ubieranie do przedszkola

14.09.12, 12:29
temat stary jak świat smile a przynajmniej tak stary na forum, jak katarki w przedszkolu, rajtuzy i czapy. No kurde i mnie dopadło!
Ja już głupieję z tym wszystkim. Młoda wczoraj ubrana w bluzę tylko, ale było zimno. Pół dnia się stresowałam, czy bardzo zmarznie. Tymbardziej, że już ma katar.
No to dziś dałam do p-kola kurtkę na polarze i czapę (wzorem innych rodziców). I co? słońce. ciepło. Mam nadzieję, że panie jednak intuicyjnie ubierają dzieci. Swetr nieocieplany wisi na jej wieszaku.
Motam się strasznie z tym ubieraniem. Obie debiutujemy: ona w roli przedszkolaka, ja w roli matki przedszkolaka.
Czy patrzeć mam na inne dzieci jak są ubierane, czy ufać własnej intuicji?
nie chcę wywołać jatki. Chcę poznać opinie innych matek na temat ubierania

i na koniec sławetne zdanie: taaak taaak nie mam dziś innego problemu wink
    • illegal.alien Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:35
      Moje dziecko idzie ubrane do przedszkola adekwatnie do porannej pogody - tylko u nas jest tak, ze po poludniu moze sie z tego wykminic zimny dzien z deszczem, albo bardzo ladna, sloneczna pogoda. Wiec w plecaczku ma zapasowe ubrania, jak pogoda sie zmienia, to panie ja ubieraja/rozbieraja wedle potrzeb smile Byl taki okres, ze miala w tym plecaczku t-shirt i krotkie spodenki, ale na wszelki wypadek tez bluze i grube spodnie, a rano przychodzila w getrach i t-shircie z dlugim rekawem. Kalosze i przeciwdeszczowke ma na stale w przedszkolu.
      • zonajana Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 15:40
        Dokladnie to samo u nas. Dotatkowo, kazda grupa ma zestaw ciuchow zapasowych. Panie dosc rozsadnie reaguja na zmieniajaca sie pogode. Nawet ostatnio corka poszla w nowej zamszowej kurtce i panie stwierdzily, ze szkoda by sie ubrudzila w piaskownicy i zalozyly jej zapasowy polar.
      • camel_3d Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 23:20
        uranie zaklada do porannej pogody, ale tak, zeby pozniej bylo co zdjacsmile
        kiedy rano jest zimno zaklada t-shirt, na to koszule i polar.
        Potem moze sobie dowolne kombinacje robicsmile
    • sinceramente Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:36
      Moja w sezonie jesienno-wiosennym najczęściej wyrusza do przedszkola w zestawie polar + wiatrówka. Kiedy jest cieplej tylko polar (wiatroszczelny KappAhla), a w taki dzień jak dziś z wiatrówką na wierzchu.
      Ta wiatrówka to taka "deszczówka" - tylko ortalion z siateczkową podszewką, więc zdarza się, że gdy rano mam dylemat, czy jest potrzebna, to wrzucam ją do torebki i ewentualnie zakładam Młodej po drodze.

      Moja czapki/chustki itp. jeszcze w tym sezonie nie widziała.

      Mocno zwisa mi i dynda, w czym do przedszkola przychodzą inne dzieci.
    • foxanka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:37
      U nas w przedszkolu dzieci mają worki z ubraniami.
      W workach ma się znajdować ubranko na zmianę : bluzka, spodnie, majtki, skarpetki, dodatkowo bluza jakby było za zimno, koszulka z k r jakby było za ciepło.
      Kalosze stoją cały czas i lekka kurtka z logo przedszkola ( do kupienia na początku roku za 20 zł )
      Panie dokładają , bądź zdejmują ciuchy wedle potrzeby.
    • 2plusik Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:46
      Godzina 7:00 - 7 stopni.

      Młody w zwykłych spodnich, t-shircie, bluza dresowa z kapturem i kurtka jesienna. Czapka w plecaku, bo wolał kaptur, adidasy.

      Nie patrzę na inne dzieci, "nie liczę" na Panie, bo wiem, że jak synowi będzie ciepło, to się rozbierze, a jak będzie mu zimno, to się ubierze smile
    • zuwka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:49
      czyli już wiem smile
      po pierwsze zaufać paniom
      po drugie zaopatrzyć dziecko w kalosze/wiatrówkę/czapę w p-kolu
      U nas też są worki z zapasowymi skarpetami, rajtuzami, koszulką. Tam będę dorzucać ciuchy zgodne z pogodą.
      Ja głupieję teraz, bo ta za przeproszeniem ta cholerna pogoda mnie do tego doprowadza. Raz jest ciepło, raz zimno smile
      Dziś jeszcze pogadam z paniami
      • zuwka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:56
        ps. 2plusik - moja jeszcze młoda i może czuć się onieśmielona smile w domu wiem, że powie mi czy jej ciepło czy zimno. Ale w przedszkolu, do którego chodzi od 2 tygodni, gdzie jest 27 dzieci, może nie chcieć zakomunikować pani na podwórku, że chce założyć bluzę, która została w szatni piętro wyżej. Liczę, że z czasem będzie tak śmiała, jak w domu
        • 2plusik Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:12
          wink mój Młodszy też by nie powiedział, ale nie ze wstydu, tylko, że to trochę taki "dziwak". W domu najlepiej na golasa, a gdy idzie na dwór i założę mu bluzę i kamizelkę, to choćby było mu gorąco, to nie pozwoli się rozebrać...

          Prawda jest taka, że zostaje liczyć Ci na Panię i życzę Ci, aby były myślące, a nie zakładały wszystko co wisi w szatni, mimo, że słońce przygrzewa... wink
    • panna.sarabella Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:52
      nie, panie nie ubierają dzieci intuicyjnie, tylko ubierają we wszystko w czym dzieciak do przedszkola przyszedł. Niestety.
      • zuwka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:57
        łudzę się, że to jednak zależy od przedszkola. Dziś idę o tym jednak pogadać, żeby mieć spokojną głowę
        • rulsanka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:07
          Mój syn w trzecim już miejscu i zawsze musieliśmy walczyć, by syna ubierano cieniej. W żłobku się udało. W przedszkolu nie. Teraz kolejne przedszkole i jesteśmy na etapie tłumaczenia.
          Wiadomo, że rano jest zimno i nie zawsze przewidzisz jak będzie po południu. Ponieważ większość rodziców przegrzewa dzieci, paniom jest ciężko zrozumieć, że przy 18 stopniach przedszkolak może biegać w tiszercie, podczas gdy inne dzieci są w kurtkach i czapkach.
      • sinceramente Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:08
        Pani swoją intuicją nie jest w stanie zgadnąć czego chcą rodzice. Szczególnie, że są tacy, którzy mają potem żal do pani, że dziecko wyszło w południe na podwórko bez dwóch bluz, kurteczki, szaliczka i czapeczki, które miało na sobie o siódmej rano...
        Byłam świadkiem sceny, kiedy to sześciolatek przed wyjściem z grupą na spacer w bardzo ciepły wiosenny dzień zakładał na siebie kurteczkę mimo tłumaczenia pań, że będzie mu za gorąco. Nie pomogły prośby, tłumaczenia, ani to, że inne dzieci nie zakładały nic na bluzeczki, jemu mamusia kazała ubierać się ciepło...

        Ja powiedziałam w przedszkolu, że w szatni jest polar i wiatrówka i poprosiłam, aby panie sprawdzały, czy w ciepły dzień moja córka nie zakłada obu warstw na siebie.
    • q_fla Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 12:57
      Nie wiem, czy ci pomogę, bo ja z tych ekstremalnie nieprzegrzewających matek jestem. wink
      Wczoraj u nas cały dzień lało, ale było +12*C i młoda (7 lat) szła w dżinsach, adidasach, bluzce z krótkim rękawem i w cienkim płaszczu przeciwdeszczowym.
      Dzisiaj trochę cieplej, więc tenisówki, cienkie getry za kolano i t-shirt tylko, coś po drodze marudziła, że mogła ubrać sandały.
      Gdyby miała katar ubrałaby się tak samo.
      • zuwka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:06
        ja też z tych nieprzegrzewających smile może nie ekstremalnie ale jednak.
        Tylko naprawdę zderzyłam się z innym zjawiskiem - typu czapki we wrześniu. I wczoraj zostawiając dziecię biłam się z myślami, czy dobrze robię. Ja zmarzłam wczoraj potwornie. I jak sobie wyobraziłam te dzieciaki ubrane w kurteczkki i czapki, a moją w bluzie i z gołą głowa, w dodatku zasmarkaną z deczka, to czułam się strasznie.
        No to dziś dałam grubszy zestaw odzieży. No i jest cieplej na dworze uncertain
        Dlatego ten wątek. Bo nie wiedziałam czy zaufać paniom, że nie założą jej tych wszystkich warstw wiszących na wieszaku, czy jednak dawać mniej ciuchów.
        Teraz ta pogoda jest szalona. Wczoraj lało i zimno, dziś całkiem ładnie.
        Wiem już jedno - dziś ide pogadać jak kwestia ubierania na podwórko wygląda w przedszkolu. Zapewnię wszystkie elementy garderoby na potrzebę dziecka i pogody. I po rozmowie będę wiedziała, czy zaufać paniom czy nie
        • q_fla Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:24
          Dla organizmu mniej groźne jest niewielkie wyziębienie, niż niewielkie przegrzanie. Zwróć uwagę, że dzieci są raczej w ciągłym ruchu. Mnie czapy, puchowe kurtki i rajty pod spodniami we wrześniu już nie dziwią, zastanawiam się tylko w co te matki ubiorą dzieci jak temperatura spadnie poniżej -10*C.
    • 1ewok Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:10
      Polecam cyfrową prognozę pogody (new.meteo.pl). Ta 48h w 90% przypadków im się sprawdza na następne 24h wink Czyli sprawdzam rano jak ma być i jak widzę, że teraz jest 7st ale o 11tej będzie już koło 20tu to ubieram cienko, a na drogę zakładam softshella i zabieram go potem ze sobą, żeby dzieć (lub pani wink )przez przypadek go nie ubrał. Metodę tą stosuję od 3 lat i działa smile
    • mama-ola Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:16
      Oglądam prognozę pogody wieczorem i dopasowuję ubiór do tego.

      Nie ma czegoś takiego jak intuicja, bo co matka, to inne poglądy. No i dzieci mają różne upodobania. Moje dziecko biegało boso po podwórku i w krótkim rękawku, podczas gdy inne dziecko miało długi rękaw i apaszkę. Gdyby chodzili razem do grupy przedszkolnej, to intuicja pań nie dałaby sobie rady...
      • dianaro Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 13:46
        Ubieram syna na cebulkę, poza tym patrzę jak inne dzieci chodzą ubrane. Do przedszkola wychodzi w grubszych spodniach, a w szatni zakładam mu cieńsze, bo w sali gorąco. Poza tym mówię mu, że jak będzie mu zimno to niech założy kurtkę, a jak ciepło to bez. Jest już w tym wieku, że czuje czy jest mu dobrze czy nie w ubraniu.
    • upartamama Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 14:11
      Ja kiedyś - tak jak i ty - dałam dziecku kurtkę asekuracyjnie, bo rano wyglądało, że dzień będzie zimny. Koło południa było jednak jakieś 20 stopni i dzieci poszły na plac zabaw. Mój w kurtce - Pani prosiła i błagała, żeby zdjął kurtkę na co mój syn - Skoro mama dała mi kurtkę to znaczy że muszę w niej być. A dzieć raczej zimnolubny.
    • koza_w_rajtuzach Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 15:28
      Ufaj własnej intuicji. Nie mogę zbyt lekko ubrać córki, bo pół godziny idziemy do przedszkola i wtedy raczej jest zimno, więc ubieram na cebulkę. Dzisiaj miała legginsy, bluzkę bawełnianą, na to bluzę bejsbolówkę i kurtkę wiosenno-jesienną, taką niezbyt grubą.
      Akurat jest w takim wieku, że już panie jej nie ubierają, choć prawdopodobnie informują o pogodzie, skoro córka zawsze wie jak na spacer się ubrać. Dzisiaj było ciepło, więc nic dodatkowo na dwór na bluzkę bawełnianą nie ubierała, ale gdyby wyszli wcześniej, gdy było chłodniej, to pewnie ubrałaby bluzę lub kurtkę.
      W młodszych grupach zdarzało się, że zbyt lekko ubraną prowadziłam ją do przedszkola, bo panie miały tendencję do ubierania wszystkiego na dziecko, co tylko znalazło się w szatni i wypinałam jej kaptury z kurtek, bo panie miały obsesję czapkową i kazały jej kaptury ubierać nawet jak nie bylo takiej potrzeby.
    • memphis90 Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 15:43
      1. prognoza pogody; teraz są nawet w telefonie, dobrze jest sprawdzić rano lub wieczorem na następny dzień; przynajmniej wiadomo, czy zabrać kalosze wink
      2. jaka temperatura jest w przedszkolu; u nas w żłobku jest gorąco (25 st nawet zimą!), z kolei przedszkole do niedawna miało sale z niewymienionymi oknami i zimą wiatr tam hulał- trzeba było dzieciaki cieplej ubierać;
      3. jak docieracie do przedszkola- spacer, tramwaj, samochód? Jak samochód, to przy obecnej pogodzie ubierałabym lżej, przez tę chwilę w aucie nie zmarzną; jak pieszo- to rano dałabym cieplejszą kurtkę, u nas było dziś tylko 6 stopni

      Moje dzieciaki aktualnie zakładają: długie spodnie, koszulki z krótkim rękawem, bluzki z długim, ewentualnie kurtki jeansowe. W żłobku mały zostaje w lekkich spodenkach i koszulce z krótkim rękawem, córcia w przedszkolu ma bluzkę, którą zdejmuje, jak zaczynają się bawić (rano jest chłodno). Po południu wracają najczęściej już bez kurtek/bluz smile
      • mdab2005 Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 15:51
        U mojej córki w przedszkolu (teraz jest w IIgr - ma 4lata) pani przed wyjściem na dwór sprawdza pogodę tzn. wychodzi na taras. Wtedy wie, (chodzi tu o jesień i wiosnę) czy dzieciaki mają zakładać bluzy i kurtki czy też nie. Ale do dzisiaj mam problem co jej dać do ubrania, może dlatego że ona jest z tych bardziej chorujących wink
    • ponponka1 u mnie ekstremalnie 14.09.12, 16:02
      rano ok 0 a do 14 robi sie +16....

      Zatem w szafce wisza 3 kurtki, spodnie witroszczelne, 2 bluzy, czapka, rekawiczki i 2 pary butow. smile

      do przedszkola idzie w puchowej kurtce i czapce a wraca w bluzie na dlugi rekaw.

      gdzie? Norwegia smile
      • mojemieszkanie24 Re: u mnie ekstremalnie 14.09.12, 18:31
        naprawdę nie wiem dlaczego nie macie zaufania do nauczycielek. Co wy myślicie,że ktoraś puściłaby dziecko na krótki rękawek jakbyłoby 0 stopni ? No ludzie opanujcie się... Po prostu przyniescie wiecej rzeczy do przedszkola to będzie w czym wybierac ( a tak to nauczycelki musza zykać po rzeczach przedszkolnych w co by tu malca ubrać)
        • rulsanka Re: u mnie ekstremalnie 14.09.12, 19:22
          "Co wy myślicie,że ktoraś puściłaby dziecko na krótki rękawek jakbyłoby 0 stopni ?"

          Nie, to działa w drugą stronę. Forumka opisywała, jak panie ubrały jej dziecko w jednoczęściowy kombinezon a na to kurtkę.
          Z kolei moje dziecko miało udar cieplny, bo założyły mu kurtkę przy temp sporo powyżej 20st.
          Szczerze mówiąc to tiszert przy zerze byłby chyba zdrowszy. Poza tym np. mój syn prędzej powie, że mu zimno, niż że za gorąco. No i wychłodzenie mniej groźne od przegrzania.
        • mamatin Re: u mnie ekstremalnie 16.09.12, 17:42
          No ludzie opa
          > nujcie się... Po prostu przyniescie wiecej rzeczy do przedszkola to będzie w cz
          > ym wybierac

          No dobrasmile Wydawało mi się, że te rzeczy, które zostawiam w szatni, to na wypadek jak się dziecko zupką zaleje. Co za pożyteczny wątek...
          • schiraz Re: u mnie ekstremalnie 16.09.12, 23:54
            Byś się zdziwiła w co ubrała moje dziecko Pani Nauczycielka Wychowania Przedszkolnego tylko dlatego, że leżało w szafce. Ja tam wolę zawieźć dziecię rano cieplej ubrane i zostawić w przedszkolu BEZ niczego w szafce (zabrać ciepłe z powrotem do domu) niż mam je widzieć popołudniu w bluzie i kurtce mimo 23 stopni i słońca. Owszem, zdarzył mi się już telefon z przedszkola, że moje dziecko nie ma w czym wyjść na dwór bo mu ktoś chyba ubranie ukradł. Wyjaśniłam, że zabrałam, bo dzień zapowiadał się słoneczny więc zabrałam cieplejsze ciuchy do samochodu po odtransportowaniu dziecięcia do przedszkola. Oburzenie! Jak to! To w czym ONA ma wyjść na DWÓR??!! No w tym w czym jest. W krótkim rękawku??!! Owszem. Zamarznie!! I tyle. zamarznie gdy na dworze jest 23 stopnie a w słońcu pewnie więcej, albo zapadnie na śmiercionośny katarek.
    • klubgogo Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 19:15
      Ufac sobie, termometrowi, ruchowi drzew, a nie innym matkom. Nie wychodzę z domu nie sprawdziwszy prognozy na lokalnym portalu, potwierdzeniu temperatury na termometrze i wyjściu rano na balkon. Czapy we wrześniu mnie nie interesują.
      • batutka Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 21:33
        Jak rano zimno, to jasne, że ubierasz dziecko cieplej. Panie raczej powinny mieć głowę na karku i przypilnować dzieci w czasie wychodzenia na dwór, żeby tych wszystkich warstw nie zakładały, jeśli jest cieplej.
    • slonko1335 Re: ubieranie do przedszkola 14.09.12, 21:42
      Sprawdzam prognozę pogody i patrzę ile jest stopni jak wychodzą rano i ubieram stosownie do tej temperatury. Jeżeli później będzie cieplej zabieramy kurtkę a zostawiamy bluzę w szatni lub gdy z jakiegoś powodu nie na rękę nam zabrać, instruujemy młodych że na dwór mają ubrać tylko bluzę lub nie muszą nic poza tym co mają na sobie w przedszkolu. Paniom w tym względzie nie ufam bo zdarzyło się kilkakrotnie, że kazały ubrać dziecku wszystko co jest w szafce, czyli zrobiło się 16 stopni a dziecko wyszło w bluzie i na to softshellu masakra jak powiem co mają ubrać to w tym wychodzą......
    • katriel Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 00:46
      1. Dobra prognoza pogody.
      Ja sprawdzam twojapogoda.pl i new.meteo.pl - jeśli przewidują to samo, duża szansa,
      że się sprawdzi. W dodatku oba podają prognozę godzina po godzinie, więc patrzysz
      ile będzie stopni w porze przedszkolnego spaceru.
      2. Cebulka.
      Zamiast jednej grubej kurtki osobno polar/sweter, osobno wiatrówka. Jest szansa,
      że panie założą tylko jedno (bo im się nie będzie chciało).
      3. Jeśli przyprowadzasz dziecko wcześnie rano i jest wtedy dużo zimniej - na drogę
      ubierz je ciepło, ale część ubrań (ciepłą czapę? dodatkowy sweter?) zabierz ze sobą
      wychodząc. Czego nie będzie miało, tego mu nie założą.
      • maui2 Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 08:42
        Ja na szafce córki przykleiłam kartkę z napisem:" Córkę proszę ubierać tak jak siebie, czyli jeśli Pani idzie bez czapki i z krótkim rękawem to ona też nawet jeśli w szafce będą dwie kurtki i trzy czapki." Pomogło, ale wcześniej był horror, zawsze odbierałam spocone dziecko.
    • annubis74 Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 17:59
      nie da się ukryć, że zawsze mam z tym problem. Dlatego ubieram warstwowo zeby mozna było coś zdjąć albo coś założyć. Rano jak idziemy do przedszkola (spacerkiem) bywa chłodno, w przedszkolu gorąco, podczas spacerku w ciagu dnia bywa ciepło. Dlatego Mała ma zawsze w szatni kilka alternatywnych wersji z instrukcją w co ma się ubrać (na szczęście jest już samoobsługowa). Ale czasem sama nie wiem. Dziś rano było dość ciepło ale bez przesady. Poszłyśmy na spacer a w trakcie zrobiło sie naprawdę gorąco.
    • aphoper1 Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 20:31
      U nas panie na zebraniu prosiły: ubierać na cebulkę, one już dostosują do pogody.
    • aniasa1 Re: ubieranie do przedszkola 16.09.12, 23:52
      > Ja już głupieję z tym wszystkim. Młoda wczoraj ubrana w bluzę tylko, ale było z
      > imno. Pół dnia się stresowałam, czy bardzo zmarznie. Tymbardziej, że już ma kat
      > ar.
      Tzreba puszczac zdrowe dzieci do przedszkola a nie martwic sie potem czy sie pogorszy!
      Moj moze latac z golym tylkiem lub w sniegowcach latem i nie zlapie zadengo kataru - wiem o tym wiec sie nie stresuje ze zle ubralam..............
      • 2plusik Re: ubieranie do przedszkola 17.09.12, 15:39
        Nie ma jak szpileczka co uncertain
        • zuwka Re: ubieranie do przedszkola 17.09.12, 16:37
          tia smile no cóż, niektórym takie szpileczki potrzebne...
          do pani powyżej - katar akurat przywlokła z przedszkola niestety. Ale nie wiem w zasadzie po co się tłumaczę...
      • ponponka1 Re: ubieranie do przedszkola 17.09.12, 16:16
        > Tzreba puszczac zdrowe dzieci do przedszkola a nie martwic sie potem czy sie po
        > gorszy!


        Katar to nie choroba....
        • aniaurszula Re: ubieranie do przedszkola 18.09.12, 13:08
          dla nie ktorych matek katar to straszna choroba i boja sie jej jak zarazy.
    • aniaurszula Re: ubieranie do przedszkola 17.09.12, 14:39
      ja ubieram dziecko wg swojego zdania i pogody za oknem fakt trzeba codziennie sprawdzic prognoze na jutro. kiedys tez myslalam ze panie patrza jak ubrane jest dziecko i np jak jest cieplo to nie kaza zakladac czapki pomylilam sie
    • mondovi Re: ubieranie do przedszkola 18.09.12, 13:15
      Oglądać /sprawdzać prognozę pogody na następny dzień, a nie patrzeć, co kto ubiera? U mnie sprawdza się od kilku lat. Poranki chłodne, ale dzisiaj w Poznaniu jest naprawdę ciepło, zatem - koszulka na krótki rękaw, cienkie spodnie, bluza na rano na drogę. Wiesz też przecież jak Twoje dziecko odbiera temperaturę - czy jest zmarzlakiem, czy wręcz przeciwnie.
    • soha2 Re: ubieranie do przedszkola 18.09.12, 13:39
      nie zakładam dziecku czapki w lecie - bo mamy ciągle lato tongue_out
      nie zakładam przez minimum miesiąc jesieni, chyba, że w październiku pojawiają się przymrozki
      oczadziałabym chyba, gdybym przy 12 stopniach z rana - wiedząc, że ma być ładna pogoda - założyłabym dziecku czapkę
      do przedszkola chodzi w kurtce przeciwdeszczowej albo lekkiej bluzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja