Kiedy dziecko jest chore

06.09.12, 14:32
Witam,

Stanęłam wczoraj przed problem 2-letnia wraca z przedszkola chora i co zrobić z kim zostawić.
Proponuje może znaleźć tutaj grono Pań które będą mogły sobie w takich sytuacjach pomagać Co wy na to? My mieszkamy w warszawie Białołęka. Pozdrawiam
    • camel_3d Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 21:37
      To jakas zdrowa mama ma sie zajac twoim chorym dzeckim i lzaraz c potem swoje?

      Nie mozesz isc na zwolnienue?
      • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 22:07
        tak to jest problem, my wtedy po prostu bierzemy urlop. Ale jakie zwolnienie proponujesz? Przecież dziecko jest chore a nie rodzic
        • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 22:33
          Z choinki sie urwalas? Jak jesteś zatrudniona legalnie to przysługuje Ci prawo do opieki nad chorym dzieckiem do jego 14rż, lekarz musi wystawić odpowiednie zaświadczenie dla pracodawcy. Jeśli sie nic nie zmieniło ostatnio to przysługuje 60 dni w roku na taka opiekę.
          • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 22:53
            no to macie zajebiście, tu gdzie mieszkam nie ma takiej możliwości.
            PS. A dlaczego jesteś dla mnie taka nie miła? Gdybyś była życzliwą osobą inaczej byś mi to przekazała, bez haseł typu "z choinki się urwałaś"
            • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 23:06
              mikasiawkd napisała:

              > no to macie zajebiście, tu gdzie mieszkam nie ma takiej możliwości.

              Co to znaczy: "tu gdzie mieszkam, nie ma takiej możliwości"? Jeśli pracujesz legalnie, masz prawo do zwolnienia z tytułu opieki nad dzieckiem. Bez względu na miejsce zamieszkania.
              • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 23:09
                no jednak miejsce zamieszkania ma znaczenie. Mamy inne prawo niż w Polsce
                • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 23:26
                  mikasiawkd napisała:

                  > no jednak miejsce zamieszkania ma znaczenie. Mamy inne prawo niż w Polsce

                  Miałam na myśli prawo polskie (nawiązując do pytania autorki wątku).
                  • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 11:29
                    Dokladnie to samo mialam napisac, autorka watku, ktora pyta o rade mieszka w Polsce.

                    A swoja droga ciekawa jestem gdzie sa gorsze warunki niz w Polsce, bo w wiekszosci cywilizowanych krajow jest o niebo lepiej.
                    • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 12:29
                      zgoda, autorka mieszka w Polsce. Ja nie wiem jakie jest prawo w Polsce bo tam dzieci nie miałam, czy to takie dziwne? Zaraz trzeba naskakiwać. Mieszkam w Irlandii tu nie przysługuje zadne chorobowe na dziecko, szczerze jestem zdziwiona, ze w Polsce przysluguje skoro tyle niby krzyku w mediach ze Polska nie ma dobrej polityki prorodzinnej. W irlandii trzeba brac urlop i tyle. Zazdroszcze wam prawa polskiego. Ale nie zazdroszcze braku zyczliwosci i piekielka jakie sobie tu na forum niektore osoby tworza. Krytykowac ale nie pomagac, brawo!
                    • landora Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 12:29
                      > A swoja droga ciekawa jestem gdzie sa gorsze warunki niz w Polsce, bo w wiekszo
                      > sci cywilizowanych krajow jest o niebo lepiej.

                      A to akurat jest mit.
                      W UK nie ma zwolnień na chore dziecko, normalnie bierzesz urlop. Nie ma też masowych zwolnień płatnych z okazji zdrowej ciąży.
                      Jest urlop macierzyński, razem jest to rok, ale nie ma wychowaczego. Płatne jest pierwsze 39 tygodni urlopu.
                      Przysługuje jeszcze 13 tygodni urlopu bezpłatnego - można wykorzystać go do 5 roku życia dziecka, po 4 tygodnie rocznie.
                      I co, o niebo lepiej?
                    • anetchen2306 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 13:39
                      W De (tak slynacego z socjalu): 10 dni z tytulu choroby dziecka (zaswiadczenie wystawic musi lekarz, nie mozna wziasc go na "gebe"), na kazdego z rodzicow, osoby samotnie wychowujace maja 20 dni, jezeli dzieci jest dwoje lub wiecej liczba ta wzrasta do 25 (na wszystkie dzieci!). Gdy wyczerpie sie te pule, trzeba brac urlop (platny lub bezplatny, w zaleznosci, ile tego platnego nam zostalo). Platny wychowawczy przysluguje przez 12-14 mcy (srednio 65% wynagrodzenia brutto, z tego 2 mce przypadaja na tacierzynski), jezeli bierze sie 2 lata, wowczas dostaje sie polowe z tych 65%. Niebem bym tego nie nazwala. Opiekunka do dziecka, tzw. Tagesmutter to srednio 10-15€ za godzine. Milionow przecietnie nikt tutaj nie tarabia. Zlobkow w niektorych regionach w ogole nie ma. W naszym rejonie najblizszy zlobek jest w odleglosci 35 km.
                      • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 14:58
                        No wlasnie mieszkalam jakis czas w de, ale nei mialam jeszcze wtedy dzieci i az tak bardzo nei interesowalo mnie jakie prawa maja matki. Tylko co z tego, ze masz tam tylko 20 dni, jak porownujac srednie zarobki w de i w pl po prostu wstyd za Polske. Nie pisze tutaj o zarobkach stricte porownywanych do siebie, a do kosztow jakie trzeba poniesc na zycie.
                        • anetchen2306 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 18:27
                          ... no wlasnie ten stosunek zarobkow do wydatkow w De jest niestety nieporownywalnie wiekszy niz w Pl. I niestety wiekszy wstyd juz pomalu sie w De zaczyna robic.
                          Wiesz, ile kosztuje tutaj "pie..." w warsztacie samochodowym, wymiana uszczelki przez hydraulika czy jakakolwiek insza majstrowa usluga? Ile kosztuje nas miesiecznie prad, drewno do kominka (zdaje sie, ze jest 5-6 razy drozsze niz taka sama ilosc z lasu w Pl)? Ile kosztuje przedszkole w niektorych landach (my mamy to szczescie, ze przedszkola w naszym landzie dla dzieci powyzej 2 lat sa darmowe)? zeby dostac jakiekolwiek dofinansowanie do czegokolwiek, to praktycznie obydwoje rodzice musza byc bezrobotni oraz posiadac wiecej niz 1-2 dzieci sad
                          Jedyne, co faktycznie super dziala i nic dla dziecka nie kosztuje to sluzba zdrowia: wszelakie leki sa na darmowe recepty, wszelakie szczepienia darmowe ...
                          • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 20:05
                            Nie wiem, może teraz jest tam gorzej, a w pl coraz lepiej. Ja mieszkałam w latach 2003-2005 i to nie cały rok, a tylko w ciepłych miesiącach, zima z kolei na Fuerteventurze wink nie narzekalam, jeszcze oszczędności przywiozlam, pracując dorywczo całe 3 lata.
                            Mam trochę znajomych Niemców i specjalnie jakos nei narzekaja, w każdym razie nie widac, zeby im cieżko było smile a w pl to neistety większość albo narzeka, albo widac gołym okiem, ze lekko nie jest.
                            • anetchen2306 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 21:45
                              "Ja mieszkałam w latach 2003-2005 i to nie cały rok, a tylko w ciepłych miesiącach, zima z kolei na Fuerteventurze nie narzekalam, jeszcze oszczędności przywiozlam, pracując dorywczo całe 3 lata. " Dzieci zapewne w tym okresie nie posiadalas ... inaczej nie przywoizlabys zadnych oszczednosci - rodzina by je "pozarla" big_grin Rozmawiamy o utrzymaniu RODZINY, dzieci zwlaszcza. Nie porownuj zycia w pojedynke, utrzymywania sie z prac dorywczych (bo jako singel mozna osbie pozwolic na czasy "zapie...nia" i czasy "opie...nia", wg wlasnego uznania) do utrzymania rodziny. Stac by cie bylo wowczas, z dwojka dzieci (a nawet z jednym) na takie zycie z praca dorywcza? A gdy pracowals, to kto by sie dziecmi zajmowal? I sporo z twoich przychodow pochlonely by wlasnie owe dzieci wink I raczej juz bys nie odlozyla.
                              A ze Polska z narzekania slynie, to raczej taka nasza przywara narodowa wink Bo w De na ogol wszystko jest super. Jak sie standardowo Niemca zapytac, jak sie miewa, po podziekuje i powie, ze "gut". A w Pl: " jak sie masz?" Odpowiedz: "stara bida" ...
                              • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 09.09.12, 13:42
                                No ok, na pewno oszczędności byłoby mniej przy dzieciach, ale tez nie interesowalaby mnie wtedy praca dorywcza, kiedy to mogłam sie zabierać na zimę do ciepłych krajów. Robiłam staż we Frankfurcie w jednym z banków i spokojnie mogłabym tam zostać zatrudniona na umowę o prace, wtedy moje zarobki byłyby nieporównywalnie wyzsze od tych przy pracach dorywczych więc tez nie miałabym powodów do zmartwienia, skąd wziąć na opiekunkę do dzieci, przedszkole czy zlobek. Tylko, ze nie mając chęci pozostania w De taka praca mnie nie interesowała, a jedynie podszlifowanie jezyka i zdobycie doświadczenia, ktore być może pomogloby mi w uzyskaniu lepszej pracy w pl, gdybym jej tu szukała.
                                Wsród znajomych z De tez jakos nie wydaje mi sie, zeby ktos mówił ze jest mu gut tylko dlatego, ze tak sie mówi. Większość jest "dobrze ustawiona", a patrząc dookoła, nie ma tyle biedy co u nas. Może we wschodnich De jest trochę gorzej, ja znam tylko zachodnia stronę.
                          • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 23:22
                            w Irlandii żłobek kosztuje 1000 euro miesięcznie. Mam bliżniaki... łatwo obliczyć ile płacimy.
                            • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 07:40
                              Tez mam blizniaki i nie korzystamy ze żłobka. Mamy nianie łatwo sie domyśleć, że za darmo nei pracuje. Różnica jest taka, ze ja nie narzekam, ba nawet nie korzystalam z macierzyńskiego, ani żadnych innych zasiłków. Każdy jest kowalem swego losu.
                        • landora Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:03
                          Ale mowa była nie o zarobkach, tylko o ułatwieniach dla rodziców.
                    • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 15:02
                      bluemka78 napisała:

                      > A swoja droga ciekawa jestem gdzie sa gorsze warunki niz w Polsce, bo w wiekszo
                      > sci cywilizowanych krajow jest o niebo lepiej.

                      Tak nam się tylko wydaje.
                      • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 15:08
                        To dlaczego ludzie, ktorzy nie moga sobie zapewnic przynajmniej sredniej krajowej w Polsce masowo wyjezdzaja? Tak im tam zle i nei maja ochoty wracac?
                        • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 15:19
                          A wiesz ile płacze i chciałoby wrócić, tylko zarobki ich trzymają... Przyjeżdżają tu do dentystów, ginekologów... Płaczą do słuchawki, że nie chcą żyć u obcych, że tęsknią za rodziną i tylko kasa ich trzyma. Naprawdę mają cudownie uncertain
                          • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 17:13
                            No niestety coś za coś.
                            • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 17:39
                              Otóż to. Ale nie znoszę jak ktoś siedzi za granicą i mówi, że w Polsce wszystko jest beznadziejne, bo to nie prawda.

                              Sztuką nie jest wyjechać za granicę, chwalić cudze, siedzieć na zasiłku, bo duży i marudzić jak w Polsce jest źle, sztuką jest żyć w Polsce wink
                              • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 18:54
                                Sztuka jest tak żyć, żeby nie trzeba było marudzic smile obojętnie gdzie wink
                                • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:37
                                  Madrze powiedzianesmile
                                  a odnosze wrazenie ze 2plusik nie moze PRZEZYC ze gdzies ktos ma lepiej od niej.to co ze przyjezdzaja do pl do lekarzy ? To jest taka tragedia??? Jak ty masz cos gdzies kupic taniej etc to idziesz tam no nie? Moze i mowia , ze w pl jest beznadziejnie , bo jest taka prawda, i nie trzeba sie obrazac tylko przyjac godnie na klate. A jak poczytasz forum to sie dowiesz , ze sa i + i - mieszkania w innych krajachsmile tylko trzeba pytac czytac a nie fochy robicsmile jakbys byla normalna nie histeryzowac to moge ci te minusy podac, ale widze ze jak to ty lepiej tupnac nozka i sie odwrocicsmile
                                  • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:50
                                    Mi najbardziej klimat w pl nie odpowiada wink dlatego mamy zamiar przejść na wczesna emeryturę i wyniesc sie do jakiegoś cieplejszego miejsca na ziemi za jakiś czas smile
                                    • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 20:53
                                      chociazby polacy mieszkajacy w spain znajacy dobrze jezyk ,super klimat, socjal w porzadku ..wiec na co maja narzekac? smile i mowic ze w pl jest beznadziejnie......smile ?????smile a jeszcze do tego ida do lekarzy pl i maja prawie jak za darmosmile
                                      • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 19:30
                                        No właśnie my m.in. mamy Hiszpanie na oku wink Portugalie tez, ale nie znam języka, choć chyba podobny do hiszpańskiego więc szybko by sie można nauczyć. Ew. Fuerteventura, choć to już trochę daleko, zeby zdalnie w pl jeszcze pracować smile Cypr tez chodzi nam po głowie, ale tez język trzeba by poznać.
                                        Z dalszych krajów to chętnie zamieszkalabym w Peru, Argentynie albo Kostaryka, to by było to smile
                                        • czarnykapturek Re: Kiedy dziecko jest chore 13.09.12, 14:23
                                          no to powodzenia w Spain, najwieksze bezrobocie w UE(prawie), ja na PL nie najezdzam, nie najezdzam na ES, mimo ze mieszkam tu 10 lat, i bylo mi dobrze w PL, i jest mi dobrze w ES, (wyjechalam nie za chlebem, tylko za checia zmiany), i zostane w ES bo klimat mi odpowiada. Kazdemu kto wyjezdza z kraju ojczystego, radze zapoznac sie z literatura faktu, przejzec lokalne dzienniki itd. zeby zobaczyc co tak naprawde sie dzieje, nie sluchac pseudo znajomych itd.Mi sie udalo, ale kazdemu (znajomemu, czy nie), odradzam przyjazd do Hiszpanii, przez przynajmniej...10 lat jeszcze.
                                          • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 13.09.12, 19:58
                                            A kto powiedział, z chce tam za chlebem jechać? Wyjechac mamy zamiar wtedy kiedy już do końca życia pracować nie będziemy musieli. Zeby nie umrzeć z nudów zamierzamy jedynie kontrolować sytuacje w pracy zdalnie, ale to już nie z konieczności, a chęci utrzymania na przyzwoitym poziomie tego co do tej pory sie udało osiągnąć.
                                            • czarnykapturek Re: Kiedy dziecko jest chore 15.09.12, 09:58
                                              no to ok!, sorki, ale chyba zle zrozumialam watek....tak czy siak, pewnie, na emeryturze, z pozadnym zapleczem finansowym, jak najbardziej na tak!!!!!
                                    • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 12:53
                                      No i pięknie smile Ja nie potrafię powiedzieć tak z biegu co mi się w Polsce nie podoba. Chyba wysoki ZUS wink
                                      • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:14
                                        ja ci podpowiem z biegusmile ze przyjezdzaja pl emigrancji i lecza sie u waszych lekarzysmile
                                        • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:41
                                          Ale to nie wina Polski...
                                          • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 16:35
                                            polski nie , a obywateli smile
                                            • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 17:20
                                              jeśli chcesz tak dokładnie, to Polaczków, którzy wyjechali i tak cudownie mają za granicami Polski wink
                                  • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 12:51
                                    lexie007 napisała:

                                    > a odnosze wrazenie ze 2plusik nie moze PRZEZYC ze gdzies ktos ma lepiej od niej
                                    Złe odnosisz wrażenie.

                                    > to co ze przyjezdzaja do pl do lekarzy ? To jest taka tragedia???
                                    Straszna tragedia, bo wyjeżdżając mówią, że w Polsce lekarze do dupy, szkolnictwo do dupy, urzędy do dupy, a po kilku latach w kilku kwestiach jednak zmieniają zdanie, bo w Polsce nie jest tak źle.

                                    > Moze i mowia , ze w pl jest
                                    > beznadziejnie , bo jest taka prawda, i nie trzeba sie obrazac tylko przyjac go
                                    > dnie na klate.
                                    Mogę mieć inne zdanie czy to zabronione? Skoro mówią, że w Polsce jest beznadziejnie, to niech nie przyjeżdżają tu do lekarzy... Czy ja się obrażam? Wysuwasz za daleko idące wnioski.

                                    A jak poczytasz forum to sie dowiesz , ze sa i + i - mieszkania
                                    > w innych krajachsmile tylko trzeba pytac czytac a nie fochy robicsmile jakbys byla
                                    > normalna nie histeryzowac to moge ci te minusy podac, ale widze ze jak to ty le
                                    > piej tupnac nozka i sie odwrocicsmile
                                    Nie muszę czytać forum, aby to wiedzieć... Forum to nie Biblia.
                                    To chyba naturalne, że wszedzie są + i - , tylko dlaczego Ci "światowi" ciągle się dziwią, jak można żyć w Polsce? Można smile co więcej - można być szczęśliwym smile
                                    • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:12
                                      > Złe odnosisz wrażenie.<<< takie odnosze po tym co wypisujesz , moge nie?smile


                                      < Straszna tragedia, bo wyjeżdżając mówią, że w Polsce lekarze do dupy, szkolnict
                                      > wo do dupy, urzędy do dupy, a po kilku latach w kilku kwestiach jednak zmieniaj
                                      > ą zdanie, bo w Polsce nie jest tak źle.
                                      nie wiem co ty masz za znajomych skoro tak mowia , a najlepsze jest to ze sie wkurz.. na ich gadanie a,jednak ci do nich ciagniesmile

                                      > Mogę mieć inne zdanie czy to zabronione? Skoro mówią, że w Polsce jest beznadzi
                                      > ejnie, to niech nie przyjeżdżają tu do lekarzy... Czy ja się obrażam? Wysuwasz
                                      > za daleko idące wnioski.

                                      mozesz miec inne zdanie pewnie, ale jak zmienisz znajomych emigrantow bedzie ci lzejsmile
                                      i nie bedziesz musiala sluchac ze PRZYJEZDZAJA TU DO LEKARZYsmilesmile i jeden problem z glowytongue_out

                                      <<<Nie muszę czytać forum, aby to wiedzieć... Forum to nie Biblia.
                                      > To chyba naturalne, że wszedzie są + i - , tylko dlaczego Ci "światowi" ciągle
                                      > się dziwią, jak można żyć w Polsce? Można smile co więcej - można być szczęśliwym
                                      > smile

                                      owszem forum to nie biblia ,ale nikomu jeszcze wiedza nie zaszkodzilasmiletrzeba jedynie umiec te madre fakty wylapac smile
                                      szczesliwym??? hymm.. na pewno nie nalezysz do nich tysmile sorry
                                      • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:51
                                        lexie007 napisała:

                                        > > Złe odnosisz wrażenie.<<< takie odnosze po tym co wypisujesz
                                        > , moge nie?smile
                                        a czy ja piszę, że nie możesz? wink

                                        > nie wiem co ty masz za znajomych skoro tak mowia , a najlepsze jest to ze sie
                                        > wkurz.. na ich gadanie a,jednak ci do nich ciagniesmile
                                        jejku, jakie Ty bzdury wypisujesz - z d**y wyjęte :p
                                        Napisałam, że w Polsce nie jest źle, że Polacy za granicami sami się przyznają, że w Polsce lepsza opieka zdrowotna, ale Ty tego nie widzisz, tylko się mnie czepiasz. Lekkiego życia z Tobą nie mają...


                                        > mozesz miec inne zdanie pewnie, ale jak zmienisz znajomych emigrantow bedzie ci
                                        > lzejsmile
                                        > i nie bedziesz musiala sluchac ze PRZYJEZDZAJA TU DO LEKARZYsmilesmile i jeden proble
                                        > m z glowytongue_out
                                        Ale problem nie zniknie.... Ale Ty go nie zauważasz, bo najłatwiej truć...


                                        > owszem forum to nie biblia ,ale nikomu jeszcze wiedza nie zaszkodzilasmiletrzeba j
                                        > edynie umiec te madre fakty wylapac smile
                                        O czym my rozmawiamy skoro Ty WIEDZĘ czerpiesz z forum... :p

                                        > szczesliwym??? hymm.. na pewno nie nalezysz do nich tysmile sorry
                                        Lżej Ci teraz?
                                        • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 16:45
                                          <<<Straszna tragedia, bo wyjeżdżając mówią, że w Polsce lekarze do dupy, szkolnictwo do dupy, urzędy do dupy, a po kilku latach w kilku kwestiach jednak zmieniają zdanie, bo w Polsce nie jest tak źle. <<<<
                                          Napisałam, że w Polsce nie jest źle, że Polacy za granicami sami się przyznają,
                                          > że w Polsce lepsza opieka zdrowotna, ale Ty tego nie widzisz, tylko się mnie c
                                          > zepiasz. Lekkiego życia z Tobą nie mają
                                          skoro mówią, że w Polsce jest beznadzi
                                          > ejnie, to niech nie przyjeżdżają tu do lekarzy.>>>

                                          to chyba twoje odp sa z d***y wziete sama juz nie wiesz co piszesz... smilesmileojj


                                          > mozesz miec inne zdanie pewnie, ale jak zmienisz znajomych emigrantow bed
                                          > zie ci
                                          > > lzejsmile
                                          > > i nie bedziesz musiala sluchac ze PRZYJEZDZAJA TU DO LEKARZYsmilesmile i jeden
                                          > proble
                                          > > m z glowytongue_out
                                          > Ale problem nie zniknie.... Ale Ty go nie zauważasz, bo najłatwiej truć...


                                          zniknie .. nie bedziesz musiala wysluchiwac jak to w pl jest zlesmile

                                          O czym my rozmawiamy skoro Ty WIEDZĘ czerpiesz z forum... :p
                                          trzeba umiec madre fakty wylapacsmile ty widze ze tego nie umieszsmile

                                          Lżej Ci teraz?

                                          czy ja wiem?smilesmile???
                                          • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 17:25
                                            lexie007 napisała:

                                            > sama juz nie wiesz co piszesz... smilesmileojj
                                            Ciągle czegoś nie rozumiesz, nie mój kłopot


                                            > > Ale problem nie zniknie.... Ale Ty go nie zauważasz, bo najłatwiej truć..
                                            > zniknie .. nie bedziesz musiala wysluchiwac jak to w pl jest zlesmile
                                            Myśl, bo to przerażające sad
                                            Jak nie będziesz słyszała, że dzieci są bite, to znaczy, że problemu nie ma?


                                            > Lżej Ci teraz?
                                            > czy ja wiem?smilesmile???
                                            Masz naście lat? smile
                                • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 12:40
                                  No to jeszcze jedno "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma..." wink
                          • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:42
                            A ci co placza do sluchawki to sa ci ktorzy nie znaja jezyka stad ten lament .
                            • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 20:28
                              A to niestety jest ból Polaków za granica. Większość jest tam całe lata, a język kuleje..
                            • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 12:55
                              Generalizujesz, nie wiem czy nie po raz kolejny...
                              • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:13
                                w czym generalizuje? w tym ze 80 % polakow za granica nie zna jezyka??
                                • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 15:52
                                  Generalizujesz z tym, że płaczą tylko Ci, którzy nie znają języka. Za trudne? Przepraszam.
                                  • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 16:33
                                    nie przepraszaj nie gniewam siesmile przejrzyj badania na temat znajomosci jezy obcych polakow na swiecie , zobaczysz ze nie generalizuje:smile

                                    a dwa jak komus sie nie podoba to nie siedzi tam gdzie mu gorzej tylko jedzie tam gdzie mu lepiej .. no chyba ze ma taki charakter jak ty woli beczec niz dzialactongue_out
                                    • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 17:39
                                      lexie007 napisała:

                                      > nie przepraszaj nie gniewam siesmile przejrzyj badania na temat znajomosci jezy ob
                                      > cych polakow na swiecie , zobaczysz ze nie generalizuje:smile
                                      Ale ja temu nie przeczę, bo szczerze mówiąc, nie wiem jak wygląda znajomość języków Polaków. Odnosiłam się do płaczu i lamentu wink

                                      > a dwa jak komus sie nie podoba to nie siedzi tam gdzie mu gorzej tylko jedzie
                                      > tam gdzie mu lepiej .. no chyba ze ma taki charakter jak ty woli beczec niz dzi
                                      > alactongue_out
                                      Po pierwsze. Ale Ty jesteś zakręcona. To ja tu mówię, że w Polsce nie jest źle, że jestem tu szczęśliwa, a Ty to przekręcasz, że ja beczę.... nie mam siły to Ciebie. Otwórz umysł smile

                                      A po drugie. Byś się zdziwiła ile kobiet płacze w słuchawkę Mamie, siostrze, że chciałoby wrócić, ale nie, bo kasa. Języki znają, zasiłek mają (bo z praca wcale nie jest tak pięknie), dzieci chodzą do szkół, a Mąż nie chce wracać, bo w Polsce tyle nie zarobi i sobie nie mógłby samochodu podrasować.... uncertain A one nie czują się dobrze, bo nie są u "siebie". To pierwszy przykład.
                                      Dziewczyna lat 26. Od 5/6 lat w Irlandii. Ma pracę, samochód, siostrę, brata, mamę przy sobie, ale chciałby wrócić do Polski, bo znaleźć normalnego faceta graniczy z cudem. To przykład drugi.

                                      Jest masa przykładów. Wymieniać dalej? A po co? Przecież Ty wiesz lepiej.

                                      Ja nie mówię, że wszystkim żyję się źle za granicami Polski i trzyma ich tylko kasa, ale nie róbmy też z Polski dziczy i tylko stąd uciekać, bo nas nic dobrego nie czeka. Ja sobie nie wyobrażam żyć w obcym kraju i tyle. Nikomu tego nie zabraniam, ale trochę przesada pisać, że mają taki cud, miód i orzeszki.... Nie przeginajmy w żadną ze stron.
                                      • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 19:24
                                        ty sie odnosisz do placzu i lamentu ,a mi mowisz ze generalizuje nie wiedzac jak wyglada znajomosc jez obcych polakow... kto jest zakrecony?

                                        co do twoich przykladow to wynika ,ze siedza za granica idioci. nie pojmuje jak mozna siedziec gdzies na sile???!! , a przyklad ze znalezniem faceta usmialam sie do bolusmile tak jakby w pl super faceci chodzilismile:

                                        • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 19:57
                                          lexie007 napisała:

                                          > ty sie odnosisz do placzu i lamentu ,a mi mowisz ze generalizuje nie wiedzac ja
                                          > k wyglada znajomosc jez obcych polakow... kto jest zakrecony?
                                          boshe... znajomi, którzy żyją za granicą nie narzekają, że ciężko, bo języka nie znają... Ty umiesz czytać?

                                          > co do twoich przykladow to wynika ,ze siedza za granica idioci. nie pojmuje jak
                                          > mozna siedziec gdzies na sile???!! , a przyklad ze znalezniem faceta usmialam
                                          > sie do bolusmile tak jakby w pl super faceci chodzilismile:
                                          Gdzie Ty żyjesz? Nie znasz ludzi, którzy żyją za granica tylko dla kasy? Jasne....
                                          No poważnie dla niektórych kobiet to jest problem znaleźć faceta za granica, bo Polki są traktowane (pewnie same sobie wyrobiły taką opinie) jak dziewczyny na jedną noc.

                                          Przepraszam, jeśli nie doczytałam, a nie chce mi się czytać raz jeszcze naszych wypocin wink Ty mieszkasz w Polsce? Jeśli tak, to jak możesz tu żyć, skoro wszystko krytykujesz? żyjesz tu na siłę?
                                          • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 11.09.12, 15:40
                                            <<<<Przepraszam, jeśli nie doczytałam, a nie chce mi się czytać raz jeszcze naszych wypocin Ty mieszkasz w Polsce? Jeśli tak, to jak możesz tu żyć, skoro wszystko krytykujesz? żyjesz tu na siłę? <<<

                                            a to zauwazylam , ze piszesz nie wiesz co, nie wiesz z kim , a na koncu swoich"wypowiedzi" zeby ci przypomniec o czym wlasciwie pisalas , po co i z kimsmilesmile wiec nie przepraszaj , pogodzilam sie z tymsmilesmilesmile
                                            --
                                            • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 11.09.12, 20:12
                                              Standard - nie odpowiadasz.
                                              • lexie007 Re: Kiedy dziecko jest chore 11.09.12, 20:18
                                                Standardsmile nadal nie wiesz z kim piszeszsmile
        • maltry Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 22:41
          Ale jakie zwolnienie pr
          > oponujesz? Przecież dziecko jest chore a nie rodzic

          Normalne, zwolnienie w celu opieki nad chorym dzieckiem właśnie - nie brałaś nigdy? Pediatra wypisuje na Ciebie zaznaczając w odpowiedniej rubryce
        • camel_3d ?? 07.09.12, 09:19
          serio??? dziwne, z tego co wiem opieka nad chorym dzieckiem nie jest urlopwm. Lekarz wystaiwa zwolneinie dla rodzica. Chyba ze pracodawca kit ci wciska...





          > tak to jest problem, my wtedy po prostu bierzemy urlop. Ale jakie zwolnienie pr
          > oponujesz? Przecież dziecko jest chore a nie rodzic
    • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 06.09.12, 23:03
      Bierzesz zwolnienie na dziecko. Dostajesz 100% pensji.
      • asiakh Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 09:11
        "Bierzesz zwolnienie na dziecko. Dostajesz 100% pensji"
        Nieprawda, dostaje się 80 % pensji. Tylko zwolnienie w ciąży jest płatne 100%.
        • bluemka78 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 11:31
          No wlasnie to mailam na mysli pisac wyzej, ze w Polsce wcale luksusow nie ma. Nie dostajesz 100% pensji, tylko 2 dni w roku opieki nad zdrowym lub chorym dzieckiem przysluguja ze 100% pensja. Warunek to chyba posiadanie przynajmniej jednego dziecka do 8rż, ale to tez pisze z glowy nie pamietam juz dokladnie.
        • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 14:14
          asiakh napisała:


          > Nieprawda, dostaje się 80 % pensji. Tylko zwolnienie w ciąży jest płatne 100%.

          wiem, co piszę
          dostaje się 100% pensji - 80% wypłaca zakład pracy, a resztę przysyła Ci ZUS na konto (lub listonosz Ci dostarcza kasę)
          • slonko1335 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 14:20

            > wiem, co piszę

            niezupełnie:

            "Zasiłek opiekuńczy przysługuje w wysokości 80% wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku."
            źródło: www.zus.pl/default.asp?p=4&id=433 są jednostki które dostają zasiłek opiekuńczy w wysokości 100 procent na przykład służby mundurowe ale dla przeciętnego szarego obywatela jest to 80 procent.
            • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 15:16
              slonko1335 napisała:

              > "Zasiłek opiekuńczy przysługuje w wysokości 80% wynagrodzenia stanowi
              > ącego podstawę wymiaru zasiłku."

              > źródło: www.zus.pl/default.asp?p=4&id=433 są jednostki które dostają zasiłek opiekuńczy w wysokości 100 procent na przykład służby mundurowe ale dla przeciętnego szarego obywatela jest to 80 procent.

              pracuję w przedszkolu - kiedy moje dzieci są chore i idę na zwolnienie, dostaję 80% pensji, resztę ZUS przelewa mi na konto
              podobnie moje kolezanki
              umundurowana nie jestem smile
              • slonko1335 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 18:34
                wiesz w kodeksie pracy jest ośmiogodzinny dzień pracy, 26 dni urlopu i nie ma urlopu zdrowotnego jaki mają nauczyciele. Są grupy zawodowe które korzystają z przywilejów które nie dotyczą innych. a ZUs chyba wie najlepiej jaki procent podstawy wypłaca zasiłku szaremu obywatelowi, prawda? wkleiłam ci przepisy zusu a nie coś co ja sobie twierdzę...
                • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:03
                  slonko1335 napisała:

                  > wiesz w kodeksie pracy jest ośmiogodzinny dzień pracy, 26 dni urlopu i nie ma u
                  > rlopu zdrowotnego jaki mają nauczyciele. Są grupy zawodowe które korzystają z p
                  > rzywilejów które nie dotyczą innych.

                  Eee, to ja myślałam,że to norma smile. Ale kurczę, głowę dałabym sobie uciąć,że moja koleżanka pracująca jako informatyk, też dostawała z Zusu część pensji za zwolnienie na dziecko. No, ale moze się mylę.
              • filipianka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:02
                > pracuję w przedszkolu - kiedy moje dzieci są chore i idę na zwolnienie, dostaję
                > 80% pensji, resztę ZUS przelewa mi na konto

                taka sytuacja nie jest możliwa (w Polsce)
                jak wyżej - zasiłek z ZUS wynosi 80% podstawy wymiaru (średniej z 12 m-cy) i tyle dostaje przeważająca większość, najczęściej całość od pracodawcy (ale zasiłek finansowany jest przez ZUS), a ci zatrudnieni w małych zakładach pracy dostają część za pracę od pracodawcy a zasiłek bezpośrednio z ZUS, bogatsi pracodawcy (regulują to wewnętrzne regulaminy) mogą dorzucać te utracone 20%, ale żeby ZUS dawał 20% to nie ma, oni albo dają 80 albo nic
                • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 19:06
                  filipianka napisała:

                  > taka sytuacja nie jest możliwa (w Polsce)
                  > jak wyżej - zasiłek z ZUS wynosi 80% podstawy wymiaru (średniej z 12 m-cy) i t
                  > yle dostaje przeważająca większość, najczęściej całość od pracodawcy (ale zasił
                  > ek finansowany jest przez ZUS), a ci zatrudnieni w małych zakładach pracy dosta
                  > ją część za pracę od pracodawcy a zasiłek bezpośrednio z ZUS, bogatsi pracodawc
                  > y (regulują to wewnętrzne regulaminy) mogą dorzucać te utracone 20%, ale żeby Z
                  > US dawał 20% to nie ma, oni albo dają 80 albo nic

                  Ja rzadko chodziłam na zwolnienie na dzieci. Zdarzyło mi się chyba 2 razy w roku. Ale pamiętam dobrze, że moja pensja (zmniejszona, bo zwolnienie)+kasa z zusu wynosiła 100% mojego normalnego wynagrodzenia. Z tym,że te pieniądze z Zusu przychodziły z jakimś miesięcznym opóźnieniem.
    • aniasa1 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 00:07
      a jak zapisywaliscie dziecko do placowki to jak mysleliscie? ze bedzie zdrowa caly czas? No chyba byl jakis plan w czasie choroby. Bo zakladanie ze dziecko nie bedzie chorowalo jest bynajmiej smieszne
      Nie sadze zeby ktos wszedl w uklad wzajemnej pomocy. Jesli ma swoje zdrowe to nie narazi na chorobe a jesli swoje jest chore to wymaga duzo opieki i nie naraza na kolejne wirusy
      • q_fla Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 09:15
        Moja rada: zrób kilka kroków do tyłu i zafunduj sobie baranka. Może ta część mózgu odpowiedzialna za empatię ci się odblokuje. tongue_out
        • fazlik Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 10:10
          A tak odbiegając od tematu...w życiu nie powierzyłabym dziecka, kobiecie poznanej na forum.
    • joanna-zajac85 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 11:10
      Czytając wasze wpisy ja też bym wam nie powierzyła dziecka. Cóż za agresja.
      • slonko1335 Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 11:18
        a tak generalnie to jak sobie to wyobrażałaś? ktoś nie pójdzie do pracy żeby z Twoim chorym dzieckiem zostać, czy przyprowadzi swoje zdrowe do Twojego chorego które nie może być w przedszkolu z powodu tej choroby?
        Jak zachoruje Ci dziecko idziesz Ty albo tatuś dziecka na opiekę na nie lub na urlop, angażujesz babcię lub kogoś z rodziny czy kogoś znajomego albo zatrudniasz opiekunkę na takie okazje.
        • foxanka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 11:36
          i co , zostawiłabyś dziecko z obcą osobą z netu ??????????
          Ja chyba jednak jestem nadopiekuńcza smile
      • batutka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 14:15
        joanna-zajac85 napisała:

        > Czytając wasze wpisy ja też bym wam nie powierzyła dziecka. Cóż za agresja.

        Nie przesadzasz przypadkiem?
      • foxanka Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 14:27
        joanna-zajac85 napisała:

        > Czytając wasze wpisy ja też bym wam nie powierzyła dziecka. Cóż za agresja.

        no strasznie Cię przepraszam, ale czego się spodziewałaś ????
    • 2plusik Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 15:15
      Po 1. mogłaś wcześniej pomyśleć, że córcia będzie chorować.

      Po 2. Jeśli chciałaś znaleźć tu wsparcie, to na próżno szukasz. Nie na tym forum sad Wejdź sobie lepiej na babybom forum, tam dziewczyny pomagają sobie i nie spotkasz się z takimi komentarzami jak tu.

      Zdrówka dla córci smile
    • mikasiawkd Re: Kiedy dziecko jest chore 07.09.12, 23:19
      czyli nikt nie pomoze autorce? Czemu z góry zakładacie jej złą wolę? Dzień bez dogadania komuś to dzień stracony?
      Ja myślę, że to dobry pomysł, i spróbuje też tak poszukać u siebie w okolicy. Oczywiście zakładam, że jak znajde takie osoby poznamy się i nasze dzieci i zobaczymy czy sobie nawzajem możemy zaufać. Ponadto, zakładam, że jak moje dzieci i dzieci tej poznanej innej matki/mam są chore wtedy wspieramy się wzajemnie i wymieniamy opieką nad dziećmi (nie wtedy gdy jedno jest zdrowe). Podejrzewam, że autorka to miała na myśli, nie opisała dokładnie bo nie dałyście jej szansy zakrzykując ją i ogólnie wprowadzając nieżyczliwą atmosferę na tym wątku. Może zaczniemy od nowa. Odpowie ktoś z Białołęki? Pomoże?
      • memphis90 Re: Kiedy dziecko jest chore 08.09.12, 17:00
        No ale jak to sobie wyobrażasz? Zakładam, ze dziewczyna pracuje i dlatego nie wie, co zrobić z chorym dzieckiem. Bo chyba nie siedzi w tym czasie w domu... Zatem musi znaleźć mamę niepracujaca, ktora zajmie sie jej dzieckiem. A jak potem sie dziewczyna odwdzięczy? Jak zachoruje tamto dziecko, to weźmie na to obce urlop, jak na swoje nie mogła?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja