"odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole

04.09.12, 14:31
no kurcze zla jestem
synek sie przyszedl niedawno przytulic i mowi ze przytulal sie tez do cioci w przedszkolu ja mowie ze to dobrze a on na to (tak od niechcenia nie ze byl tym przejety) ze pani kazala mu odejsc od siebie zeby sie odczepil bo ja juz glowa boli od jego placzu...;/ troche mnie zamurowalo, mowila mi jak go odbieralam ze sie do niej pczyczepil ala nie sadzilam ze mozna tak dziecku placzacemu powiedziec;/
ja wiem ze moje nie jest pepkiem swiata ale kurde one powinny byc przyzwyczajone do placzu do dzieci i cierpliwosc anielska prawie miec;/ co o tym myslicie??
oczywiscie nie zamierzam jej nic mowic ale mietka jestem strasznie jesli o mlodego chodzi i ciezko mi myslec ze on tam nawet wsparcia nie moze dostac jak placze za mna;/
    • lexie007 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:42
      a czemu jej nic nie powiesz? ja bym powiedziala -zapytala o incydencie ,ktory mial miejsce.. moze to jest inaczej niz mowi twoje dziecko . Takie nic nie mowienie nauczycielce nic ci nie da jedynie "brak zaufania" i nakrecanie samej siebie.

      a czy w kazdym Pl przedszolu mowi sie na nauczycielki " ciocia"????? idiotyczne szczerze mowiac
      • melancho_lia Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:45
        "Ciociuje" się zwykle w żłobkach, w przedszkolach już "proszę Pani".
        • mysz1978 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:49
          dzieci pozlobkowe moga miec nawyk "ciociawania".
          No ale fakt - tekst taki z gatunku wrecz okrutnych uncertain
          • annubis74 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 11:09
            tekst niefajny, ale z drugiej strony nie wymagajmy cudów
            znam matki, które gorszym tekstem traktują swoje dzieci, kiedy te płaczą, marudzą, histeryzują, a zazwyczaj mają na głowie 1-2 a nie 20 kilka sztuk. Postaraj się pogadać z tą przedszkolanką w miarę delikatnie
            • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 17:14
              nie bede sie godzic bo sie z nia nie klocilamtongue_out nic jej jednak nie powiedzialam nawet bo:
              1. wlasnie jestem w stanie zrozumiec ze moze byc irytujace jak sie kilka placzkow przyczepi
              2. niby na 99% jesem pewna ze to co powiedzial to prawda ale zawsze ten 1% zostaje ze moze cos podsluchal zle zrozumial itd

              poki co nie przynosi takich rewelacji wiec nie interwenuje
        • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:54
          o do zlobka ne chodzil wiec nie ma w nawyku wogole uzywania slowa ciocia, wiec zapewne tak sie tam mowi...zreszta czy ja bym to mogla zmienic? ja o nich mowie pani poprawiam malego a on ze ciocia..
      • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:52
        szczerze mowiac nie wiem bo to dopiero 2 dzien ja synkowi zawsze mowilam ze tam sa PANIE i tak samo o nich mowie kiedy go odbieram i rozmawiamy, ale zauwazylam ze on mowi ciagle o nich ciocia, nie ma w zwyczaju kogokolwiek tak nazywac bo cioc malo ma, wiecc pewnie tak kaza mowic lub siebie same tak nazywaja,
        akurat to mi nie przeszkadza ale to ze jak placze to zeby przytulila pocieszyla a nie go odganiala od siebiesad
    • ania.stp Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 14:58
      Oczywiście, że bym zapytała panią, jak z jej strony wyglądała ta sytuacja. niech wie, że dziecko powtarza, co się dzieje w przedszkolu. Oczywiście, że nie powinna tak powiedzieć maluchowi.
    • semi-dolce Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 17:17
      Ja bym zapytała. Możliwe, że przedszkolanka powiedziała tak aby dziecko się faktycznie odczepiło i wówczas jest to okrutne i zasługuje na wyraźną dezaprobatę matki, ale możliwe również, że pocieszała i rozbawiała twojego syna i wygłupiała się np. łapiąc za głowę i mówiąc, że tak głośno płacze, że ją boli, co moje dziecko rozśmiesza i świetnie pociesza.

      Nie rozumiem podejścia - coś mnie niepokoi, ale nic nie będę mówić. Skoro sama nie umiesz zatroszczyć się o swoje dziecko, zadbać by było dobrze traktowane, wypytać i zainterweniować w razie wątpliwości, stanąć w jego obronie to nie oczekuj, że ktos się tym dzieckiem będzie jakoś specjalnie przejmował.
      • mojemieszkanie24 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 17:30
        powiem jak to wygląda ze strony nauczycielki. Oczywiście nie powiedzialabym do dziecka ,,odczep się" ale w przypadku dzieci histeryzujących w niektorych przypadkach, gdy już nie ma się naprawde pomysłu na to by dziecko czymś zająć zostawia się je ( NA CHWILĘ) samo, po prostu takie dziecko ściaga się ze swoich kolan i odchodzi. W niektórych przypadkach po prostu sprawdza się to, że na dziecko się nie zwraca uwagi. No są takie dzieci ( u mnie dwójka),że jak oni płaczą a ja chodze i przytulam to to wzmacnia ich rozpacz. Jak zostawilam przy stoliku, odeszlam na chwilę ( oczywiscie dalej patrząc, czy dziecko nie popada bardziej w histerię) to samo się zajęło zabawą, albo zaczepiło koleżankę do zabawy. Nauczycielki próbują różnych sposobów.

        Możliwe,że nauczycielka chcial zobaczyć jak sie dziecko zachowa, gdy po prostu nie bedzie zwracała uwagi na placz. No ale z tym ,,odczep się" to przesadziła chociaż u mnie w sali jest taka zabawka ( małpka) z rzepami i też mówie,że ta małpka się do mnie PRZYCZEPIA.. Dzieci nasladują te małpkę i tez mnie tak obejmują i mówię: ooo a teraz wszytskie małpki sie ode mnie odczepiają, bo Pani nie moze oddychać. No i one sie odczepiaja i zabawa znowu się zaczyna bo ja małpkę biorę na plecy zaczepiam ( i dzieci na nią wtedy).

        No też ktos mogłby powiedzieć, ze mowie do dzieci: odczepcie się...
        • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 19:29
          kurcze chcialabym zebys byla nauczycielka/wychowaczynia mojego synasmile podoba mi sie twoje podejscie i szkoda ze nie trafilam (chyba) na taka pania w moim przedszkolusad
      • 1maja1 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 17:31
        Nie wiem jak Twoj syn, ale moj slowa "odczep sie" nie zna, wiec jesli by mi powiedzial, ze tak sie do niego zwrocono to od razu podnioslabym alarm. NIe do pomyslenia dla mnie, aby nauczycielka takiego slownictwa uzywala, patologia jakasuncertain
        • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 19:27
          moj zna te slowa z placu zabaw i wiele innych niestety od kolegow sie uczy;/
          ale on ma to do siebie ze nie zestawia ze soba samych slowek w nowym kontekscie, zawsze powtarza caly schemat zdania co do slowa, taki wlasnie ma od niedawna etap powtarzania zdan uslyszanych tego samego dnia ale nawet kilka godzin pozniej, i zawsze dopbiera odpowiedni moment i kontekst

          tak wlasnie bylo0 dzisiaj przytulil sie do mnie mowi " odejdz ode mnie odczep sie, juz mnie glowa boli od tego placzu" ja sie spytalam czemu tak do mnie mowi a on na to ze ciocia tak mu powiedziala;/
      • mamatin Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 18:24
        > Ja bym zapytała.
        Ale po co? Oczywiste jest, że sie wyprze, zaprze i zwali na dziecko. Na pewno nie nabędzie cierpliwości do niego przez to, że mama jej zwroci uwage. Będzie go sztucznie przytulać, wywracac oczy do kolezanki itp. a on to wyczuje. Ja bym małemu powiedziała, żeby przytulał się do drugiej pani jesli bardzo będzie potrzebował (skoro ta jest taka chorowita).


        > Nie rozumiem podejścia - coś mnie niepokoi, ale nic nie będę mówić.
        Ja też nie. Ale tak to wyglada, ludzie odbieraja dzieci, które wcale nie wygladaja na szczesliwe i 0 pytan, 0 uwag? Ja z tych dociekliwych bardziej i pytających. Moja corka juz po 2 dniach przyniosla wyrazonka z przedszkola, ale takie miłe raczej. ALE pojawilo sie też pytanie: dziwna jestes? mamo?....mamo? ty dziwna jestes? (juz gdzies pisałam, ze to uwazny sluchacz). Moze to byc przypadek.
        Nawiasem mowiac jesli TE panie uwazają, że jestem dziwna to dziekuje za komplementsmile
        • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 19:24
          ja oddawalam dziecko rozryczane jak przyszlam to grzecznie bawil sie na dywanie, byl bardzo szczesliwy i usmiechniety, mowil ze bylo fajnie spiewal tanczyl itd a pozniej przy okazji wyszlo to, z pania oczywiscie rozmawialam jak go odbieralam, bylam nawet chyba zbyt upierdliwa bo pytalam o wszystko
        • apetita29 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 21:01
          roksanka i mamatim, ile lat mają Wasze dzieci? Moja córka niedługo skonczy 3 lata ale nie zadaje zbyt wielu pytań.
          W ogóle chyba mało mówi, bo jej imie koleżanki znają, wiedzą że ta.. bije a jak ja ja pytam o jakąs kolezankę to milczy.
          Nie mówiąc o pytaniach w stylu, mamo dziwna jesteś. Wie, że przyjae po nia o 12tej, że jae do pracy ale nie pyta, czy np. daleko ta praca, czy jestem zmęczona.
          W ogóle cięzko od niej cokoliwek wydobyć, co tam się działo w przedszkolu.
        • apetita29 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa" 04.09.12, 21:01
          roksanka i mamatim, ile lat mają Wasze dzieci? Moja córka niedługo skonczy 3 lata ale nie zadaje zbyt wielu pytań.
          W ogóle chyba mało mówi, bo jej imie koleżanki znają, wiedzą że ta.. bije a jak ja ja pytam o jakąs kolezankę to milczy.
          Nie mówiąc o pytaniach w stylu, mamo dziwna jesteś. Wie, że przyjae po nia o 12tej, że jae do pracy ale nie pyta, czy np. daleko ta praca, czy jestem zmęczona.
          W ogóle cięzko od niej cokoliwek wydobyć, co tam się działo w przedszkolu.
          • mamatin Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa" 05.09.12, 00:02
            Moja corka ma 2 lata. jesli chodzi o pytania, to co raz czesciej pojawia sie dlaczego? czemu? A gdzie poszedł chłopczyk? gdzie jest ktos tam...
            Mowi bardzo duzo, ale w domu, wsrod swoich, obcym rzadko powie jak ma na imie.
            jesli chodzi o przedszkole to jest to temat przykry i mowi niechetnie. Najwiecej od razu, jak tylko zamkniemy drzwi przedszkola, ale jakos tak szybko i duzo jednoczesnie. dzis mi powiedziala, że czyms nie mogła się bawic na placu zabaw, bo jest za malutka i bawiła sie czyms innym. Wtedy ma faze na gadanie, potem jej przechodzi. Nie powie co było na obiad, ale jak zapytam czy była zupa? tak. z ryżem? nie. z makaronem. O dzieciach mowi mało, nie zna imion, bardziej ja interesuja "ciocie".
            > W ogóle cięzko od niej cokoliwek wydobyć, co tam się działo w przedszkolu.
            u mnie to kwestia zadania pytania, musze pytac konkretnie i najlepiej tak, aby mogla zaprzeczyc, a potem sama powie. Staram sie jednak jej nie zameczac tematem przedszkola.
            jak już wroci, to niech odpoczywa, pozwalam jej na wiecej, kupuje coś co lubi, robi to co lubi.
            Szczerze Ci wspolczuje tych problemow z biciem, wydaje mi sie ze twoja mala potrzebuje duzo uwagi i takiej "wyłączności", mamy tylko dla siebie, pani tylko dla siebie. Moja tez robi sie nieznosna jak pojawia sie inne dziecko, którym sie zajmuje bardziej niz nią.
            Pozdrawiamsmile
          • annubis74 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa" 05.09.12, 11:17
            apetita, to niedobrze że Twoje dziecko nie zadaje pytań, bo w tym wieku dzieci głównie to robią pytają w kółko, moja potrafi zadać to samo pytanie kilkanaście razy. Nie chcę Cię straszyć, ale to naprawdę dziwne.
            Ale jesli chodzi o wydobycie z dziecka co się działo w przedszkolu jest pozolić mu się bawić np. w przedszkole i obserwować/słuchać co w zabawie robi (dzięki temu znam wszystkie "przedszkolne" teksty pani wychowawczyni, nie skierowane akurat do mojej córki, ale do innych (imiennie wiem do kogo bo moja córka potwarza cały tekst z danymi osobowymi włacznie)
        • semi-dolce Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 22:47
          > Ale po co? Oczywiste jest, że sie wyprze, zaprze i zwali na dziecko.

          Naprawdę jest to dla ciebie oczywiste? Bo dla mnie nie i ilekroć coś mnie niepokoiło i pytałam w przedszkolu to nikt się niczego nie wypierał, nie zapierał się i nie zwalał na dziecko.
      • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 19:21
        to nie jest przedszkole prywatne zeby sie az tak wszystkimi dziecmi przejmowaly, wiem to i zdaje sobie sprawe ze obce dziecko placzace moze byc irytujace, mi sie po prostu zrobilo przykro ze jak synek jest smutny to nie moze liczyc pania

        zreszta to jest ta pani do pomocy nie wychowawczyni, uczepil sie akurat jej bo go tego dnia wprowadzala placzacego do sali, on tak ma ze musi miec wogolo kogos doroslego jesli sie czegos boi noi padlo na nia, a pytac nie bede bo wiem ze mogloby sie to obrocic przeciw mojemu dziecku, dopoki nie przyniesie gorszych wiesci nie bede interweniowac, musi sie nauczyc zyc w grupie i nie bede na sile kazac babce go przytulac nich powie cokolwiek, ze musi cos tam zrobic zeby sie pobawil z dziecmi itd a nie odejdz ode mnie bo mnie glowa boli, zreszta byc moze probowala juz tego wszystkiego co pisalam a maly dalej plakal wiec miala dosc
        poza tym zaczal sikac w majtkisad co mnie doluje jeszcze bardziej
        • zapominajka5 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 21:21
          Ja bardzo się bałam wlaśnie tego, że mała zacznie siusiać w majtki. Ma 2,5 roku nie siusia do pampersa odkąd skończyła 2 latka ale czasem jej sie to zdarzało, powiedzmy ok. raz w miesiącu. Po dwóch dniach z tym jest ok. Ale płacz oczywiście okropny. Wczoraj płakała bardzo dużo, dziś od rana jak się zaczyłyśmy ubierać. Ale... zostawiłam ją oczywiście płaczącą, jak przyszłam jadła podwieczorek. Poczekałam trochę i pod koniec jedzenia weszłam. Byłam baaaaardzo mile zaskoczona. Siedziała uśmiechnięta, jadła kisiel i mnie nim częstowała. Panie mówiły, że zjadła śniadanie, obiadu nic (wczoraj zupełnienic nie zjadła i nawet się niczego nie napiła, dziś dałam jej wodę mineralną).

          I właśnie Panie ... na grupę 32 dzieci jest ich 4. Wychowawczyni taka po 40 bardzo przytulańska, że tak powiem, ściska, przytula dzieci, całuje. Aż byłamtym trochę zaskoczona. Moja córcia niezbyt skłonna do buziaków wczoraj przy wyjściu przytuliła się do niej mocno. Nie wiem czy chciała, czy może ze stresu. Dziś przy wyjściu przesłała paniom buziaki.
          Trzy panie do pomocy... jedna widać, że ma cierpliwość do dzieci, tak samo je przytule, nosi, ciągle jest uśmiechnięta. Dwie pozostałe sprawiają mniej sympatyczne wrażenie, choć nie wiem dokładnie czemu... coś mi w nich nie gra po prostu.

          I wracając do Twego postu tak sobie myślę, że nawet jeśli tej pani nie chce się przytulać, to jeśli dziecko tego potrzebuje, to chyba powinna... Te moje starają się bardzo, choć widzę, że czasem mają dość. To jest zwyczajne państwowe przedszkole, nie żadne luksusy, a jednak to od pań dużo zależy. Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z panią, nie pretensjonalnie, bo w sumie nie wiesz jak było dokładnie, ale wytłumaczyć, że dziecko potrzebuje dużo przytulania, że jest wrażliwe, a przede wszystkim, że trzeba je pytać o siusiu bo nie zawsze pamięta żeby zawołać.
          Pozdrawiam i wytrwałości życzę nam wszystkim smile

          • mojemieszkanie24 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 04.09.12, 21:31
            roksanka_3- DZIĘKUJĘ !!
    • aniasa1 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 00:06
      Ot i polska mentalnosc. Drazni Cie ze Twoje dziecko zle sie poczulo bo Pani juz byla nim zmeczona? A sama prowadzisz zasmarkanego malucha do grupy i w d.... masz ze inne moga sie na drugi dzien zle czuc, wymagac przytulania, cierpliwosci. Jakos mi ciebie nie jest szkoda.......
      • roksanka_3 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 09:05
        aniasa1 napisała:

        > Ot i polska mentalnosc. Drazni Cie ze Twoje dziecko zle sie poczulo bo Pani juz
        > byla nim zmeczona? A sama prowadzisz zasmarkanego malucha do grupy i w d.... m
        > asz ze inne moga sie na drugi dzien zle czuc, wymagac przytulania, cierpliwosci
        > . Jakos mi ciebie nie jest szkoda.......

        ja takie gadanie mam gdzies, nie zalezy mi na twoim wspolczuciu, i ciekawa jestem ile w twoim przedszkolu dzieci chodzi majac katar, nie wierze ze takie miasto i rodzice bogaci zeby z powodu byle katarku zostawac z dzieckiem w domu bioorac urlop...;/
      • atena12345 Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 11:14
        aniasa1 napisała:

        > Ot i polska mentalnosc. Drazni Cie ze Twoje dziecko zle sie poczulo bo Pani juz
        > byla nim zmeczona? A sama prowadzisz zasmarkanego malucha do grupy i w d.... m
        > asz ze inne moga sie na drugi dzien zle czuc, wymagac przytulania, cierpliwosci
        >

        Ale cholerka to jest ich praca
    • ciasteczko_cynamonowe Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 10:36
      Ja bym na Twoim miejscu zapytała nauczycielke jak ta sytuacja naprawde wygladala. Cokolwiek nie powie, czy bedzie sie bronic czy te nie, przynajmniej poznasz jej punkt widzenia.
      Mojego syna w pierwszy dzien ugryzla dziewczynka. Bardzo mocno, bo moglam policzyc wszystkie zeby na jego rece. A nauczycielka nic mi o tym nie wspomniala, syn mi pokazal. Na drugi dzien zapytalam od razu, co z tym dzieckiem ktore ugryzlo moje dziecko, czy cos z tym robia. I dzieki temu, wiem ze dziecka pilnuja bardziej, by nie gryzlo, byla tez rozmowa z rodzicami aby jej tlumaczyli ze tak nie wolno. Ja mam glowe spokojna, zakladam ze drugi raz nie powinien byc pogryziony (no chyba ze innemu dziecku odbije smile ). Wiec zapytaj, delikatnie i taktownie zapytaj smile
    • leneczkaz Re: "odejdz, odczep sie, boli glowa"-przedszkole 05.09.12, 18:59
      Ja bym spytała... Szczególnie o to "odczep się" a nie "boli głowa" wink

      Choć mój syn był raz zrozpaczony bo Pani jadła wafelka i się z dziećmi nie dzieliła tongue_out .. W sumie fakt, że jedzenie batoników to nie najlepszy pomysł przy 15 obślinionych na samą myśl 3-latków, ale oby tylko takie grzechy się naszym paniom zdarzały..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja