olele_1
10.09.12, 11:19
Witam,
moja córeczka chodzi od zeszłego tygodnia do przedszkola i początki są bardzo trudne - płacz, w domu histeria. Do tego dochodzą zmiany w życiu domowym - mamy miesięcznego synka, a końcem roku przeprowadzamy się do nowego roku. Jak dla trzylatki mnóstwo zmian. Zaczynam się zastanawiać, czy nie byłoby jednak lepiej zostawić córeczki w domu, do czasu aż wrócę do pracy po macierzyńskim (początkiem przyszłego roku), czy lepiej przeczekać czas buntu przedszkolnego, a potem będzie lepiej. Może ktoś był w podobnej sytuacji i coś doradzi?
z góry dziękuję