jak ubrać dziecko na rower?

18.09.12, 14:53
Witam,
Jak ubrać dziecko na rower tzn. Młoda siedzi w foteliku na rowerze taty (fotelik montowany z tyłu)? Mówimy tutaj o dojazdach do i z klubu malucha, przy pogodzie takiej jak teraz czyli wyjazd po 7 rano ok.10 stopni Celsjusza, powrót po 16stej o różnej pogodzie 15-20 stopni. Gdy pada lub jest zimniej mąż jedzie samochodem, ale teraz wydaje mi się że pogoda jest całkiem przyzwoita aby nadal jeździć rowerem. Problem jest taki że w tych chłodniejszych miesiącach po kilku dniach dojazdów rowerem Młoda łapie katar i kaszel. Widać to było wyraźnie na wiosnę (kwiecień/maj): 3 dni jazdy rowerem, potem małe lub większe przeziębienie, które przechodziło po 8 dniach, kilka dni zdrowia, znów rower i powtórka w 2-3 tygodniowym cyklu. Z kolei od czerwca do sierpnia, gdy jeździli rowerem często, samochodem tylko w deszczowe dni, Młoda nie chorowała wcale. Może inne/lepsze ubieranie pomoże? A może ma po prostu taką odporność i nic tu nie zaradzę? Na spacery chodzimy codziennie, choć uważam że za krótko, ale więcej niż 2 godz. w dzień roboczy nie dam rady, weekendy to co innego. Po domu biega w skarpetkach bo butów nie chce, w nocy zawsze się wykopuje spod koca i śpi okryta, lubi zjeść zimne jedzenie z lodówki - ale to chyba raczej wspomaga odporność niż szkodzi?
Dzięki za opinie.
    • ponponka1 Obowiazkowo - w kask i tata, reszta wg uznania.... 18.09.12, 15:46

    • effie1980 Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 15:50
      wiosna i jesien to czas kiedy jest wiecej onfecji, w lato sporo mniej, wiec moze sie do zupelnie nie wiazac z jazda na rowerze.
    • ola33333 Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 16:56
      to chyba tez zalezy jak dluga jest trasa. Przy dluzszej to bym cieplej ubierala. U nas sa np. takie spodnie gumowane, nieprzewiewne i przeciwdeszczowe. Czasem bywaja takie w Tchibo.
      Na krotka trase, to bym jakas specjalnie nie ubierala, bo dziecko nie zdazy zmarznac.
      • gosia5981 Re: jak ubrać dziecko na rower? 19.09.12, 13:15
        rzeczywiście o tym nie wspomniałam: to jest ok. 3-4 km więc 10-15 minut jazdy.
        Tez nie jestem pewna czy to na 100% kwestia jazdy rowerem ale kolejność zdarzeń powtarza się po raz któryś.
        Aktualnie ubieram tak: spodenki lub legginsy, skarpetki, koszulka na krótki rękaw i cienka bluzeczka na długi rękaw, cienka kurtka wiosenna (żadnych polarów), czasem w wietrzne dni cienka czapka pod kask (latem nie zakładałam). bez dodatkowych grubych bluz, szalików czy specjalnej odzieży wiatroodpornej.
        • mikams75 Re: jak ubrać dziecko na rower? 19.09.12, 16:54
          ja mysle ze cos przeciwwiatrowego by sie przydalo, dzieciak siedzi i sie nie rusza, na rowerze wieje. Polar jest przewiewny, wg mnie niezbyt sie spisuje w takiej sytuacji.
    • tijgertje Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 17:07
      Nie sadze, zeby katar mial cos wspolnego z jazda na rowerze. W Holandii wszystkie dzieciaki od malego sa wozone, potem same jezdza na rowerach (w kazda pogode, a klimat mamy paskudny) i po pierwszych 1-2 latach wirosowek zlobkoow-przedszkolnych pozniej takie dzieciaki maja duuuzo lepsza odpornosc niz ich rowiesnicy w Polsce, ktorzy rower traktuja jako sezonowa atrakcje. Jedyne, na co zwracam uwage (zarowno w stroju moim jak mlodego) to zamiast nawet grubego swetra lepsza cienka kurteczka (czyli nawet sporo "chlodniejsza"), ale wodo- i wiatroodporna, bo przy wietrze i spore nieraz predkosci moze niezle kosci przewiac. Jesli jednak jezdzisz tempem spacerowym na niewielkich trasach to ubieralabym i siebie i dziecko tak jak normalnie na spacer. Przy takich roznicach temperatur po prostu ubieraj dziecko na cebulke, zawsze bedziesz mogla cos zdjac czy zalozyc bez ryzyka, ze dziecko zmarznie albo sie upoci.
    • mikams75 Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 17:43
      mysle ze katar nie jest od jazdy rowerem ale od innych dzieciakow, zwykla wirusowka.
      Ja bym kladla dziecku jakas nieprzewiewna kurtke na rano, po poludniu to juz nie ma takiego znaczenia.
    • wilhelminaslimak Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 20:09
      Jak myślisz, że to od jazdy rowerem, to spróbujecie przy ładnej pogodzie ją też autem przewieźć.
      Ja podobnie wożę syna do przedszkola, ok. 10 minut w jedną stronę. Ubieram go rano bardzo ciepło. Przy 8-10C wręcz wkładam (o zgrozo!!!) czapkę pod kask. Polar, kurtka przeciwwiatrowa. Jak wieje, to na nogi (kolana) mu zarzucam kocyk.
      Sama dobrze wiem, że rano jak się wyjdzie z ciepłych piernatów, na rowerze bardzo się zimno odczuwa. Ja się rozgrzeję, on nie.
      Jak na razie wprawdzie katar ma i czasem zakaszle, ale chory nie jest.
      • mak-111 Re: jak ubrać dziecko na rower? 18.09.12, 21:20
        ja teraz rano (ok.7) zakladam synowi na krotki rekaw sweter (dosyc cienki)+bluza. mlody narzekal, ze mu zimno, wiec woze ze soba jeszcze kocyk, a wlasciwie jago fragment, ktory zostal mi po szyciu czego (wyglada jakby byl dlugim szalem z polaru). klade mu na ramiona i okrywam rece i nogi.
    • anel_ma Re: jak ubrać dziecko na rower? 19.09.12, 14:30
      ja młodej do fotelika zakładam w taka pogode 2 warstwy wiecej niż sobie (tzn sobie -1, bo sie zgrzeję, a jej +1, bo zmarznie siedząc bez ruchu)
      • noemi29 Re: jak ubrać dziecko na rower? 19.09.12, 15:03
        zawsze dziecko ubiera się cieplej niż osobę, która pedałuje, przecież dzieciak siedzi bez ruchu, nawet w instrukji dołączonej do fotelika jest o tej kwestii napisane
    • gola1984 Re: jak ubrać dziecko na rower? 21.09.12, 23:38
      jakiś czas temu jeździliśmy na rowerach, było ja wiem, około 20 stopni może trochę więcej. Ja spodnie za kolano i krótki rękaw, mąż podobnie a syn grube gacie dresowe, podkoszulka, bluzeczka z długim rękawem i bluza z kapturem. Po 40 minutach jazdy mały płakał, że mu zimno, musiałam założyć mu kaptur i pozawijać kocykiem by dojechać do celu.
      Nie neguję opinii, o zarażaniu się w przedszkolu, rozpoczętym sezonie katarowym itd ale podam jeden przykład - spędzamy na podwórku bardzo dużo czasu, wychodzimy praktycznie zawsze, niezależnie od pogody... ale gdybym teraz spała przy otwartym oknie to rano budzę się z solidnym katarem, syn tak samo. Jazda na rowerze też kończy się katarem przy temperaturze niższej niż 15 stopni - nie wiem czemu tak się dzieje, choć moja babcia twierdzi, tylko się nie śmiejcie wink że powietrze jest za ostre i dlatego od razu łapiemy katar, cokolwiek to znaczy . Może twojej córce też coś nie pasuje z temperaturą, grubością ubrania i prędkością jazdy na rowerze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja