przedszkole + duże zmiany

10.09.12, 11:19
Witam,

moja córeczka chodzi od zeszłego tygodnia do przedszkola i początki są bardzo trudne - płacz, w domu histeria. Do tego dochodzą zmiany w życiu domowym - mamy miesięcznego synka, a końcem roku przeprowadzamy się do nowego roku. Jak dla trzylatki mnóstwo zmian. Zaczynam się zastanawiać, czy nie byłoby jednak lepiej zostawić córeczki w domu, do czasu aż wrócę do pracy po macierzyńskim (początkiem przyszłego roku), czy lepiej przeczekać czas buntu przedszkolnego, a potem będzie lepiej. Może ktoś był w podobnej sytuacji i coś doradzi?

z góry dziękuję


    • klubgogo Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 18:40
      Córka może sądzi, że poszła do przedszkola, bo pojawił się brat i dlatego tak reaguje. Mimo to, zostawiłabym w przedszkolu, ale bardzo dużo musisz z nią rozmawiac o tej sytuacji.
    • gemmi18 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 18:47
      Ja dałabym jej jeszcze rok na bycie przy mamie i bracie. Szczególnie, że reaguje tak, jak piszesz. Piszę to z punktu widzenia mamy dwójki dzieci z mniejszą różnica wieku (15 miesięcy), ale jednak ten pierwszy okres po narodzinach młodszego brata jest podobny i te same emocje mu towarzyszą.
      • drzewachmuryziemia Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:11
        sama mówisz, ze zmian jest za duzo; juz jedna zmiana w postaci urodzenia się brata to duzo dla dziecka i moze czuć się odrzucone, a tu dochodzą jeszcze dwie bardzo powazne -jej świat totalnie zawirował
    • rulsanka Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:26
      Jeżeli córka jest spokojna i umie się sama bawić - to pewnie lepiej poczekać do stycznia. Mój syn by rozniósł dom na strzępy gdyby nie chodził do przedszkola. Wiele więc zależy od dziecka.
      W wieku 3 lat jest duży skok rozwojowy, do tego różne zmiany - może być ciężko to przetrwać. Po skoku rozwojowym dziecko będzie jak nowe. To byłby argument za poczekaniem.
      Musisz posłuchać swojej intuicji. Czego ty byś chciała? Jak sobie wyobrażasz opiekę nad dwójką? Zaletą nie chodzenia do przedszkola jest to, że córka nie naznosi chorób. Z drugiej strony jak zacznie chodzić w styczniu to dopiero wtedy choróbska szaleją.
      Początkowe problemy z adaptacją w przedszkolu mogą się okazać przejściowe i po tygodniu-dwóch córka będzie się świetnie bawić. Może warto poczekać choć do końca września. Zrezygnować zawsze zdążysz.
    • olele_1 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:32
      Na pewno po części upatruje swoje pójście do przedszkola z pojawieniem się braciszka, dlatego głównie na mnie "wyładowuje" przedszkolny stres. Mówi "idz sobie sama do braciszka", "idz sobie sama do domu" itp. itd. Staramy się poświęcać jej jak najwiecej czasu, tłumaczymy - dużo rozumie, ale to tylko trzylatka. Dziś mówiła mi, że lubi panią z przedszkola, ale woli być z mamą w domu. Miotam się z myślami - z jednej strony potrzebne jest jej "uspołecznienie" i wcześniej czy później ten moment musi nastąpić, ale trochę obawiam się, jak przyjmie do tego jeszcze zmianę miejsca zamieszkania. Czy na takie małe dziecko nie będzie tego za dużo.
      • gemmi18 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:48
        Akurat temat uspołeczniania jest dla mnie mocno kontrowersyjny i jestem zdania, że przedszkole nie zawsze wychodzi na dobre w tej kwestii i w wielu innych. Wydaje mi się, że dzieci, które szybko się rozwijają, wyprzedzają inne dzieci w osiągnięciach (i proszę mnie tu nie zjeść - tak, takie dzieci istnieją)mogą ucierpieć na tym. W tym znaczeniu, że podczas organizowania/realizowania programu przez panie przedszkolanki, mogą być 'zrównywane' do poziomu, jaki wytycza norma dla dziecka w takim wieku, a co za tym idzie, muszą 'odczekać' pewien czas, w którym inne dzieci nabędą umiejętności im już znane. Nie jestem przeciwniczką przedszkola, ale jeżeli jest taki dylemat, o jakim piszesz, czy sytuacja, kiedy można zostawić jeszcze dziecko w domu, bo ono i mama tak jeszcze pragną, to uważam, że wyjdzie to na dobre.
        Co innego, gdyby wszystko szło gładko i córka mogłaby się skupić na 'ogarnięciu' jednej, bardzo dla niej poważnej sytuacji, jaką jest przedszkole. Ale ona ma aż trzy takie sytuacji, trzy wielkie nowości. A ma zaledwie 3 lata.
    • slonko1335 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:58
      Jak bardzo z początkiem nowego roku wracasz do pracy? Generalnie w tej sytuacji odpuściłabym temat przedszkola na jakiś czas, potem na luzie spróbowała na krótko, wydłużając stopniowo czas jak się da...tylko nie wiem czy jak wracasz w styczniu/lutym to już za mało czasu nie zostało i czy jak teraz nie zrezygnujecie, potem nie będzie jeszcze gorzej....
      • slonko1335 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 21:58
        czy jak teraz nie zrezygnujecie
        > , potem nie będzie jeszcze gorzej....

        miało być czy jak teraz zrezygnujecie potem nie będzie jeszcze gorzej...
      • olele_1 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 22:28
        Wracam do pracy w drugiej połowie marca (macierzynski + wypoczynkowy)
        • slonko1335 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 22:44
          czy jak wrócisz do pracy ona już na cały etat będzie musiała chodzić do przedszkola i czy wtedy nieodwołalnie musi do niego iść czy jest jaka inna opcja? czy Wasza przeprowadzka ze zmianą przedszkola się będzie wiązała?
          • olele_1 Re: przedszkole + duże zmiany 12.09.12, 09:08
            Bedzie chodzila do tego samego przedszkola. Po moim powrocie do pracy, będzie musiała chodzić do przedszkola.
            • slonko1335 Re: przedszkole + duże zmiany 12.09.12, 09:14
              cholerka, to nie wiem co Ci doradzić. Obawiam sie, że może być tak, że jak teraz z powodu płaczów zrezygnujecie to ona uzna, że tym sposobem da się to załatwić i potem będzie jeszcze gorzej, przedszkole będzie się jej źle kojarzyło, było niefajnie, w końcu mama zabrała a tu znowu trzeba będzie chodzić . Jednocześnie strasznie szkoda, żeby się tak męczyła bo rzeczywiście życie bidulce wywróciło się do góry nogami. Ja bym ją rok w domu zostawiła jeszcze ale z kolei nie możesz, eh...W tej sytuacji chyba prowadzałabym konsekwentnie i odbierała znacznie szybciej.
    • agnieszka77_11 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 22:36
      Ja bym puszczała do przedszkola, ale na mniejszą ilość godzin (np do obiadu) aż oswoi się z nową sytuacją. Przedszkole też jest teraz dla niej dobre, ponieważ sama nie masz zbyt dużo czasu dla niej mając jeszcze takiego malucha.
      • olele_1 Re: przedszkole + duże zmiany 10.09.12, 22:39
        Przez pierwszy tydzień chodziła na 4,5 godziny - i mimo wszystko tak reagowała sad
    • black-cat Re: przedszkole + duże zmiany 12.09.12, 17:12
      Zaprowadzaj ją 2 max 3 dni w tygodniu na 2-3 godziny (o ile masz taką możliwość). Pozwól jej pobyć ze sobą w domu. Zabranie z przedszkola miałoby sens, gdybyś nie musiała w marcu wracać do pracy.
      • mojemieszkanie24 Re: przedszkole + duże zmiany 12.09.12, 18:22
        W przeeszkolu państwowym nie mozesz sobie przyproadzac dziecka na 2-3 godziny, musi być na min 5 goszin podstawy programowej ( przynajmniej tak powinno być).

        Ja bym absolutnie nie czekała aż skończy ci się macierzyński, bo wtedy dziecko przyjdzie nowe do zintegrowanej już grupy i będzie mu ciężej niż teraz. Ja mam w grupie maluchów chyba z 4 dzieci, ktore ma rodzeństwo w wieku niemowlęcym. Moim zdanem powinnaś puszczać teraz dziecko do przedszkola na 5 godzin podstawy programowej
    • dzoaann Re: przedszkole + duże zmiany 12.09.12, 20:15
      Jak dla mnie musztarda po obiedzie... juz zaczela chodzic do przedszkola, lepiej niech chodzi dalej. Wydaje mi sie, ze gdybyscie ja teraz zabrali z przedszkola to zakoduje sobie, ze placzem wygra sprawe, wiec jak juz po paru miesiacach bedzie do tego przedszkola musiala isc to bedzie jeszcze gorzej. Pozostaje puszczac ja do przedszkola na minimalna ilosc godzin, a potem maksymalnie dopieszczac, spedzac czas, zapewniac o milosci, rozmawiac i cierpliwie znosic humory...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja