monte.zuma1
07.09.12, 14:39
Właśnie wróciłem z Francji oraz Szwajcarii i zwróciłem uwagę na jeden fakt.
Mam wrażenie, że dzieci w Polsce w początkowym okresie życia, są regularnie przekarmiane. Utarło się chyba takie przeświadczenie, że im dziecko większe tym zdrowsze i tym lepiej się rozwija.
W związku z tym karmi się dzieciaki bez ograniczeń mleczkiem, chrupkami, ciasteczkami, owockami, jogurcikami, słodzonymi herbatkami... ohyda.
Prawda jest taka, że jak patrzę na polskie dzieci w wózkach to w większości upasione małe stworki, budzące zachwyt tylko i wyłącznie rodziców. Zupełnie inne wrażenie mam po wizycie za granicą, gdzie dzieci naprawdę budzą uśmiech.