foxanka
12.09.12, 11:08
wczoraj Myszę z przedszkola odbierała babcia, przyniosła zaproszenie na urodziny X, leżało sobie w przegródce Myszy w szatni.
Mysza, owszem, wiedziała o urodzinach X, nie wiem jednak czy od samej X czy od pani.
Dziś rano zaczepia mnie jedna z mam z pytaniem o to zaproszenie - czy dostałam.
Odpowiadam, że owszem dostałam ( tzn Mysza dostała )
ona mi na to, że nie wie co ma zrobić bo Y nie dostał/a ( mówiła My a nie wiem czyja to mama)
hmmm no nie wiem co ma robić, ja początkująca jestem i tych konwenansów nie znam.
Całe grupy się zaprasza, czy tylko wybrane dzieci ??
Jak jest u Was?