Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsze dni

06.09.12, 19:42
Po 4 dniach w placówce - gil. Spory gil. Czerwone oczka. Zero kaszlu.Mówi,że jej zimno. Poza tym ma humor, rozrabia i szaleje.Ma apetyt.
Co robić?
1. Zostawić w domu na piątek , sobote , niedzielę- podkurować i puścić w poniedziałek?
2. Czy puścić jutro a kurować w weekend?
3. Sprawdzić rano i zdecydować, tylko co rano- jak dalej będzie gil i nic więcej to puścic?
Jest jakaś różnica, jak już pójdzie do przedszkola, pogorszy się czy nie? Mogę powiedzieć paniom by w razie co dzwoniły po mnie.

Dodam, że lekarz jak nabardziej umówiony na juto po przedszkolu i tak.
Póki co dostaje witaminy oraz wapno.

Nie żebym się gila bała, ale dopiero raczkujemy w kwestii przedszkole+ choroby.
Co jest przeciwskazanie do przedszkola? A co nie?
Czy tenże katar to wstęp do poważniejszej sprawy czy posłanie jej jutro pogorszy sprawę czy nic nie zmieni bo i tak weekend blisko , no i lekarz też.
    • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 19:45
      Dodam że ja jestem jak najbardziej ZA puszczeniem, obawiam się tylko by całkiem się rozłożyła i wtedy, co? Następny tydzień z głowy?
      • beakarp Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:01
        Ja tez początkująca, ale jutro nie puszczam do przedszkola: w domu się wyśpi, i wykuruje w trzy dni /taką mam nadzieję/
        • bbuziaczekk Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:07
          Jesli mowi ze zimno i oczy niewyraźne czerwone to ja bym nie puscila! zwlaszcza ze jutro piatek ostatni dzien wiec zostawilabym w domu na te 3 dni.
          Znajomej corka wczoraj po 3 dniach w przedszkolu tak wlasnie wygladala: czerwone maslane oczy i pomimo ze bylo goraco to chodzila w bluzie dresowej. Kataru nie miala ale do przedszkola juz dzis jej nie puscila.
      • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:05
        A co z innymi dziećmi w tejże placówce, pomyślałaś może o nich?? Że puszczając swoje z mega gilem załatwisz tego gila reszcie dzieci?? Przez myśl ci to nie przeszło wogóle, żeby zostawić dziecko w domu chociażby ze względu na to że potencjalnie pozaraża wszystkich?! Ja rozumiem że katar to nie choroba, ale ten jeden dzień mozna by se darować, bo raz że dziecko dojdzie do siebie przez te 3 dni, a dwa że uchronisz inne przed choróbskiem, a jeśli nawet w poniedziałek katar będzie dalej i nic poza tym to już może dziecko nie będzie zarażać. Ja w takiej sytuacji napewno bym odpuściła ten jeden dzień!
        • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:29


          > A co z innymi dziećmi w tejże placówce, pomyślałaś może o nich?? Że puszczając
          > swoje z mega gilem załatwisz tego gila reszcie dzieci?? Przez myśl ci to nie pr
          > zeszło wogóle, żeby zostawić dziecko w domu chociażby ze względu na to że poten
          > cjalnie pozaraża wszystkich?!

          Nie, nie myślę o innych dzieciach tylko o swoim i myślę tylko o tym czy jak ją poślę to jej sie pogorszy czy nie.
          Reszta dzieci będzie chorowała czy moja córka jutro pójdzie,czy nie.
          Skoro to już panuje, to lada chwila cała reszta się pochoruje.


          Ja rozumiem że katar to nie choroba, ale ten jede
          > n dzień mozna by se darować, bo raz że dziecko dojdzie do siebie przez te 3 dni
          > , a dwa że uchronisz inne przed choróbskiem, a jeśli nawet w poniedziałek katar
          > będzie dalej i nic poza tym to już może dziecko nie będzie zarażać. Ja w takie
          > j sytuacji napewno bym odpuściła ten jeden dzień!

          Ja właśnie rozmawiałam z koleżanką i puszczę.
          Jak sie ma jej pogorszyć to w domu też się tak stanie, prawda?
          • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:35
            Mam ogromną nadzieje, że w grupie mojego dziecka nie ma dzieci którzy mają tak bezmyślne matki...!
            • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:46
              dodo207 napisała:

              > Mam ogromną nadzieje, że w grupie mojego dziecka nie ma dzieci którzy mają tak
              > bezmyślne matki...!


              Proponuję Ci stanąć jak policjant w drzwiach przedszkola i osłuchiwać każde dziecko wchodzące oraz od razu opylać głupie matki i ojców oraz żądać odsyłania do domu.
              Czekam kiedy zabiją cię śmiechem. Również jeśli boisz się zarazków wypisz dziecko z przedszkola.

              Pytałam tylko czy corce sie nie pogorszy, usłyszalam ze może tak, może nie, a rownie dobrze w domu może. Na dwór i tak by ze mną wyszła.
              Wszyskto przemawia za przedszkolem.
              • angela10086 [...] 07.09.12, 11:35
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • batutka Re: nowa-mama0 07.09.12, 14:17
                  angela10086 napisała:

                  Wspolczuje osoba z twojego otoczenia

                  osobOM
                  • angela10086 Re: nowa-mama0 07.09.12, 21:42
                    czepiasz sie
            • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:53
              porzuć nadzieję dodo207, napewno są...
              ja nie puściłabym dzieciaka chociaż bardziej ze względu na moje (po roku w przedszkolu stałam się maksymalnie samolubna i myślę tylko o swoim dziecku, a nie o innych, chociaż tak naprawdę to nie wina dzieciaków tylko ich porabanych mamusiek)
              moje dziecko przez pierwsze 2 dni kataru ma załzaawione oczka, leci jej z noska i widać ze czuje się gorzej (nie znam ludzi którzy przy katarze czują się dobrze)
              do autorki wątku: pewnie już jakąs decyzję podjęłaś, ale ja bym nie puszczała, jest szansa że po 3 dniach w domu mała poczuje się lepiej i mozesz ew. puścić ją w poniedziałek
          • eve3 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:45
            To po co się w ogóle pytasz o takie rzeczy? Czy puścić czy nie? Bez sensu generować sztuczny ruch na forum. Trzeba było od razu koleżankę zapytać a nie podnosić ciśnienie innym matkom na tym forum

            PS. masz bardzo egoistyczne podejście....nie ma czego gratulować... uncertain
            • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:48
              eve3 napisała:

              > To po co się w ogóle pytasz o takie rzeczy? Czy puścić czy nie? Bez sensu gener
              > ować sztuczny ruch na forum. Trzeba było od razu koleżankę zapytać a nie podnos
              > ić ciśnienie innym matkom na tym forum
              >
              > PS. masz bardzo egoistyczne podejście....nie ma czego gratulować... uncertain


              Pytam bo nie wiem i czekam na opinie a nie wyzwiska,- widzisz róznicę?
              Jakie ciśnienie? Bez przesady.
              Oczywiście że mam takie podejscie bo moje dziecko jest nawazniejsze, inne i tak bedą chorować przeciez.
              • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:54
                Szkoda gadać... dobrze, ciesz się że twoje będzie zarażać bo mam wrażenie że daje ci to satysfakcje i ciesz się również gdy twoje będzie łapało od dziecka innej bezmyślnej matki!
                • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:58
                  dodo207 napisała:

                  > Szkoda gadać... dobrze, ciesz się że twoje będzie zarażać bo mam wrażenie że da
                  > je ci to satysfakcje i ciesz się również gdy twoje będzie łapało od dziecka inn
                  > ej bezmyślnej matki!


                  Nie mam satysfakcji z tego że moje dziecko będzie zarażać. Z resztą czym? Katarem?
                  Mi zależy by nie opuszczała nowych chwil w przedszkolu, więc pójdzie jeśli jutro też bedzie tylko katar.
                  Przymujesz moją propozycje stania na straży w przedszkolu? Jak inaczej sprawdzisz czy twojemu niniusiowi /niuni nic nie grozi?
                  • eve3 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 22:16
                    Być może przedszkolanka stanie na straży i jutro poprosi Cię o nie zostawianie zainfekowanego "tylko katarem" dziecka w przedszkolu.

                    ps. Nie skrytykowałam Ciebie tylko Twoje podejście. Dla mnie też najważniejsze jest moje dziecko, ale z szacunku do innych matek i zdrowia ich dzieci jeśli moja córka zaczyna smarkać to ją zostawiam na dwa -trzy dni z babcią, opiekunką albo zwyczajnie ja biorę dzień wolnego.Ale przede wszytskim nie puszczam jej dlatego, że będąc osłabiona "zwykłym katarem"- może przynieśc z przedszkola coś dodatkowo-inną infekcję- nie pomyślałaś o tym? wystawiasz trochę swojego malucha na takie "zagrożenie". Naprawdę warto wziąć to pod uwagę.
                    ps w moim słowniku nie ma pojęcia "zwykły katar" bo od niego bierze sie większość infekcji-u mojej córki kilka katarów zakończyło się zapaleniem uszu, oskrzeli i koniecznością podania antybiotyku, więc chyba teraz rozumiesz moje stanowisko
                    • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 23:10
                      > ps w moim słowniku nie ma pojęcia "zwykły katar" bo od niego bierze sie większo
                      > ść infekcji-u mojej córki kilka katarów zakończyło się zapaleniem uszu, oskrzel
                      > i i koniecznością podania antybiotyku, więc chyba teraz rozumiesz moje stanowis
                      > ko

                      No popatrz, u mojej córki wszystkie te infekcje nie były poprzedzone katarem i wszystkie zostały wyleczone bez antybiotyku, oczywiście po konsultacji z pediatrą. Po tygodniu dziecko wracało zdrowe do przedszkola. I zapewniam Cię, że pediatra mojego dziecka jest na tyle rozsądny, że nie wystawiłby mi L4 w przypadku kataru u dziecka, mało tego dostałabym jedynie zalecenie zaprowadzenia do przedszkola/szkoły i długiego przebywania na świeżym powietrzu, oraz częstego dmuchania nosa.

                      Wczoraj na zebraniu w szkole (1 klasa) rodzice otrzymali komunikat, że katar nie jest żadną przeszkodą, aby dziecko uczestniczyło w zajęciach, pod warunkiem, że nie ma przy tym temperatury.

                      Reasumując: moje dziecko ma dużo szczęścia, że ma tak dobrego i rozsądnego pediatrę, oraz pracowników szkoły i przedszkola takoż. Oraz matkę, która martwiłaby się, gdyby dziecko nie łapało drobnych infekcji w celu prawidłowej pracy układu immunologicznego.

                      P.S. Co się pewnie wielu wyda dziwne: nie mieszkam w UK, tylko w PL. tongue_out
                      • aniasa1 [...] 07.09.12, 00:14
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:05
                          Widzę, że obrażanie innych sprawia ci ogromną przyjemność.
                          Tego niestety nie da się wyleczyć, w przeciwieństwie dodrobnych infekcji.
                          Bardzo, ale to bardzo mi cię żal, musisz być niezwykle samotnym człowiekiem.
                          Nie zaprzeczaj, bo i tak nie uwierzę.
                          • aniasa1 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 12:10
                            > Widzę, że obrażanie innych sprawia ci ogromną przyjemność.
                            Alez moja droga, ty nawet nie wiesz co to zanczy obrazac. Nie bylo tu zadnego wyzwisko, epitetu czy czegos podobnego. Zasugerowanie ze ktos ma poglady zblizone do patologii nie jest obrazeniem.

                            > Nie zaprzeczaj, bo i tak nie uwierzę.
                            Nie jestem samotna...... Ty zawsze jestes na moich plecach......wink
                            • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 20:03
                              Ma w sumie niewiele szczescia, bo zawsze moglo sie urodzic w patologicznej rodzinie a to juz tylko krok od ciebie..........

                              Zasugerowanie ze ktos ma poglady zblizon
                              > e do patologii nie jest obrazeniem.

                              Dla mnie jest, nie dziwi mnie, że tego nie pojmujesz.

                              >Pewnie tez nie jarzysz roznicy miedzy 1 klasa a 1 grupa przedszkola. bachor to bachor nie?

                              To ty tak nazwałaś dziecko. Słownictwo rodem ze slamsów...

                              Wypchnac z domu i do kolezanki na ploteczki smignać to jest szczyt odpowiedzialnosci.... A najlepsze jest to ze juz chyba nawet sama wierzysz ze jestes normalna.......

                              Jak widzisz obraźliwości jest więcej.
                              To, że próbujesz się "wybielisz" świadczy o kompletnej ignorancji i cyniźmie.
                              Już wolę mieć katar przez okrągły rok, dzieki Bogu nie mam z toba styczności w realu, jeszcze bym się "zaraziła'. tongue_out
                      • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:10
                        > P.S. Co się pewnie wielu wyda dziwne: nie mieszkam w UK, tylko w PL. tongue_out
                        wierzę w to, w UK nikt nie musi stać i pilnować by chorych dzieci nie przyprowadzano do przedszkola, bo tam się tego nie robi (po prostu to obciach i nie tylko personel, ale inni rodzice zwrócą ci uwagę)
                        • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:25
                          Dobrze, usciślę. Zależy co rozumiemy pod hasłem "chore dziecko" Dla mnie chore dziecko to takie, które ma temperaturę, silny kaszel, silny ból gardła (anginę), towarzyszy temu katar i/lub biegunka. Jest mocno osłabione i kapryśne. Takie dziecko bezwzględnie zatrzymuję w domu, pisałam już o tym wielokrotnie.
                          Dziecko jedynie zakatarzone bez towarzyszących w/w objawów, ogólnie dobrze się czujące, ruchliwe i z chęcią do życia wysyłam do placówki. Zazwyczaj po dwóch dniach katar mija sam.
                          • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:45
                            czyli "katar" to dla ciebie stan fizjologiczny - ciekawe gdzie znalazłaś pediatrę który podziela twoje błyskotliwe przemyślenia? o ile to pediatra a nie jakiś znachor-hochsztapler
                            jeśli masz jakieś dowody na poparcie swoich rewelacyjnych i rewolucyjnych tez, nie badź egoistką, opublikuj to, moze Nobla dostaniesz
                            Nie znam dorosłych ani dzieci, którzy dobrze czuja się z katarem zwłaszcza w pierwszych dniach, oczywiście dorosłego nikt nie zwolni z pracy z powodu kataru, ale dorośli bardziej niż dzieci potrafią zachować zasady higieny - co nie znaczy ze też nie zarażają innych pracowników
                            nie pisz mi, ze przedszkolanki wręcz proszą rodziców aby przysyłali chore dzieci, chyba ze trafiłaś na takie rozsądne które chcą aby im zdziesiątkowało grupę,żeby miały mniej pracy. Normalnie wychowawczynie patrzą z niechęcią by nie powiedzieć z nienawiścią na takie mamuśki jak ty - bo od chorych dzieci one, kobiety z kilku-kilkunastoletnim stazem też łapia zarazki i muszą je przechorować w pracy, bo na zastępstwo nie ma szans. Naprawdę myślisz, że są przedszkolanki, które znajduja przyjemność w ciągłym kurowaniu się z infekcji, inwestowaniu w leki? Myślisz ze z czułością będą patrzeć na twojego zagluconego zasmarkańca?
                            • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:18
                              Daruj sobie proszę te uszczypliwości.
                              Pediatrę mam bardzo dobrego, z długoletnią praktyką, także szpitalną.
                              Cała moja rodzina oraz wielu znajomych doskonale funkcjonuje mając katar.
                              Nauczycielki przedszkola mają bardzo dobrą odporność właśnie ze względu na stałą styczność z bakcylami. Przez całe cztery lata obecności córki w przedszkolu nie widziałam zakatarzonej nauczycielki, wychowawczyni mojej córki ani razu nie była na zwolnieniu, zresztą sama twierdziła, że ostatni katar miała jakieś 10 lat temu.
                              Podobnie jest z dziećmi, przynajmniej z moim: w pierwszym roku przedszkola dwa zapalenia oskrzeli, jedno ucha, stanów kataralnych kilkanaście, jelitówka. W drugim roku przedszkola ospa, jelitowka i jedno zapalenie ucha, katar może ze dwa razy. Trzeci i czwarty rok przedszkola: z powodu choroby opuszczone dwa, albo trzy dni z powodu biegunki. Katar dwa, albo trzy razy, nie trwajacy dłużej niż półtora dnia.
                              Zresztą poczytaj posty matek mieszkajacych w UK, tam nikogo nie dziwi przyprowadzenie zakatarzonego dziecka do placówki i nikt nie robi z tego takiego szumu jak w PL. I jakimś dziwnym trafem nie notuje się tam zwiększonej epidemii nadkażeń kataralnych, tudzież zgonów powikłaniowych.
                              • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:22
                                pl.wikipedia.org/wiki/Przezi%C4%99bienie
                                przeziebienie.astrent.pl/
                                grypa.mp.pl/przeziebienie.html
                                trzy pierwsze z brzegu wyniki dla hasła "katar" i "przeziębienie". Nigdzie nie jest napisane że katar jest normalnym stanem organizmu, ani jego dobrostanem
                                W Twoim nierealnym nienormalnym świecie, istniejącym chyba tylko w twojej głowie pediatra wręcz zaleca ci wysyłanie chorego dziecka do przedszkola, nauczycielki wrecz cię o to błagają (żeby im się układ odpornościowy za bardzo nie rozleniwił).
                                Nie mam nadziei na to, ze zmienię twój egoistyczny punkt widzenia i twoje przekonanie że postępujesz słusznie a nawet wyświadczasz przysługę takim jak ja matkom, które jednak nie znajduja przyjemności w ciągłych glutach dziecka, w tym, ze muszą kombinować jak pogodzić opiekę nad chorym dzieckiem z pracą. Ale po przeczytaniu twojej odpowiedzi zaczynam rozumieć jak to działa, nie chodzi o to, że moje dziecko jest bardziej chorowite niz twoje - wręcz przeciwnie (moja córka w 1 roku przedszkola przeszła 1 zapalenie oskrzeli, cztery infekcje grypopodobne, ze cztery-pięc katarów, jelitówkę - czyli w licytacji chorobowej jestem górą, co tak słabo z odpornością twojego dzieciaka???), a jej słaba frekwencja wynikała z tego, ze ma matkę zbyt odpowiedzialną by z tym całym bakteryjno-wirusowym badziewiem puszczać ją do przedszkola. tyle w temacie. znudziałm sie mówieniem do sciany
                                • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 20:08
                                  znudziałm sie mówieni
                                  > em do sciany

                                  Ja też, do tego źle wychowanej ściany.
                                  Dobrze, że przez net nie można się tym zarazić i postępować na tym samym poziomie rozmowy. Bardzo niskim poziomie sięgającym dna.
                                  Miłego wieczoru.
                                  EOT!
                          • eve3 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:21
                            A dla mnie dziecko z katarem, ktore ma zaczerwienione oczy i mowi ze mu zimno to juz nie jest zdrowe dziecko!
                            Moje dziecko akurat ma tyle szczescia ze jak mi mowi ze zle sie czuje- i widze jakies objawy typu katar, oslabienie to ja obserwuje i wtedy jej nie puszczam do przedszkola
                            Przedszkolanki nie zawsze maj czas zeby dopilnowac czy dziecko wyciera nos w chusteczke czy w rekaw

                            A koniec koncow gile innych dzieci sa dla mnie obrzydliwe i zal mi mojej corki ze jest notorycznie na nie narazona.
                            I powtarzam jeszcze raz- przede wszytskim to wina przedszkoli- bo na to pozwalaja, pogonili by rodzicow za to zr przyprowadzaja chore dziecko to moze by sie nauczyli. A jesli by im to nie odpowiadalo to... DOWIDZENIA. jest w koncu tyle innych przedszkoli a sadzac po tych wypowiedziach jest jednak sporo matek ktore maja szacunek do innych i chetnie dalyby dzieci do takiego przedszkola w ktorym uczy sie dobrych nawykow i gdzie przedszkolankom zalezy na zdrowiu dzieci
                            • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:31
                              Ależ właśnie o to chodzi: dziecko, które ewidentnie źle się czuje, nawet przy katarze - zostaje w domu. Naprawdę - nie każdy katar daje powikłania. To jest normalny stan obronny organizmu. Bakcyle są wszędzie, nie tylko w przedszkolu. Podobno bardzo dużo na wózkach sklepowych. Nie chodzicie z dziećmi na zakupy?
                              Btw, mieszkam w bloku z windą. Załóżmy, że piętro wyżej wsiada zakatarzony sąsiad rozsiewając przy tym bakcyle. Więc co, mam unikać windy, sklepów, poręczy, placów zabaw, masowych imprez?
                              Jest ok 200 wirusów odpowiedzialnych za katar i przeziębienia. Przechorowanie każdego wiąże się z nabyciem odporności. Katar, to także sygnał, że układ immunologiczny ma się dobrze i pracuje i służy wytworzeniem odporności na przyszłość.
                        • landora Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 12:34
                          Chyba wręcz przeciwnie, właśnie w UK widziałam mnóstwo zasmarkanych dzieciaków tuptających do przedszkola czy szkoły (a szkoła tam zaczyna się wcześniej). W UK nie ma zwolnień na chore dziecko, więc rodzice nie bardzo mają wybór.
                          • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 20:16
                            I te dzieci żyją? Dziwne....
                  • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 22:18
                    Nie, twojej propozycji nie przyjmuję bo jest co najmniej dziwna... Tobie zależy by dziecko nie opuszczało dni w p-kolu, tak na marginesie to jest dopiero piąty dzień więc za wiele się tam nie dzieje ciekawego zapewne więc czego żałować, prędzej powinnaś żałować swojego dziecka które będzie odczuwało spory dyskomfort w związku z tym katarem a może też innymi pojawiającymi się objawami. I widzisz wkurza mnie taka postawa jak twoja, zwłaszcza że to dopiero pierwsze dni, w wielu przypadkach tak jak i w moim, dziecko się dopiero adoptuje i zależy mi by choróbsko tego nie przerwało, bo wiadomo że po chorobie dziecko zaczyna od nowa się przyzwyczajać i zaś przechodzi to samo. I wystarczy że jedna matka się odrobine zastanowi i przeziębione dziecko zatrzyma w domu na troche i już prawdopodobieństwo że inne utrzymają się w zdrowiu jest większe, i ja tak zapewne zrobie gdy moje coś dopadnie,oby nieprędko.
                    Jestem jeszcze może w stanie zrozumieć matki pracujące które nie mają możliwości wzięcia wolnego ani innej osoby która mogłaby z dzieckiem posiedzieć, ale matka która jest w domu lub wolne na ten czas dostanie ma już wybór.
                    • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:51
                      Chwila chwila. Skoro nic ciekawego sie tam nie dzieje to czemu TWOJE dziecko moze sie adaptowac ,a moje nie?
                      Nie jestes czasem zbyt egoistyczna, myslaca tylko o wlasnym dziecku?
                      • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:43
                        Chociażby dlatego bo moje póki co jest ZDROWE a twoje ewidentnie nie.
                        • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:49
                          dodo207 napisała:

                          > Chociażby dlatego bo moje póki co jest ZDROWE a twoje ewidentnie nie.


                          Uważasz katar za chorobę?
                          • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:52
                            nowa-mama0 napisał(a):

                            > Uważasz katar za chorobę?

                            Jeżeli katar jest wirusowy albo bakteryjny (a w Waszym przypadku alergiczny nie jest) to jest to jak najbardziej infekcja, którą można zarazić kogoś.
                          • dodo207 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:27
                            Ok, według ciebie katar jest oznaką tego że dziecko jest całkiem zdrowe i nic absolutnie mu nie dolega,jest to może stan fizjologiczny jak już ktoś tu napisał, skoro tak uważasz to nie będe próbować cię przekonywać bo to bez sensu, jesteś chyba z tych mamusiek co to zawsze wszystko wiedzą lepiej od innych, niech tak pozostanie.
                            • pamplemousse1 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:23
                              katar nie jest chorobą i też puszczam, ale...
                              zaczerwienione oczy i kiepskie samopoczucie to już trochę przesada
                              • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:34
                                Czy jeżeli katar nie jest chorobą to w takim razie nie można się nim zarazić. Prawda jest jednak zupełnie inna. Dzieci zarażają się o tyle częściej, że nie przestrzegają pewnych zasad. Nie zatykają ust kiedy kichają i dość często kichają na siebie, wycierają gile rękawem albo ręką, a później dotykają zabawek, które następnie biorą do ust inne dzieci itp
                  • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:04
                    to co piszesz świadczy o twojej maksymalnej ignorancji. Jeśli twoje dziecko ma katar inny niż alergiczny czyli wirusowy lub bakteryjny to super zaraża innych. Dzieciaki w przedszkolu są bardzo blisko siebie w zabawie podczas posiłków, kichają sobie wzajemnie do zupki (takie są fakty) bo wiele z nich nie zasłania buzi podczas tego procesu, wycierają sobie gile rękawkami bluzeczek 9zaraz napiszesz że twoje jest wyjatkowe i tak nie robi) a później brudnymi ugluglanymi łapakami bawia się tymi samymi zabawkami. Przedszkolne mutacje są tak zjadliwe że często u nas kładły cała rodzinę bliższą i dalszą. Jak twoje dziecko dodatkowo złapie jeszcze innego wiruska w przedszkolu albo mała zjadliwą bakteryjkę jest szansa że rozłoży się na dłużej.
                    A co do stania w drzwiach, w tamtym roku stanu zdrowia pilnowały wychowawczynie ale się poddały bo trudno walczyć z mamusiami, które wezwane do odebrania chorego dziecka z przedszkola, robiły awanturę ze one muszą pracować a tu im się głowę zawraca duperelami, dziecko ma przecież katarek, no moze trochę goraczki, ale przecież u dzieci to normalne, jej dziecko tak ma bla bla bla, albo następnego dnia odstawiały dziecko w takim samym stanie do przedszkola (ewentualnie po zaaplikowaniu czopka przeciwgorączkowego, który działał do południa a później akcja z wzywaniem mamusi zaczynała się na nowo. Z cudnych kaszelków oskrzelowych mozna by było skomponować symfonię (ale ty jesteś też z tych że im twoje dziecko bardziej chore tym tak naprawdę zdrowsze, ćwiczy układ odpornościowy itd, zresztą póki dzieciak będzie mial siłę chodzić do przedszkola to chodził będzie
                  • drzewachmuryziemia Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 15:41
                    tak, przeziebieniem będzie zarażac! a to takie miłe byc przeziębionym?, moje dziecko ma własnie katar, bo wychodzą mu piątki i pół nocy nie spał, a my z nim; a nie ma zadnych gili bakteryjnych do pasa tlyko zwykły przeźroczysty cieknący katar
          • silje78 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:22
            "Nie, nie myślę o innych dzieciach tylko o swoim i myślę tylko o tym czy jak ją
            > poślę to jej sie pogorszy czy nie."
            właśnie przez takie bezmózgowia przedszkole to na ogół ciąg infekcji u dzieci.
            • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:52

              > właśnie przez takie bezmózgowia przedszkole to na ogół ciąg infekcji u dzieci.


              naprawdę? a ja całe wieki myślałam, a także lekarze, przedszkolanki i inni rpdzice że tak jest i juz, bo skupisko dzieci, bo bakterie, bo odpornosc a tu proszę jakie prawdy objawione...
              • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:07
                a te bakterie to skad się biorą ze ścian? czy moze stąd że głupie matki przyprowadzaja chore dzieci, a skupisko dzieci sprzyja ich rozprzestrzenianiu
                zresztą po co ja to piszę, przecież ty i tak nie zrozumiesz
                • silje78 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:24
                  i tyle w temacie smile
              • nietoperekniedowiarek Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:17
                To zle cale wieki myslalas.Nie kojarzysz faktow i wszystko podciagniesz pod swoja teorie. Ze skupiska zdrowych dzieci raczej chorobstwa nie bedzie.
          • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:29
            nowa-mama0 napisał(a):

            > Nie, nie myślę o innych dzieciach tylko o swoim i myślę tylko o tym czy jak ją
            > poślę to jej sie pogorszy czy nie.

            Ty myślisz o swoim, ktoś inny myśli o swoim i dzięki temu infekcjom w przedszkolu nie ma końca. Gdyby każdy myślał też o innych to może inaczej by to wszystko wyglądało.
            Teraz Ty puścisz przeziębione dziecko, inne się zarazi. Twoje wyzdrowieje, pójdzie do przedszkola, znów się zarazi bo inna mama przyprowadziła tylko lekko podziębione dziecko.
            A pamiętaj, że jak organizm jest osłabiony to łatwiej złapać mu większe infekcje.
            • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:53

              > Ty myślisz o swoim, ktoś inny myśli o swoim i dzięki temu infekcjom w przedszko
              > lu nie ma końca. Gdyby każdy myślał też o innych to może inaczej by to wszystko
              > wyglądało.

              bzdura
              nie obwiniaj mnie o wszystkie choroby w przedszkolu
              • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:10
                nowa-mama0 napisał(a):

                >
                > bzdura
                > nie obwiniaj mnie o wszystkie choroby w przedszkolu

                Zobaczymy jak będziesz przeklinać inną matkę, która przyprowadzi świadomie chore dziecko przez które Twoje coś złapie.
              • eve3 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:00
                Ale spojrz na to obiektywnie, Twoje dziecko tez zarazilo sie najpawdopodobniej od innego i byc moze gdyby wyeliminowac ten problem przyprowadzania przeziebionych i zainfekowanych dzieci to teraz nie mialabys dylematu czy posylac dziecko w takim stanie do przedszkola, tylko bez watpliwosci dzis bys je zaprowadzila. Przeciez to dziala w dwie strony. Nie byloby tej dyskusji w ktorej dziwczyny sie mocno sciely.
                BTW: jesli chodzi o nabywanie odpornosci przez moje dziecko to jednak ja chcialabym o tym decydowac a nie inne matki ktore wg mnie sa momentami niepowazne. Nie KAZDY jest zwolennikiem teorii ze im wiecej dziecko przechoruje tym bardziej sie uodporni: moze na choroby zakazne tak, ale na te wszytskie inne wirusowe juz nie bo wirusy mutuja jak cholera i co roku sa juz nowe,na ktore dzieci nie nabyly odpornosci
              • nietoperekniedowiarek Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:21
                Nikt Cie tu o wszystkie choroby w przedszkolu nie obwinia. Czytaj dokladnie. chodzi tylko o ten nieszczesny katar!
          • drzewachmuryziemia Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 15:37
            kurcze, to naprawde miło z Twojej strony, ze myslisz tylko o swoim dziecku...
      • aniaolawa Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:06
        Skoro jej zimno to coś ją bierze, pewnie wirusowego...puścisz ją jutro to rozsieje chorobę dalej (chciałabyś ,żeby inni tak robili?), albo sama się doprawi i będziesz ją dłużej leczyć. Moje dzieciaki potrafiły szaleć z naprawdę wysoką temperaturą i jeść normalnie( w zależności od powodu). Być może jutrzejsza wizyta okaże się być za wcześnie i dr nie zobaczy czerwonego gardła itp., bo może dopiero choroba się rozwija. Zobaczysz rano, forum Ci nie pomoże ocenić czy puścić. Ja raz puściłam z niewinnym katarem , pani nie dopilnowała jego ubioru na spacer, a było b.zimno i po 3 dniach miał koszmarne zapalenie płuc. Nie puszczam z katarem. Norma to być bez kataru ,a nie chodzić z katarem jak niektórzy sądzą.
        • nowa-mama0 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 21:30
          . Zobaczysz rano, forum Ci nie pomoże ocenić czy puścić
          > . Ja raz puściłam z niewinnym katarem , pani nie dopilnowała jego ubioru na spa
          > cer, a było b.zimno i po 3 dniach miał koszmarne zapalenie płuc. Nie puszczam z
          > katarem. Norma to być bez kataru ,a nie chodzić z katarem jak niektórzy sądzą.


          Zobaczę rano ale jak katar będzie i nic więcej to pójdzie.
          • mojemieszkanie24 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 22:03
            i zarazi resztę dzieci i nauczycielkę.... Pomyśl kobieto...Dziecko chore, oczy czerwone jak króli, gil do pasa, zimno jej a ty puszczasz do przedszkola...
            • eve3 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 22:25
              Dokładnie-Ale mam wrażenie,że takim kobietom(rodzicom) nie przemówi się ani do rozsądku ani do wyobraźni.......
              Bardzo powszechna postawa współczesnego polaka- najlepiej mieć wszytko i wszystkich w doooopie.
              Tutaj przedszkola powinny się ostro zabrać za takich rodziców- i tak naprawdę to przede wszytskim winne są zasady obowiązujące w przedszkolu, bo rodzice- no cóż...duża grupa przyprowadzała chore dzieci, przyprowadza(jak widać na "załączonym obrazku" i przyprowadzać będzie- po prostu grochem o ścianę...
              • zielonakoniczyna Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 22:46
                No to Ty bys sie chyba na moim miejscu zabila...
                Moj Synus nie poszedl do przedszkola w ogole, bo z wakacji wrocil chory i bierze antybiotyk...

                A tak na powaznie- pytanie postu brzmi: puscic do przedszkola czy nie. To co sie tak obruszasz na odpowiedzi? Bo wiekszosc odpowiedzi to NIE? Zadalas pytanie- dziewczyny odpowiadaja. Ja tez bym Ci radzila coreczke zatrzymac w domu.
                Pozdrawiam i zdrowka zycze smile
    • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 06.09.12, 23:15
      Jedź najlepiej z dzieckiem na ostry dyżur na IP.
      Wtedy 90% forumowych panikar zafunduje ci owacje na stojąco. big_grin

      Moje stanowisko pewnie znasz, nie będę się powtarzać. wink
      • aniasa1 [...] 07.09.12, 00:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:08
          I znowu nie będę się powtarzać....
    • aniasa1 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 00:28
      Tak wiec jako zdecydowana przeciwniczka puszczania chorych i z objawami choroby dzieci do przedszkola powiem Ci tak:
      (choc nikomu nigdy zle nie zycze, mam wrazenie ze dopiero jak poczujesz na wlasnej dupie to zalapiesz)
      Zycze Ci aby w grupie Twojej corki byla matka rowna Tobie. Ktora uzna ze czerowne oczy i dreszcze to oznaka zdrowia. Ktora uzna ze rotawirus to tylko lekka niestrawnosc, a grypa to tylko kaszelek. I zeby puscila swoje do przedszkola zasmarkane po uszy z lejaca sie dupą wtedy jak twoja ma "tylko" katarek i bardzo oslabiona odpornosc....... i zebyy akcja powtarzala sie systematycznie do knca roku szkolnego.
      A jak juz wydasz fortune na leki, z pracy wywala Cie bo wciaz jestes na zwolnieniu, dziecko straci calkowita odpornosc, jego rozwoj po wielu antybiotykach bedzie duzo do tylu za rowiesnikami itd, itp to moze pukniesz sie w miejsce w ktorym powinien byc mozg i przeanalizujesz swoje myslenie.
      Nie wiem juz jak do takich glupich bab przemawiac. Naprawde nie kumasz ze puszczjac teraz swoje ta choroba za chwile wroci do was od innego.
      • czarne-jagody Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 07:54
        Wiesz co szkoda z takimi pustogłowymi dyskutować, bedą Ci wmawiac że zapalenie płuc to nic powaznego. Trzeba wysłać dziecko z czerwonymi oczami, z katarem do przedszkola, zeby mieć parę godzin spokoju. Nie maja litości nawet nad własnym dzieckiem, to co tam dla nich zarażenie pół grupy.
        • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:08
          Popieram. Jak dziecko jest przeziębione to sam pobyt w przedszkolu jest dla niego dość często męczący. Ale co zrobić jak są takie matki??!! Nie dość, że są egoistyczne dla innych to nie mają litości dla własnego dziecka. Przykre.
          • agnieszka77_11 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 08:09
            A osłabiony organizm może złapać wszystko.
      • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 09:09
        Wypowiedź rodem z rynsztoka...
    • marta-zs Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 07:39
      Absolutnie NIE!!
      Moja dziś nie idzie, w nocy obudziła się stękająca, ma katar, szkliste oczy i stan podgorączkowy. Pewnie ogolnie panująca wirusówka, ale po co ma zarazać, te które się jeszcze uchowały w zdrowiu. Teraz ma zbitą temperaturę nurofenem, mogłabym ja wyslac do p-kola i przez caly okres działania nurofenu nie wykazała by, ze oprocz kataru cos wiecej jej dolega, ale to było by egoistyczne i idiotyczne!
      Widziałam jednego chlopca w grupie córki z gilem po brodę, wcale nie od płaczu, bo był zielony, teraz jestem strasznie zła, bo ona się tak cieszyła, ze jutro pojdzie do p-kola.
      • najma78 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 10:54
        marta-zs napisała:

        > Absolutnie NIE!!
        > Moja dziś nie idzie, w nocy obudziła się stękająca, ma katar, szkliste oczy i s
        > tan podgorączkowy. Pewnie ogolnie panująca wirusówka, ale po co ma zarazać, te
        > które się jeszcze uchowały w zdrowiu. Teraz ma zbitą temperature nurofenem

        A co to jeat stan podgoraczkowy? Przyznam, ze niezroumiale to okreslenie. Albo dziecko ma goraczke czyli temperature powyzej 37.3-5 albo nie. A temperature zbija sie zaczynajac od paracetemalu i wtedy gdy przekroczy 39.5 i dziecko ewedentnie sie meczy. To dla jego dobra.
        • mama-tyma Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 13:38
          temperatura do 38 st to stan podgorączkowy, powyżej to gorączką i taką temperaturę już się zbija
        • marta-zs Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 16:46
          dla mnie stan podgoraczkowy to 37-38,5. Powyżej 38,5 zbijam temperature, przy tej granicy bardzo szybko temp idzie do góry. Paracetamolu nie uzywamy, nie sluzy ani mnie ani córce. Nie zbija temp., albo jest zwracany.
    • camel_3d z gilem tak, z goraczka nie 07.09.12, 09:21
      ja z gilem do pasa wysylam i na basen i do przedszkola. Ale jak pojawi sie goraczka -
      • najma78 Re: z gilem tak, z goraczka nie 07.09.12, 10:58
        camel_3d napisał:

        > ja z gilem do pasa wysylam i na basen i do przedszkola. Ale jak pojawi sie gora
        > czka -
        • camel_3d Re: z gilem tak, z goraczka nie 07.09.12, 11:09
          to ja bym nie puszczal z goraczka, zreszta u nas nawet nie wolno jezeli temp przekracza 38
    • deelandra Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 11:33
      nieźle się ubawiłam tam wyżej big_grinbig_grin
      ale do rzeczy, rozpoczynająca się i nie ukrywajmy idąca w galop infekcja twojego dziecka, jest najgorszym okresem choroby, z doświadczenia wiem, że zazwyczaj po 3 dniach przychodzi przesilenie (jeśli wyżej wymienione nie było wstępem do innego dziadostwa) dziecko się wypoci, wymęczy i zacznie zdrowieć, niemniej nie puściłabym do przedszkola ani dzisiaj ani w poniedziałek, bo to po prostu za wcześnie, dzisiaj dziecko się umęczy, a w poniedziałek będzie osłabione po przesileniu, szkoda byłoby mi dzieciaka
      natomiast gil po infekcji i towarzyszący mu kaszel może się ciągnąc ze dwa tygodnie jeszcze i z tym bym puszczała, to po prostu trzeba przejść
      a najgorsze jest to że takie dziecko właśnie teraz zaraża i męczy się najbardziej, kiedy nie ma aż tak pięknych objawów, jak cieknący gil i odkasływanie, kiedy jest już w zasadzie po wszystkim
      nie szkoda ci dzieciaka po prostu?
    • mama-tyma Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 13:41
      w przedszkolu mojego dziecka katar równa się infekcja i takiego dziecka nie przyjmują (wyjątek dzieci z zaświadczeniem od alergologa o alergii)
    • 2plusik Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 14:10
      Puściłaś córę czy nie?

      Ja bym nie puściła. Katar katarowi nie równy... No i jeszcze te oczka i zimno... Nie puściłabym.
      • nowa-mama0 Puściłam oczywiście, rano był tylko katar. 07.09.12, 14:14
        Więc ok, zaraz lecimy do lekarza i jak dalej bedzie tylko to , to w poniedziałek dalej idzie.
        • 2plusik Re: Puściłam oczywiście, rano był tylko katar. 07.09.12, 14:20
          Napisz co lekarz powiedział.
    • ewcia1980 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 15:14
      Ot cała prawda o przedszkolu - infekcja goni infekcję bo durni rodzice przyprowadzają chore dzieci do przedszkola.
      Zaprowadzisz dzieciaka do przedszkola - ono zarazi piatkę następnych.
      Choroba wróci do ciebie jak bumerang szybciej niż myślisz.
      (owszem - katar, czerwone oczy, dreszcze to oznaki CHOROBY)

      ja już dziś słyszałam w przedszkolu moich dzieci jak dziewczynka kaszlała, że mało płuc nie wypluła.
      rodzice zapewne też uznali, że ot lekki kaszelek.
      i ciśnienie mi sie podnosi, że para uszami mi idzie jak pomyślę, że zaraz moi coś załapią.

      jestem jak najbardziej za tym, żeby w przedszkolu były izolatki i dzieci z jawnymi oznakami infekcji siedziałyby w nich.
      wtedy rodzice ekspresowo odbieraliby chorego delikwenta.

      • annubis74 Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 15:30
        nie odebraliby bo są tacy, którzy wzywani do przedszkola w celu odebrania chorego dziecka przez cały dzień potrafią zwlekać, zwodzić, nie odbierać telefonu
        ciekawe jest to, że w naszym przedszkolu pani dyrektor zaproponowała by raz w tygodniu w przedszkolu był lekarz, opłata miała być minimalna jakieś 4 - 5 pln/miesiecznie na dziecko i okazało się że spora grupa jest przeciw, bo taki lekarz teoretycznie mógłby zwerryfikować te wzystkie "tylko-katarki" i "lekkie-kaszelki" i bezdyskusyjnie zażądać odebrania dziecka z przedszkola
      • q_fla Re: Puścić do przedszkola z gilem czy nie?Pierwsz 07.09.12, 20:15
        > jestem jak najbardziej za tym, żeby w przedszkolu były izolatki i dz
        > ieci z jawnymi oznakami infekcji siedziałyby w nich.
        > wtedy rodzice ekspresowo odbieraliby chorego delikwenta.

        To nic nie pomoże, najlepiej zamurowywać jak trędowatych w średniowieczu.
        To jest ten sam tok rozumowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja